Dodaj do ulubionych

50 (zamiast 500) mln zł długu dla fakturzysty

11.03.21, 08:25
www.money.pl/gospodarka/dlug-czyli-praca-za-48-5-miliona-6616632328993312a.html
W skrócie: w 1996 r. 19-letni chłopaczek został przyjęty do pracy fizycznej na stacji paliw.
Rok czy dwa później został awansowany, czyli kazano mu wypisywać faktury.
Trzy lata po swoim awansie usłyszał pojęcie "mafia paliwowa".
Został aresztowany i był odpytywany z wydania towaru do każdej z wypisanych przez siebie faktur. Ponieważ nie pamiętał, czy, kiedy i w jaki sposób wydano paliwo firmie X czy firmie Y do faktury nr ... z dnia.... (z 3 lat), to wysoki sąd ustalił, że wszystkie te faktury są sfałszowane, a ponieważ wypisał i podpisał je on, to on dokonał oszustwa i on ma zwrócić pieniądze. Jego szefowie nie mają takiego obowiązku, a kary do zapłaty mieli po kilkanaście tysięcy złotych. Odwołania nic nie dały, pan prezydent też się nie pochylił.

Zastanawia mnie logika sądu. Nie wskazano, by skazany miał w owym czasie pieniądze jakiekolwiek inne, niż wynikające z umowy o pracę (1,5 tys. zł/mies.). Wiadomo, że miał przełożonych i wykonywał to, co mu kazano.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka