Dodaj do ulubionych

kupno domu jak rozwiązać?

02.03.21, 19:19
Jest dom który chciałabym ewentualnie kupić. Koszt około 650 tys. Nie mam tyle kasy oczywiście, ale mam trochę gotówki powiedzmy wolnej, około 60 tys i mam mieszkanie warte 400-450, oraz drugie warte 100-150. Jak to rozwiązać logistycznie? Kredyt, potem sprzedaż mieszkań i wcześniejsza spłata prawie całego kredytu? Można tak? Pewnie bank będzie chciał jakiś haracz. Nie wiem, czy w ogóle kredyt dostanę, bo prowadzę działalność gospodarczą, a takim niechętnie dają, ale z drugiej strony mam solidne zabezpieczenie w nieruchomościach. Jak to rozwiązać?
Ewentualnie też myślałam, aby sprzedać mieszkania, iść na wynajem i zaczaić się na kupno domu, ale wtedy kłopot z przeprowadzkami, klamoty, nie wiadomo czy wtedy akurat jakiś dom mi się spodoba, kurde, co robić?
Obserwuj wątek
            • ginger.ale Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 10:34
              welcome_back napisała:

              > Mało jest kupujących, który aż tak zaufają. Chyba, że po znajomych czy rodzinie
              > sprzedasz, ale to mocno zawęża krąg potencjalnych kupujących.

              Dużo osób tak robi. Jak się nie spyta, to się nie dowie.

              Mój mąż kupował kiedyś mieszkanie z możliwością zamieszkiwania przez ex właścicieli przez rok, jemu nie było w tym momencie potrzebne (był daaaleko na kontrakcie), a oni szukali nowego za kasę ze sprzedaży. Na dzień dobry miał przez rok opłacany czynsz i resztę plus dbali jak o własne ;p
              Moi rodzice po sprzedaży domu mieszkali w nim jeszcze pół roku- nowy dom był w budowie, a nowym właścicielom mojego domu rodzinnego pasowało, żeby jeszcze pół roku robili opłaty (ogrzewanie etc), bo próbowali w tym czasie sprzedać swój stary dom.
    • welcome_back Re: kupno domu jak rozwiązać? 02.03.21, 19:38
      Jedno i drugie ma sens. My kupiliśmy, a potem pieniądze ze sprzedaży mieszkania spłacimy kredyt. Patrzyliśmy tylko na takie warunki kredytu, żeby nie płacić prowizji i opłat za spłatę.
      Rozwiązanie drugie ma jakiś sens też, tylko właśnie, czy masz pewność, że znajdziesz akurat wtedy dom? Albo że ten dom na Ciebie poczeka?
      Dla mnie rozwiązanie pierwsze pewnie nieco droższe, ale bezpieczniejsze.
    • mamtrzykotyidwa Re: kupno domu jak rozwiązać? 02.03.21, 19:46
      Jeśli już masz na oku jakiś dom, to przede wszystkim zapytaj właściciela tego domu, czy by nie był zainteresowany zamianą na mieszkanie z dopłatą. Jeśli nie, to czy da ci czas na sprzedaż mieszkania i ile tego czasu. Może wystarczy, że na razie dasz mu część kasy, wtedy kredyt weźmiesz mały.

      Albo druga opcja: przewozisz rzeczy do małego mieszkania, mieszkasz w nim, albo w wynajętym, sprzedajesz duże mieszkanie, na resztę dopierasz kredyt. Kupujesz dom, przeprowadzasz się do niego i dopiero potem sprzedajesz małe mieszkanie, kasę z niego masz na urządzenie domu i/albo spłatę części kredytu, a resztę sobie spłacasz..
    • izabelka55 Re: kupno domu jak rozwiązać? 02.03.21, 19:54
      My wzięliśmy kredyt, jest bez prowizji i spłacić możemy w każdej chwili. No musieliśmy wykupić ubezpieczenie na wypadek utraty pracy na 2 lata, ale jak sprzedamy mieszkanie spłacimy kredyt, to nam cześć tego ubezpieczenia oddadzą. Opcja dla nas ok. Najpierw sprzedaż mieszkania nie wchodziła w grę, 2 razy się przeprowadzać, masakra. No i nie wiadomo kiedy to mieszkanie się sprzeda, dom by na nas nie czekał.
    • stara-a-naiwna Re: kupno domu jak rozwiązać? 02.03.21, 20:26
      po pierwsze idź do jakiegos expandera i sprawdź swoją zdolnośc kredytową.
      Jeśli masz jakąkolwiek to wtedy wiesz jakie masz ruchy (bo jeśli masz np. 100tyś zdolności np. to w grę wchodzi sprzedażego mieszkania na początek)
      Potem kupno domu, a na sam koniec rozważenie (jesli mchcesz) czy nie zostawić mniejszego mieszkania pod wynajem (zalezy w jakiej okolicy to mieszkanie - czy ma szansę się wynajmować)

      Jeśli jesteś bardzo zdecydowana na tem dom (na ten i zaden konkretny) to możesz go kupić - całkiem w kredycie (zakładająć, ze masz taką zdolność kredytową - ale przy tej kwocie za ile on jest nie masz raczej wystarczajacego wkładu własnego - wiec odpada) - gdybyśłą kredyt powoli za dobrą cenę mozesz spezedać któreś z mieszkań i resztę kredytu spłacac z wynajmu albo sprzedać mieszkanie drugie (w zależności jaki masz na nie plan / pomysł i jak bardzo będziesz potrzebowała pieniedzy na wykończenie domu pod siebie).

      Ja mam taka filozofię, że dobrze mi z mieszkaniami które wynajmuję więc nie chciałą bym sprzedawać wszystkich.
      Ale to moja filozofia i nie kazdemu musi odpowiadać.
    • feiticeira Re: kupno domu jak rozwiązać? 02.03.21, 23:20
      Żeby dostać kredyt na nieruchomość wartą 650 tys powinnaś mieć 20% wkładu własnego, czyli ok. 130 tys. Są banki, które dają kredyt przy 10% wkładu własnego, ale wtedy taki kredyt będzie droższy, ponieważ będziesz musiała dokupić ubezpieczenie niskiego wkładu i możliwe, że jeszcze dostaniesz wyższą marżę.
      Można jeszcze zrobić coś takiego (ale to nie jest sposób gwarantowany, bank może się nie zgodzić), że dajesz jako zabezpieczenie to tańsze mieszkanie, bank wtedy zabezpiecza się na hipotece mieszkania kredytowanego oraz tego które już posiadasz. Wtedy wartość tego mieszkania będzie się liczyła jako wysokość wkładu własnego. Aczkolwiek tak jak piszę - bank może nie być chętny na takie roszady, a ja sama nie pracuję już przy hipotecznych kredytach jakiś czas, więc mogę nie być na bieżąco. W każdym razie temat jest do omówienia z doradcą (popytaj wśród znajomych o jakiegoś polecanego).
    • zuzanna_a Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 11:04
      Jak zabezpieczysz mieszkania kredytem nie będziesz mogła ich sprzedać.

      Zrobiłabym tak:

      Podpisujesz umowę na zakup domu, płacisz zaliczkę/zadatek raczej - małą, może być to 60 tysięcy które masz i terminem przeprowadzki i spłaty całości np. 1 maja.

      W między czasie sprzedajesz mieszkania - masz ok 500-600 tysięcy. Jak rozumiem mieszkasz w tym droższym.

      Sprzedajesz więc tańsze, potem droższe - przy czym w twoim ustalasz, że klucze wydajesz kupującemu ( w sensie wyprowadzasz się ) dwa tygodnie od momentu wpłąty za całość, przyjmijmy 15 maja. Chodzi tylko o przekazanie kluczy, wlascicielem na papierze bedzie wcześniej. Ustalacie więc termin otrzymania środków np. 28 kwietania i masz czas na wyprowadzkę do 15 maja. Ty zaraz jak otrzymasz kasę - przelewasz temu od domu i tam mozesz się wprowadzić. Masz dwa tyg na opuszczenie mieszkania, jesteście wszyscy porozliczani.

      aha - To w momencie gdy sprzedasz za max kwotę. jak na mieszkaniach braknie ci 100 tyś weź to w postaci kredytu który bedzie mieć wpis na hipotece do domu. wiekszosc jest zapłącona wiec z tym bank nie bedzie robić problemu.
      • tarkatarka Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 11:42
        Fajnie by było gdyby się udało, ale tu trzeba zgody na przesunięcie terminu i sprzedającego dom i kupującego mieszkanie. I jeszcze dochodzi stres, że już mam umowę na kupno domu a jeszcze mieszkanie nie sprzedane, a to jest duże mieszkanie, może się długo sprzedawać a zejść z ceny pod presją czasu trochę szkoda.
    • riki_i Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 11:10
      tarkatarka napisał(a):

      > Ewentualnie też myślałam, aby sprzedać mieszkania, iść na wynajem i zaczaić się
      > na kupno domu, ale wtedy kłopot z przeprowadzkami, klamoty, nie wiadomo czy wt
      > edy akurat jakiś dom mi się spodoba, kurde, co robić?

      Napisałaś wcześniej, że masz jakiś dom na widoku...

      Ja zrobiłem kiedyś ww. metodą, da się, aczkolwiek umordowanie jest spore.

      Większość klamotów dajesz w kartonach do magazynu, z tym, że lepiej dogadać się z jakąś firmą przeprowadzkową, która na boku świadczy takie usługi niż płacić za boks w "hotelu dla rzeczy", bo to wychodzi drogo.

      Jeśli w domu który zakupisz, będą do zrobienia prace remontowe, wykończeniowe itp., to licz się z tym, że od chwili sprzedania obu mieszkań i kupna owego domu do daty wprowadzenia się doń minie ok. 1 rok - dwa lata.
      • tarkatarka Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 11:38
        To jest chyba jednak nie jest najgłupsze wyjście, bo w mojej sytuacji miałabym problemy ze zdolnością kredytową. Ale muszę sobie darować ten konkretny dom, trzeba by się wyprowadzić, spieniężyć to co mam i wtedy ewentual ie szukać domu mając większość kasy w ręce, jeśli trochę mi zabraknie to wtedy bank inaczej patrzy na osobę, która ma na zakup 80% wkładu własnego. Prowadząc działalność gosp. jestem mniej wiarygodna dla banku niż stróż na budowie z najniższą krajową.
        • riki_i Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 11:55
          Tylko pamiętaj o tym, że czasu będziesz mieć mało. Natychmiast po sprzedaży obu mieszkań kupuj ten dom. Ceny potrafią nieźle wariować (niestety, zazwyczaj są to ruchy w górę).

          Z działalnością gospodarczą jest ten problem, że większość ludzi leci na papierowej stracie, a to wyklucza przyznanie kredytu.

          W ostateczności możesz wziąć kredyt konsumpcyjny na 10 lat (na te brakujące 20%), albo zaciągnąć chwilówkę u znajomych, a potem wziąć pożyczkę hipoteczną pod kupiony dom.
    • bywalec.hoteli Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 12:06
      Najprostsze rozwiązanie: sprzedać drugie mieszkanie i uzupełnić oszczędności na poczet wkładu własnego o uzyskane 100 150 tys. i to potrafktować jak wkład własny. Kredyt na resztę ceny domu. To podstawoew mieszkanie 400 450 zostawić na razi.e
      • bywalec.hoteli Re: kupno domu jak rozwiązać? 03.03.21, 12:12
        Ja teoretycznie mógłbym sprzedać swoje obecne mieszkanie i dom kupić wtedy bez kredytu, ale nie chce mi się aż tak męczyć, kombinować z wynajmem, przeprowadzkami, przechowaniem mebli itp.
        Po prostu kupuję na kredyt, wykańczam, przeprowadzam się i puste mieszkanie wynajmę.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka