Dodaj do ulubionych

Coś smiesznego

15.03.21, 21:58
Mój mąż po obejrzeniu jakiegoś programu o gwiazdach co przesadzily z operacjami mówi,, uffff jak dobrze ze ty nie masz takich pomysłów bo jak byś sobie robiła botox czy coś to bym się z tobą chyba rozwiódł,, .
Ha ha a ja botox już że 3 lata robię jak nie więcej 😉😂
A o czym Wasi mezowie nie mają pojęcia?
Obserwuj wątek
      • magdallenac Re: Coś smiesznego 15.03.21, 22:43
        No dobra, wystawiam się na żer pierwsza! Botoksów, zabiegów, zakupów itd. nie ukrywam. W zasadzie to nie ma nic takiego co musiałabym przed nim ukrywać, chociaż jedną rzecz zataiłam. Zataiłam, nie dlatego, że bałam się awantury, ale po prostu mi wstyd big_grin Wyjeżdżając z garażu tyłem z kamerą i czujnikami parkowania, wyjechałam razem z bramą. No cóż zdarza się, tyle, że ja to zrobiłam nie pierwszy, nie drugi, a trzeci raz. Kur...słowo daję, dobrze jeżdżę, w życiu nie miałam stłuczki, jestem ogarnięta itd. Za pierwszym razem mąż zadzwonił po serwis, przyjechali, naprawili, skasowali jak za zboże, za drugim razem mąż znowu zadzwonił po serwis, przyjechał ten sam gość i dziwnie się na mnie patrzył, za trzecim razem, sama zadzwoniłam po serwis, a kiedy znowu ten sam chłop przyjechał naprawiać wcisnęłam mu $20 napiwku, żeby był dyskretny.
      • 71tosia Re: Coś smiesznego 15.03.21, 23:49
        kolezanka opowiadala jak to maz patrzac na sloiczek kremu w lazience i z nagana zauwazyl 'to pewnie z stowke kosztowalo' odpowiedziala ze hmmm no tani nie byl rzeczywiscie, i ze ok stowki kosztowal ... ale pominela sprytnie w jakiej walucie wink
    • fragile_f Re: Coś smiesznego 15.03.21, 22:57
      Mój nadal nie wie, ile *skarbów mu wywaliłam.

      *skarby to: stare kartonowe pudełka, dziurawe gacie, zuzyte zapalniczki, koperty z odzysku, styropian w malych kawałeczkach, kawałki folii babelkowej 10x5cm, małe pudełeczka (zostawiam mu zawsze kilka jak dziecku, wywalam resztę).

      Ostatnio znalazlam sekretny schowek w ktorym było ~50 pustych słoiczków i małych pudełeczek po srubkach itp. Byłam już w zsypie, ale pomyslalam sobie, że złamię mu serce i kazałam mu je po prostu sprzedac na ebayu, bo jak się okazało - nie jest jedynym zbieraczem. Same słoiczki sa w ogole sliczne (niebieskie grube szkło) i idealne do przechowywania kremow/lekow/srubek, ale po odkryciu tego worka poczulam sie jak zona alkoholika, ktora odkrywa sekretny składzik małpek big_grin
    • alicia033 Re: Coś smiesznego 15.03.21, 23:00
      pytajacakinga napisał(a):

      > A o czym Wasi mezowie nie mają pojęcia?

      że za circa dwa tygodnie dołączy do nas piąty kot. Dotychczasowa znajoma właścicielka kici zmarła, w Polsce nikt nie był zainteresowany docelowym przygarnięciem, więc kot trafi do mnie, jak tylko szczepienie przeciwko wściekliźnie nabierze urzędowej mocy.
    • piataziuta Re: Coś smiesznego 15.03.21, 23:28
      Mój facet wie o wszystkim.

      Kiedyś natomiast popisywał się, jak to dojeżdża swoim samochodem na milimetry do ściany parkingu podziemnego - otwierałam oczy ze zdumienia, a on puchł z dumy.
      Nagle przestał - zaczął stawiać samochód pół metra od ściany, sprawiając, że wyjazd moim samochodem zaczął by kłopotliwy (z lewej mieciu, z prawej dwa rowery i ściana, z przodu motor, z tyłu sąsiadka która parkuje pół metra poza swoim miejscem parkingowym - oczywiście na moją niekorzyść.
      "Coś się stało na parkingu, mieciu, że nagle inaczej parkujesz?"
      "Nie."
      Pół roku później:
      "Przyebałeś w ścianę parkingu i przez to teraz parkujesz tak, że utrudniasz mi wyjazd?"
      "Tak."

      Mógł wcześniej powiedzieć, idiota.
    • bei Re: Coś smiesznego 15.03.21, 23:42
      Mój nie ma pojęcia ile kupuję obrusów, b lubię zmieniać i często dokupuję, niektóre wydaję bo nie spodobały się, albo niewygodne w prasowaniu. Jestem pewna, ze M nigdy nie wie, czy ten co na stole to nowy, czy stary.
      • fragile_f Re: Coś smiesznego 15.03.21, 23:59
        Moj w taksówce pytał się do jakiego kraju w sumie lecimy. Wkręciłam mu ostatnio, że do Kolumbii śladami Narcos i wierzył do końca (tzn. dopiero na lotnisku jak zobaczył bramkę nabrał podejrzeń i zaczął sie pytać, czy to aby na pewno dobry kraj).
    • mashcaron Re: Coś smiesznego 16.03.21, 06:40
      Mój wszystko wie, nawet jak mu nie mówię. Zauważył nawet, że w naszej łazience nagle przybyło tubek, butelek i buteleczek. Rozmawialiśmy ostatnio o tym, że nie posiadam słuchawek do telefonu, zatem muszę zakończyć z nim rozmowę z powodu zajętych rąk. A on mi na to " kupujesz tyle tych pierdół do włosów, 10 szamponów masz a słuchawek sobie nie możesz kupić"...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka