Dodaj do ulubionych

Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradźcie.

13.03.21, 20:07
Czy są tutaj Warszawianki z różnych dzielnic? Gdybyście miały kupować / wynajmować mieszkanie, z budżetem ograniczonym (powiedzmy równowartości 3 pokojów do remontu na Bródnie) to w jakie miejsca w Warszawie byście celowały, a jakich unikały. Ze względów cenowych odpadają dzielnice drogie typu Śródmieście, Stary Żoliborz, Stary Mokotów a nawet chyba Ursynów jest za drogi. Załóżmy, że podstawowe priorytety są dwa:
- względne bezpieczeństwo włóczenia się po okolicy po zmroku, zarówno dorosłych, jak i nastolatków
- komunikacja wspierająca życie szkolne i społeczne, w tym imprezowe (nastolatki, dorośli bez samochodu) czyli METRO, tramwaj (szyny!), autobus nocny, możliwość przemieszczenia się do centrum w 20-30 minut itp.

Co na przykład sądzicie wg tych kryteriów o dalekich Bielanach, Bródnie przy metrze, Woli? Takie opinie można uzyskać tylko od rdzennych mieszkańców niestety.
Sadyba /Stegny / Służew na przykład są dostępne cenowo ale komunikacyjnie dla mnie przerażające, kojarzą się z wiecznym tkwieniem w korku w autobusie. Może źle myślę. Bielany, Wrzeciono zawsze wydawały mi się fajne i bezpieczne, emeryckie, ale podobno nie każdy ich rejon jest bezpieczny. Niektóre ulice są spoko a niektóre zaraz obok są owiane lokalną złą sławą i dowiesz się tego tylko od lokalesów. Wola jest dla mnie w ogóle zagadką, ale ma metro, więc może warto ją poznać?

Grochów odpada smile - nie pytajcie. Kwestia emocjonalna. Bezpiecznie tam też nie jest.
Pomożecie?
Obserwuj wątek
    • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:21
      Masz obrzydliwe azjatyckie bloczydla Jw Destruction o nazwie 'Bliska Wola". Masa napływu kupiła tam mieszkania. Faktycznie jest to blisko centrum, okolica spokojna, dojazd jak Cię mogę i zaraz zaczynają odtwarzać tam tramwaj na Kasprzaka.

      Druga opcja to stary peerelowski blok na Bródnie, tanio, a zaraz będzie metro. Dzielnica ogólnie kiepska, ale ceny przystępne.
      • snajper55 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:30
        riki_i napisał:

        > Masz obrzydliwe azjatyckie bloczydla Jw Destruction o nazwie 'Bliska Wola". Mas
        > a napływu kupiła tam mieszkania. Faktycznie jest to blisko centrum, okolica sp
        > okojna, dojazd jak Cię mogę i zaraz zaczynają odtwarzać tam tramwaj na Kasprzak
        > a.
        >
        > Druga opcja to stary peerelowski blok na Bródnie, tanio, a zaraz będzie metro.
        > Dzielnica ogólnie kiepska, ale ceny przystępne.

        Mieszkałem kiedyś na Bródnie i raczej niechętnie bym tam wrócił. To już starą Wolę bym wolał.

        S.
      • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:34
        riki_i napisał:

        > Masz obrzydliwe azjatyckie bloczydla Jw Destruction o nazwie 'Bliska Wola". Mas
        > a napływu kupiła tam mieszkania. Faktycznie jest to blisko centrum, okolica sp
        > okojna, dojazd jak Cię mogę i zaraz zaczynają odtwarzać tam tramwaj na Kasprzak
        > a.
        >
        > Druga opcja to stary peerelowski blok na Bródnie, tanio, a zaraz będzie metro.
        > Dzielnica ogólnie kiepska, ale ceny przystępne.

        Chinatown mi nie przeszkadza, serio, ale cena za metr 16 tys owszem - muszę chcąc nie chcąc celować najlepiej około 8-9 tys za metr, gdybyśmy mówili o zakupie. Parę osób w tym mieszkaniu muszę zmieścić.
        • morekac Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 16.03.21, 15:45
          agaagaaga123 napisała:

          > riki_i napisał:
          >
          > > Masz obrzydliwe azjatyckie bloczydla Jw Destruction o nazwie 'Bliska Wola
          > ". Mas
          > > a napływu kupiła tam mieszkania. Faktycznie jest to blisko centrum, okol
          > ica sp
          > > okojna, dojazd jak Cię mogę i zaraz zaczynają odtwarzać tam tramwaj na Ka
          > sprzak
          > > a.
          > >
          > > Druga opcja to stary peerelowski blok na Bródnie, tanio, a zaraz będzie m
          > etro.
          > > Dzielnica ogólnie kiepska, ale ceny przystępne.
          >
          > Chinatown mi nie przeszkadza, serio, ale cena za metr 16 tys owszem - muszę chc
          > ąc nie chcąc celować najlepiej około 8-9 tys za metr, gdybyśmy mówili o zakupie
          > . Parę osób w tym mieszkaniu muszę zmieścić.

          Szukaj jakiegoś lokalu z rabatem... Jest firma udzielająca takowych do wysokości miliona zł...
    • snajper55 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:28
      agaagaaga123 napisała:

      > Co na przykład sądzicie wg tych kryteriów o dalekich Bielanach, Bródnie przy me
      > trze, Woli? Takie opinie można uzyskać tylko od rdzennych mieszkańców niestety.

      Mieszkam na Bielanach, na Warzyszewie a dokładniej w środkowej części ulicy Przy Agorze. Komunikacja świetna, z jednej strony metro i pętla tramwajowa i autobusowa przy Hucie, z drugiej strony tramwaje na Marymonckiej. Niedaleko Lasek Bielański, troszkę dalej Lasek Młociński, jeszcze kawałek i masz Puszczę Kampinowską. Co do bezpieczeństwa, to o żadnych problemach w mojej okolicy nie słyszałem. Coś tam mówiło się o Chomiczowce, ale to daleko od Bielan. Wiadomo, całodobowe sklepy z wódką ściągają spragnionych jak wszędzie, ale to są z reguły starsze osoby, nie lumpy ani nie karki. Mieszkałem w różnych dzielnicach i Bielany są jedną z tych spokojnych.

      S.
      • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:57
        A powiedz mi co sądzisz o ulicach takich jak okolice takiego okrąglaka przy Wrzecionie / Doryckiej, albo o Szegedyńskiej, czy tych bliżej metra? O Szegedyńskiej właśnie słyszałam, że "tam się nie kupuje i tam jest trójkąt bermudzki". Słyszałam też dużo złych rzeczy o przejściu z metra Wawrzyszew. Nie umiem odróżnić miejskich legend od faktów. Dziadki pijaczki mi nie przeszkadzają, za to patrioci legioniści wyklęci owszem. Sama okolica na pierwszy rzut oka wygląda nie gorzej od Grochowa.
        • magia Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:11
          nie mieszkam na Bielanach, ale bywam tam czesciej niz gdziekolwiek indziej.
          Przy Agorze jest na Osiedlu Wrzeciono, Wawrzyszew jest po drugiej stronie Kasprowicza.
          Kiedys 20lat temu Wrzeciono słynęło z patologii, ale teraz? Wszedzie nowe bloki, sklepiki, kawiarnie. To sie ladne osiedle zrobilo.
          • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:21
            Pytanie czy to była stara patologia czy nowa. Najlepszy przykład do Praga, Szmulki, Stalowa - lowa, tam żadne rozwadnianie miejscowej ludności nie pomogło, ceny lecą w górę, dzielnica się robi luksusowa, hipsterska, kawiarnie, galerie, kluby a do tramwajów czy nocnych nadal wsiadają zakrwawione żule z gołą klatą a do niektórych bram czy w niektóre ulice się po prostu nie wchodzi. Ale tam to jest tradycja z dziada pradziada i nie wszystkich udało się wysiedlić.
        • snajper55 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:39
          agaagaaga123 napisała:

          > A powiedz mi co sądzisz o ulicach takich jak okolice takiego okrąglaka przy Wrz
          > ecionie / Doryckiej, albo o Szegedyńskiej, czy tych bliżej metra? O Szegedyńsk
          > iej właśnie słyszałam, że "tam się nie kupuje i tam jest trójkąt bermudzki". Sł
          > yszałam też dużo złych rzeczy o przejściu z metra Wawrzyszew. Nie umiem odróżni
          > ć miejskich legend od faktów. Dziadki pijaczki mi nie przeszkadzają, za to patr
          > ioci legioniści wyklęci owszem. Sama okolica na pierwszy rzut oka wygląda nie g
          > orzej od Grochowa.

          Mam "przespacerowaną" jedną stronę Kasprowicza o bardzo różnych porach dnia i nocy. W zasadzie od Lasku przy Szpitalu Bielanskim do Huty i od Kasprowicza do Marymonckiej. Przez ładnych naście lat w całkowitym spokoju. Nieliczny element go pracownicy Huty dozywający swoich lat w czteropiętrowych budynkach.

          No i jest jeszcze ogromny plus, czyli bazarek na Wolumenie, na który niektórzy z Bemowa jadą. 🙂

          S.
      • bakis1 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 10.04.21, 22:00
        Jesteśmy sąsiadkami. Ja tez polecam Bielany, sąsiedztwo metra, lasu, pięknych domków na Starych Bielanach. Nowe bloki, sklepy sprawiają, że towarzystwo się miesza i idzie w górę. Akurat w okolicy, o której piszesz sąsiedztwo jest OK. Wiadomo to dzielnica miks, trochę nowego i starego, ale dzięki temu masa przychodnie, przedszkola, szkoły. Ale mieszkania za 8 czy 9 za metr tu nie znajdziesz. Są tu tez ulice owiane złą sławą, ale mnie tu nigdy nic nie spotkało nieprzyjemnego.
    • alina460 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 20:34
      Bródno jest dość patologiczne, ale ma dobrą infrastrukturę: szkoły i sklepy. Największy minus to prawobrzeznosc tej dzielnicy, jeśli masz potrzebę udawania się na drugą stronę Wisły. Bliskość cmentarza to też lipa. No i pamiętaj, że w okolicach szpitala non stop jeżdżą karetki na sygnale, ale może będziesz gdzieś dalej od szpitala to nie tak źle. Ponadto spore problemy z parkowaniem, ale to jak wszędzie. Ostatecznie jest tam trochę płatnych parkingów. Autobusem 500 przyspieszonym ok.30 min do Arkadii. Spoko osób dojeżdża do Gdańskiego i jedzie dalej metrem albo 269 do drugiej linii. Niedługo na Bródnie zacznie działać metro, więc ceny już są dość mocno wywindowane.
          • bialeem Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:54
            - Nie ma ani jednego wielkopowierzchniowego sklepu (tzn jest supersam. najdroższy sklep w mieście), a te które są są o 1/3 droższe niż wszędzie indziej. Dowolne małe zakupy w "osiedlowej" żabce czy carefie to 100 zł lekką rączką. W warzywniakach sprzedają chyba złoto, a nie warzywa. Też najdroższe w mieście.
            - Jest ciasno. Samochody parkują na sobie, na chodnikach, na ludziach. Nie ma parkingów i garaży. Przeszkadza to zarówno samochodziarzom jak i pieszym.
            - Nie ma altan śmietnikowych. Jeżeli się mieszka w kamienicy (a to większość budynków starego) to ma się widok na chodnik zawalony śmietnikami.
            - Ma się widok na czyjś widok. Jeżeli nie mieszkasz przy którymś parku(a wbrew pozorom nie ma ich wiele), to widzisz inną (obdrapaną lub wyremontowaną) kamienicę kilka metrów naprzeciw i tyle.

            Jest kilka inwestycji np Marvipol na Kaziku... w których może bym mogła mieszkać, to zaczynają się od 16k za metr.

            Ja jestem bezdzietna, ale wychowałam się w domu i na osiedlu. Na Moko nie ma czegoś takiego jak bawiące się na podwórku dzieciaki, bo... nie ma podwórek. To jest dzielnica dla starych ludzi lubiących sobie nawzajem zaglądać w okna.

            Plusy - komunikacja. Bliskość - z kina w centrum po nocy wracałam spacerkiem przez pola sama nie raz, nie dwa. No i jest klimatycznie, ale to chyba nie mój klimat. Zimą klimaty są smogowesmile
              • kitka20061 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 01:17
                Przy placu Wilsona jest Merkury, jeśli chodzi o sery i mięso niezastąpiony. Obok w budce świetne ciasta, w atrakcyjnej cenie. I zarówno na pl. Wilsona jak i w najbliższej okolicy kilka piekarni. Na pl. Wilsona Rossman i Empik. Na Rydygiera masz Biedronkę z parkingiem podziemnym, a jak masz małe zakupy do zrobienia, to nawet na piechotę dla zdrowia można się przejść. Ciut dalej Hala Marymoncka i bazarek. Naprawdę nie ma problemu z robieniem zakupów na Żoliborzu.
                • snajper55 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 02:23
                  kitka20061 napisała:

                  > Przy placu Wilsona jest Merkury, jeśli chodzi o sery i mięso niezastąpiony. Obo
                  > k w budce świetne ciasta, w atrakcyjnej cenie. I zarówno na pl. Wilsona jak i w
                  > najbliższej okolicy kilka piekarni. Na pl. Wilsona Rossman i Empik. Na Rydygie
                  > ra masz Biedronkę z parkingiem podziemnym, a jak masz małe zakupy do zrobienia,
                  > to nawet na piechotę dla zdrowia można się przejść. Ciut dalej Hala Marymoncka
                  > i bazarek. Naprawdę nie ma problemu z robieniem zakupów na Żoliborzu.

                  No nie. Ten bazarek to był fajny, dopóki metro nie powstało i pętla autobusowa. Teraz to z bazarku zostały resztki (teren ostro został okrojony), za to ceny poszybowały w górę, gdyż ludzie idąc od metra do autobusów po drodze robią zakupy godząc się w zamian za ich wygodę na ceny a'la dawna Polna.

                  S.
                • kochamruskieileniwe Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 09:49
                  Problemów z zakupami, owszem nie ma.
                  Problemem jest WSS Społem i jego ceny. Hala Marymoncka jest tańsza (generalnie) niż Merkury. W Merkurym ceny są wysokie.
                  O to chodziło w kontekście braku Biedronki.

                  Do Biedronki osoby szukające oszczędności, a mieszkające przy placu Wilsona jeżdzą na Nowy Świat. Metrem. Tam im łatwiej się dostać niż na Rydygiera. Piszę tu głównie o emerytach licznie zamieszkujących te okolice.Bo mmo trwającej od kilku lat intensywnej wymianie pokoleniowej - nada to taka emerycka okolica wink
            • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 22:14
              @ bialeem

              Dziękuję za ten opis Starego Mokotowa. Moja babcia miała tam duże mieszkanie w przedwojennej kamienicy. Co prawda akurat kamienica ta była b. blisko Pola Mokotowskiego, więc jakiś wybieg był dostępny, to jednak podwórko studnia i ciasno upchane domy/uliczki , bez miejsc parkingowych i bez sklepów o przystępnych cenach zawsze kasowały mi atrakcyjność tego rejonu miasta. I faktycznie, prawie wszędzie pojemniki śmietnikowe stoją tam wprost na chodniku. Dodam jeszcze, że jeśli nie mieszka się blisko stacji metra czy tramwaju, to komunikacja miejska potrafi wyglądać tam nienadzwyczajnie.
              • bialeem Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 22:30
                Uczciwie mówiąc stare moko jest całe przy stacji metra. Chyba się nie da zajść dalej niż 12 min od piechotą. Co do komunikacji nie mam większych ale. Niestety poza tym osobiście widzę same minusy. Kolejnym jest jeszcze to, że ludzie, którzy specjalnie wybierają tę dzielnicę często bywają bardzo pretensjonalnitongue_out
                Słabo się mieszka w otoczeniu zadufanych w sobie podstarzałych hipsterów. Exmęża strasznie rajcowało, że w jego kamienicy mieszka słynny reżyser. Mnie wkurzało, że 3-4 razy w roku ulica była zarąbana ekipami filmowymi. Każdemu jego parno.
                • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 22:44
                  Ekhem, 12 minut z buta to dla mnie dużo.... może jestem rozkapryszony... No i okolice Puławskiej to już jednak łapią się bardziej na tramwaj niż na metro - wydaje mi się, że stamtąd nie ma sensu tarabanić się do stacji metra, skoro można do centrum dojechać dość szybko tramwajem.

                  Co do ludzi, to ja akurat wolę podstarzałych hipsterów od proletów. Mieszkałem długo na Saskiej Kępie i na Woli, i mimo, że w tej drugiej dzielnicy miejscówka była najlepsza z możliwych (wolno stojący apartamentowiec w parku), to jednak czułem tam dyskomfort z racji otoczenia. Ludzie na ulicy Francuskiej a ludzie na ulicy Górczewskiej to jest PRZEPAŚĆ!
                  • bialeem Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 23:22
                    Kolega mieszkał przy Francuskiej. Piękne mieszkanie, dwustronne z widokiem na ogród, ale sypialnia mu wychodziła nad kebabem. Ulica latem zamieniała się w bardzo gwarny deptak. Chyba bym tak nie mogła.
                    Zawsze jest coś pośredniego pomiędzy Wolą/Pragą, a Francuską. Dlatego min jestem fanką starego Ursynowa i ev Wierzbna.
                    Bardzo dobrze się czułam też w okolicach Nowolipia, ale tam też infrastrukturalnie jest tak sobie.
                    • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 00:07
                      Mieszkanie na samej Francuskiej może być problematyczne, fakt. W ogóle stara Saska Kępa to też są różnorakie problemy (Triss pisała o nich wielokrotnie, jako była posiadaczka mieszkania w kamienicy tamże). Okolice Nowolipia infrastruktualnie nie powalają , owszem.

                      Na Ursynowie mieszkam teraz , w domu. Jest to dzielnica specyficzna . W porównaniu z Wolą ma tę zaletę że jest tu wszystko. Prawie każdą sprawę da się załatwić na miejscu, na Woli wiele z nich wymagało podróżowania do centrum, albo w jakieś dziwne rejony ( np. ZUS mieścił się na Bemowie). Nie dotarła tu jeszcze strefa płatnego parkowania (na Wolę owszem) , co umożliwia przemieszczanie się autem bez wizji mandatu za przekroczenie czasu postoju w strefie. Mimo pejzażu blokowisk są tereny zielone i jest przestrzeń. Odległości do miasta z Ursynowa Północnego są akceptowalne. Ludzie na ulicy to nie jest ulica Francuska, ale też nie Matki Teresy z Kalkuty ani Górczewska. Są tanie sklepy wielkopowierzchniowe z duzymi parkingami . To czego mi brakuje , to mniejszej skali, klimaciku knajpek, parku w stylu Skaryszaka, bliskości Wisły i ludzi z fantazją (Osiecką widywalem regularnie, czasem sączącą samotnie wódkę i patrzącą w przestrzeń , także różne inne barwne postacie z osobowością , na Ursynowie tego nie uswiadczysz).
                      • bialeem Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 00:26
                        Klimacik knajpek jest dobry na krótką metę, a nie do mieszkania. Wisła jest ładniejsza z drugiej strony. Mnie się aktualnie kojarzy z tym, że jak się już nad nią pije w miłym towarzystwie, to toalety są... słów brakuje.
                        Ludzie z fantazją na Ursynowie zapewne są. Może po prostu nie są znani. Mam dziwną przypadłość nierozpoznawania znanych twarzy. Niby nie prozopagnozja, ale autentycznie pracując gdzie pracuję umiem rozpoznać Chajzera (ale to dopiero za ntym razem przy śniadaniu), Michnika (czasem przemawiał) i Fronczewskiego (po głosie). Wszelkie Pasęty i Wojewódzkie mi umykają. Raz pomyliłam senatora z ochroniarzem. Dzielnica marzycieli jest mi zbędna.
                        Opisywany przez Ciebie Ursynów brzmi idealnie. Pewnie się przeprowadzęwink
                        • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 00:48
                          Chodziłem do liceum na Saskiej Kępie, bywałem w różnych domach. Są tam miejsca urokliwe, położone w ciszy, z ogródkiem itp. Zresztą wystarczy zboczyć nieco z Francuskiej.

                          Ja pół życia obracałem się w środowisku artystycznym, brakuje mi towarzystwa i widoku ludzi zakręconych, twórczych, niebanalnych...

                          O ile Wola to były przeważnie klimaty post-robotnicze i miejscami jakaś patola (typu dzieci rzucające cooorfami i kąpiące się w fontannie), o tyle Ursynów jest taki jakiś... neutralny... nie budzi u mnie żadnych emocji w którąkolwiek stronę. A na Francuskiej widzę przy stoliku Sojkę czy Muńka na gościnnych występach i czuję się na swoim miejscu. Czy za moich młodych lat słynnego Pana , który przebierał się w stroje historyczne i zaczepiał ludzi w autobusie. Lubię tzw. bohemę, tak już mam.
                    • ajr27 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 14:03
                      Stary Ursynów był fajny do początku lat 2000, pod względem ludzkim. Stara gwardia się wykrusza, nowa ludność jest tak pretensjonalna, że ręce opadają. Sąsiedztwo tragedia, a że ursynowskie stare bloki do cichych nie należą, to można sobie wyobrazić- życie w ciągłej aferze. Fale hejtu i absurdu na ursynowskich grupach sąsiedzkich sięgają szczytów absurdu. Bezpiecznie oczywiście jest, powroty po nocy super, nic się nie dzieje od ok 22.
            • mariken Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 15.03.21, 11:41
              no, to ja mam chyba wyjątkowe szczęście - mam parking pod blokiem (stary mokotów to nie tylko kamienice), większy sklep (akurat biedronka) na upartego 2 przystanki autobusem, do parku z placem zabaw 5 minut, do stacji metra może 7? infrastruktura typu przedszkola/szkoły - bez zarzutu (polecam porównanie z nowymi dzielnicami smile). a, i mam nawet windę! i śmietnik na terenie nieruchomości smile. od kiedy stary mokotów jest sppn, nie ma problemu z parkowaniem, miejsca parkingowe są w większości uporządkowane.
    • milupaa Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:16
      Rozumiem że chodzi o rynek wtóry? Brodno spoko, metro zaraz będzie. Tylko trzeba celować w nowsze bloki a nie lata 70 i 80. Jest tu wszystko do życia, centra handlowe, sklepy, szkoły przedszkola, duży park z fajna infrastruktura latem sporo się tu dzieje koncerty imprezy (nawet w dobie covid coś tam robią). Dobra komunikacja. Bliskie Bielany ale to już trochę daleko. Saska Kepa, dla mnie to najlepsza opcja i być może będę tutaj szukać mieszkania. Klimat, knajpki, sklepiki, dobry i szybki dojazd do centrum. No metra nie ma. Grochowa jakoś nie lubię.
    • allijja Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:33
      mieszkałam na Brodnie, Mokotowie, Ursynowie, znam miejscówke Bielany przy metrze.
      na Bródnie było w miarę spoko ale raczej w nocy tam nie chodziłam. Tak, kiedyś miałam nieprzyjemne zdarzenie.
      Bródno jest z w miare juz dogodna infrastrukturą, szkoły, przychodnie, szpital, sklepy. No..taka dzielnica robotnicza i tego nalezy sie spodziewać. Nikt cie w ciągu dnia na ulicy raczej nie napadnie ale po nocy to wolałabym sie sama nie szewndać. Szczególnie nastolatki.
      Mokotow i Ursynów za drogi (naprawdę?) ale mieszkanie spoko. Szczególnie Kabaty bo las blisko. Ładne otoczenie.
      Gdybym miała swobodny wybór to zdecydowanie lewobrzeże i Mokotów, Ursynów. Służew też w porządku - w sumie mieszkałam niedaleko, przy Woronicza.
      Raczej nigdy lewobrzeże, Saska Kępa tez nie, uczyłam się tam aż do matury. Owszem, klimatyczna, knajpki ale komunikacja raczej kiepska a sama dzielnica stara, bez duzych sklepów, wszędzie daleko.
      A juz na pewno nie stara część lewobrzeża czyli Wileńska, Targowa.
      Plac hallera tez na pewno nie - toz tam za płotem jest targowa i Wileńska!
      Na pewno warto pokusic sie o mieszkanie z metrem w poblizu, dla imprezujacych nastolatów i bezsamochodowych rodziców.
      Zawsze mieszkania przy metrze będą drozsze niż te dalej.
      • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 21:54
        allijja napisała:


        > Plac hallera tez na pewno nie - toz tam za płotem jest targowa i Wileńska!
        o toto!

        > Na pewno warto pokusic sie o mieszkanie z metrem w poblizu, dla imprezujacych n
        > astolatów i bezsamochodowych rodziców.

        Korekta: dla imprezujących nastolatków oraz imprezujących bezsamochodowych rodziców a wszyscy lubią zapraszać gości i żeby goście mogli dojechać i bezpiecznie wrócić smile Cóż ja poradzę smile Komunikacja to podstawa. Aktualnie mieszkamy w parszywej króliczej norze ale z taką komunikacją, że nawet bez metra dajemy radę, autobus nocny POD DRZWI (więc nawet żuli na podwórku da się ominąć) i poniżej tego standardu nie chciałabym zejść.
        Mam jeszcze jedną słabość - nie jestem w stanie jeździć windą na 10 i wyżej piętro. Nie bo nie. Ani nie wyjdę na balkon na tej wysokości. Ale to już temat, który nie jest związany z dzielnicą i moim pytaniem do Was.
        • riki_i Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 22:18
          Metro daje jeszcze komfort pewności dojechania do centrum w miarę sensownym czasie. Pandemia zmniejszyła korki w Warszawie , ale kiedyś sytuacja wróci do tzw. "normy" - pamiętam doskonale dni, kiedy stało wszystko i wszędzie. Mieszkanie na osi metra w takiej chwili to błogosławieństwo.
                • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 23:25
                  ja też mam reakcję "oborzenie", chociaż nie wiem czy to też nie uprzedzenie. Małomiasteczkowy klimat jest spoko, ale komunikacja (albo obsyfiona kolejna albo potężne korki w Alejach) mnie odrzuca. Pracowałam tam przez pół roku w miejscu, gdzie dojazd był autobusem a nie kolejką i to miejsce do dla mnie pułapka.
                    • allijja Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 13.03.21, 23:47
                      >w okolicach Rembertowa czy Wesołej. Kolej tam jest zdecydowanie bardziej wiarygodna.

                      nie jest.
                      Mam teściową w Wesolej.
                      Juz nie wspomnę, że przez Wesołą ma przebiegac obwodnica i ciagle sa walki - "ktorędy".
                      Nie polecam tez linii otwockiej.
                      Kolej do codziennej komunikacji ZAWSZE jest zła i jest to wybór pt. "nie da sie inaczej".
                      Kolej nie jest całodobowa.
                      Zdarzało mi sie wracać od znajomych po imprezie (a wiec samochod odpadał) i pędem lecieć na stację bo 'ostatni pociag".
                      Męzowi w mlodosci zdarzało się nie dotrzeć do szkoly bo śnieg, mróz, awaria, samobójca rzucił sie pod pociag ... Alternatywy brak.
                      • bialeem Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 00:03
                        Osobiście tym ciałem jeździłam pół roku z Sulejówka i dało się wytrwać. W tym czasie kolega z Ursusa i koleżanka z pracy z Włoch mieli jazdy jakich małosmile

                        Zgadzam się co do imprez. Realnie odpadają inne niż domówki z noclegiemsad
                        Oczywiście jest uber i taksówki, ale no... nie jest to tania zabawa.
                      • kochamruskieileniwe Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 10:19
                        Rembertów nie jest taki straszny wink
                        Jest alternatywa w postaci autobusów. A te, które jeżdzą trasą łazienkowską poruszają się po bus pasie - co ma duże zalety.
                        Kolej - bywa zawodna, ale bez przesady.
                        W Rembertowie trochę się buduje. Problemem jest to, że obowiązuje stary MPZP i na działki między zabudową jednorodzinną dwewloperzy wciskają "apartamentowce" (Absolutnie nie wierzyć wizualizacjom!!!!!Polecam robić wizję lokalną). Deweloprzerzy spieszą się, bo ponoć (suspicious) w tym roku ma być uchwalony nowy MPZP dla częsci centralnej Rembertowa, a w przyszłym roku dla kolejnej . Aczkolwiek mieszkańcy tracą nadzieję, bo przystąpienie do nowego planu było w 2010 roku (dla drugiej części - 2012).

                        Przykład rzeczywistość/wizualizaja
                        https://scontent.fwaw8-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/158253614_3811653458922806_5385089411967226266_o.jpg?_nc_cat=102&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=2tBM0GWvUZcAX9iWx89&_nc_ht=scontent.fwaw8-1.fna&oh=c94028f920203cf461262d749ac1c9ea&oe=60743775

                        https://scontent.fwaw8-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/158466345_3811653215589497_2052174026463653062_o.jpg?_nc_cat=107&ccb=1-3&_nc_sid=730e14&_nc_ohc=nyf1YlIFP8EAX-RcvOn&_nc_ht=scontent.fwaw8-1.fna&oh=0901345dff1701015deb49b6e09e0b93&oe=6075522E

                        Ceny - ok 8-9 tys za m kw.


                        Dzielnica z problemami, ale jak każda. Jednym z problemów są niekończące budowy dróg. Ciąnie się to od jakiś 15 lat.... (Obecnie ma ruszyć budowa drugiej estakady. I prawdopodobnie tunelu (hahaha!) pod torami kolejymi, które są zmorą dzielnicy). Czyl kolejnych kilka lat utrudnien...

                        Wesoła ma mniejszy wybór komunikacji autobusowej. Chociaż to tez zależy która jaj część. Inaczej Wesoła Grzybowa/Zielona, a inaczej Stara Miłosna....
                      • agaagaaga123 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 11:45
                        Jako, że większość życia spędziłam w tych rejonach, to dla mnie wszystko co jest za rondem Płowiecka i wymaga przejazdu przez nie autem/autobusem, aby dostać się do miasta, odpada. Ciekawa jestem za to bardzo takich pułapek komunikacyjnych po lewej stronie Wisły, bo ich nie znam. Służew, Sadyba tak mi się właśnie kojarzą, że jak masz pecha to nie wyjedziesz stamtąd na czas tak samo jak z Ursusa.
                        • kochamruskieileniwe Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 12:08
                          Rozumiem, hehehe.
                          Kilka lat temu zdażyło mi się jechać autobusem od King's Crossa do ronda - 1 godzinę. Drugą jechałam od ronda do Okularowej. Ale było to 1 raz, budowano wiadukt nad torami i było to przed 1 listopada (zapchane wylotówki)
                          Aczkolwiek sytuacja mocno się poprawiła po oddaniu estakady Marsa/Żołnierska. I jeszcze się poprawi, gdy przybędzie druga w kierunku Centrum.
                          Niemniej, dla osób niezmotoryzowanych i korzystających z komunikacji miejskiej - Rembertów wchodzący w grę to chyba jedynie Nowy Rembertów.
                          Start - bardziej "miejski" jest uzależniony od przejazdu kolejowego*, wiecznie zamkniętego (obciązona trasa kolejowa), a Wygoda - kiepsko z autobusami, do stacji kolejowej daleko** również w części gdzie bloki budują jest kolejny przejazd***
                          * mają budować (już w 2019 miał być gotowy!
                          **mają pnoć budować stację
                          *** mają budować wiadukt.

                          co do wszystkich gwiazdek- kiedy? tzw chgw. Od lat obiecanki.

                        • sol_13 Re: Dzielnice Warszawy - gdzie zamieszkać? Poradź 14.03.21, 12:20
                          agaagaaga123 napisała:

                          > Ciekawa jestem za to bardzo takich pułapek komunikacyjny
                          > ch po lewej stronie Wisły, bo ich nie znam. Służew, Sadyba tak mi się właśnie k
                          > ojarzą, że jak masz pecha to nie wyjedziesz stamtąd na czas tak samo jak z Ursu
                          > sa.

                          Sadyby nie znam za dobrze.
                          Służew i Służewiec - oczywiście korki do biur, Dolinka stoi wiecznie oraz wszelkie dojazdy (Wilanowska, Walbrzyska, Idzikowskiego itp).
                          Jednak z Ursusem bym nie porownywała.
                          Poza tym to jednak Mokotów i ceny bardzo wysokie.