Dodaj do ulubionych

Seria z krasnalem...

12.03.21, 07:56
Czy istnieje obecnie odpowiednik serii w krasnalem? Chodzi mi o krótkie poręczne książki z obrazkami na których dzieci mogą ćwiczyć czytanie. Znam: Czytam sobie średnio mnie zadowala, są strasznie nierówne uncertain
Store Czytam sobie wam podeszły?
Obserwuj wątek
    • mossygreen Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 08:16
      Z Czytam sobie mieliśmy dwie książeczki. Jedna z poziomu 1 - Marta i ufoludek, mogę polecić. Druga to Przygody pana Pantalona z poziomu 2, która wg mnie do nauki czytania się średnio nadaje.

      Podpinam się pod pytanie. Ja poszukuję polskiego odpowiednika angielskich książeczek z serii Biff, Chip and Kipper.
      • ichi51e Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 08:28
        My mieliśmy Rekina Nudojada i jest bardzo fajny ale moje największe zastrzeżenie to ze w sumie jak już się RAZ przeczyta to człowiek nigdy nie ma do tego ochoty wrócić (pomijając ze tekstu jest tam może jak w czytance). Super książeczki do biblioteki ale tak żeby kupować do domu to szkoda kasy.
    • 21mada Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 08:33
      Seria z krasnalem to były raczej dość długie baśnie i raczej nie do nauki czytania np. Serce dzwonu. Może masz na myśli Serię z wiewiórką?
      Czytam sobie poziom pierwszy nadaje się do nauki czytania, w Polsce zamiast takich książeczek są po prostu czytanki w Elementarzu (w Anglii nie ma elementarza).
      Są jeszcze inne serie - Czytam sam, Czytamy bez mamy, Pierwsze czytanki ale literatura to to nie jest. Kiepsko jest dzisiaj z książkami dla dzieci. Ilustracje owszem zrobiły wielki skok i są często na bardzo wysokim poziomie, ale treściowo jest kiepściutko. Przeważa niestety grafomania i produkcja książeczek od metra na każdy temat.
      • mossygreen Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 09:40
        W tych wymienionych Czytam sam i Czytamy bez mamy ile tekstu mniej więcej pojawia sie na stronę? Myślę, że na razie tak do 3 zdań góra damy radę. Treść, no cóż, byle zabawne bylo i nie nudne strasznie.
      • ichi51e Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 09:54
        nie chodzi mi o książki do nauki no bo czytać już umie tylko o książki które wciągną dziecko które zaczyna samo czytać. a jednocześnie za dużo cierpliwości nie ma...
        • huang_he Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 17:35
          Hm, książeczki z dużą ilością obrazków to... komiksy.
          Moje dzieci nauczyły się czytać właśnie na komiksach, których na rynku jest naprawdę mnóstwo. Oczywiście - najpierw oglądają obrazki i ogarniają wyjątkowo prostą treść typu "HURA!", "hehe!" czy imię bohatera. Obrazki robią treść, ale dziecko się w treść wciąga i czasem coraz bardziej chce wiedzieć, kto co powiedział.

          Wszystkie "czytam sobie" są w większości po prostu koszmarnie nudne dla dzieci. Raz można przeczytać, ale potem w kąt. A do komiksów dzieci często wracają, szczególnie jak tej treści od razu nie poznają, a jedynie obrazki i treść szczątkową.
          Widziałam, jak nieczytający prawie zupełnie chłopcy z klasy mojego syna w pewnym momencie w te komiksy się wciągnęli i nagle magicznie nauczyli się czytać.
      • oceandream Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 17:39
        A może czasopismo Świwrszczyk? Jest dostępny chyba w każdym kiosku. Możesz też podejrzeć stronę magazyn Świerszczyk.
        Ja prenumerowałam dla syna kilka roczników razem z Misiem i teraz moje 6-7 latki w grupie mają ich stosy i chętnie podczytują lub oglądają.
        Polecam też komiksy! Chyba najlepsze do nauki czytania.
    • rulsanka Re: Seria z krasnalem... 12.03.21, 17:38
      Mój syn nauczył się czytać dzięki komiksom. Zaczął od Dogmana (cała seria, całkiem fajne), potem były Smerfy (cała seria - są świetne, polecam), Tytus, Romek i A-Tomek kilka odcinków, teraz czyta Kaczory Donaldy. Czytam sobie są rzeczywiście ok na jeden raz, potem nudzą. A do komiksów można wracać z przyjemnością. Smerfy czytaliśmy wszyscy smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka