Dodaj do ulubionych

Watek historyczny -historia bez Polki

08.03.21, 11:14
Gazety przejrzala podrecznik szkolne i tak podsumowala wiedze jaka o roli kobiet przekaze je szkola:
historiabezpolki.pl/Historia_bez_Polki_pdf.pdf
Kojarza wam sie jakies mniej znane wielkie Polki? Mamy kogos na miare Heloizy, Marii Sibylla Merian, Idy Pfeiffer?
Pisarek pewnie kilka by sie znalazlo... malarek...
Obserwuj wątek
    • tt-tka Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 11:23
      A dzialaczki gospodarcze ? Niepodleglosciowe ? Oswiatowe ? Szeroko rozumianych praw czlowieka (tak, w historii) ?
      Wizerunki niepospolitych niewiast staropolskich Kuchowicza polecam, i nie pamietam czyjego autorstwa 100 Polek, pionierek w wybranych dziedzinach
    • ichi51e Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 11:35
      przyznam sie za zawsze mnie zastanawialo jak wygladal stroj szlachcianki i zastanawialo
      mnie czemu jest traktowany po macoszemu ...
      w sumie jak niearystokratki ubieraly sie na codzien czlowiek sie za bardzo nie dowiedzial w szkole..:
      www.google.pl/amp/s/tytus.edu.pl/2018/08/26/szlachecki-styl-i-szyk-co-nosily-polskie-szlachcianki-w-drugiej-polowie-xviii-wieku/%3famp
      • bo_ob Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:19
        ichi51e napisała:

        > przyznam sie za zawsze mnie zastanawialo jak wygladal stroj szlachcianki i zast
        > anawialo
        > mnie czemu jest traktowany po macoszemu ...
        > w sumie jak niearystokratki ubieraly sie na codzien czlowiek sie za bardzo nie
        > dowiedzial w szkole..:


        też mnie to kiedyś ciekawiło, doszłam do wniosku, że w Polsce strojem narodowym po wojnie stał się strój chłopski, pewnie z powodów politycznych

        do wojny strój szlachecki czy mieszczański były bardziej znane w kulturze masowej
        • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 11:50
          Paulina Kuczalska, działaczka społeczna, publicystka, feministka. Ciekawostka: mąż zaraził ją syfem (bardzo częste w czasach gdy zasadnicze życie seksualne panowie prowadzili w burdelach), ledwo przeżyła trwale okaleczona, zostawiła go, zabrał syna.
          • 152kk Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 13:13
            Nie znałam tego nazwiska, bardzo dziękujęsmile Teraz przeczytałam notkę w wikipedii, p. Kuczarska rzeczywiście była wybitną osobą, bardzo samodzielną i wykształconą (za wiki: studiowała nauki ścisłe w Genewie i Brukseli. Była poliglotką – władała francuskim, niemieckim, włoskim i angielskim) a i tak na własnej skórze doświadczyła piekła kobiet (h...j który własną żonę zaraził chorobą weneryczną przejął opiekę nad ich synem????). Możesz polecić coś więcej na jej temat - może jakaś biografia?
            • tt-tka Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 14:07
              152kk napisała:

              > Nie znałam tego nazwiska, bardzo dziękujęsmile Teraz przeczytałam notkę w wikipedi
              > i, p. Kuczarska

              KuczaLska chyba ?

              ,
              > doświadczyła piekła kobiet (h...j który własną żonę zaraził chorobą weneryczną
              > przejął opiekę nad ich synem????)

              Tak, prawa opiekuncze ojca gorowaly nad matczynymi. Serio nie slyszalas ? Kobieta zamezna byla praktycznie pozbawiona praw, pewna samodzielnsc zyskiwala po separacji, a pelna po owdowieniu.



              Możesz polecić coś więcej na jej temat - mo
              > że jakaś biografia?

              nawet w wiki w zalacznikach masz teksty podane...
        • kiddy Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 22:28
          Anna Tomaszewicz-Dobrska, pierwsza polska lekarka, wykształcona za granicą, rzecz jasna, ale praktykująca na ziemiach polakich zaboru rosyjskiego. XIX w.
          Salomea z Rusieckich Pilsztynowa, autorka świetnego pamiętnika, była lekarką w sultanskim haremie, XVIII w.
          Zofia Nałkowska i jej słynne "Chcemy całego życia" wygłoszone na zjeździe kobiet.
          Justyna Budzińska-Tylicka, też lekarka.
          Paulina Kuczalska-Reinschmitt, feministka, publicystka
          Kazimiera Bujwidowa, żona słynnego polskiego bakteriologa, pomagała mu w pracy, była laborantką, ale przede wszystkim działaczka społeczną.
          Iza Moszczeńska, działaczka społeczna, publicystka, dużo pisała o higienie, wychowywaniu dzieci, sprawach kobiet.
          I wiele innych, których już nie pamiętam, bo pracę magisterską pisałam 16 lat temu 😉
          • nangaparbat3 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 19:55
            Salomea z Rusieckich Pilsztynowa, autorka świetnego pamiętnika, była lekarką w sultanskim haremie, XVIII w.
            Cudowna!!!! Można by o niej nakręcić superprodukcję!!!
            Zarobione na praktyce lekarskiej pieniądze zainwestowała w handel ludźmi[9]. Wykupywała jeńców chrześcijan z tureckiej niewoli a następnie dostarczała ich zamożnym rodzinom, które zwracały jej kwotę okupu i wypłacały wysoką prowizję[10]. W ten sposób weszła w posiadanie Józefa Fortunata von Pichelsteina (Pilsztyna) – austriackiego oficera[10]. Rodzina Pichelsteina nie chciała go wykupić, pozostał więc własnością Reginy[10].

            Na początku 1739 roku powróciła do Polski, wykupiła dla Pichelsteina stanowisko chorążego na dworze Michała Kazimierza Radziwiłła a następnie wzięła z nim ślub[11]. Dzięki temu zyskała status żony oficera i przebywała jako lekarka w Nieświeżu u hetmana Michała Radziwiłła. Podczas leczenia, kładła nacisk na higienę i zdrowy sposób odżywiania

            Potem rozeszła się z Pichelsteinem, wyszła za mąż za młodszego od siebie mężczyznę, praktykowała jako lekarka i prowadziła aptekę w Przemyślu.

            Coś jak polska dr Quinn, tylko 100 lat wcześniej.
            Przecież to idealna bohaterka dla naszych czasów.
            Serial feministyczno-multi-kulti-przygodowy też by się udał.
          • ichi51e Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 20:32
            Magdalena Bendzisławska była żoną cyrulika kopalnianego z kopalni w Wieliczce, Walentego Bendzisławskiego[1][2]. Po jego śmierci przejęła zakład, co było wówczas często spotykane, lecz nie zatrudniła w nim żadnego czeladnika, ale sama podjęła pracę[3], przejmując posadę męża na mocy dyplomu królewskiego[1][2] Augusta II Mocnego z 6 października 1697 roku. Była pierwszą w Polsce kobietą, która uzyskała dyplom chirurga[4][2].

            Jej postać jest znana dzięki badaniom prof. Zdzisława Gajdy[5]. 25 maja 2012 roku odsłonięto w kopalni soli w Wieliczce tablicę upamiętniającą Bendzisławską[5][1].
    • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:21
      Kinga Arpadówna, córka króla Węgier, żona głównego księcia polskiego. Przy okazji, jako wytwór histerycznej religijności na dworach ówczesnej Europy Środkowej, święta kk. Przyczyniła się do gospodarczego rozwoju południowej Polski. Baba inteligentna, twarda, z wizją.
      • asia_i_p Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:59
        O, to w tej kategorii dorzucę Jadwigę Śląską, jako trzebniczanka. NIby wzór cnót katolickich, ale cnotę uległości jakby pomijała i żyjąc jak mniszka nie wstąpiła do zakonu, bo gdyby wstąpiła, to położyliby łapkę na jej majątku, a ona go chciała używać do pomagania ubogim.
        • tt-tka Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 13:18
          asia_i_p napisała:

          > O, to w tej kategorii dorzucę Jadwigę Śląską, jako trzebniczanka. NIby wzór cnó
          > t katolickich, ale cnotę uległości jakby pomijała

          Jakby big_grin
          smialam sie jak norka czytajac jej zywot - kronikarz z powaga zapewnia, ze Jadwiga byla, jak Bog przykazal, mezowi we wszystkim posluszna, po czym niewzruszenie przytacza niezliczone przypadki, w ktorych albo ignorowala, albo wprost odmawiala prosbom Henryka, z ostatnia, przedsmiertna, wlacznie.

          żyjąc jak mniszka nie wstąp
          > iła do zakonu, bo gdyby wstąpiła, to położyliby łapkę na jej majątku, a ona go
          > chciała używać do pomagania ubogim.

          A to od dawna, wlasciwie od poczatku istnienia klasztorow w Polsce, Piastowny i zony Piastow umialy omijac - dobra zapisywalo sie nie klasztorowi, tylko przytulkowi czy szpitalowi przy klasztorzze i pozostawaly one pod dyspozycja panny ksieni, a nie chciwych ojczulkow/braciszkow.
          >
          • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 13:30
            Taaak, swoje własne interesy panie prowadziły i wolę przeprowadzały, nie do końca teraz wiemy jakie były ich głębsze zamysły, ale podejrzewam że najczęściej na swoim stawiały. No ale jak jest własna kasa, jest glejt na nią to i jest władza nad sobą i swoimi dobrami. Na pohybel takiemu Napoleonowi!
        • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 19:43
          Że nie wspomnę o córce Jolenty, królowej polskiej Jadwidze.
          Swoją drogą modna wówczas religijność była przerażająca. Na ile te konkretne kobiety były nią przesiąknięte, a na ile powierzchownie podporządkowane a pod ich płaszczem realizujące inne swoje cele - nie dowiemy się już.
            • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 21:25
              Nie chodzi mi o jakieś wyrachowanie high level master, raczej o płynięcie na fali. Wszystkie chodzą codziennie na mszę to i ja chodzę, a że drzemię zazwyczaj podczas niej... Wszystkie dofinansowują klasztory to ja też muszę, tyle że przy tym większą wagę przywiązuję do własnych związanych z tym interesów wink Środowisko środowiskiem, ale poziom potrzeb religijnych nie jest określany wyłącznie wychowaniem i atmosferą wokół, są jeszcze indywidualne predyspozycje.
                  • simply_z Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 00:11
                    "wink Środowisko środowiskiem, ale poziom potrzeb religijnych nie jest określany wyłącznie wychowaniem i atmosferą wokół, są jeszcze indywidualne predyspozycje." sugerujesz, że ty zapewne byłabyś mniej świętobliwa, a ja nie jestem taka pewna, tyle wiemy ile nas sprawdzono-cytując klasyka.
                    • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 12:52
                      Nie mam pojęcia skąd te wnioski, przeczytaj ze zrozumieniem. Dywaguję o nieznanym (znanym wyłącznie z oficjalnych przekazów) przez analogię - skoro tam gdzie mamy osobiste przekazy wychodzi na to, że człowiek to nie tylko wynik indoktrynacji i zewnętrznych nacisków, to możemy domniemywać że podobnie jest wszędzie, bo człowiek to zwierz dość jednorodny gatunkowo. A z pozycji posiadacza (i czytelnika) internetów i ksiąg różnych mogę powiedzieć właśnie to, że nie należy spoglądać na nieznanych osobiście a dawno temu żyjących bliźnich wyłącznie przez prymat tego jak opisują go stare zindoktrynowane epoką księgi.
            • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 23:31
              Bóg i wiara w klimacie otocznia mogą być oczywiste, a reakcja pojedynczych organizmów na nie już niekoniecznie. Ludzie różnią się między sobą na poziomie biologii mózgu, więc nie wszyscy identycznie zareagują na te same bodźce. Jestem przekonana, że z procentem ateistów jest tak jak z procentem homo - z grubsza stały na przestrzeni dziejów. Tylko jak tu nazwać to co się czuje, jak się określić, kiedy nawet w języku nie ma pojęć na swoje myśli i głębokie przeczucia? Ksiądz Jean Meslier, choć żył i umarł zanim Oświecenie z jego ateuszostwem się rozszalało i do końca życia rzetelnie wykonywał zawód mu narzucony, miał jakieś filozoficzne podłoże na nazwanie swojego ateizmu po imieniu. A średniowieczna księżniczka z samego środka tygla krwawej i opętanej religijności? wink Oczywiście lekko mnie poniosło, ale nie jesteśmy jednorodni, nawet w ramach tej samej z daleka wyglądającej jednorodnie epoki.
    • ga-ti Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:28
      Mamy taką książkę, bardzo inspirująca, choć historie mocno skrócone, rozbudowałabym je nieco: www.empik.com/opowiesci-na-dobranoc-dla-mlodych-buntowniczek-100-historii-niezwyklych-kobiet,p1148160258,ksiazka-p?gclid=EAIaIQobChMIqb-4ucqg7wIV7kiRBR3kvQJwEAQYASABEgK4yPD_BwE&gclsrc=aw.ds

      Rok temu w szkole był jakiś konkurs, trzeba było zrobić plakat o sławnej kobiecie. Córka zrobiła o badaczce szympansów. Co wisiało na wystawie? Mari Skłodowska oczywiście smile Nie było szans, by dzieciaki mogły poznać inne, zasłużone w różnych dziedzinach kobiety. Nie odbierając chwały Skłodowskiej, ale warto mówić dzieciakom o innych kobietach.
    • tt-tka Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:29
      Elzbieta Heweliuszowa - pracowala razem z mezem astronomem, a ostatnie jego dzielo redagowala sama, podstepem und przemoca wydobywajac od roznych czlonkow rodziny fragmenty rekopisow smile
      nb dzielo monumentalne i wydane bez bledow tongue_out
      item Anna Wazowna - uczona, badaczka, mecenaska nauk, przy tym byla jeszcze starosta smile
      Anna Jablonowska... a zreszta, co bede wiki przepisywac smile w kronikach Prusa tylko jemu wspolczesnych kobiet wybijajacych sie ponad przecietnoc w roznych dziedzinach dobre kilka setek, a okres zaledwie cwiercwiecza...
    • asia_i_p Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 12:51
      Kojarzę praktycznie programowe przemilczanie Polek, które miały coś do powiedzenia, a nie były artystkami.

      Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu. Sala z hologramami, mamy tutaj wszystkie miłości wieszcza. Czyli Wereszczakówna i inne wdzięczne meduzy. Ja rozumiem, czemu nie dali Ksawery Deybel, skandal i tak dalej (chociaż może warto byłoby zapamiętać, że to jednak nie była pokojówka i patrząc na stan majątkowy oraz na umiejętności muzyczne, to ona robiła grzeczność Mickiewiczowi, pracując u niego, a nie on ją zatrudniając). Ale czemu do diaska nie ma Konstancji Łubieńskiej? Takiego potężnego wpływu w życiu Mickiewicza i takiej inteigentnej działaczki społecznej? Bo miszczu nie mógł mieć romansu skonsumowanego z mężatką, no po prostu nie mógł?

      Mamy masę ciekwaych kobiet w historii, tylko o nich nie piszemy.
      • tiszantul Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 00:58
        "Mamy masę ciekwaych kobiet w historii, tylko o nich nie piszemy"

        I dwadzieścia razy tyle równie ciekawych mężczyzn, o których też się nie pisze. Należy koniecznie pisać, przecież współczesny obywatel nie ma żadnego problemu z wygospodarowaniem uwagi dla kolejnych tysięcy postaci historycznych
        • asia_i_p Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 13:17
          Mówię o konkretnym kontekście - ukochane Mickiewicza. Kochliwy był, ale to jednak nie parę tysięcy. Z listy zostały wycięte te dwie, które miały charakter, umiejętności, zdolności, poglądy, w ogóle życie poza Mickiewiczem/ swoim ślubnym malżonkiem. Wersja bardzo pesymistyczna - zostały wycięte, bo miały charakter, umiejętności, zdolności, poglądy i życie. Wersja mniej pesymistyczna - zostaly wycięte pomimo tego, a główną przyczyną był fakt, że jedna byla mężatką, a w drugiej Mickiewicz się zabujał, kiedy sam był żonaty i romansował z nią, kiedy mieszkała pod jednym dachem z nim, jego żoną i dziećmi.
    • olena.s Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 19:24
      No a Izabella Czartoryska od Puław? Też ciekawa postać, bardzo niepomnikowa (ach, te dzieci przypisywane mężowi), ale zasłużona, a jakże.
      Ja bym jednak chciała, żeby w szkole, poza wspominaniem czynów jednostek było też nieco wnikliwiej omawiane generalne życie kobiet, dziewczynek, dzieci. Na przykład jak i ile bym zyła w takim złotym okresie I RP jako średnia szlachcianka, mieszczka, chłopka?
      Bardzo mnie za młodu zaskoczyło, ze w sumie dla mnie lepsze byłoby obywatelstwo Sparty niż Aten, na przykład. Bo Atenki miały zero do powiedzenia, a Spartanki - a jakże.
      • ichi51e Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 19:41
        w temacie swietny jest (i w darmowych pdfach po necie) Baranowski docer.pl/doc/en1scx to np oczy mi sie otworzyly na zycie "stanu trzeciego". o ktorym czlowiek dowiaduje sie dokldnie tyle w szkole tj ze byl jakis tam "stan trzeci" tez fajna jest jego o wiedzmach i wilkolakavh
        • tt-tka Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 20:01
          Hm, trzeci stan... czytam ci ja kiedys wypisy z ksiag akademi krakowskiej i co widze ? od konca XVI wieku zenskie imiona i "studentka honoris causa" czesto z dopiskiem "dobrze dla akademii zasluzona" (po lacinie oczywiscie, ale nie pamietam) oraz status taki jak zona karczmarza, ogrodniczka, wdowa po szewcu...

          PS oczywiscie nie studiowaly, ale szczodrze dotowaly uczelnie. Wlasnie uczelnie.
        • nangaparbat3 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 20:57
          Dla mnie taką chwilą - zresztą jedną z wielu, można je nizać jak perełki na sznurek - było zwiedzanie pałacu Esterhazych w Eisenstadt. Chodzi się z przewodnikiem, oprowadzono nas po komnatach, salach balowych kapiących od pozłoty, a potem wąskimi drewnianymi schodami poprowadzono do pokojów dam dworu, nie służby nawet. Nie wiem, czy u nas pokazuje się także te niereprezentacyjne części pałaców, od razu wsiadam do auta i jadę nawet na drugi koniec Polski oglądać.
          I jeszcze jedna perła - chata chłopska w skansenie w Sanoku. Jeno łóżeczko, które dla mnie - a jestem kurduplem - byłoby za małe, w nim spali matka z ojcem z dzieckiem aktualnie karmionym piersią, reszta małych dzieci w nogach tego łóżka, inne dzieci na czymś, co bym nazwała "wewnętrzną przyzbą", i babcia na piecu (chyba najlepsze miejsce). Klepisko. Bida piszcząca tak strasznie, że uszy bolały.
          Nałogowo zwiedzam skanseny, ale tam się nie zobaczy raczej, jak komornicy żyli, czy choćby ci najbiedniejsi gospodarze, mam wrażenie, że Sanok jest wyjątkiem.
          • aandzia43 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 21:19
            Też nałogowo zwiedzam skanseny, nie odpuszczam żadnemu, w Sanoku też byłam. Poza tym dworki i pałace pod kątem życia codziennego ludzi niekoniecznie ze świecznika. W Łańcucie jest ostatnie piętro, takie najmniej reprezentacyjne, ale też piękne i wyposażone. Niegdyś zamieszkałe przez mniej istotnych członków rodziny, guwernantki, guwernerów i rezydentów. Palce lizać. Niestety, do zwiedzania wyłącznie z przewodnikiem który leci jak poparzony, zamyka pokoje zanim człowiek się rozejrzy i nie ma czasu na rozsmakowanie się sad W Wersalu Petite Trianon polecam, uroczy, intymny zakątek Marii Antoniny, z ogrodem, ziołami i malutkimi komnatami.
            • nangaparbat3 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 22:59
              Myślałam niedawno, że zajrzałabym do Łańcuta, bo ostatnio byłam pół wieku temu big_grin I zawsze gdzieś mnie w tamte strony ciągnie.
              W Petite Trianon też byłam dawno temu, ale zwyczajnie nie pamiętam nic a nic, tyle że ładny.
              Eisenstadt bardzo polecam. Bedąc tam trafiłam na wspaniałą wystawę Haydn explosive, ale chyba czasowa była sad Niezależnie od tego miasteczko śliczne, i pałac.
      • b.bujak Re: Watek historyczny -historia bez Polki 08.03.21, 20:20
        olena.s napisała:


        > Ja bym jednak chciała, żeby w szkole, poza wspominaniem czynów jednostek było t
        > eż nieco wnikliwiej omawiane generalne życie kobiet, dziewczynek, dzieci. Na pr
        > zykład jak i ile bym zyła w takim złotym okresie I RP jako średnia szlachcianka
        > , mieszczka, chłopka?
        > Bardzo mnie za młodu zaskoczyło, ze w sumie dla mnie lepsze byłoby obywatelstwo
        > Sparty niż Aten, na przykład. Bo Atenki miały zero do powiedzenia, a Spartanki
        > - a jakże.

        ja z młodszym jesteśmy teraz w piątej klasie i w jego podręczniku w poszczególnych rozdziałach jest opis społeczeństw z osobnymi opisami roli mężczyzn/ kobiet/ dzieci/ niewolników - niedawno były właśnie Ateny, Rzym i te wszystkie starożytne czasy
    • nangaparbat3 Re: Watek historyczny -historia bez Polki 09.03.21, 21:08
      A że też w tym feministycznym wątku zabrakło może największej polskiej polityczki, też feministki, ekonomistki, Róży Luksemburg.
      O niej już są filmy, jest mnóstwo książek, ale w większości niepolskie, nie cenimy jej, nie dyskutujemy z nią.
      Kiedyś, bardzo dawno temu, wzięłam do ręki tom jej pism, otworzyłam na chybił trafił i natknełam się na jeden z najpiękniejszych listów miłosnych, jakie zdarzyło mi się czytać. Pamiętam, jak przeczytałam koleżance, prosząc, by odgadła, kto pisał - Pawlikowska-Jasnorzewska, odpowiedziała bez namysłu.
      Niemiernie ciekawa osoba, można się z nią nie zgadzać co do poglądów, ale nie da się ignorować.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka