Dodaj do ulubionych

Zrobiłam to - wszczepiłam implanty ;)

05.03.21, 20:00
Nie, nie biuściaste- zębowe. Pisałam kilkanaście dni temu, że mam obawy co do jednoczesnej implantacji dwóch na raz, no, ale przeżyłam. Sama procedura- z jednej strony wchodziło jak w masło, ani grama jakiegokolwiek czucia, z drugiej coś tam poczułam przy samym końcu. Ta jedna strona jest wyczuwalna, bardziej może tkliwa, ale ciężko to nazwać bólem. Całość trwała 35 minut! Jak dla mnie to jakiś mega ekspres jest, nawet się trochę martwię standardowo, że skoro tak szybko to poszczło, to może czegoś tam nie dopatrzyli...Lecę na antybiotyku i ketonalu. Nie mam opuchnięcia, siniaków- ale to chyba nawet po 48 godzinach może się pojawić, więc nie chcę zapeszać. Największy problem to jedzenie chyba teraz do czasu aż szwy zostaną sciągnięte. Jak ktoś by chciał schudnąć to niech sobie implanty po obu stronach paszczy zrobi - papki i zupki smile. Póki co mogę powiedzieć- więcej strachu niż bólu czy dolegliwości.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka