Dodaj do ulubionych

Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne

20.03.21, 18:23
Nastolatek kończący liceum, uczy się średnio, angielski zna dobrze, swobodnie rozmawia ale innych języków nie zna. Jest prawdopodobnie homoseksualny i z tego powodu chce uciec z Polski. Jaki kraj doradziłybyście? Rodzice mogą mu dać ok 2000 zł miesięcznie.
Obserwuj wątek
      • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 20.03.21, 19:02
        leosia-wspaniala napisał(a):

        > Swobodnie rozmawiać a studiować to dwie różne sprawy,

        To bardzo niekorzystne założenie i nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością. Znałam masę ludzi, którzy tak jak ja, po kilku miesiącach, czy roku pobytu w Niemczech zaczynali studia na niemieckiej uczelni. Do całej masy kierunków inżynieryjnych, informatycznych na przykład, albo nauk przyrodniczych jak matematyka, biologia, chemia, fizyka i wszystko co z tym związane, nie trzeba perfekcyjnego języka. Pewnie jak chce się studiować filologię krajowego języka, czy prawo, gdzie trzeba mieć gadane, to jest trudniej, ale z reguły po 3-5 latach emigracji można dać sobie radę już w każdym zawodzie. W razie braku lepszego pomysłu można pójść nawet na slawistykę, znam takich ludzi i po roku zmienić kierunek na coś innego, co bardziej odpowiada zainteresowaniom i życiowym planom. Ja zaczynałam na jednym kierunku przyrodniczym, po 3 semestrach zmieniałam na inny, ciekawszy dla mnie kierunek przyrodniczo-społeczny, cały czas zarabiałam przy tym na życie, głównie w gastronomii, a na egzaminach końcowych mam bardzo wysoką średnią, choć wtedy jeszcze mój niemiecki nie był aż tak fenomenalny. I nigdy nie myślałam, że mam jakieś zdolności językowe, w polskim liceum miałam angielski i rosyjski, ale specjalnym asem nie byłam w żadnym z nich.
    • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 20.03.21, 18:43
      Niemieckie uczelnie są dla każdego i tylko na niektóre kierunki istnieją ograniczenia, wtedy świadectwo musi być lepsze. Niemiecki nie jest trudny, a w De łatwo znaleźć pracę, przy której można swobodnie studiować. Duży kraj, rożne warunki życia, homoseksualizm nikogo nie obchodzi, można z nim zostać nawet burmistrzem miasta, albo siedzieć w parlamencie.
      Na początek może po prostu przyjechać do jakiejkolwiek pracy, ale to raczej po covidzie i dać sobie rok na złapanie języka. Nie ma się co bać, ja po niecałym roku pobytu i nauce języka praktycznie od zera też zaczęłam studia na niemieckim uniwersytecie z bardzo dobrym efektem końcowym.
      A to, że nastolatek uczy się średnio, o niczym nie świadczy, polska szkoła bywa nudna jak flaki z olejem i motywacja do nauki jest słaba, na odpowiednim kierunku studiów można rozwinąć skrzydła. Dla mnie studia w De były zupełnie nowym światem, nie wiedziałam nawet, że można dostać tyle pozytywnego feedbacku i istnieją ludzie, którzy faktycznie chcą cię czegoś nauczyć, a nie tylko wymagają wykucia materiału na pamięć.
      Plus niemieckich uczelni to także to, że jest tu masa obcokrajowców i nikogo brak perfekcyjnego języka nie szokuje.
      • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 20.03.21, 19:15
        2000 zł, to jakieś 450 euro. Bardzo wielu studentów w Niemczech, których rodzice nie zarabiają kokosów i nie stać ich na opłacanie studiów dziecka w innym mieście, nie dostaje więcej stypendium. I to stypednium jest w połowie i tak pożyczką. Dlatego w wielu krajach zachodnich studenci pracują i ta praca jest regulowana różnymi ustawami. W Niemczech studenci mają ulgi podatkowe i brutto wychodzi bardzo często jak netto, można całkiem dobrze pogodzić studia z pracą zarobkową. Oczywiście należałoby najpierw pracę znaleźć i to w dobie covida może być trudne, ale należy też trochę odciąć się od przymusu sztywnej ścieżki życiowej szkoła -studia - praca. Jeżeli młody homoseksualny człowiek nie widzi życia w Polsce, to nawet strata roku, czy dwóch oraz dłuższego studiowania nie będzie tak straszną sprawą. Wiele młodych ludzi w Europie po maturze robi sobie rok przerwy na przeróżne doświadczenia i orientację, wyjeżdżają np na jakieś au-pair do obcych krajów, to jest całkiem normalne i nikogo nie dziwi.
    • bi_scotti Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 20.03.21, 21:59
      Nie pomoge ale, jesli mozna, chcialam sie dolaczyc z pytaniem. Czechy? Slowacja? Estonia? Lotwa? Litwa? Slovenia? Czy to sa safe places dla gays? A jesli tak, to czy np. studia w ktorychs z tych krajow nie beda affordable? Jesli mlody czlowiek i tak po studiach raczej do PL nie wroci, to chyba nie musi szukac tam, gdzie moze byc a bit too expensive, moze szukac miejsca dla siebie tam, gdzie bedzie for sure safe & relatively cheap smile Pytam, bo nie wiem jak sie miewaja gays tu i tam. Chetnie sie dowiem smile A mlodemu czlowiekowi zycze wszystkiego NAJ i w kwestii bezpieczenstwa, i studiowania! Cheers.
    • dolcenera Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 07:16
      Niech zacznie studia w PL i na trzecim roku niech jedzie na erasmusa np do północnych Włoch.
      Na erasmusie dostanie ok 300€ miesięcznie z programu ( albo i więcej) + wyżywienie.

      Po rocznym erasmusie ( będzie mieć licencjat) niech składa papiery na przyjęcie magisterkę i stara się o stypendium socjalne na podstawie dochodów rodziców z PL - dostanie pokój w akademiku, pełne wyżywienie i „kieszonkowe” ok 3K rocznie. Jak się trochę wyrobi naukowo to może i kasa rodziców czy kelnerowanie nie będą potrzebne, bo dostanie stypendium naukowe.

      Studenckie życie we Włoszech jest bardzo malownicze, wiec raczej nie będzie się nudzić wink A jak mu się spodoba, to może się osiedli. Jak mu się nie spodoba to zawsze z bazą ang+wł będzie mógł ruszyć dalej w EU.

      Rada: żeby nauczyć się biegle włoskiego od początku niech trzyma się z daleka od polsko / anglojęzycznych.

      Ja zaczęłam od poziomu „ciao bella” na początku października, a w styczniu już zdawałam egzaminy, kalecząc bo kalecząc, ale na trenta è lode.
        • dolcenera Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 11:57
          Sa związki cywilne,uprawnienia chyba te same co małżeństwa, w dużych miastach nie ma żadnego problemu, nie wiem jak jest na południu czy na prowincji.

          Z drugiej strony Włochy maja obok bliskie językowo i kulturowo Francję , Hiszpanie, Portugalię gdzie małżeństwa / adopcje homo są legalne, wiec pewnie też z czasem pójdą w te stronę.

        • dolcenera Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 12:05
          Na północy jest ok.

          Studia mgr, polski, angielski i porządny włoski otwierają tez sporo drzwi niedostępnych lokalsom bez języków: handel, transport, ubezpieczenia, struktury EU etc

          Ja akurat się zwinęłam po studiach, ale czas tych studiów wspominam wspaniale, doświadczenia niezapomniane, przyjaźnie z Włoszkami i Włochami, które nadal trwają i powoli przechodzą na kolejne pokolenie, to jest naprawdę ciekawa mentalność, bliska styczność z kulturą i sztuką praktycznie za darmo i na codzień, no i możliwość studiowania przy byciu jednocześnie niezależną finansowo, bez drenowania kieszeni mamy i taty.

          • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 12:46
            dolcenera napisała:

            no i
            > możliwość studiowania przy byciu jednocześnie niezależną finansowo, bez drenow
            > ania kieszeni mamy i taty.

            To doświadczenie, które ja też zrobiłam w Niemczech. Praktycznie wszyscy znajomi miejscowi w czasie studiów gdzieś tam pracowali i są tą rzeczy, które przez wielu pracodawców są nawet lepiej widziane, od gładkiego przelecenia przez studia na garnuszku rodziców.
            Faktem jest jednak, że ja studiowałam w Niemczech przed wprowadzeniem systemu bolońskiego, teraz studia są bardziej szkolne, z góry rozplanowane, trzeba się bardziej trzymać regulaminowego czasu studiów i studenci muszą się lepiej spiąć czasowo i zorganizować. Z drugiej strony, ja musiałam się bardziej pilnować, by trzymać się własnego planu, inaczej studiowanie wspomagane pracą zarobkową mogłoby przeciągnąć się w nieskończoność.
      • redwineiswhatilike Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 23:36
        Na niektórych uczelniach na Erasmusa można jechać już na drugim roku i stypendium to 500 euro. Moja córka jest w tej chwili cały ten rok akademicki. Ale wraca w czerwcu. Jest też coś takiego jak robienie double degree w ramach Erasmusa ale to już magisterka. Trzeba by poczytać to wszystko i zapoznać się. A jeśli nie Erasmus to myślę, że studia w Holandii albo w Niemczech plus praca na miejscu to bardzo dobry pomysł. Miejmy nadzieję, że za rok, półtora będzie już normalnie.
      • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 21.03.21, 20:13
        palacinka2020 napisała:

        > Do Holandii raczej trzeba miec dobre wyniki w nauce.
        > Czechy wydaja sie dostepniejsze.

        W każdym kraju są normalne uczelnie, na których studiują normalni ludzie bez wybitnych świadectw. Chyba nie przypuszczasz, że każdy studiujący w Holandii Holender był prymusem?
            • palacinka2020 Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 22.03.21, 08:37
              Snakelith, to ze ty nauczylas sie niemieckiego w rok nie znaczy, ze kazdy tak potrafi. Jak pisala autorka chlopak geniuszem nie jest, nauka pewnie nie przychodzi mu bardzo latwo. Opanowac jezyk od podstaw do poziomu, gdzie mozna studiowac, to jest minimum rok ale takiej mega-intensywnej pracy, po kilka godzin dziennie, przy duzym zaparciu i umiejetnosci nauki.
              • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 22.03.21, 12:57
                palacinka2020 napisała:

                > Snakelith, to ze ty nauczylas sie niemieckiego w rok nie znaczy, ze kazdy tak p
                > otrafi. Jak pisala autorka chlopak geniuszem nie jest, nauka pewnie nie przycho
                > dzi mu bardzo latwo.

                Każdy się nauczy, bo nauka w kraju tego języka wygląda inaczej niż nauka na kursach w Polsce. I nawet jak w Polsce ma zajęcia z nativem. Wyniki w szkole nie mają też wiele wspólngeo z umiejętnością łapania języka w kraju docelowym. To inna forma nauki, młodzi plastyczni ludzie nauczą się języka błyskawicznie. Już choćby dlatego, że od początku pomijają proces tłumaczenia z polskiego na obcy, który kosztuje masę energii i nie sprzyja nauce języków z innymi zasadami linguistycznymi. W obcym kraju język się chłonie, czuje, słyszy, jest się nim bombardowanym i zmuszonym do ciągłej komunikacji, wchodzi od razu w gramatykę i intuitywnie poprawia wymowę. Tu nie masz jednego nauczyciela a dziesiątki, setki i tysiące. .
            • bergamotka77 Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 22.03.21, 10:50
              Nie jedyny, ale niezbędny obecnie. Bez angielskiego jest się trochę kaleką we współczesnym świecie. Co nie znaczy, ze nie zachęcam do nauki innych języków. Sama zaczynałam od francuskiego, angielskiego nauczyłam się później, ale jest niezbędny powtarzam, w pracy, podróżach, wszędzie.
              • snakelilith Re: Studia w Europie gdy oceny nie są wybitne 22.03.21, 12:46
                bergamotka77 napisała:

                > Nie jedyny, ale niezbędny obecnie. Bez angielskiego jest się trochę kaleką we w
                > spółczesnym świecie.

                Matko, ktoś przeszkadza mu uczyć się dalej angielskiego? Ty jak coś walniesz bergamota, to szkoda gadać. Jeżeli jednak ktoś zdecyduje się żyć i pracować w jakiś kraju europejskim poza UK i może Maltą, to musi mówić w języku miejscowym.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka