Dodaj do ulubionych

Czy wypada? Wątek fryzjerski

11.03.21, 22:41
Mam dwóch „sprawdzonych” fryzjerów. Ale żaden nie spełnia moich oczekiwań w 100%.
Jeden, taki ą,ę, ceny kosmiczne, ma rewelacyjne farby ( z doborem koloru bywa różnie , ale tu nie jestem bardzo wymagająca), moje włosy są nimi zachwycone, niestety już kolejny raz spierdzielil mi po całości strzyżenie
Drugi tańszy o 1/3 ,beznadziejne farby ( włosy już po pierwszym myciu po koloryzacji sa jak druty) za to świetnie strzyże.
I teraz mam zagwozdkę, czy wypada odwiedzić każdy z salonów w innym celu?
Mam tez obawy, czy jeśli zauważa, że tak się kulam pomiędzy nimi, to żaden mi nie zostanie 😕

Wiem, że najlepiej szukać nowego miejsca, śle nie znoszę zmian i nieudanych eksperymentów 😔
Obserwuj wątek
      • e-ness Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 11.03.21, 23:19
        No tak, ale do tej pory zawsze brałam pakiet, i teraz mam powiedzieć” nie , nie panie Maćku, dzis tylko farba bo ma jutro jestem umówiona do pani Zosi na strzyżenie”
        Pani Zosia „ mniej światowa” tez lubi pokręcić nosem na pomysły pana Maćka.
        • kura17 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 06:55
          e-ness napisała:

          > No tak, ale do tej pory zawsze brałam pakiet, i teraz mam powiedzieć” nie , nie
          > panie Maćku, dzis tylko farba bo ma jutro jestem umówiona do pani Zosi na
          > strzyżenie”

          zrob odwrotnie - najpierw do pani Zosi na strzyzenie (jak bedzie pytac o farbe, to powiedz, ze chcesz sprobowac wrocic do naturalnego, albo zrobic koloryzacje ziolowa, albo cos podobnego wink ) - a potem juz z obcietymi wlosami do pana Macka na koloryzacje. ("kuzynka mi w domu podciela" - gdyby sie pytal ...)
        • eliszka25 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 09:19
          Nie wiem jak to u tych twoich fryzjerów wygląda, ale do tej pory wszędzie, gdzie byłam, wizyta u fryzjera zaczynała się od pytania typu „to co robimy?”. W odpowiedzi na to pytanie fryzjer raczej nie oczekuje spowiedzi do 3 pokoleń wstecz. Wystarczy jednemu odpowiedzieć, że chciałabyś fryzurę x, a drugiemu, że przyszłaś na koloryzację. Jak by mi fryzjer strzelał za bardzo fochami, to poszukałabym innego.
    • ga-ti Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 11.03.21, 23:03
      Ja z fryzjerami mało obyta jestem, ale chyba można przyjść i poprosić o usługę obcięcia tylko, bez farby. No bez przesady, chyba nie ma tak, że albo pakiet usług albo do widzenia? Podobnie w drugim miejscu, przychodzisz i prosisz o farbowanie, bez strzyżenia. Nie można tak?
      Wybierasz usługę, za którą płacisz. Nie powinno być problemów.
      • rb_111222333 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 11.03.21, 23:19
        Moja fryzjerka zapisuje sobie (tak przypuszczam, bo nie sądzę, żeby mnie aż tak dobrze pamiętała) co było robione, jakimi kolorami, itd. To jest bardzo fajne, bo przed wizytą to przegląda i w trakcie wyboru fryzury/koloru odnosimy się do tego, pyta jak się w danym odcieniu czułam, itd.
      • e-ness Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 11.03.21, 23:24
        Każdy fryzjer ma inna technikę cięcia, tak jak każdy kucharz inaczej doprawia potrawy. Dobry fryzjer od razu pozna, ze to nie on wykonywał usługę
        A ci moi znają mnie, zawsze wiedza co było robione, a pan Maciek w swoim kajeciku zapisuje dodatkowo procentowa zawartość mieszanych kolorów, wiec nic się nie ukryje 😏
      • qwirkle Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 13:48
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > Oczywiście, że wypada. Myślisz, że fryzjer zwróci uwagę, że jak byłaś poprzedni
        > o na farbowaniu to miałaś dłuższe włosy i gdzieś musiałaś po drodze je obciąć?
        > Nie sądzę, żeby zauważył, a tym bardziej się przejął.


        Pamiętają, ewentualnie widzą, że na włosach, które znowu do nich przyszły, zastosowane inne cięcie było /nieco inna technika.

        Moją fryzjerka kiedyś, bardzo taktownie, powiedziała, że w międzyczasie ktoś inny, nie ona, mnie strzygł. Potwierdziłam. No bo, dokończyła, inna nieco technika cięcia była widoczna. Nie, że gorsza, lepsza czy cokolwiek. Inna, rozpoznawanie inna.
    • 12gram Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 00:47
      rzuć dyskretnie okiem jakie farby używa ten pierwszy, albo podpytaj na fali "o jak dobrze robią moim włosom, jaka to firma?" , i albo sobie kup i zanieś do fryzjera nr 2 albo mu zasugeruj że takie ci służą i czy by ich nie zaczął sprowadzać.
      • 12gram Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 00:56
        ale tak poza tym to bym poszukała trzeciego. Fryzjer ma dobrze ciąć - obowiązkowo. A farby jakich używa mają nie niszczyć włosów, ma o nie dbać i szukać preparatów które włosy klientek będą pielęgnować.
        Więc żaden nie spełnia normy. Szukaj dalej. Wrzuć w gogle zapytanie o polecanych fryzjerów z twojego rejonu i poczytaj, oddzielając marketnig szeptany o faktycznych opinii.
    • mrs.solis Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 04:28
      Ty nie pytaj czy wypada tylko rob jak tobie jest dobrze. Najpierw umowilabym sie tylko na strzyrzenie, a jakby fryzjer byl dociekliwy to powiedzialabym, ze wracam do natury i farbowac narazie nie bede. Drugiemu bym powiedziala, ze nauczylam sie strzyc sama siebie z youtube i potrzebuje tylko farbowania 😀
    • 1012ja Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 06:56
      Ja tak robię. Ścinam u dobrego i niestety drogiego fryzjera. Na farbowanie nie mogę sobie u niego pozwolić. Farbuję w innym miejscu. Nie tłumacze się. Gdy proponują dodatkową usługę grzecznie dziękuje.
      • k1234561 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 23:44
        1012ja napisała:

        > Ja tak robię. Ścinam u dobrego i niestety drogiego fryzjera. Na farbowanie nie
        > mogę sobie u niego pozwolić. Farbuję w innym miejscu. Nie tłumacze się. Gdy pro
        > ponują dodatkową usługę grzecznie dziękuje.

        Ja robię dokładnie tak samo.I to od lat.
      • mirkabella Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 19.03.21, 20:36
        Ja nawet mówię otwarcie, że farbuje sama. Nie powiem, na początku ciężko przechodziło mi to przez gardło, ale się nauczyłam.
        Ja nie ingeruje w to, gdzie pani fryzjerka wydaje swoje pieniądze i czy u mnie, czy nie, ona ma ścinać włosy i koniec.
        A ludzi z fochami unikam tak czy inaczej, więc fryzjera z humorami też bym zmieniła, nieważnie jak dobrze tnie. To nie operacja na otwartym sercu, że na kleczkach do profesora mam się udawać.
    • swinka-morska Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 09:11
      Jeśli są to jedyni dwaj fryzjerzy w promieniu 50 km to rzeczywiście jest problem. Bo rozumiem, że wyznanie "panie fryzjerze, farbuje pan świetnie, ale strzyżenie jest słabe" nie przejdzie przez gardło.
      Chyba pora poszukać innego fryzjera, szkoda czasu na bieganie między dwoma miejscami.
      Fryzjer ma robić obie rzeczy dobrze (albo musi mieć w salone oddzielną osobę od koloryzacji).
    • asfiksja Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 09:17
      Oczywiście, że wypada.
      Niemniej ja bym zrobiła jeszcze coś innego. Moim zdaniem fryzjer dobrze tnący, ale kupujący słabe farby lepiej rokuje, można go sobie "wychować", żeby był fryzjerem idealnym. Powiedziałabym, że prosisz tylko o cięcie, bo te farby, które miałaś ostatnio nie służyły twoim włosom i czy mógłby może zaproponować coś lepszego. Jak rozsądny to doceni.
    • enigma81 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 11:22
      Wiem, że to irracjonalne, ale miałam podobne obawy idąc do mojej fryzjerki - do zeszłego roku robiłam u niej farbowanie i strzyżenie, a teraz tylko strzyżenie bo farbuję w domu.
      Słowa nie powiedziała. Dzwonię i się umawiam na strzyżenie po prostu.
    • asia_277 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 12:03
      ja zawsze u swojego tylko kładę farbę i ewentualnie obcinam końcówki. Jak chcę fajne cięcie to idę gdzie indziej, zazwyczaj za każdym razem do nowego salonu, bo nie trafiłam jeszcze na swojego fryzjera. Nie mam z tym żadnego problemu, w końcu płacisz za to co Tobie odpowiada, a nie co fryzjer uważa, że powinnaś mieć na głowie.
    • malia Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 12:10
      Nie chciałoby mi się chodzić do dwóch fryzjerów, i strata czasu, i pewnie drożej wyjdzie niż w pakiecie.
      Gdyby to byli jedyni fryzjerzy w okolicy, chodziłabym się obciąć , a potem farbować bez żadnego tłumaczenia, na zasadzie zamawiania konkretnej usługi.
      Szukaj innego fryzjera, bo ci, nie dość, że nie potrafią dobrze wykonać części usług, to jeszcze fochy okazują
    • rosapulchra-0 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 12:38
      Najpierw zrobiłabym koloryzację, a potem poszła do tego, co dobrze strzyże.

      Sama od kilku lat mam jednego fryzjera, bardzo blisko mojego domu. Nie daje dotknąć moich włosów jego kolegom i koleżankom po fachu. Teraz przez lockdown i remont jego salonu czekam na wizytę już trzeci miesiąc i mimo naprawdę długich odrostów wolę poczekać na wizytę u niego niż pójść do kogoś, kogo nie znam.
    • jla-2 Re: Czy wypada? Wątek fryzjerski 12.03.21, 13:03
      no a teraz chodzisz do nich naprzemiennie? nie zauważyli, zę sie miedzy nimi "kulasz"smilesmile

      wg mnie fryzjer, ktory dobrze strzyże, jest cenniejszysmile, dlatego sprobowalabym namówic go, zeby kupil te dobre farby dla Ciebie, ściemniając go, że jego farba Cię zaczęła uczulać, co wcale nie jest takie rzadkie, farba potrafi uczulic nagle po latach stosowania, ja to przerabialam dwukrotnie


      u tego od farb powiedzialabym, ze zastanawiam sie nad lekka korektą koloru, zeby pokazal palete i kolor, ktory teraz stosuje, zeby ustalic firmę i kod farby, ktorej potrzebujesz

      jesli ten od strzyzenia jednak mialby jakies problemy z zakupem farb, zaproponowalabym, ze kupie ją sama, zeby ją tylko nałozył, jesli i tu bedzie mial problem, no to wtedy otwarcie powiedzialabym, ze bede w takim razie musiala farbować się gdzie indziej,

      uwierz mi, uczulenie po farbie ( u mnie koszmarne swędzenie głowy, ktore pojawialo sie kilka godzin po farbowaniu i utrzymywalo sie z tydzień), pomijajac fakt, ze napewno nie jest dobre dla zdrowia, jest tak uciazliwe, ze trudno to wytrzymać

      i wtedy temu od farbowania powiedzialabym, ze corka kuzynki/sasiadki strzyze Cie za symboliczna kwote, bo dopiero skonczyla szkole i strzyze wszystkich chetnych w celu szlifowania warsztatu, a jest covid, i wiadomo, trzeba zaciskac pasa, dlatego skwapliwie skorzystalas z tej mozliwosci.

      no w kazdym razie skupilabym sie jednak na swoim komforcie, a nie na ewentualnych fochach fryzjerow

      tym bardziej, ze zarowno moja fryzjerka, ktora ma maly salonik, jak i znajoma, ktora ma salon w galerii twierdzą zgodnie, ze ruch jest mniejszy, ludzie jednak w jakiejs czesci nauczyli sie przez tamten lockdown robić część zabiegów (typu farbowanie wlasnie) własnym sumptem, i przychodzą teraz rzadziej albo nie wrocili wcale

      poza tym nie ma imprez, ktore tez generują potrzeby fryzjerskie, wiec fryzjerów chyba teraz mniej stać na fochysmile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka