Dodaj do ulubionych

przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci

04.03.21, 08:17
Uderzył mnie artukuł na onecie o tym, że ojciec zdenerwował się na syna w czasie obiadu, bo syn nałożył sobie za dużo jedzenia na talerz
rzucił więc w niego nożem
19latek w śpiączce, zaś matka i jego 17letni brat na początku podtrzymywali wersję ojca, ze nóż sam mu się wymknął i poleciał w brzuch syna

www.o2.pl/informacje/usilowal-zabic-swojego-syna-powod-szokuje-6614187959134944a
Ile taka przemoc może trwać w rodzinie?
Dorośli synowie siedzą pokornie przy stole i przyjmują razy psychiczne i fizyczne od takiego gada
co z tymi "ojcami" jest
zaczynam myśleć, że większość facetów to jakieś potwory,
te grupy fajsbukowe pełne skrzywdzonych kobiet z ręki psychopatów, te doniesienia medialne o ciągłych pobiciach, o znęcaniu - wszystko w wykonaniu mężczyzn...
Obserwuj wątek
    • asfiksja Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 08:56
      >o ciągłych pobiciach, o znęcaniu - wszystko w wykonaniu mężczyzn...
      Tak, polityczna poprawność zabrania tego mówić i pisać, ale jest to niestety płeć obarczona dużymi problemami behawioralnymi. Co ciekawe akurat u nas jest to płeć nadreprezentowana we wszystkich gremiach trzymających władzę i pieniądze.
      Problemy z samcami występują u wszystkich ssaków, niekastrowane samce trzeba naprawdę umiejętnie prowadzić, żeby były dobrze zsocjalizowane.
      >wszystko w wykonaniu mężczyzn...
      Nie pisałabym jednak, że WSZYSTKO, bo zaraz ci symetryści wyjadą, że przecież siostra Bernadetta, że przecież jakaś-tam matka z beczką itd. itp. Statystyki są oczywiście nieubłagane, jeśli chodzi o sprawców ciężkich przestępstw przeciw zdrowiu/życiu/wolności seksualnej z podziałem na płeć.
      • shmu Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 21:59
        Mężczyźni są silniejsi od kobiet i kobietę łatwiej powstrzymać. Kobiety zdają sobie z tego sprawę i w ich interesie jest powstrzymywanie się przed pewnymi zachowaniami.
        Poza tym taki poziom agresji u kobiety jest uznawany przez otoczenie za chorobę psychiczną, u mężczyzny jest inaczej oceniany, powiedziałabym bardziej tolerowany. Kobiety uczy się nosić krzyż, kochać męża, uśmiechać się, nie podnosić głosu, ładnie wyglądać, nie pyskować, uczy się bezradności (mam nadzieję, że mniej). Mężczyzn nie - mężczyzna, który się tak zachowuje to fajtłapa.
        Wszystko to wpływa na to, te w statystykach jest więcej mężczyzn agresorów.
    • black_halo Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 09:25
      Po pierwsze to nalezy uscislic - wiele osob, w tym mezczyzn, doznaje tez przemocy ze strony kobiet.

      Przemoc w wykonaniu kobiet to zwykle agresja slowna, zachowania narcystyczne, agresja pasywna. Mezczyzni szybciej rzuca sie na siebie z piesciami.

      Po drugie - przemoc w rodzinie istnieje od zarania dziejow a ematka to malutki wycinek rzeczywistosci a nie cala Polska.

      Po trzecie - po roku lockdownu, gdy nie mozna od siebie odpoczac w zaden sposob, wcale mnie to jakos nie dziwi. A bedzie tego coraz wiecej i wiecej. Ludzie nie maja gdzie sie wyladowac, wczesniej poszli na silowni, pobiegac, na spacer, na zakupy, spotkali sie przyjaciolmi. Teraz siedza zamknieci w 4 scianach z rodzina, dzieci na zdalnym, dorosli na zdalnym albo moze wlasnie stracili robote. Nie usprawiedliwiam tu tego ojca, po prostu warto zrozumiec przyczyne i nie jest nia bycie mezczyzna tylko to co z nami zrobiono przez ostatni rok.
      • triss_merigold6 Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 09:34
        Fakt, że poziom agresji wzrasta w zamknięciu jest oczywisty dla każdego, kto nie wzrusza się słodkimi wpisami na insta o graniu w planszówki pod kocykiem czy innymi pierdolami poppsychologów o czasie na autorefleksję.
        Natomiast nie wierzę, że pan nie był fizycznie agresywny wcześniej.
        • black_halo Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 11:50
          Oczywiscie, ze byl. Tylko po prostu moze mial gdzie to rozladowac, na przyklad chodzil na jakis boks czy cokolwiek innego. Dzieci tez za duzo nie ogladal wiec nie maly moze szansy za bardzo wkur..wic. W najgorszym razie dostaly lanie albo nawet tylko powrzeszczal. Natomiast po roku w zamknieciu, byc moze w nienajwiekszym mieszkaniu, naprawde ludziom odbija. I niestety ci co zamykali nas w domach rok temu w ogole o tym nie mysleli. Sorry, ja rzygam wszystkimi historiami o lepszym poznawaniu rodziny.
          • arthwen Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 11:58
            Sorry, ale jeśli komuś odbija tak, że rzuca nożem we własne dziecko tylko dlatego, że nie może iść na siłownię to znaczy, że jest totalnym świrem i to zamknięcie tutaj dużo nie zmieniło.
            Że już nie wspomnę, że jak ktoś potrzebuje ruchu i wyładowania, to niech sobie do cholery pójdzie pobiegać, byle bez noża.
            • black_halo Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 14:59
              Oczywiscie, ze jest swirem ale ja pisze o tyl, ze wczesniej szanse na ujawnienie tego swira albo na rzeczywista tragedie tym spowodowana byly mniejsze.

              Ludzie sa pozamykani w domach, nie moga nigdzie rozladowac napiecia. Nie kazdy sobie z tym radzi i panstwo tez powinno sie tyl zajac ale sie nie zajmuje. Nie tylko w Polsce, mieszkam w Belgii i tu tez coraz wiecej doniesien o roznych tragediach rodzinnych.
          • aandzia43 Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 20:24
            black_halo napisała:

            > Oczywiscie, ze byl. Tylko po prostu moze mial gdzie to rozladowac, na przyklad
            > chodzil na jakis boks czy cokolwiek innego. Dzieci tez za duzo nie ogladal wiec
            > nie maly moze szansy za bardzo wkur..wic. W najgorszym razie dostaly lanie alb
            > o nawet tylko powrzeszczal. Natomiast po roku w zamknieciu, byc moze w nienajwi
            > ekszym mieszkaniu, naprawde ludziom odbija. I niestety ci co zamykali nas w dom
            > ach rok temu w ogole o tym nie mysleli. Sorry, ja rzygam wszystkimi historiami
            > o lepszym poznawaniu rodziny.

            Żartujesz sobie? surprised Facet wsadził nóż w brzuch syna teraz, bo kiedyś to chodził na siłownię i tylko uderzył albo nakrzyczał? I od lockdownu mu się to wszystko porobiło? A skąd wiesz jak on pracował, czy w ogóle pracował, czy przez ostatni rok coś mu się w życiu zmieniło, czy kiedykolwiek chodził na siłownię? Ja stawiam, na podstawie statystyk polskich, brzytwa Okhama, że mu się zmienił, bo się zmieniał sukcesywnie od lat, stan mózgu od chlania.
            • black_halo Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 21:21
              aandzia43 napisała:

              > Żartujesz sobie? surprised Facet wsadził nóż w brzuch syna teraz, bo kiedyś to chodzi
              > ł na siłownię i tylko uderzył albo nakrzyczał? I od lockdownu mu się to wszystk
              > o porobiło? A skąd wiesz jak on pracował, czy w ogóle pracował, czy przez ostat
              > ni rok coś mu się w życiu zmieniło, czy kiedykolwiek chodził na siłownię? Ja st
              > awiam, na podstawie statystyk polskich, brzytwa Okhama, że mu się zmienił, bo s
              > ię zmieniał sukcesywnie od lat, stan mózgu od chlania.

              Nie, nie porobilo sie od lockdownu. Na pewno byl taki od zawsze. Po prostu ludzie zmuszeni do siedzenia w chacie zaczynaja wariowac i bedzie tych historii wiecej. Wczesniej czlonkowie rodziny nawet jak sie wku..wiali na siebie to mieli malo okazji do pelnej konfrontacji. Dzieci do szkoly, rodzice do roboty, kazdy przychodzil zmeczony i nikogo nie obchodzilo juz wyklocanie sie o jednego ziemniaka wiecej na talerzu. Teraz byle co moze byc zapalnikiem do wojny i nie jest to zadne usprawiedliwienie dla tego faceta a smutna rzeczywistosc.

              To co kiedys w wielu rodzinach bylo nie do pomyslenia, dzisiaj jest norma. I tak w rodzinie gdzie w rodzinach kiedys norma byla rozmowa, dzisiaj moze rodzice krzycza na dzieci. Tam gdzie byl lekki klaps, dzisiaj jest regularne lanie. Tam gdzie bylo "tylko" lanie, dzisiaj jest dzganie nozem.
    • allijja Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 10:02
      no dla mnie niepojęte! też się wzburzyłam.
      Rodzic z reguły oddaje swoją porcje głodnemu dziecku, nawet jeśli dziecko ma 19 lat.
      Oczywiscie, syn mogł wbic ten nóz ojczulkowi. Wtedy ojciec-przemocowiec byłby w śpiaczce a syn spedziłby poł zycia we więźniu...byłoby lepiej?
      To jakies chore relacje, generalnie.
    • dramatika Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 10:20
      lot_w_kosmos napisała:


      > zaczynam myśleć, że większość facetów to jakieś potwory,
      > te grupy fajsbukowe pełne skrzywdzonych kobiet z ręki psychopatów, te doniesien
      > ia medialne o ciągłych pobiciach, o znęcaniu - wszystko w wykonaniu mężczyzn...

      Wszystko idzie zgodnie z planem - dokładnie tak masz myśleć.
    • hanusinamama Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 10:33
      Jak dla mnie matka żyjąca z takim facetem i pozwalająca na przemoc wobec dzieci tez jest winna. Tak wiem, wiem ona też jest ofiarą...ale ona w przeciwieństwie do dzieci moze odejść, zadzownic na policje. Dzieciaki sa bezbronne...jak ojciec tłucze, a matka udaje ze nie widzi (tu twierdzi,z e było jak powiedział mąż...) to taki dzieciak nie widzi dla siebie nadziei...skoro 2 ludzi, którzy powinni zapewnić bezpieczeństwo powoduje zagrożenia.
        • dramatika Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 11:46
          triss_merigold6 napisała:

          > Cherie, brutalnej, śmiertelnie niebezpiecznej, nagłej przemocy dopuszczają się
          > głównie mężczyźni.

          Nikt nie twierdzi, że mężczyźni nie stanowią większości jezeli chodzi o popełnianie przestępstw. To jest oczywista oczywistość. Tyle że obecnie przeciętna Julka boi się przejśc obok faceta w parku i oczekuje, że ten przejdzie na drugą stronę, bo ona "się boi". To jest efekt prania mózgu przez różne Spurki i "kampanie przeciwko przemocy", które wyolbrzymiają kwestię do absurdalnych rozmiarów.
        • dramatika Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 11:52
          A jeśli chodzi o przemoc domową i dowody anegdotyczne, które tak bardzo ematka lubi, to chocby na tym forum więcej jest narzekań na przemoc ze strony kobiet niż facetów. Te wszystkie "matki gastronomiczne" i różne wariatki stosujące przemoc psychiczną typu nieodzywanie się do dziecka przez tydzień czy szantażujące zawałem serca z powodu niewdzięczności itd. Faceci, ojcowie występują raczej jako nieporadne ciapy skryte za gazetą albo uciekający w pracę.
          A tymczasem w mediach i różnych kampaniach - zawsze winny facet.
        • amast Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 12:35
          > wszystko w wykonaniu mężczyzn...

          > dopuszczają się głównie mężczyźni

          Kwantyfikatory. Cherie.

          Ja nie bronię zwyrodnialców. Ja tylko nie uznaję nieuzasadnionych uogólnień. Za dużo w życiu widziałam wykształconych, niepijących alkoholu, bezwzględnych i brutalnych matek. Z racji środowiska, w jakim się wychowywałam - głównie szanowanych i podziwianych nauczycielek. Zresztą ta głośna historia z lat bodaj 80', gdzie mały chłopiec został zakatowany przez macochę za zgubione sznurowadło - to też była kobieta i nauczycielka. Dlatego tak, zawsze będę podkreślać, że NIEPRAWDĄ JEST, ŻE PRZEMOCY DOPUSZCZAJĄ SIĘ TYLKO MĘŻCZYŹNI.
            • amast Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 13:03
              > Na jeden taki, przypadają setki w wykonaniu mężczyzn.

              Też nieprawda. Owszem, przemoc w wykonaniu kobiet - z różnych względów - nie jest tak częsta jak w wykonaniu mężczyzn, ale też nie tak rzadka jak chcesz sądzić. Po prostu jest rzadziej opisywana, bo do powszechnej świadomości jakoś nie może się przebić, że KOBIETY TEŻ KRZYWDZĄ. Dlatego o ile przemocą mężczyzn CZASAMI zainteresują się sąsiedzi albo nawet jakiś ośrodek pomocy, o tyle przemoc kobiet pozostaje w większości przezroczysta. Bo to przecież matka, ona by dziecka nie skrzywdziła...

              NIEPRAWDĄ JEST, ŻE PRZEMOCY DOPUSZCZAJĄ SIĘ TYLKO MĘŻCZYŹNI. Bedę powtarzać do znudzenia. I dlatego takie odpowiedzi, jak Twoja, uważam za szkodliwe.
              • szalona-matematyczka Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 05.03.21, 13:35
                Triss jest wsciekla na mezczyzn, bo miala do czynienia jedynie z nieodpowiedzialnymi, nieogarnietymi mezczyznami. Jeden poza dzieckiem nic jej nie zostawil, nawet sensownych alimentow brak, drugi nie lepszy. Takie kobiety maja czasami zal do mezczyzn, ze musza same walczyc, ze faceci nawalili. Wiec przelewaja ten zal na wszystkich mezczyzn, ze niby wszyscy mezczyzni sa zli. Same zas wywyzszaja swoja plec. I powstaje swiat czarno-bialy: skladajacy sie ze zlych/agresywnych/nieodpowiedzialnych itp. mezczyzn i dobrych/pracowitych/wiecznie gnebionych itp.kobiet. A to nieprawda. Sa mezczyni bedacy ofiarami ze strony kobiet. Nawet na emamie widac, jak agresywne sa niektore emamy.
      • joana012 Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 11:47
        Mam nadzieję że ekspert czy biegły udowodni że aby nóż wbił się w brzuch z takimi konsekwencjami to jednak musi uderzyć z określoną siłą.
        Facet jest pierdolni... ty a matka pewnie uległa i niezaradna. Mnóstwo takich w patriarchalnym modelu rodziny. Oby chłopak się wylizał i wypiął na takich rodziców
    • maly_fiolek Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 04.03.21, 18:15
      Z relacji policji nie wynika żeby to była problematyczna rodzina. Nie znamy też pełnej wersji wydarzeń, a tylko to co onet wpisał.
      Dlatego nie wydawałabym zbyt pochopnej decyzji.
      Nie wiemy co doprowadziło do furii faceta, bo to 'jedzenie' to mogła być kropla przepełniająca czarę goryczy, a facet rzucił tym co miał pod ręką. Wierzę że sąd rozstrzygnie na podstawie dowodów.
      No i jeśli rzucił czymś co było pod ręką bez patrzenia, to nawet zabójstwo w zamiarze ewentualnym odpada.
    • po-trafie Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 05.03.21, 05:53
      Juz widac cala historie w odpowiedziach:
      on mogl byc mundurowym, zona pewnie z domu, gdzie byla zastraszana od dziecka, sasiedzi nic nie widzieli i nic nie slyszeli, a on byl agresorem i swirem od zawsze. Co za matka, ze z nim zostawala zamiast z dziecmi odejsc.

      Uogolnienia, statystyki, stereotypy.
      Czasem sie sprawdzaja, ale tak jak mimo statystyk i usredniania, niewiele jest osob z jedna piersia i polowa penisa, tak i ogolnienia moga tworzyc zupelnie falszywy obraz sytuacji.

      W uk wlasnie przpominali historie kobiety, ktora w 8 miesiacu ciazy zostala napadnieta na ulicy i przyjela ponad 20 ciosow nozem. Uratowali i ja i dziecko, dzis ona czesto udziela sie w charytatywnych biegach itp - zbierajac pieniadze dla osob w podobych sytuacjach. Udzielajac wywiadu mowila, ze do dzis nie rozumie, jak jej partner i ojciec dziecka, ktory nigdy nie pokazal grama agresji, mogl to zrobic.
      Odwiedzila go nawet w wiezieniu, by sie dowiedziec, ale bez rezultatu.
    • konsta-is-me Re: przemoc w rodzinie wobec dorosłych dzieci 05.03.21, 18:37
      Oj, tam.
      Tak naprawdę wszyscy wiemy że i tak winna jest MATKA!
      Czyż nie?
      To ona powinna "coś" zrobić, to ona powinna powstrzymać agresora, to ona powinna "wcześniej odejść" i utrzymać siebie i dwóch dorosłych synów, to ona jest odpowiedzialna za
      wszystko...
      Tak, tak, to wszystko JEJ wina...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka