Dodaj do ulubionych

Czy to naprawdę jest już rasizm?

08.03.21, 22:43
Posłuchałam fragmentu wywiadu z Meghan i Harrym i oni tam powiedzieli, że bardzo ich bolały rozważania na temat koloru skóry ich dziecka, jak jeszcze M była w ciąży. Oprah zrobiła minę, jakby to był największy przejaw rasizmu i generalnie wszyscy są oburzeni rasizmem na dworze królewskim.
Kurde, sama mam w rodzinie osobę czarnoskórą i też zastanawialiśmy się jak różne odcienie skóry ma trójka jej dzieci. Absolutnie bez podtekstow rasistowskich. To tak, jak się rozmawia o dziedziczeniu koloru włosów czy oczu. Tyle że o oczach i włosach można, ale o skórze już poprawność polityczna zabrania.
Wiem, że w Stanach ludzie są bardziej przewrażliwieni na tym punkcie, ale czy naprawdę jest o co bić pianę? Pomijam wątek depresji, chodzi mi tylko o oburzenie faktem komentowania kolory skóry Archiego.
Obserwuj wątek
    • magdallenac Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 22:51
      feliz_madre napisała:

      > Posłuchałam fragmentu wywiadu z Meghan i Harrym i oni tam powiedzieli, że bardz
      > o ich bolały rozważania na temat koloru skóry ich dziecka, jak jeszcze M była w
      > ciąży. Oprah zrobiła minę, jakby to był największy przejaw rasizmu

      Ophra zrobiła minę, a w tle puszczono muzykę jak ze Szczęk, żeby napięcie wzrosło big_grin
    • alina460 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 22:55
      O jezu, toż ja ostatnio obawiałam barwę skóry mojej koleżanki wnuczka (ojciec dziecka jest czarny). Nie wiedziałam, że taka ze mnie rasistka! A koleżanka wyraziła nadzieję, że dziecko będzie bardziej białe niż czarne. To my dwie jesteśmy od dzisiaj rasistkami?
        • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:14
          “ “About how dark your baby is going to be?” asked Oprah.

          “Potentially,” said Meghan, “and what that would mean or look like.”

          She declined to name anyone on the other side of the conversation: “I think that would be very damaging to them.”

          “They were concerned that if he were too brown, that that would be a problem?” Oprah asked.

          “I wasn’t able to follow up with why,” said Meghan “but that — if that’s the assumption you’re making, I think that feels like a pretty safe one.”
                • bi_scotti Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:55
                  daniela34 napisała:

                  > Albo ktoś ma odwagę powiedzieć wprost (nie kto, ale co powiedział),
                  > albo stęka i zostawia domysły.

                  Problem jest, ze comments na temat ewentualnego koloru skory Archie zostaly powiedziane do Harry, nie do Meghan wiec ona, nawet gdyby bardzo chciala i starala sie ze wszystkich sil, to moglaby tylko powiedziec, ze maz jej powiedzial, ze X powiedzial ... A to juz nie brzmi tak ... provocatively jak suggestions, ktore podrzucila jak pileczke a OW odbila i tak sobie panie ten ping-pong cmokaly na podstawie bardzo old-fashion i ogolnie znanego schematu "moja kumo, bo tam jedna pani drugiej pani o tym panu i tamtej pani, no moja kumo, jak tak mozna?" wink
                  Sorry, w obliczu tragedies, potwornych ludzkich krzywd na wszystkich continents wynikajacych z rasizmu i braku tolerancji dla innosci, te rozmowki wybitnie uprzywilejowanych przedstawicielek (+ Harry) 1% na trawniku przy stoliku tylko mnie wkurzaja. Ale moze mi minie ... Zen, please come back wink Cheers.
                    • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 10:57
                      Ale co? Nadal nie usłyszałam cytatu. Jak mam ocenić, czy to był rasizm, to muszę usłyszeć wypowiedź. Cytat. Albo chociaż w mowie zależnej. Na przykład tak: "członek rodziny królewskiej, który ma pozostać anonimowy, powiedział do Harry'ego, że..."
                      • sofia_87 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 11:01
                        Ale wiesz, na tej zasadzie to ja bym mogła powiedzieć, że Daniela któregoś dnia, nie pamiętam dokładnie kiedy ani gdzie☺, do mnie podeszła gdy byłam na spacerze i powiedziała mi wiele przykrych słów.
                        Zero świadków, zero dowodów, ja natomiast mogę sobie poplalac bo tak mi było przykro. I w ogóle to jestem zdruzgotana ☺
                          • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 12:12
                            >Co powiedział ten anonimowy członek rodziny królewskiej? Poproszę o jego wypowiedź. Nic dla mnie nie jest oczywiste, bo nadal nie znam treści.

                            nagrana na tasmie? Albo kamerze? Bo jak nie wsadzisz 2 palcow to nie uwierzysz?

                            Buckingham palace robi dochodzenie wlasnie teraz ( w TV mowili) i zapewne sie wypowie za pare tyg.
                            • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 12:23
                              Nie. Ty chyba nie bardzo rozumiesz po polsku. Ja chce poznać treść tej wypowiedzi. Z ust osoby, do której była skierowana. Co usłyszał Harry. Jakie słowa.
                              Nie chodzi o dowód. Nie chodzi mi o to, czy wierzyć Harry'emu czy nie. Tylko, żeby ocenić, czy coś jest rasistowskie, to muszę usłyszeć jakie słowa padły. Podobnie jak żeby ocenić, czy coś jest zniesławieniem czy pomówieniem, muszę poznać treść inkryminowanej wypowiedzi. To, czy dam wiarę oskarżycielowi , że taka wypowiedź padła, to jest osobna sprawa. Ale muszę znać tę wypowiedź. A tu nikt ani poprzez cytat, ani w mowie zależnej tej wypowiedzi mi nie przedstawił.
                              • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 12:43
                                >Nie chodzi mi o to, czy wierzyć Harry'emu czy nie. Tylko, żeby ocenić, czy coś jest rasistowskie, to muszę usłyszeć jakie słowa padły.

                                no ale ja tu widze sprzecznosc logiczna. Jesli sama chcesz uslyszec konkretne slowa tzn nie wierzysz Harremu ktory tak to przedstawil.Harry jest niewystarczajaco wiarygodnym swiadkiem

                                Poczekaj pare tygodni, Buckingham Palac wlasnie robi dochodzenie w sprawie i wtedy sie dowiesz moze cos wiecej www.bbc.co.uk/news/uk-56329887

                                Opera mydlana z tym rozdzialem dopiero sie zaczyna
                              • runny.babbit Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:06
                                I nie przedstawi, bo przecież o wiele większy potencjał ma takie snucie domysłów" a kto to był" " a co powiedział". Meghan może tylko kiwać znacząco główką, ale nie powie o co chodziło naprawdę, bo mogłaby zostać oskarżona o pomówienie, albo cyrk medialny by się skończył.
                                • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:11
                                  runny.babbit napisał(a):

                                  > I nie przedstawi,

                                  No właśnie. Ja wcale nie wykluczam, że wypowiedź była rasistowska. Ani nie twierdzę, że ten i ów członek rodziny królewskiej jest paskudnym rasistą. Nawet nie byłabym szczególnie zaskoczona. Ale nie mogę ocenić, czy wypowiedź była rasistowska, jak mi nikt wypowiedzi nie przedstawił.
                                • bi_scotti Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:19
                                  Nie wspominajac, ze oni dwoje w czasie samego interview nie byli w stanie dojsc do porozumienia czy rozmowa z X miala miejsce przed ich slubem, czy gdy MM juz byla w ciazy ... Pamiec jest zawodna i wybiorcza, eh wink
                                  W sumie to jestem disappointed, ze OW nie dokonala basic facts checking jak chocby w kwestii rzekomego slubu przed slubem. Wystarczy zapytac Anglican clergy jak wyglada ta sprawa formalnie i w czasie gdy panstwo MM&HW opowiadaja o przesiegach w ogrodzie rzucic tasiemke w podpisie, ze one way or the other, oficjalny slub to byl tylko jeden - owze oficjalny wlasnie. Easy-breezy. I to samo z reszta tych so-called "revelations" - juz sie wszak British media dobraly do fact checking i slusznie, bo skoro ktos cos mowi publicly, to sam sie wystawia na scrutiny.
                                  Dodam, ze wedlug mnie reszta Royals powinna milczec jak glebokie studnie i burze w szklance wody przeczekac. It too shall pass. Life.
                                  • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:38
                                    Bi, ty żyjesz na co dzień poza Polską, powiedz mi, czy moje wpisy na ten temat są dla Ciebie zrozumiałe? W sensie- czy wiesz, w czym leży mój problem? Bo zastanawiam się, czy ja mam trudności z konstruowaniem wypowiedzi, czy jednak gdzie indziej jest pies pogrzebany (" jaki pieeees?")
                                      • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:53
                                        >Harry'emu ja mogę uwierzyć albo nie, ale chcę usłyszeć (tak, z ust Harry'ego) co on usłyszał. Słowa. Cytat. Wypowiedź. A tego nie ma. Co mu powiedział ten X? Nie musi być słowo w słowo Ale CO?
                                        Bo tego w tym wywiadzie nie ma.

                                        No czyli chcesz nazwiska a Harry nie chce tego udostepnic by zupelnie reszte pograzyc

                                        No mozemy sobie chciec ile wlezie... Harry powiedzial wyraznie ze nie powie kto bo nie chce pograzyc tej osoby.
                                        Acz zapewne Harry nie klamie. W rodzinie dobrze wiedza o kogo chodzi jak twierdzic
                                        • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:55
                                          princesswhitewolf napisała:

                                          > >Harry'emu ja mogę uwierzyć albo nie, ale chcę usłyszeć (tak, z ust Harry'e
                                          > go) co on usłyszał. Słowa. Cytat. Wypowiedź. A tego nie ma. Co mu powiedział te
                                          > n X? Nie musi być słowo w słowo Ale CO?
                                          > Bo tego w tym wywiadzie nie ma.
                                          >
                                          > No czyli chcesz nazwiska a Harry nie chce tego udostepnic by zupelnie reszte po
                                          > grazyc
                                          >

                                          Powiedz mi, w którym miejscu piszę, że chcę nazwiska. Tym razem poproszę o przytoczeni fragmentu MOJEJ wypowiedzi, który wskazuje, że chcę nazwiska osoby wypowiadającej te słowa. I nie, zacytowany przez ciebie fragment mojej wypowiedzi na to nie wskazuje. Albowiem wyraźnie piszę, że chce wiedzieć CO ten ktoś powiedział. A nie KTO powiedział
                                            • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:09
                                              Niesamowicie przeżywam jak ktoś nie rozumie, albo udaje że nie rozumie wypowiedzi w języku polskim i dyskutuje ze mną sugerując mi, że mam oczekiwania, których nie mam. Wątek jest nie o tym, czy wierzymy Harry'emu, ale o tym, "czy to już rasizm". Ot, zagadka: jak ustalić, czy wypowiedź jest rasistowska, jak nie znamy treści tej wypowiedzi. A ty mi najpierw piszesz, że "on to potwierdził do Oprah" Świetnie, ale co? Potem piszesz, że jest to oczywiste z treści wypowiedzi. No nie jest. Potem piszesz, że oczekuję dowodu w postaci nagrania. Guzik. Nie oczekuję. A na końcu mi piszesz, że chcę wiedzieć, kim był X.
                                              Czyli co najmniej 2 razy albo świadomie zniekształciłaś albo kompletnie źle zrozumiałaś moje słowa. Wybacz, ale owszem, taki sposób prowadzenia dyskusji mi się nie podoba.
                                              Nie oczekuję od ciebie, ze podasz mi treść wypowiedzi. Nie oczekuję, że się zgodzisz z moim zdaniem, że nie znając treści nie da się ocenić, rasistowska czy nie (możesz uważać, że się da), ale owszem, oczekuję, żebyś nie twierdziła, że chcę dowodu z nagrania albo podania tożsamości X, skoro nigdzie to z moich wypowiedzi nie wynika.
                                            • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:21
                                              mozna bezpiecznie zalozyc Ze na 100% ktos z rodziny zastanawial sie jak czarne bedzie dziecko. tylko ze nie wiadomo w jakim kontekscie. i nie wiadomo kto co tez ma tu znaczenie - jesli byl to Karol dyskutujacy z Kamila to co innego niz jesli powiedziala to Eugenia Annie... tam jest 20 osob podejrzanych...
                                          • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:00
                                            I jeszcze wcześniejsze moje wypowiedzi:
                                            "członek rodziny królewskiej, który ma pozostać anonimowy, powiedział do Harry'ego, że..." (10.57)
                                            albo potem:
                                            (12.58) Chcę usłyszeć, albo cytat, albo zdanie w mowie zależnej:
                                            "Anonimowy członek rodziny królewskiej powiedział mi, że..."

                                            Czyli rozumiesz, jesli mam ocenić, czy wypowiedź X jest rasistowska (bardzo wyraźnie i po polsku napiszę, nie oczekuję, żeby mi powiedzieli, kim jest X) to Harry (skoro to on był adresatem tej wypowiedzi) musiałby powiedzieć:

                                            "Anonimowy członek rodziny królewskiej powiedział mi, że..."
                                            albo
                                            Anonimowy członek rodziny królewskiej powiedział do mnie (cytuję)...
                                            • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:32
                                              >Czyli rozumiesz, jesli mam ocenić, czy wypowiedź X jest rasistowska (bardzo wyraźnie i po polsku napiszę, nie oczekuję, żeby mi powiedzieli, kim jest X) to Harry (skoro to on był adresatem tej wypowiedzi) musiałby powiedzieć:

                                              tak rozumiem. Rzecz w tym ze twoja i moja ocena i kryteria tejze oceny maja znaczenie tylko dla Ciebie i irrespectively dla mnie moja. Nikogo wiecej ona nie obchodzi ani szczegoly naszych kryteriow. Nikt na nie nie odpowie, nikt sie nimi nie interesuje. Szkoda nawet pisac co my tam indywidualnie chcielibysmy widziec.
                                              • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:46
                                                princesswhitewolf napisała:
                                                Rzecz w tym ze twoja i moja ocena i kryteria tejze oceny maja zn
                                                > aczenie tylko dla Ciebie i irrespectively dla mnie moja. Nikogo wiecej ona nie
                                                > obchodzi ani szczegoly naszych kryteriow.

                                                No jednak nie. Oczywiście, moja osobista ocena nie ma znaczenia. Natomiast:

                                                1) żeby ocenić, czy wypowiedź jest rasistowska, zupełnie tak samo jak to, czy wypowiedź zniesławia, znieważa, nawołuje do nienawiści, obraża uczucia religijne, narusza dobre imię- trzeba znać treść wypowiedzi.

                                                To nie jest mój wymysł, moje widzimisię, moja potrzeba i oczekiwanie, tylko elementarz. Jeśli coś popełniono słowem, to ustalamy najpierw, jakie to było słowo.

                                                No i tu już leżymy Nie ma tego.

                                                Dalej dopiero mogłaby wejść w grę ocena moja (oczywiście nieistotna), twoja, opinii publicznej
                                                Ale dopóki nie mamy treści to nie da się dokonać oceny.

                                                To znaczy oczywiście gawiedź już dokonała. Z każdej strony. Tyle tylko, że bezpodstawnie.
                                                • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 14:57
                                                  >To nie jest mój wymysł, moje widzimisię, moja potrzeba i oczekiwanie, tylko elementarz. Jeśli coś popełniono słowem, to ustalamy najpierw, jakie to było słowo.

                                                  Sadzisz ze takim elementarzem posluguje sie tez Harry? I bedzie taka wiwisekcja co kto powiedzial dokladny cytat?

                                                  wiec mowie, co my tam uwazamy sobie indywidualnie za elementarz to wiesz... lol To nie sprawa w sadzie
                                                  • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:09

                                                    >
                                                    > wiec mowie, co my tam uwazamy sobie indywidualnie za elementarz to wiesz... lol
                                                    > To nie sprawa w sadzie

                                                    A to tylko w sądzie jest tak, ze żeby ocenić wypowiedź trzeba znać jej treść?

                                                    Masz syna. Syn przychodzi i mówi: kolega mnie obraził.
                                                    Pytasz: co ci powiedział? I dopiero reagujesz dalej, czy uznajesz, ze obraził i już.
                                                    Jesteś dziennikarzem, przychodzi do ciebie pracownik firmy i mówi: moj szef obraża Polaków. Pytasz: jak? Czy po prostu piszesz w artykule: "obraża Polaków "
                                                    Jestes pracownikiem HR: przychodzi pracownica i mówi: kierownik działu rzuca seksistowskie teksty. Prosisz o przykłady, czy uznajesz, ze seksistowskie i już.

                                                    Dokonujemy ocen wypowiedzi nie tylko w sadzie.
                                                  • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:15
                                                    >Masz syna. Syn przychodzi i mówi: kolega mnie obraził.
                                                    Pytasz: co ci powiedział? I dopiero reagujesz dalej, czy uznajesz, ze obraził i już.
                                                    Jesteś dziennikarzem, przychodzi do ciebie pracownik firmy i mówi: moj szef obraża Polaków. Pytasz: jak? Czy po prostu piszesz w artykule: "obraża Polaków "
                                                    Jestes pracownikiem HR: przychodzi pracownica i mówi: kierownik działu rzuca seksistowskie teksty. Prosisz o przykłady, czy uznajesz, ze seksistowskie i już.

                                                    >Dokonujemy ocen wypowiedzi nie tylko w sadzie.


                                                    Wiec cos planujesz by je otrzymac? Nie? No to po co tyle tego pisania co powinno byc w idealnych warunkach?
                                                  • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:28

                                                    > Wiec cos planujesz by je otrzymac? Nie? No to po co tyle tego pisania co powinn
                                                    > o byc w idealnych warunkach


                                                    Nic nie planuję. Moja ocena nie ma znaczenia. Natomiast dyskutuję z twoim poglądem, ze to nie sąd. Nie musi być sąd. W każdej sferze życia: najpierw faktycznie potem oceny.
                                                    Bo inaczej oceny nie będą poprawne.
                                                  • daniela34 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:22
                                                    I przykładzik. Załóżmy, że wiesz, że pani X ma korzenie żydowskie. I mówię ci tak:

                                                    Można bezpiecznie założyć, że wczoraj w rozmowie telefonicznej zastanawiano się, jak pochodzenie dziecka pani X wpłynie na jego sytuację w szkole. Sugerowano, że to będzie problem.

                                                    Jakie masz wnioski?
                                                  • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:28
                                                    Wnioski mam takie ze mowisz o oczywistych sprawach i nie odkrywasz kola, ale jak wspominalam zyczenia to jedno, a to co otrzymujemy to drugie. Real jest jaki jest.Zakladam ze nie jestes Elzbieta II ktora moze dojsc do sedna sledztwem.

                                                    Realia sa takie jak na samym watku Ichi bardzo dobrze to podsumowala.

                                                    No i masz teraz wybor w zakresle wlasnym:

                                                    -Nie oceniac sprawy
                                                    - Brzytwa Ockhama i oceniac na podst faktow jakie znasz

                                                    i tyle

                                                • boogiecat Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 15:19
                                                  daniela34 napisała:

                                                  > 1) żeby ocenić, czy wypowiedź jest rasistowska, (...)- trzeba znać treść wypowiedzi.

                                                  masz OCZYWISCIE racje, nie jestes szalona, o niezrozumiana danielo! :p

                                                  to co piszesz to podstawa, ale moim zdaniem nie zawsze wystarczajaca

                                                  bi-scotti pisze wyzej, jak to u niej wszyscy w szczesliwosci rozmawiaja o m.in. kolorze skory dzieci mieszancow rasowych, w odpowiedzi na wpis nangi mowiacy, ze kazda taka rozmowa ma konotacje rasistowska

                                                  u mnie jest troche inaczej, bo ludzie czesto unikaja tematu, ale jednak rozmawia sie i z moich obserwacji wynika, ze sa cztery rodzaje osob rozprawiajacych o odcieniach skory (u mieszancow):
                                                  - ludzie niewinnie i bez zadnych konotacji zainteresowani zroznicowaniem mieszanek
                                                  - ludzie z kompleksami/ innymi issues na punkcie koloru skory (to skomplikowana grupa)
                                                  - starzy dobrzy rasisci (we wszystkie strony)
                                                  - kumy i kumowie komentujacy co popadnie, byle pitolic :p

                                                  I tak naprawde z samej tresci wypowiedzi nie zawsze da sie ustalic z kim mamy do czynienia. Trzebaby znac kontekst i autora (w sensie, ze naprawde znac). No chyba, ze poszlo cos bardzo jednoznacznego.
                                    • bi_scotti Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:46
                                      Rozumiem 100% smile Tez bym chciala uslyszec CYTAT chocby i lekko przerobiony po minionym czasie. Ja to sobie wyobrama tak: mowi Harry "rozmawialem z X i X powiedzial(a), ze jesli nasze baby bedzie mialo ciemna skore to sie bedzie nieprzyjemnie roznic od reszty naszej rodziny; jeszcze mnie X zapytal(a) czy ja sie nad tym zastanowilem" no albo cos w tym rodzaju (nie pisze ksiazek wiec ukladanie dialogues nie jest moja mocna stroina big_grin). To, co zostalo powiedziane to takie bicie piany ale ... ewidentnie skuteczne! Mission accomplished tongue_out Cheers.
                    • bi_scotti Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 13:28
                      szeptucha.z.malucha napisała:

                      > A jak to w Twoim otoczeniu, Bi, jest odbierane?

                      Media czy moje otoczenie? big_grin
                      Media maja field day - wreszcie jest cool topic do pogadania bez Covid w tle - hurrah! Oczywiscie, jest grupa ludzi, ktorzy publicznie cierpia, ze biedna MM tak cierpiala w UK etc. etc. etc. O to wszak chodzilo - o zbudowanie public image, w koncu z tego ta para bedzie sie teraz utrzymywac.
                      Moje otoczenie? Podejscie przewidywalne: fajnie, ze mozna sobie poplotkowac o bogatych i nieszczesliwych, bo codziennosc wciaz skrzeczy - super odskocznia nawet dla tych, ktorzy az tak bajek nie kochaja. Ale w czasach Covid i takie bzdurki rozjasniaja szare reality big_grin Life.
                  • barbibarbi Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 23:09
                    Dokładnie tak samo myślę, śmieszne są te żale, brak refleksji że są wszyscy przy tym stoliku, biali czy przydymieni, są w perfekcyjnie idealnej sytuacji życiowego dobrostanu. Są na szczycie szczytów zamożności, mieszkają we wspaniałym miejscu, są zdrowi, znani, do końca życia mogą nic nie robić tylko odcinać kupony. To jest zwyczajnie nieprzyzwoite tak się żalić.
              • m_incubo Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 22:26
                Jaja se robisz? To nie jest zdanie po angielsku, ty naprawdę masz problem z rozumieniem prostych komunikatów.
                Ona wymieniła ci, po przecinkach, te rzekomo dobitne określenia, które nie są ani trochę dobitne, tylko bardzo mocno osadzone w sferze domysłów (if, I think, itp)
                • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 23:18
                  >Ona wymieniła ci, po przecinkach, te rzekomo dobitne określenia, które nie są ani trochę dobitne, tylko bardzo mocno osadzone w sferze domysłów (if, I think, itp)

                  No i dlatego uwazam, ze ktos sie uczyl jezyka angielskiego w Polsce tutaj i nie zna kontekstu kulturowego i usiluje zastosowac myslenie " z grubej rury" albo jak w sadzie nie rozumiejac kontekstu jak sie brytyjczycy porozumiewają. Rozumie prosty angielski bez niuansow bardziej wyszukanej wypowiedzi.
                  Dla mnie, dla ojca mojego dziecka, ktory nie zna zadnego innego jezyka plynnie poza rodzimym angielskim ( len) jest to jasne co ona mowi. Dla Polaka ( czy jakiegokolwiek obcokrajowca niekoniecznie Polaka) rozumiejacego tylko kontekst w plain English z grubej rury jest to sciemnianie i miotanie bo to co nie jest powiedziane prostym angielskim jak krowie na rowie jest niezrozumiale.

                  Rozbijanie zdania na przecinki zupelnie gubi tresc gramatyczna i kontekst i to nie jest juz to zdanie.

                  I dlatego wlasnie, zadnych powaznych mediach nikt nie mial watpliwosci znaczeniowej tego co zostalo powiedziane, tylko pare osob na polskim forum nie rozumie.
                  To o czym trabia mainstreamowe media to tylko kto konkretnie cos takiego powiedzial i w jakim kontekscie a nikt nie dyskutuje czy co powiedziala i co Harry powiedział nie jest jasne bo dla nich jest to jasne i tylko pytaja kto i czy na pewno na serio a nie zartem.
        • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 17:49
          ze cos powiedziano to jest pewne. Harry mowi ze on sie zniesmaczyl czyli zrobilo mu sie przykro. Ale czy uwaga jednej osoby z prawie 50 osob jakie maja w rodzinie ma takie znaczenie zeby nakrecac przedstawienie pt Rodzina krolewska uk to rasisci!?
          imho to tylko pokazuje ze nie mieli totalnie nic wiecej w rodzinie nikomu do zarzucenia. nic. Zla szwagierka kazala wlasnwj corce wlozyc rajstopy i ktos w rodzinie okazal sie gluptakiem. zaden sekret dziadek przeciez znany z zartow niewypalow Karol i Kamilla rowniez wygladaja na takich co by sie z zlosliwego zartu zasmiali...
          • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 17:52
            na twitterze ludzie glosuja kto big_grin www.google.pl/amp/s/www.news18.com/amp/news/buzz/prince-philip-queen-charles-twitter-is-trying-to-guess-british-royal-who-made-racist-comments-on-archie-meghan-markle-and-prince-harry-revealed-on-oprah-winfrey-interview-3513491.html
          • hanusinamama Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 19:16
            I serio skoro on tak powiedział to tak było?? On jest mało ...rozgarniety moim zdaniem. Po matce. Megan mogła ( nie wmoie ze tak było) go tak nakręcic, ze powiedział co mu kazała. Facet w tej całej familii skonczy najgozej, jak go Pani megan kopnie w zadek i bedzie po róznych Oprah latać i opwiadać swoje żale i bóle z czasów małżeństwa.
    • runny.babbit Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:09
      Zwłaszcza że nie chciała powiedzieć kto dokładnie co powiedział, obstawiam że było to przewidywalne w takich wypadkach gdybanie na temat wyglądu dziecka, bez podtekstów rasistowskich. Bez przesady, pamiętam że gdy była w ciąży to publika zastanawiała się czy dziecko będzie czarne, czy rude, a gazety próbowały przewidzieć efekt końcowy 😉
    • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:10
      W Anglia duzym problemem jest przesladowanie Rudy his. Mysle ze Harry mimo ze ksiaze sporo sie nasluchal (do tego stopniu ze kazdego rudego z otoczenia Diany podejrzewano o bycie jego ojcem)
      no i teraz niech ktos powie przy stole “wszystko jedno byle nie rude”...
    • lauren6 Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:15
      Kontekst.

      Kobiety w ciąży są bardzo wyczulone. Meghan zapewnie czuła, że nie jest akceptowana w tej rodzinie. Dlatego ją bolały rozważania nt. koloru skóry jej dziecka. Co innego gdyby takie dyskusje prowadziła z przyjaciółką czy inną życzliwą osobą.
      • 3-mamuska Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:56
        A bolało by ja gdy zastanawiali się czy będzie rude czy np. Blond po matce czy będzie miało zielone niebieskie czy brązowe oczy? Niemal zawsze rodzina się zastanawia w kogo z urodą/wyglądem wda się dziecko.
        Próbuje zrobić z sobie „sierotę” wredne babsko.
          • huang_he Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 06:56
            Och, naprawdę? Może przypomnimy tutaj teksty Lauren o kurduplach. Jakoś kulturalna Lauren tego uszanować nie potrafi.
            Bo wiadomo - RASIZM, straszna sprawa. Kompleksy ze wszystkich innych powodów są tylko powodem do szydzenia i dla nieczarnych nie ma już litości.

            I teraz wyobraźmy sobie dwóch chłopców, kłócących się, stojących naprzeciwko siebie - jeden mówi "ty kurduplu!", a drugi odpowiada "ty czarnuchu!" i rozważajmy, dlaczego ta pierwsza inwektywa jest neutralna, a druga to koniec świata.
            • ichi51e Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 07:49
              a w ogole - to jak zauwazyl the sun w ogole nie wiadomo kiedy ta rozmowa miala miejsce bo H&m troche inaczej zeznawali

              "“That was relayed to me from Harry. Those were conversations that family had with him. And I think it was really hard to be able to see those as compartmentalised conversations.”

              Oprah asked: “Because they were concerned that if he were too brown, that that would be a problem? Are you saying that?”

              Meghan’s damning reply was: “I wasn’t able to follow up with why, but that — if that’s the assumption you’re making — I think that feels like a pretty safe one.”

              But when he was interviewed Harry appeared to contradict the duchess, saying it happened before the couple were married.

              He said: “That conversation I’m never going to share, but at the time it was awkward. I was a bit shocked. No. I don’t. I’m not comfortable with sharing that.”

              But he claimed the question posed was, “What will the baby look like?” or “What will the kids look like?”.

              'UNPRECEDENTED ATTACK'

              Harry said: “But that was right at the beginning, when she wasn’t going to get security, when my family were suggesting that she carries on acting, because there was not enough money to pay for her, and all this sort of stuff.

              “There was real obvious signs before we even got married that this was going to be really hard."
    • geez_louise Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 08.03.21, 23:25
      To wyobraźcie sobie, że wchodzicie do czarnej rodziny i tam żywym tematem podczas Waszej ciąży jest, żeby dziecko tylkonie było białe...

      Albo obojętnie jaka cecha, ale żeby dzieckonie było takie jak Wy: chude/grube, wysokie/niskie, z kręconymi włosami.
          • princesswhitewolf Re: Czy to naprawdę jest już rasizm? 09.03.21, 10:46
            >NO dokładnie. Ja jestem blondynką z jasną karnacją. Mąz brunetem z ciemną karnacją. Ja oczy zielone, mąz ciemne...sama sie zastanawiałam jak wyglądać będą nasze dzieci

            Nie. Ophra zapytala czy chodzilo o to ze dziecko bedzie zbyt brazowe i Megan odpowiedziala wyraznie

            “ “About how dark your baby is going to be?” asked Oprah.

            “Potentially,” said Meghan, “and what that would mean or look like.”

            She declined to name anyone on the other side of the conversation: “I think that would be very damaging to them.”

            “They were concerned that if he were too brown, that that would be a problem?” Oprah asked.

            “I wasn’t able to follow up with why,” said Meghan “but that — if that’s the assumption you’re making, I think that feels like a pretty safe one.”