Dodaj do ulubionych

Wiadomość od nauczycielki.

03.03.21, 15:38
Witam. Syn 6 klasa, pisał jakiś czas temu dyktando. Dzis zostało to ocenione i okraszone komentarzem : Postaraj się pisać sam, bez pomocy innych bo na egzaminie nikt Ci nie pomoże.

Szczerze mówiąc trochę mnie wcielo bo oczywiście syn pisał sam. Pisali w zeszycie i mieli wysłać zdjęcie.
Podgladnelam dziś to dyktando bo było możliwe edytowanie. Jak dla mnie kilka błędów drobnych, że dwa ortografy noi jako tako czytelne. Mógł się bardziej postarać z pismem. Ale generalnie nie tak źle.
Natomiast syn ściągać ni chol.ery nie umie. Nie kuma, że przy zdalnej nauce może włączyć przeglądarkę i sobie czegoś poszukać. Noi dobrze, choć raczej związanie jest to też z lenistwem w ewentualnym sciaganiu niż uczciwością. Natomiast nie podoba mi się zbytnio ocenianie, że na pewno nie pisał sam.
Syn z tych słabszych uczniów ze względu na swoje dysfunkcje fizyczne.
Rozumiem, że jak uda się dziecku coś nieco lepiej zrobić to na pewno musiał ściągac.
Generalnie jak widzę jak nauczyciele oceniają to włos mi się jeży na głowie. Część spr da się podglądnąć bez możliwości edycji. Naprawdę sporo syn robi błędów, niektórych rzeczy nie wie, pomyli, a oceny dość pozytywne(3-5).
Dość ulgowo są dzieci oceniane, a potem jest krzyk, że dzieciaki nie piszą samodzielnie. Sporo było w tej klasie tematów podejmowanych na wywiadówkach.

Zastanawiam się czy mam jako matka interweniować i bronić syna? Choć tylko winni się tłumaczą więc mocno się bronię przed jakąkolwiek ingerencją.
Obserwuj wątek
    • feiticeira Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 15:48
      Zapytałbym nauczycielkę, na jakiej podstawie sądzi, że dziecko same nie napisało dyktanda. Jeśli się wytłumaczy, to zapytałbym, czy nie sądzi, że takie zachowanie jest niepedagogiczne i czy uważa, że moje dziecko nie ma żadnych szans na poprawę swoich umiejętności, skoro go z góry tak ocenia.
    • szalona-matematyczka Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 15:55
      Co sadzi na ten temat syn? Ja bym porozmawiala z synem i uswiadomila mu, ze moze postawic sie nauczycielce o ile niesprawiedliwie go ocenia (a tym sa insynuacje, ze nie pisal sam). Syn powinien napisac maila, ze dyktando pisal sam.Powinien nauczyc sie sam siebie bronic. Przyda mu sie, bo takich mend* jest pelno, nie tylko w szkole, als i w pracy, zyciu osobistym. Wystarczy krotkie pismo,.rzeczowo i chlodno-uprzejmie, iz w rzeczywistosci on sam pisal to dyktando i ze boli go, iz pani go nie docenia. Ja sama zareagowalabym jedynie dopiero wtedy, nauczycielka po pismie syna znowu cos odpalilo. A tak niech syn na poczatku dziala, w koncu ma 13 lat.
    • nunia01 Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 16:02
      Ja bym syna broniła / powiedział mu żeby się bronił. Ja osobiście takie akcje miałam na studiach, raz jak wykładowcy się wydawało, że ja nie umiem na 4 (powiedziałam, że mogę zdawać ponownie jeśli sobie życzy) i raz jak się doktorantowi nie podobało stawiane mi 5, bo co ja zrobię tyle już piątek postawiłem. Jak nigdy nie 'chodziłam za ocenami', tak uważam, że trzeba bronić swojej racji.
          • droch Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 16:36
            W końcu to on otrzymał informację, że jego praca nie była samodzielna.

            Właśnie, że wprost takiej informacji nie dostał, ani tym bardziej nauczyciel nie przedstawił dowodów. Uczeń został zwyczajnie ochlapany błotem. Rodzic ma pełne prawo wyrazić oczekiwanie, żeby takie sytuacje ze strony nauczyciela nie powtarzały się.
              • droch Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 16:57
                Przecież piszę (mniej więcej) to samo - dziecko powinno nauczycielce potwierdzić, że pisało samodzielnie, a oprócz tego rodzić powinien poprosić o uzasadnienie podejrzeń. W przypadku ich braku - o zaprzestania chlapania błotem.
                I to nie ma niczego wspólnego z "obroną bąbelka zawsze i wszędzie", tylko ochroną dziecka przed podejmowaniem przez nauczyciela działań dyskredytujących.
      • jakis_wolny Re: Wiadomość od nauczycielki. 04.03.21, 07:27
        redwineiswhatilike napisał(a):

        > Skoro to już 6 klasa a nie 1 i sprawa dotyczy syna to uważam, że skoro nie ścią
        > gał to powinien powiedzieć nauczycielce, że pracę całkowicie napisał sam.

        Z niektórymi nauczycielami dziecko nie ma szans dyskutować . Klapy na oczach i zakuty łeb. Niestety uncertain
        Jak uczyłam dziecko szacunku do nauczycieli, nigdy słowa krytyki nie usłyszało, tak teraz zgadzam się z niektórymi dziećmi, które na grupie klasowej potrafią napisać: ta s.ka mnie wykończy.

        Moje dziecko nigdy nie powiedziało inaczej o nauczycielu niż pani Kowalska/pan Kowalski, jako jedyne w klasie nie pyskuje (informacja od nauczycieli), a mimo to jest czasem tak niesprawiedliwie potraktowane, że sama mam ochotę powiedzieć ty s...






    • asia_i_p Re: Wiadomość od nauczycielki. 03.03.21, 18:51
      Ewidentnie jakaś mało wytrzymała psychicznie nauczycielka, która dostała ochrzan od założycielki zeszłotygodniowego wątku, że uczniowie "ewidentnie" ściągają, a ona to przepuszcza. smile

      Wniosek wciąż ten sam: wracać do szkół.
      • jakis_wolny Re: Wiadomość od nauczycielki. 04.03.21, 07:33
        taki-sobie-nick napisała:

        > PODEJRZAŁAŚ dyktando, a co to są "błędy drobne"? Ty serio o tym tłumaczeniu się
        > tylko przez winnych?

        Ale nie mogła podejrzeć napisanego już dyktanda??
        Ja mam na swoim telefonie zainstalowanego teamsa i loguje się na konto szkolne, żeby sprawdzić jak sobie dzieciak radzi. Wszystkie napisane sprawdziany są zachowane w plikach.

        Nie wiem co ty sugerujesz...że matka pomagała pisać to dyktando?

      • mala_dracena_2 Re: Wiadomość od nauczycielki. 04.03.21, 18:22
        taki-sobie-nick napisała:

        > PODEJRZAŁAŚ dyktando, a co to są "błędy drobne"? Ty serio o tym tłumaczeniu się
        > tylko przez winnych?


        Oczywiście. Dyktando zostało wysłane do nauczycielki w formie zdjęcia (pisałam o tym w poście). Takie rzeczy nie giną w internecie wink
        Poza tym pomyśl logicznie-nauczycielka odpowiedziała na nadesłane dyktando wraz z jego poprawą. Nie trzeba być specem informatycznym żeby wiedzieć, że naniesione poprawi na dyktandzie, które nauczycielka odesłała...uwaga....
        MOŻNA ZOBACZYĆ wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka