Dodaj do ulubionych

zmienić szkołę jeśli dziecko nie chce?

29.03.21, 22:59
Założenie było takie, że do pierwszej klasy pójdzie tam, gdzie siostra, a w drugiej przeniesiemy go do aktualnie budowanej szkoły - 10 minut pieszo, dojazd pod szkołę autobusem, samochodem po drodze do pracy, mniejsza niż obecna (3 klasy w roczniku).
Rozpoczął się nabór do szkoły i mówi, że nie chce zmieniać "bo mam tu przyjaciół". Właściwie to prawda, poszli do szkoły grupą przedszkolną, więc większość kolegów zna od lat, w nowej będą koleżanki z tej samej grupy, no ale koleżanki, wiadomo. Szkoła jest dość przyzwoita, choć nie jakiś szał, córka (po wakacjach VI klasa) nie będzie się przenosić - ma grupy sportowe i świetną babkę od angielskiego 5 razy w tygodniu, sama jedzie do szkoły, sama wraca, młodszego trzeba by było wozić jeszcze ze 2 lata, ok. 15 minut w jedną stronę (bo remont i korki, dawniej mieściłam się w 10), nikomu nie po drodze.
Czy brałybyście pod uwagę zdanie dziecka i jak bardzo? Chodzi w sumie tylko o kwestie logistyczne, dojazdy ale nie tylko, bo i wpadnięcie do domu przed dodatkowymi zajęciami - jak córa ma 2 godziny przerwy, to jej się nie opłaca jechać do domu, bo byłaby tu przez kwadrans - niby autobus jedzie niedługo, ale trzeba do niego dojść ok. 10 minut.
To dopiero 1. klasa, ale lepiej teraz, jak wszyscy będą w miarę nowi niż od 4. klasy, kiedy byłby sam nowy w klasie. Ja przenosiłam się rok później, na własne życzenie (szkoła prawie pod oknem), byłam zadowolona. Córa gdyby nie treningi może też by się przeniosła, no ale ona jest hop do przodu a on raczej nie.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka