Dodaj do ulubionych

"Covida pani ma"

09.03.21, 09:57
"Covida pani ma" - usłyszała moja znajoma w teleporadzie od swojego lekarza rodzinnego, kiedy zglosiła ból brzucha, biegunkę i 40 st gorączki. A pptem lekarz rozłączył połączenie. Żadnych informacji, żadnych zaleceń. Dzwoniła znowu domagając się testu. "Przecież stwierdzono COVIDa"
- usłyszała.
Na podstawie wywiadu przez telefon, gdzie objawy mogly wskazywać choćby na wyrostek?
Jak już się tak bardzo domagała testu, to KAZANO jej pojechać 30 km do innego miasta, by zrobić test. Pani z 40 st. gorączką, bez samochodu. Po tygodniu wreszcie przyjechal do niej ktoś po wymaz. Owszem, COVID. Leków żadnych nie zalecono. Policja dzwoni tylko na komórkę sprawdzać, czy jest w domu. Zaznaczam, że to duże miasto w skupisku innych dużych miast, w tym stolicy województwa.
Jak tak u nas wyglada diagnozowanie i leczenie, to trudno się dziwić statystykom zgonów.
Obserwuj wątek
          • 1matka-polka Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 13:01
            onewoman napisała:

            > Mi na teleporadzie lekarka powiedziała że nie mam duszności, bo gdybym miała to
            > bym całego zdania nie mogła powiedzieć.

            A jak to sie ma do artykulow w roznych czasopismach, gdzie lekarze opisuja przypadki, ze o wlasnych silach i zupelnie rzeski przychodzi do nich pacjent z saturacja 70%🤔...
    • welcome_back Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 10:04
      Widocznie w tamtym kawałku kraju organizacyjnie to położono. W moim rejonie świetnie - lekarze wpychają testy na lewo i prawo (nawet dla dzieci musiałam prosić tylko chwilę wink ), dostaje się sms'a z zapisem na badanie (ostatnio - w ciągu godziny - dwóch od zlecenia), potem sms, że jest wynik. Potem dzwoni lekarz, zalecenia, leki, numery alarmowe, niepokojące sygnały, pytanie o pulsoksymetr (i tam, gdzie była potrzeba, był za 1-2 dni).
      • bei Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 10:27
        W jakim rejonie mieszkasz? U nas ( 15 km od Krakowa) najtrudniej dodzwonić się do przychodni, po dodzwonieniu to kolejna trudność- złapać lekarza. Ja mam swój sposób na komunikowanie się z rejestracją- idę do apteki, która jest w tym samym budynku, uczynna pani farmaceutka dowiaduje się wszystkiego i przekazuje. Kiedys jesienią dzwoniłam kilka dni z rzędu po kilkadziesiąt minut ( chciałam dowiedzieć się o szczepienie przeciw grypie). Dopiero przez aptekę uzyskałam informację, ze przychodnia z wielkiego zamówienia szczepionki dostała DWIE sztuki .
    • jehanette Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 11:04
      Masakra uncertain Już kilka słyszałam historii pt "To na pewno covid", na szczęście dawano skierowanie na testy i szok! - nie wychodził covid. Nie neguję że covid istnieje, ale zafiksowanie się na jednej chorobie jest nomen omen - chore!
      • cku Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 11:10
        Ja ostatnio tez w okolicy mam kilka przypadkow, ze na pewno covid a testy wyszly negatywne. Tylko lekarz zamiast od razu podjąć leczenie (np. Zapalenia oskrzeli czy anginy) to kieruje na test i leczenie opoznia się o 2-3 dni.
        • jehanette Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 12:33
          > Tylko lekarz zamiast od razu podjąć leczenie (np. Zapalenia oskrzeli czy anginy) to kieruje na test i leczenie opoznia się o 2-3 dni.

          Tak sad To też było grane. Na szczęście na wynik testu nie czeka się już tydzień, ale jak rozwija się zapalenie ostrzeli czy angina nie ma na co czekać uncertain
          • wapaha Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 14:55
            manala napisała:

            > Ja dziś przeżyłam taki szok - z mężem. Objawy covidowe książkowe i negatywny te
            > st.
            Jaki szok? Za późno zrobil test. Trafił w okienko i tyle
              • wapaha Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 18:03
                mrs.solis napisała:

                > To powiedz mi kiedy sie wkoncu czlowiek ma testowac, bo sama jestem juz glupia.
                > Po jakim czasie od wystapienia objawow robic test?
                >
                Pisane było milion razy .
                Najlepiej do 5-6 doby od wystąpienia PIERWSZYCH objawów
                W internecie też jest cała masa informacji. Już nie wspomnę o tym , że lekarz tez powinien o tym wiedzieć i was o tym poinformowac
              • asia-loi Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 15:41
                manala napisała:

                > Powiedziano mi, że przy takich objawach jak ma, gdyby miał to by wyszedł. I tyl
                > e.

                Dobrze, że mąż zrobił ten test. Ale wynik faktycznie dziwny. Ale nie macie kwarantanny. Chyba, że sami sobie narzucicie.
                Znam przykład lekarki, której test na covid też wyszedł negatywny, a kilka dni później karetka na sygnale zabierała ją z domu. Była długo w szpitalu, ale wyszła z tego. To znajoma mojej kuzynki.
              • wapaha Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 18:07
                manala napisała:

                > Powiedziano mi, że przy takich objawach jak ma, gdyby miał to by wyszedł. I tyl
                > e.
                Gucio prawda
                Mąż jest chory ponad tydzien, czyli pierwsze objawy pewnie z 9 dni temu. Jest chory - ale zaraża. Jest jeszcze opcja zrobienia testu antygenowego żeby stwierdzić czy jest aktualna infekcja.
                Moim też test wyszedł negatywny mimo "dziwnych" objawów ( 2 osoby negatyw, 1 pozytyw )- lekarka ( i babka z sanepidu tez ) stwierdziły ze wirusa mogło być mało, mogło być źle pobrane lub okienko ( za późno)
            • manala Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 19:22
              No słuchaj, za dużo tu zbiegów okoliczności było. Niestety myślę, że te testy są niedoskonałe. Wynik mnie cieszy oczywiście. Za jakiś czas zrobimy przeciwciała. Jestem bardzo ciekawa co wyjdzie.
              • swiezynka77 Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 10:46
                ja bym powtórzyła test tylko teraz PCR. warto mieć wynik dla późniejszego statusu ozdrowieńca, np do niektórych krajów można podróżować, zwolnienie z kwarantanny itp. same przeciwciała to tylko informacja dla pacjenta a oficjalnie niestety nic nie daje. i jeszcze na ematce człowiek się naraża na zarzuty że się nie testował bo chciał polatać po sklepach.
                • manala Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 12:04
                  Problem jest taki, że mąż jest na tyle słaby, że zrobienie sobie testu, dotarcie na miejsce testowania i stanie w kolejce w ogóle nie wychodzi w grę. (I tak było praktycznie od początku, może 1-2 dnia dałby radę) Miał zrobiony test przez zespół pogotowia i był to test antygenowy. Z tym, że on ma cały czas aktywne objawy więc teoretycznie ten test powinien wyjść.
        • snajper55 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 20:19
          cku napisała:

          > Ja ostatnio tez w okolicy mam kilka przypadkow, ze na pewno covid a testy wyszl
          > y negatywne. Tylko lekarz zamiast od razu podjąć leczenie (np. Zapalenia oskrze
          > li czy anginy) to kieruje na test i leczenie opoznia się o 2-3 dni.

          A ty byś chciał, aby leczyli przed postawieniem diagnozy?

          S.
      • irma223 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 12:39
        Ale o wdrożeniu żadnego leczenia, żadnego postępowania mowy nie było.
        To już w czasach prehistorycznych jakoś próbowano chorym chociaż pomóc. A tutaj nic. Przeżyje to dobrze, nie przeżyje, drugie dobrze.
        • asia-loi Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 14:43
          irma223 napisała:

          > Ale o wdrożeniu żadnego leczenia, żadnego postępowania mowy nie było.
          > To już w czasach prehistorycznych jakoś próbowano chorym chociaż pomóc. A tutaj
          > nic. Przeżyje to dobrze, nie przeżyje, drugie dobrze.

          Ja też od lekarza nie dostałam żadnych leków.
          Miałam w domu syrop flegamina na kaszel, ibuprom. Kupili mi jeszcze scorbolamid i witaminę d. I trzeba dużo pić.
        • alicia033 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 18:35
          irma223 napisała:

          > Ale o wdrożeniu żadnego leczenia, żadnego postępowania mowy nie było.


          bo leczenie jest tylko objawowe.
          Po roku z tą medialną histerią można byłoby wreszcie przyswoić jej elementarne podstawy.
          • irma223 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 21:08
            Nie każda niespełna 70-latka mieszkająca samotnie, z gorączką 40 st. C, musi wiedzieć wszystko. Moim zdaniem lekarz zawsze powinien dać pacjentowi pelne instrukcje.
          • droch Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 22:38
            OIewanie z góry na dół karty praw pacjenta to teraz powszechnie obowiązujący schemat? Lekarz powinien leczyć, nawet jeśli uważa to za nudne zajęcie.
          • zosia_1 Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 05:41
            Naprawdę każdy po roku trwania pandemii powinien być po kursie jak leczyć covid? Ja się nastawiłam, że szkolenie robię w zakresie swojego zawodu a leczenie zacznę u lekarza
              • anorektycznazdzira Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 18:13
                Lekarz powinien wydusić z siebie chociaż coś takiego, jak proszę dużo pić i zbijać temperaturę ogólnodostępnymi środkami przeciwgorączkowymi.
                Obywatel ma prawo być niestatystyczny, w tym nie mieć wiedzy "oczywistej", ma prawo być też nieogarnięty, mało kumaty, albo durny jak but i wymagający posterowania. I od tego jest lekarz do którego się chory obywatel zgłosił.
    • po-trafie Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 12:46
      ale... nie ma lekow. jakiego leczenia sie spodziewasz?
      ibuprom/paracetamol na goraczke, plyny zeby byc nawodnionym, lezec, odpoczywac i miec nadzieje, ze nie bedzie gorzej
    • wapaha Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 14:57
      Jasne. Duże miasto a lekarz każe jechać gdzie indziej. Pomijam fakt że w dużym mieście jest na pewno wiele punktów i można sobie wybrać najbliższy
      Te trolle coraz glupsze są
        • wapaha Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 18:02
          Ale lekarza nie może kazać, może w pompkę cmoknąć
          System moze wygnereować sms z adresem i godziną ale nie ma żadnego obowiazku tego respektowąc
          My tez dostalismy sms z adresem 10km od domu ( miasto) a wymazaliśmy się 1km od domu
          • jeszcze_blizniaki Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 20:46
            Nie trzeba dzwonić do swojego lekarza rejonowego po skierowanie na test. Ja w niedzielę zadzwoniłam do innego powiatu, bez problemu miałam skierowanie w ciągu pół godziny, test zrobiłam gdzie mi pasowało.
            • rb_111222333 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 21:17
              No to już wiesz, że jest to tylko propozycja. Mi też system wyznaczył jakiś punkt i godzinę pobrania, ale zignorowałam to i pojechałam tam, gdzie mi pasowało. Swoją drogą, w treści smsa była informacja, że jest to orientacyjne miejsce
              • irma223 Re: "Covida pani ma" 09.03.21, 23:47
                Z tego, co znajoma mówiła, najpierw uslyszała taki tekst w trakcie rozmowy telefonicznej od pani z drugiej strony linii. Próbowała jej tłumaczyć, że skoro pani jej mówi, że ma kwarantannę, to przecież nie ma jak pojechać na ten test i to tak daleko, a auta nie ma. Bez szans. Potem jeszcze przyszedl ów SMS. Znajoma rozgarnięta, jeszcze pracuje, ale gdyby trafiło na osobę z poczatkiem demencji lub mniej ogarniętą? Ja jestem pełna podziwu dla niej, ja sama przy 40 st. bym z samej gorączki była ogłupiała.
    • miriam_73 Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 11:37
      Mnie ostatnio próbowano telefonicznie wmówić że na pewno mam COVID. Bo przecież w tym kraju nie istnieją obecnie inne infekcje górnych dróg oddechowych czy zatok. Nie ma przeziębień, grypy, zapalenia oskrzeli czy zapalenia płuc... To, że ja co 2-3 lata na "przednówku" przerabiam podobną infekcję, która, jeśli nie zareaguję na czas antybiotykiem, włazi mi w płuca, nie ma żadnego znaczenia. Bo j....y Covid. I nie ma innych chorób.

      Na szczęście lekarz w dalszej rodzinie był dostępny, a porządna dawka augmentinu zrobiła swoje.
      • kornelia_sowa1 Re: "Covida pani ma" 10.03.21, 15:58
        My już mamy wśród znajomych drugi identyczny przypadek.
        Chory badany w domu testem - negatywny, chory hospitalizowany- test negatywny (info takie dla rodziny, zeby wiedzieli czy mają kwarantanne było podawane).
        Po kilku dniach zgon (obie osoby od lat chore, ciężko chore- jedna leżaca 3 rok) i w karcie zgonu-covid

        A tzrepoportki w piwnicach maja orgazm z uciechy żemają rację i pandemia szaleje jak nigdy

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka