Dodaj do ulubionych

Pierwsze efekty zakazu aborcji

27.03.21, 13:06
Oglądaliście konferencję KO? Bardzo ciekawa, ale to nie wątek o bieżącej sytuacji politycznej.

Renata Kaznowska opowiedziała historię pani Justyny ze Śląska, która w 27 tc usłyszała diagnozę: albo wzrok, albo ciąża. Żaden szpital na Śląsku nie zgodził się pomóc pani Justynie. Pomoc otrzymała dopiero w Warszawie.

Jak rozumiem ową pomocą nie była aborcja tylko wywołanie wcześniejszego porodu i urodzenie wcześniaka po to, by okuliści mogli uratować wzrok matki. Lekarze na Śląsku wydali wyrok na panią Justynę i najwyraźniej uznali, że lepiej by matka została ślepą kaleką, niż dziecko urodziło się kilka tygodni przed terminem.

Tak właśnie działa w praktyce przesłanka o ratowaniu zdrowia i życia matki ☹
Obserwuj wątek
      • jednoraz0w0 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:16
        Profesor Dębski, który jak najbardziej przeprowadzał aborcje dozwolone przez prawo, mówił w wywiadzie, że feministki sobie źle wybrany symbol, bo Alicja Tysiąc nie miała wady która kwalifikowałaby ją do aborcji, chodziło o sam poród a ten mógł być przy pomocy cesarskiego cięcia. Z tym, że ja nie kłócić nie będę bo je jestem jej lekarką ani okulistka ani ekspertką.
        • turzyca Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:26
          Dębski, który był lekarzem z rzetelnym sumieniem, pozbawionym dziwacznych klauzul, był jednak ginekologiem, nie okulistą. I nie powinien mieć prawa podważać wskazań okulistycznych - zresztą jak historia wykazała, donoszenie ciąży faktycznie spowodowało gwałtowne pogorszenie wzroku pacjentki. Tylko że nie było wtedy i nadal nie ma żadnych procedur dotyczących prowadzenia ciąż, gdy zagrożone jest zdrowie matki.
          • jednoraz0w0 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:41
            aguar napisała:

            > Jak dla mnie Alicja Tysiąc nie musiała mieć wady kwalifikującej, aby być takim
            > symbolem, wystarcza, że ona tej aborcji chciała

            ona była symbolem nie walki o aborcję tak w ogóle, tylko walki o aborcję w ramach obowiązującego prawa.
              • jednoraz0w0 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 17:51
                tak, tylko tu diabeł tkwi w tym szczególe co konkretnie było na opinii od okulisty, gdyż jak bystrze zauważyła turzyca, Dębski nie był okulistą. Jeśli więc z opinii wynikało, że zagraża nie tyle ciąża ile poród SN, to lekarz mial związane ręce. Nie wiem dokładnie jak było, gdyż ani ja, ani, przypuszczam, ty, nie widziałyśmy rzeczonego skierowania. A i pani TYsiąc wygrała nie tyle sprawę o to, że odmówiono jej aborcji ile o to, że nie miała żądnej ścieżki odwoławczej. Gdyby miała, to okulista by mógł przedstawić w jej ramach stosowną dokumentację, tłumaczącą, że ciąża jako taka tez jest zagrożeniem.
        • kiddy Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:16
          Profesor Dębski miał tę wadę, że nie cierpiał, jak mu się jakis lekarz nieginekolog wcinał do spraw ginekologicznych, za to on sam nadzwyczaj chętnie podważał diagnozy z innych niż własna specjalizacji. Nie bardzo rozumiem, dlaczego miałby oceniać stan wzroku Alicji Tysiąc.
            • ichi51e Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:37
              "Powołując się na ustawę o warunkach dopuszczalności przerywania ciąży (ustawa umożliwia usunięcie ciąży, gdy zagraża zdrowiu matki), szukała lekarza, który wydałby jej stosowne zaświadczenie. Według różnych źródeł, zwróciła się do dwóch lub trzech lekarzy, którzy niezależnie zdecydowali, że ciąża i poród przez cesarskie cięcie nie grożą utratą wzroku."
              • ichi51e Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:38
                "Wtedy (podobno z trudem) pani Tysiąc znalazła lekarza internistę, który wydał zaświadczenie, że ze względów zdrowotnych należy ciążę usunąć. Jednak z punktu widzenia prawa, zaświadczenie było bezpodstawne: lekarz pierwszego kontaktu nie może decydować w tak ważnej sprawie. Alicja Tysiąc poszła jednak z uzyskanym zaświadczeniem do jednego z warszawskich szpitali. Lekarz ginekolog, który, jak twierdzi, "na korytarzu" i pobieżnie spojrzał na zaświadczenie, napisał na nim, że nie zgadza się na zabieg przerwania ciąży.
                Pół roku potem Alicja Tysiąc, przez cesarskie cięcie, urodziła córkę. Kilka miesięcy po porodzie jej wzrok rzeczywiście uległ pogorszeniu. Obecnie ma ok. minus 24 dioptrii w każdym oku. Jest inwalidką pierwszej grupy."
                    • morekac Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 19:56
                      Ona została inwalidką w wyniku ciąży. Dostała jakąś gównianą rentę i nikogo to nie obchodziło, że ona i dzieci nie mają z czego żyć. A ile kobiet nie dostanie żadnej renty, bo mają za krótki staż pracy?
                      • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:30
                        Czesc anty-chocie zyje tak, jakby nihdy nie musieli na sienie pracowac i cale zycie wisieli na rodzicach. I nie ogarniaja, ze kalectwo to tez wyrok dla kogos, kto nie ma wszystkiego pod nos
                        To samo te madre inaczej proponuja samotnym kobietom w ciazy bez srodkow do zycia - urodz i komus oddaj. A jak ci sie pogorszy zdrowie,a w wyniku ciazy stracisz parce, to radz sobie, q.va, sama na tym swiecie z konskewencjami. Najwazniejsze, ze komus bejbisia dostarczylas uncertain
    • nena20 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:09
      27 tc to skrajny wcześniak, większość dzieci z tego tygodnia ma problemy zdrowotne. Uważam że ciąża powinna być kontynuowana owana minimum do 32 tc. Nie wiem jak zakończyła się historia ale wybór jest ekstremalnie trudny.
    • aguar Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:31
      Smutne to bardzo. Bardzo potrzebowałam takiej opcji - możliwości zakończenia ciąży albo późną aborcją albo wywołaniem porodu wcześniaka w momencie, jak zdecyduję, że ciąża już zbyt mi szkodzi....Wtedy może miałabym drugie...
        • aguar Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 17:17
          Skąd wiesz, że nie zaszłam? Generalnie wiadomo, że jest pewien newralgiczny okres, gdzie dziecko ma szanse przeżycia, ale na zdrowie nie bardzo i lepiej go przetrzymać albo zakończyć ciążę wcześniej, ale jednak na każdym etapie ciąży decyzja powinna być w rękach kobiety. Nie powinnyśmy się czuć, jak w pułapce.
          • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:00
            "jednak na każdym etapie ciąży decyzja powinna być w rękach kobiety. Nie powinnyśmy się czuć, jak w pułapce.""

            Ale jaka decyzja? Urodzić skrajnego wcześniaka który albo nie przeżyje albo będzie kaleką do końca życia? Nie nie uważam żeby była to decyzja w rękach kobiety na tym etapie.
            • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:08
              Słucha, nie twoje życie, nie twoja ciąża to czemu się ośmielasz chcieć decydować? Właśnie to jest najgorsze w tej całej sprawie. Tzw obrońcy życia sprawili że każdy poyeb czuje się uprawniony do wypowiadano kategorucznuch sądów o CUDZEJ ciąży i śmie o niej decydować zamiast ciężarnej.
              • cruella_demon Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:22
                Bo co innego aborcja, nie bez powodu dozwolona do pewnego wieku ciąży, a co innego celowe urodzenie kaleki i skazanie żywego już dziecka na cierpienie bo matce się odwidziało.
                O ile rozumiem taką decyzję spowodowaną nagłą chorobą, pech, bywa, o tyle podejście aguar jest jak jakiejś psychopatki.
                Ale w sumie czego się spodziewać po osobie, która napisała że dla dzieci nie karmionych piersią lepsza by była aborcja.
    • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 16:49
      Nie bardzo znam się jaka to wada oczu jest pogarszana przez ciąże, ale rozwiązanie ciąży w 27tc (skrajne wcześniactwo i generalnie kalectwo na całe życie) nie jest takim pstryknięciem palców bez konsekwencji.
      Rozumiem wzrok ale nie wierze ze pani straciłaby wzrok w dwa miesiące i nie mogła poczekać do momentu gdy dziecko nie zostałoby ślepa kaleka na całe życie.
          • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 17:11
            To że TY nie słyszałaś nie oznacza że tego nie ma. Nie twoja ciąża, nie twoje dziecko, nie TWOJE ZYCIE więc odpyerdol się z ocenami ok? Właśnie DLATEGO to powinno być wyłączną decyzją kobiety żeby takie kretynko nie miały prawa się odzywać
                • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:55
                  araceli napisała:

                  > 3-mamuska napisała:
                  > > Ty weź lecz się paskudek ... zacznij brać leki bo na zawał padniesz z te
                  > j nien
                  > > awiści.
                  >
                  >
                  > Myślę, że nienawiść do krzywdzenia kobiet jest całkowicie zdrowym odruchem.
                  >
                  >
                  >
                  >


                  Ta zwłaszcza jak z tych nerwów ,zawału dostanie wyjdzie jej to na zdrowie...
                  Każdy ma inne pojęcie zdrowia 🤷‍♀️
              • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 19:51
                Tak, wkurwia mnie jak zupełnej obce osoby dają sobie prawo do wpyerdslanoa się w życie i dcuzjw ciężarnej kobiety. I tak, masz rację, nie lubię takich osób. Czy ich nienawidzę? Nie sądzę, po prostu ciężko mnie wkurzają. Nie ich życie, nie ich sprawa ale do oceniania i decydowania pierwsi. Szkoda że nie muszą ponosić konsekwencji tych swoich wypocin. Może prędzej zamknęli by mordy
          • tri.lian Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 17:16
            brenya78 napisała:

            > Nie słyszałam o wadach wzroku które pogłębiają się w wyniku dwóch miesięcy ciąż
            > y tak ze trzeba robić aborcje na 27plodzie.

            Nie znasz się ale się wypowiesz?
            Niestety mieszkasz w kraju gdzie kobiety mają do takich decyzji prawo i najwyżej możesz pikietować pod szpitalami.
                        • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:08
                          "czego? Z tego że wkurwia mnie jak próbujesz wpieprzać się w cudze życie? "

                          Nie wpieprzam tylko pytam co to za choroba, która nie pozwala przetrzymać dziecka kilka tygodni dłużej w brzuchu, żeby miało szansę nie być kaleką na całe życie. Rozumiesz tepoto czy głupota zalała ci oczy I wychodzi piana z pyska że tak się tu rzucasz?
                          • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:11
                            Owszem, wpieprzasz. Jakim prawem cię to w ogóle interesuje? Jakim prawem podważasz raz że diagnozę lekarzy a dwa decyzję matki? No JAKIM PRAWEM? Bo co? Bo czujesz się lepsza i bardziej moralna? Nie jesteś lekarzem, nawet jakby ci tu ktoś podał na tacy dokumentację medyczna, to śmiem twierdzić że guzik byś z tego zrozumiała. No to po co ci ta wiedza.
                            Nadal nie rozumiesz o co chodzi. A chodzi o PRAWO KOBIETY do decyzji. O jej autonomiczne prawo po otrzymaniu diagnozy, informacji o ryzyku, i powikłaną ich itp. I takie dywagacje jak Twoje nie powinny mieć w ogóle miejsca. Nie ty podejmujesz decyzję więc po co ci ta wiedza?
                            • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:15
                              "Jakim prawem cię to w ogóle interesuje? "

                              Takim prawem, że aborcja w 27tc jest zakazana w większości krajów. Bo rozwiązanie ciąży w 27tc to jest zajebiście poważna sprawa, a nie "sprawa kobiety".

                              "Bo czujesz się lepsza i bardziej moralna?"

                              Nie, tlumoczku. Bo płód w 27tc to nie to samo co płód w 8tc.

                              "A chodzi o PRAWO KOBIETY do decyzji. "

                              Nie kotku. W 27tc to nie jest już "prawo kobiety do decyzji". Tak jak nie jest to prawo w wieku 1msc , 2 lat czy 10.

                              "Jakim prawem podważasz raz że diagnozę lekarzy "

                              Nie podważam. Pytam.
              • araceli Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:17
                brenya78 napisała:
                > O proszę. Rzuciły się jak harpie a jedna tylko w ogóle podała przykład (np. rog
                > ówka??).


                Dośka, która w każdym wątku o koronawirusie drze mordę i rzyga na każdego, kto nie zgadza się z lekarzem teraz - pisząc, że się nie zna - podważa zdanie lekarzy i każe nieznającym się forumkom wypisywać jakieś choroby :d

                Paradne!
              • ela.dzi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 18:30
                brenya78 napisała:

                > O proszę. Rzuciły się jak harpie a jedna tylko w ogóle podała przykład (np. rog
                > ówka??).
                > Mam wrażenie że dyskutujemy o problemie mocno nieprawdopodobnym.

                Bo to raczej nie są choroby znane przykładowemu Kowalskiemu. To, że to jest rzeczywiście przypadek mocno nieprawdopodobny, nie oznacza, że tak się nie zdarza.
                • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 19:59
                  "Bo to raczej nie są choroby znane przykładowemu Kowalskiemu"

                  Ale każda peroruje w tym wątku jakby była profesorem okulistyki i jakby to było normalne że przerywa się ciążę w 27tyg na podstawie zaświadczenia jednego lekarza...
                  • iwles Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:05

                    A ty lepiej wiesz, że absolutnie nie ma takiej opcji, żeby np. odwarstwiająca się siatkowka, spowodowana np. cukrzycą ciążową, mogła być przyczyną przerwania ciąży, bo nie da się zoperować ciężarnej, a niezoperowanie teraz grozi utratą wzroku?
                    Kim ty jesteś z wykształcenia, co?
                      • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:26
                        Mozliwe, ze jej doradzono zle. Mozliwe, ze gdyby byla zdeterminowana, uzyskalaby lepsza pomoc dla siebie. Ale to tylko domysly, bo nie mamy historii choroby. Jesli faktycznie masz racje, to winni sa anty-choice - za klimat w kraju, ktory sprawil, ze teraz kazda jest przerazona i ze strachu robi wszystko zeby tylko zdolac sie uratowac. Pisalam juz wczesniej, ze tak bedzie.
                        • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:32
                          "Mozliwe, ze jej doradzono zle. Mozliwe, ze gdyby byla zdeterminowana, uzyskalaby lepsza pomoc dla siebie. Ale to tylko domysly, bo nie mamy historii choroby. "

                          Zgadzam się z tym. Nie rozumiem natomiast histerii która powstała na forum i jak łatwo poświęca się życie 27tc płodu nazywając rozwiązanie ciąży w tym przypadku "nie wypierdalaj się to sprawa kobiety" i wrzuca tą sprawę do wora pt. mordujo kobiety bo lekka ręką nie wyrzucają 27tc dziecka z brzucha.
                          • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:47
                            Jesli juz, to pretensje do lekarzy, ze musiala az do Warszawy jechac i nikt jej nie udzielil sensownej pomocy na miejscu. Ale nie wiadomo, czy akurat w tej sytuacji w ogol emogli cos zrobic, moze to co sie stalo bylo jedyna opcja.
                            Natomiast na 100% petensje do anty-choice i rzadu. W tej kolejnosci jednak. Prawnie powinien byc zapisany obowiazek ratowania matki. I poswiecenie matki wylacznei na jej wlasna, autonomiczna (i pisemna, zeby lekarz mial dupokryjke) zgode. Nie zgode meza (on nie umrze i nie bedzie kaleka, wiec sorry panowie) czy rodzicow (to samo) albo tesciow (tez to samo). I na pewno nie mi -sie-widzenie obcych ludzi, czy ich sumien. Wtedy moim zdaniem tragedii byloby mniej. Ludzie ktorzy sa pod sciana nie zwazaja na nic i zrobia wszystko, by tylko sie ratowac. Wiec zaszczuwanie matek sprzyja i aborcjom i chorobom dzieci.
                            • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:50
                              * plus obowiazek pisemnego przedstawienia ewentualnych knsekwencji leczenia dla plodu, z wydaniem duplikatu dla rodzicow, zeby mogfli w razie czego ciagac po sadach (suspicious)) - zeby nie powstala druga skrajnosc bo tez sie kombinatorzy znajda, ktorzy beda isc na skroty.
                            • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:52
                              "Jesli juz, to pretensje do lekarzy, ze musiala az do Warszawy jechac i nikt jej nie udzielil sensownej pomocy na miejscu. "

                              Alicji Tysiąc sam Dębski odmówiłby aborcji. W tym przypadku mogło być podobnie. Że lekarze nie uważali żeby powód uzasadniał rozwiązanie ciąży w 27tyg. Więc histeria wg mnie nie jest uzasadniona.
                              A w Warszawie być może rozwiązali bo uznali że w 27tyg dadzą radę dziecko uratować. Nie wiemy jak długo sprawa się ciągnela.

                              • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:13
                                Jesli dlugo jestes specjalista w danej dziedzinie, moze sie zdazyc, ze popelnisz blad. Niestety, ludzie sa tylko ludzmi. Na lekarzach spoczywa ogromna odpowiedzialnosc - jedna pomylka dla nich moze byc czyjas zyciowa tragedia. Dlatego powini byc szczegolnie dobrze ksztalceni i wynagradzani, jak rowniez miec zapewnione wsparcie psychologiczne. Ktore miedzy innymi powinno ich troche stawiac do pionu, zeby nie kozaczyli. Lekarz nie jest Bogiem i nigdy nie bedzie. Plus tak samo jak kazdy ma mozliwosc potkniecia. Na szczescie ma rowniez mozliwosci przeciwdzialanai tym potknieciom - od tego sa konsultacje z innymi. Jednoczesnie z zawodu nalezy wywalac gnidy (najlepiej juz wtrakcie studiow, ale i po nich jak sie ktorys ozno uaktywni) ktore robia krecia robote i psuja ogolny odbior spoleczny tej grupy zawodowej. Tymczasem zaniast brac sie za realne problemy, cala para idzie we wprowadzanie katolickiej wersji szariatu.
                            • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:06
                              Prawnie powinien byc zapisany obowiazek ratowania matki.

                              Ratowanie, zależy co kto uważa za ratowanie czy tylko życia czy zdrowia i na ile % rzeczywiście straciła by ten wzrok.
                              Bo płód miałby duże większe szanse za 3 tygodnie. I czy rzeczywiście była konieczność już natychmiast decydować.
                              Napewno nie oparłaby się na opinii 1 lekarza.
                          • dramatika Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:09
                            brenya78 napisała:

                            > Nie rozumiem natomiast histerii która powstała na forum i ja
                            > k łatwo poświęca się życie 27tc płodu nazywając rozwiązanie ciąży w tym przypad
                            > ku "nie wypierdalaj się to sprawa kobiety" i wrzuca tą sprawę do wora pt. mordu
                            > jo kobiety bo lekka ręką nie wyrzucają 27tc dziecka z brzucha.

                            Dlaczego nie rozumiesz tej histerii? Przecież dopuszczanie "rozwiązania ciąży" 27 tyg. płodu jest naturalną i logiczną konsekwencja tego, że dopuszcza się "rozwiązanie ciąży" 8 tyg. płodu. Nie da się ustalić granicy przed którą płód jest mniej ważny, a za którą jest bardziej ważny, więc trzeba generalnie ustalić, że albo ma prawo do życia i zdrowia, albo go nie ma, przez cały okres ciąży. Nie tylko w 8 tygodniu, ale też 27.
                    • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:02
                      iwles napisała:

                      >
                      > A ty lepiej wiesz, że absolutnie nie ma takiej opcji, żeby np. odwarstwiająca s
                      > ię siatkowka, spowodowana np. cukrzycą ciążową, mogła być przyczyną przerwania
                      > ciąży, bo nie da się zoperować ciężarnej, a niezoperowanie teraz grozi utratą
                      > wzroku?
                      > Kim ty jesteś z wykształcenia, co?
                      >
                      >


                      Ze co ze się ciężarnych nie operuje?
                      Mojej kuzynki kuzynka ,( znam ta dziewczynę bardzo dobrze odwiedzałam ja w szpitalu) miała operacje w 14 tygodniu ciąży na wyrostek ,ciąża zdrowa donoszona.
                      Wiec nie pisz bzdur.
                    • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:12
                      "No raczej nie wygooglasz, że choroba X to wskazanie aborcji"

                      No bardzo bym chciała wygooglac.

                      "Wszystko zależało od zaawansowania choroby i tę kwestię oceniał lekarz i ryzyko z tym związane. Nie mam to oceniać."

                      Why not? Mam wierzyć na słowo w jakaś tajemnicza chorobę, i jednemu lekarzowi, który wystawił zaświadczenie? Wiesz, jak dobrze posmarować to lekarz może wystawić zaświadczenie że kurzajka jest wskazaniem do aborcji w 35 tc...
                      • ela.dzi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:15
                        Ale rozumiesz, że nie jesteś okulistą i nie masz takiej wiedzy ? Wiesz ile się nasłuchałam od różnych ginekologów na temat dwóch zaświadczeń do CC od dwóch różnych okulistów, że to nie jest wskazanie ? A przecież to dużo mniejszy kaliber niż aborcja.
                        • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:26
                          "Może zamiast googlać przejdź się do jakiejs biblioteki medycznej i poczytaj prace naukowe profesorów okulistów?"

                          Biblioteka medyczna i prace profesorów 😄😄😄
                          To pokazuje jaka wiedzę ma przeciętna ematka w kwestiach medycznych i kwestiach publikacji naukowych...
                          • iwles Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:53
                            brenya78 napisała:

                            >
                            > Biblioteka medyczna i prace profesorów 😄😄😄
                            > To pokazuje jaka wiedzę ma przeciętna ematka w kwestiach medycznych i kwestiach
                            > publikacji naukowych...


                            Wydaje mi się, że zdecydowanie moja wiedza przewyższa twoją. O niebo.
                              • iwles Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:58

                                A ty w Google buahahagahahaha.

                                Nigdy już słyszałaś o bibliotekach specjalistycznych ? Np. medycznych, które są przy Akademiach Medycznych, i jest to PIERWSZE miejsce, gdzie trafiają opublikowane prace naukowe wykładowców?
                                • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:02
                                  "A ty w Google buahahagahahaha."

                                  Pubmed coś ci mowi?

                                  "
                                  które są przy Akademiach Medycznych, i jest to PIERWSZE miejsce, gdzie trafiają opublikowane prace naukowe wykładowców?"

                                  Tych trzech którzy tam pracują? Faktycznie doskonale miejsce do researchu 😄😄
                                  Dziękuję, wolę publikacje w czasopismach naukowych (a te dostępne są w internecie).
                      • arthwen Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:58
                        Ty w ogóle nie jesteś stroną w tej sprawie, więc twoje mam wierzyć możesz sobie wsadzić.
                        Ta kobieta (ani nikt inny jeśli o tym mowa) nie ma obowiązku o swoich problemach zdrowotnych informować jakiś losowych ludków w necie, bo "nie chcą wierzyć na słowo".
      • twarz2 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 17:38
        brenya78 napisała:

        > Nie bardzo znam się jaka to wada oczu jest pogarszana przez ciąże, ale rozwiąza
        > nie ciąży w 27tc (skrajne wcześniactwo i generalnie kalectwo na całe życie) nie
        > jest takim pstryknięciem palców bez konsekwencji.
        > Rozumiem wzrok ale nie wierze ze pani straciłaby wzrok w dwa miesiące i nie mog
        > ła poczekać do momentu gdy dziecko nie zostałoby ślepa kaleka na całe życie.


        Kwestie wiary (bo wyłącznie na tym oparłaś swoja opinie) to wyłącznie Twoja sprawa.
        "Rozumiesz" jednocześnie oceniając, że pani postąpiła źle..


          • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:01
            "To napisz jaka konkretnie wada wymaga poświęcenia dziecka w taki sposób i skazanie na kalectwo' - Trzeba by w papiery zajrzec. Jak nie dziecko, poswiecili by matke. Jesli dziecko ma przetrwac, matka musi byc sprawna. Niemowlak raczej dorosly sie nie stanie w kilka dni, a swiat jest hooyowy teraz. Przy slepej matce albo trupie kiepskie raczej zycie go czeka. Takzze.. najpierw sobei tlen, potem dzieciakowi. Lepsza ogarnieta matka z chorym, niz kaleka ze zdrwoym,. Wciaz jest szansa, ze jeslis ie przbeila mimo sytuacji politycznej, to i dziecko da rade doprowadzic do zdrowia. Male dzieci maja wieksza zdolnosc regeneracji niz dorosli. Jesli chce sie chronci dzieci, trzeba zaczac od ich matek. Zaden inny czlowiek nigdy nie bedzie mial systemowego wgrania ochrony takiego dzieciaka. A jak widac z najnowszych newsow, ludzie to gnidy straszne, jesli chodzi o cudze dzieci - tez.
            • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:05
              Sorry, ale nawet jeśli wada groziła ślepota (w co wątpię, historia jest dla mnie mocno naciągana) to na świecie jest mnóstwo niewidomych ludzi wychowujących dzieci. Nie jest to tragedia. Dziecko urodzone w 27tyg, jeśli przeżyje będzie kaleka o wiele bardziej niż ślepa matka. I to jest tragedia.
              • ela.dzi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:06
                brenya78 napisała:

                > Sorry, ale nawet jeśli wada groziła ślepota (w co wątpię, historia jest dla mni
                > e mocno naciągana) to na świecie jest mnóstwo niewidomych ludzi wychowujących d
                > zieci. Nie jest to tragedia. Dziecko urodzone w 27tyg, jeśli przeżyje będzie ka
                > leka o wiele bardziej niż ślepa matka. I to jest tragedia.

                Ty tak na serio ?
              • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:21
                Albo i nie bedzie. A matka bedzie kaleka. Jak ybnie system, ciekawe jak slepa matka poradzi sobie z kilkulatkiem, ktory np. bedzz czego ta matka bedzie zyla. Bez opieki medycznej dziecko pewnie i tak by umarlo przy takiej matce. Poza tym kazdy czlowiek ma prawo do ochrony siebie samego. Nie mozna jej nikomu odmawiac i wybierac kogo chronimy.Ciaza nie moze byc rownoznaczna ze spolecznym wyrokiem smierci. Bo za chwile jedyne kobiety jakie sie beda rzmnazac, to takie ktire w ogole nie mysla o konsekwencjach i przyszlosci. To zle dla spolecznestwa. Gdyz jak wiemy, to inteligencja matki dziedziczy sie przede wszystkim.
                • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:24
                  "Bez opieki medycznej dziecko pewnie i tak by umarlo przy takiej matce. "

                  Litości.

                  "Nie mozna jej nikomu odmawiac i wybierac kogo chronim"

                  Nie neguje że w tym wypadku tak właśnie należało postąpić. Protestuje jednakze przeciwko splycaniu jakiejkolwiek dyskusji na ten temat do "niewaznw co, matka może wszystko w każdej sytuacji". No kurcze nie. Nie może. Nie w 27tc. Musi mieć zajebiście ważny powód.
                  • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:36
                    Moze. Kazdy czlowiek jest wolny. Jesli dorwie naroktyki skads albo sobie wychoduje, mzoe sie nawet zacpac na smierc. Moze odmowic leczenia, nawet ratujacego zycie. Moze chlac mimo, ze watroba mu nie dziala. Bo nie jest niczyim niewolnikiem. Plus zaden czlowiek nie ma wiedzy absolutnej i nie jets Bogiem.
                    Jesli wiesz, ze masz arcje mozesz doradzic i pomoc. I to jest OK. Tak sie powinno robic, inaczje spoleczenstwo sie wali. Ludzie sa stadni i zeby dobrze fukcjonowac, potrzebuja wspolpracy. Nie tylko z wlasna rodizna. Ale nie mozna za nikogo decydowac. Jesli koniecznei chce wybrac zle, to zeby w sciane i to co myslisz, zachowaj dla siebie. ALbo pomoz komus innemu, kto wlasnie takiej pomocy potrzebuje a nie ma, zamiast sie wciskac na sile komus, kto i tak nie chce. Plus moze sie okazac, ze ten co nie chcial pomocy mial racje.
                    • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:43
                      "Moze. Kazdy czlowiek jest wolny. Jesli dorwie naroktyki skads albo sobie wychoduje, mzoe sie nawet zacpac na smierc. Moze odmowic leczenia, nawet ratujacego zycie. Moze chlac mimo, ze watroba mu nie dziala. Bo nie jest niczyim niewolnikiem. Plus zaden czlowiek nie ma wiedzy absolutnej i nie jets Bogiem."

                      Otóż. Może również przerwać ciążę w 27tc bo coś tam. A ja mam prawo mieć na ten temat swoje zdanie i w związku z tym zadawać pytania na ten temat. Póki co, prawo większości krajów stoi po stronie dziecka w 27tc i wskazania medyczne do rozwiązania ciąży w tym okresie muszą być mocne. Dlatego pytam jakaż to straszna chorobą bo z wyjątkiem szybko postępującego raka oka to trudno mi sobie wyobrazić inna. Tymczasem zamyka mi się buzie okrzykami "kobieta ma prawo w każdej sytuacji, bla bla bla". "Nie wypierdalaj się w jej wybór bla bla bla". No sorry.
                      • ela.dzi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:46
                        brenya78 napisała:

                        > "Moze. Kazdy czlowiek jest wolny. Jesli dorwie naroktyki skads albo sobie wycho
                        > duje, mzoe sie nawet zacpac na smierc. Moze odmowic leczenia, nawet ratujacego
                        > zycie. Moze chlac mimo, ze watroba mu nie dziala. Bo nie jest niczyim niewolnik
                        > iem. Plus zaden czlowiek nie ma wiedzy absolutnej i nie jets Bogiem."
                        >
                        > Otóż. Może również przerwać ciążę w 27tc bo coś tam. A ja mam prawo mieć na ten
                        > temat swoje zdanie i w związku z tym zadawać pytania na ten temat. Póki co, pr
                        > awo większości krajów stoi po stronie dziecka w 27tc i wskazania medyczne do ro
                        > związania ciąży w tym okresie muszą być mocne. Dlatego pytam jakaż to straszna
                        > chorobą bo z wyjątkiem szybko postępującego raka oka to trudno mi sobie wyobraz
                        > ić inna. Tymczasem zamyka mi się buzie okrzykami "kobieta ma prawo w każdej syt
                        > uacji, bla bla bla". "Nie wypierdalaj się w jej wybór bla bla bla". No sorry.


                        A może chodziło o nowotwór i podanie chemii ?
                        • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:10
                          ela.dzi napisał(a):

                          > brenya78 napisała:
                          >
                          > > "Moze. Kazdy czlowiek jest wolny. Jesli dorwie naroktyki skads albo sobie
                          > wycho
                          > > duje, mzoe sie nawet zacpac na smierc. Moze odmowic leczenia, nawet ratuj
                          > acego
                          > > zycie. Moze chlac mimo, ze watroba mu nie dziala. Bo nie jest niczyim nie
                          > wolnik
                          > > iem. Plus zaden czlowiek nie ma wiedzy absolutnej i nie jets Bogiem."
                          > >
                          > > Otóż. Może również przerwać ciążę w 27tc bo coś tam. A ja mam prawo mieć
                          > na ten
                          > > temat swoje zdanie i w związku z tym zadawać pytania na ten temat. Póki
                          > co, pr
                          > > awo większości krajów stoi po stronie dziecka w 27tc i wskazania medyczne
                          > do ro
                          > > związania ciąży w tym okresie muszą być mocne. Dlatego pytam jakaż to str
                          > aszna
                          > > chorobą bo z wyjątkiem szybko postępującego raka oka to trudno mi sobie w
                          > yobraz
                          > > ić inna. Tymczasem zamyka mi się buzie okrzykami "kobieta ma prawo w każd
                          > ej syt
                          > > uacji, bla bla bla". "Nie wypierdalaj się w jej wybór bla bla bla". No so
                          > rry.
                          >
                          >
                          > A może chodziło o nowotwór i podanie chemii ?


                          Podaje się ciężarnym chemię.
                      • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:59
                        STraszna choroba jest np. slepota. Naprawde straszna. Zwlaszcza, jesli urodizlas sie widzaca. Nagle stajesz sie zalezna od innych. Nigdzie nie pojdziesz sama. Nic sama nei zalatwisz. Masz ograniczony dostep do informacji. Mozesz nie moc wykonywac zawodu, do ktorego sie ksztalcilas latami i w ktorym masz ogromne doswiadczenie. Odpada czytanie ksiazek (Brille jest dla osob niewidomych od urodzenia glownie, ktos kto oslepl - zwlaszza w doroslym wieku, moze najwyzej korzystac z audiobookow), wieksza czesc rozrywki. Ba, odpada nawet swoboda przemeiszczanai sie - za kolko nie wsiadzesz, a nawet z komunikacja publiczna bedziesz miala problem. Latwo sie mowi, jak sie jest zdrowym.

                        W wiekszosci krajow ktore nie szanuja matek jest niski przyrost naturalny. Wiec nie wiem, czy to dobry kierunek jest. Moim zdaniem zle sposoby nie prowadza do dobrych rozwiazan. Jesli chce sie zdrowe dzieci, trzeba sie porzadnei wziac za sektror medyczny - i pod katem wiedzy i etyki niestety. Bo u niektorych albo ejdno albo drugie lezy i kwiczy. Plus ukrocic pewne niewlasciwe praktyki stosowane np. wobec rezydentow. Zamiast wprowadzac barbarzynskie prawo po ktorym ludzie wychodza na ulice jako zaslone dymna dla realnych problemow.
                          • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:18
                            Ale dziecko nie moze byc wazneijsze od matki. To i to jest czlowiekiem. Matka tez przeciez byla dzieckiem. A dziecko kiedys moze byc matka (o ile ma odpowiednia plec). Roznica jest w tym, ze to dziecko ejst zalezne od matki, nie matka od niego. Lepiej, zeby to ona byla sprawna i mogla sie nim zaopiekowac, niz zeby liczyc na obcych ludzi. Ktoryz rozni moga byc. Plus kazdy ma prawo chronic wlasne zdrowie. Jednego stac na zycie z oszczednosci inny nie bedzie ich mial i nie bedzie mogl sobei pozwolic na ryzyko utraty zdolnosci do pracy. Jesli chce sie pomagac, mozna wlasna kasa, najlepiej duzo. Zeby taka matka nie bala sie, ze w razie W bedzie przymieraal z tym dzieckiem glodem.
                            • brenya78 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:22
                              "Ale dziecko nie moze byc wazneijsze od matki. "

                              Ale wg prawa większości krajoe nie można sobie ot tak przerwać ciąży w 27tc więc owszem nie jest tak że matka zawsze ważniejsza od dziecka bo coś tam. Musi być powód. Więc nie sprowadzamy dyskusji do absurdu pt. "precz od brzucha kobiety".
                        • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:12
                          W wiekszosci krajow ktore nie szanuja matek jest niski przyrost naturalny. Wiec nie wiem, czy to dobry kierunek jest.

                          Ta w UK dostęp do aborcji tabletek i cęgi tam jeszcze przyrost maja spory. Nadrabiają kobiety z Somalii.

                          A i tak nie przerywa się ciąży od tak powyżej 24 t.c.
                          • umi Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:22
                            No przeciez nie przerwali od tak. Przerwali z powodu. Mozliwe, ze na wyrost, ale jak sie leczyc w kraju, w ktorym na kazdym kroku mozna miec kolopoty z prawem tylko dlatego, ze chce sie byc zywym i zdrowym?

                            Emigranci to sliski temat jest. Trzeba takich asymilowac. Sa innej kultury i musza sie odnalezc w nowej. Roznice kulturowe powoduja neipokoje spoleczne. To kosztowne jest bardzo. I przede wszystkim - poziom bezpieczenstwa i komfortu zycia spada dokladnie kazdemu. Lepiej dbac o wlasncyh obywateli niz liczyc na podkradanie cudzych. Oni maja wlasne cele i raczej nie zalicza sie do nich altruizm. Nie po to sie emigruje ekonomicznie, zeby sie angazowac w docelowy kraj i cudza kulture, tylko po to, zeby przetrwac. Czesto - za wszelka cene.
                          • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:23
                            Ale tu był wczesny poród a nie aborcja. Dotrze to do was? I na prawdę sytuacja musiała być dramatyczna bo nie wierzę że kobieta zdecydowała się na to ot tak, bo jej się ciąża znudziła. Może wodc odwalcie się od jej decyzji co?
              • lauren6 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:25
                Zapytaj Alicji Tysiąc czy wychowywanie 3 dzieci, w tym niemowlaka, mając wadę wzoku -20D, gdy teoretycznie nie powinnaś nawet się opiekować tym niemowlakiem, bo od schylania się i dźwigania dziecka możesz stracić wzrok, czy to nie jest tragedia? Co ty w ogóle chrzanisz. Wydłub sobie oczy skoro oślepnięcie to nie jest tragedia i koszmarne kalectwo.
                  • paskudek1 Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 20:37
                    Przez takie kreatury jak ty w Polsce jest praktycznie całkowity zakaz aborcji a kobieta traktowana jak worek na płód. Tzw obrońcy życia są gotowi znieść każde cierpienia kobiety i jej utratę zdrowia a nawet życia, dla ochrony swoich ideałów
                • 3-mamuska Re: Pierwsze efekty zakazu aborcji 27.03.21, 21:14
                  lauren6 napisała:

                  > Zapytaj Alicji Tysiąc czy wychowywanie 3 dzieci, w tym niemowlaka, mając wadę w
                  > zoku -20D, gdy teoretycznie nie powinnaś nawet się opiekować tym niemowlakiem,
                  > bo od schylania się i dźwigania dziecka możesz stracić wzrok, czy to nie jest t
                  > ragedia? Co ty w ogóle chrzanisz. Wydłub sobie oczy skoro oślepnięcie to nie je
                  > st tragedia i koszmarne kalectwo.


                  Alicja nie powinna w ogóle zachodzić w ciąże.
                  Nie wiem czy nie powinna w ogóle mieć dzieci.

                  Ja to współczuje jej córce żyjącej z takim piętnem.
                  Razem matka chciał ja usunąć dwa ze matka ma teraz słaby wzrok.
                  A wystarczyło się podwójnie zabezpieczać maja takie problemy ze wzrokiem.