Dodaj do ulubionych

Złośliwość sprzętów AGD...

24.03.21, 12:21
Bo mi już ręce opadają.
W środę wymieniłam lodówkę.
Wczoraj padła zmywarka i czajnik.
Fakt, zmywarka ma z 17 lat. Ale kocham ją i nie chcę mojego Boscha wymieniać.
Nie pobiera wody, ostatnio fachowiec przy tej samej usterce mi ją naprawił (za całe 50 zł).
Więc może teraz też się uda.
Co następne? Pralka?
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 12:24
      Jak kupowałaś sprzęty mniej więcej w tym samym momencie, to też w mniej więcej w tym samym momencie się mogą zepsuć.
      Jeśli Cię to pocieszy, to mnie padła płyta w kuchni w zeszłym roku w samiutką Wielkanoc. To dopiero był czad.
    • heca7 Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 12:35
      W zeszłym roku w same 18 urodziny córki spalił nam się stary Dyson. Spalił bo nagle zaśmierdział okropnie i padł. Ok. Mieliśmy jeszcze samobieżny i przemysłowy. Kupiliśmy zaraz nowego Dysona , bezprzewodowego. Padł po kilku dniach- wada fabryczna jak się okazało. Zostaliśmy z samobieżnym i przemysłowym. Dwa dni później padł samobieżny big_grin Został przemysłowy. Nowy Dyson wrócił po bodajże miesiącu , samobieżny podobnie. W tym czasie odkurzałam wielkim karcherem tongue_out
        • szmytka1 Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 13:14
          niezła historia to była tydzień temu, jak mi dzieci rotawirusa miały przez tydzień a ja z zepsutą pralką... A rota jakiś zjadliwy, srająco-rzygający na maxa. NIe zliczę kompletów pościeli do prania, kołoder naszych wszystkich, kołder zapasowych i całej reszty. Hardkor tygodniowy, po którym jeszcze nie doszlam do siebie big_grin
          • naszastruga Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 13:58
            Nam kiedyś padły obydwie lodówki dzień przed wyjazdem na wakacje. Wieczorem awaryjnie wszystko zamrożone przewoziliśmy do rodziców. Potem okazało się, że jednak lodówka była ok, tylko zamrażarka była niedomknięta i nie zdążyła dociągnąć do domyślnej temperatury zmrażania. W drugiej starszej lodówce padł jednak agregat w zamrażarce.
          • la_mujer75 Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 14:15
            Luty - 13 lat temu. Ja w zaawansowanej ciąży. Za chwile mamy się przeprowadzać do domku.
            Czyli szykuję się na noworodka i ogarniam przeprowadzkę. Kocica- mimo hormonów dostaje rui i sika, gdzie się da.
            I pada mi pralka. Wcale nie była stara. Miała raptem 5 lat. Wezwany specjalista wylicza koszt na prawy równy zakupowi nowej pralni. Nie mówiąc o tym, że mamy już zamówioną pralkę na nowy dom, ale opóźnia się dostawa...
            Jak ja klęłam. Zwłaszcza kocicę!
            Pranie ręczne, mając skończony 36 tydzień ciąży, nie należy do najfajniejszych. A jeszcze była dwudniowa awaria z ciepłą wodą...
            • naszastruga Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 14:24
              Nam jakieś koty buszowały w pokoju gospodarczym skąd mamy też wyjście na ogród, lato drzwi były niedomknięte i zasikały nam nowy odkurzacz piorący. Nie chciał się włączyć przez 2 dni, a potem ja gdyby nic zaczął działać. Ale najgorszy był ten smród, do tej pory go tam czuję. Od tej pory zaczęliśmy eksterminować wszelkie koty wchodzące na nasz teren wink
            • annpierle Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 15:36
              To mi przypomina podobna historie (tylko duzo starsza). Poczatek czerwca, zimno, pada non stop. Moj syn sie rodzi, pralka pada. Wracam do mieszkania (nie domu), piore wszystko w reku, w tym spioszki, posciel dziecka itd, wieszam na stojaku i czekam. Na balkonie jeszcze mokrzej... a na nowa pralke, ze wzgledu na specyficzne rozmiary, musialam poczekac ponad tydzien. Wspominam to bardzo niemilo.
    • joanna_poz Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 14:06
      nie wiem czy awarie pieca gazowego mozna podciagnąc pod przygody z AGD
      w czasach jeszcze bardzo mroznychy zim w 2 miesiace po zamontowaniu nowiutkiego pieca, w srodku lutego padła nam płyta glowna w tym piecu... w domu niemowlak i opiekunka.

      minąl rowniutenki rok i co do dnia tegoż samego dnia lutego roku następnego... poszła nam znowu pływa glowna. serwis az nie mogl uwierzyć w zbiezność dat.

      to nas mocno zmotywowało do postawienia kominka..
    • canaille Re: Złośliwość sprzętów AGD... 24.03.21, 15:25
      Miałam podobnie. Wymieniłam 10letnią kuchenkę. Ok. 20letnie zmywarka i pralka solidarnie też padły. Po kilku latach nowe sprzęty: jedna się popsuła, drugą dało naprawić, tylko kuchenka (gazowy basic) się wypięła i działała dalej.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka