Dodaj do ulubionych

Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć

03.04.21, 18:20
Niedługo zostanę posiadaczką małej (6m2), ogrodowej szklarni. Muszę ją zagospodarować od zera, a kompletnie się nie znam na ogrodnictwie. jak lepiej, ziemia w grządkach czy duże donice? Planuję na początek pomidory i papryke, może jakieś ziola- bazylię. Myślałam na początku ( za jakiś czas) o zakupie gotowych sadzonek pomidorów. Macie jakieś rady dla takiego żółtodzioba jak ja? Może jakaś fajna strona z poradami typu " od zera do bohatera" w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • solejrolia Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 18:30
      Ziemia , żadnych donic. Tylko sobie donicami utrudnisz.
      Wyznacz sobie zagonek pod ścianą, potem ścieżka, po środku zagonek, ścieżka i zagonek pod ścianą- tak jest najoptymalniej. Niższe rośliny przy scianie, typu papryka, wyższe po środku, typu pomidory. Na początek polecam sadzonki gotowe , jak złapiesz o co chodzi, to mozesz za jakiś czas sama wysiewać, pikować i produkować rozsadę.
      Jeśli masz FB to możesz zapisać się do grupy Permisie, są też filmiki na YT. Mnóstwo dobrych rad.
    • berdebul Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 19:50
      Wylewasz pod nią fundament? Jeżeli nie, to agrowłóknina/gruba ściółka/inna metoda ograniczenia chwastów, inaczej przerosną i trzeba pielić, plus zabierają wodę i składniki odżywcze.
      Donice bez dna/obrączki z obrzeży trawnikowych można stosować do wyznaczenia pozycji roślin + zatrzymuje się wodę przy korzeniach, łatwiej się tez później podrzuca nawóz/sprząta po sezonie.
      Osobiście mam układ z roślinami pod ścianami i ścieżka po środku, ale to zależy jak masz drzwi umiejscowione i jaki kształt szklarni..
      Pamiętaj o wietrzeniu, bo łatwo o choroby grzybowe. I o odkażeniu po sezonie.
      Teraz jest już ciut późno na wysiew, zacznij od gotowych sadzonek.
      Możesz posadzić trochę aksamitek w środku, robale ich nie lubią.
        • berdebul Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 21:31
          My pod pierwszą szklarnię nie daliśmy nic, aktualnie wylazł nam sumak sąsiadów, co roku mamy pokrzywy i jakieś trawiaste chwaściory, które opijają pomidory z wody.
          Masz kompostownik? Można użyć ziemi z kompostu. Jeżeli nie masz, to trzeba kupić. Rodzaj ziemi dobierasz do warzyw jakie zamierzasz mieć.
          Po sezonie trzeba posprzatac - usunąć krzaki, ewentualne owoce, które spadły, umyć ściany, przekopać z wybranym nawozem (obornik, gnojówka z pokrzyw, co tam lubisz), można użyć środków do dezynfekcji (jest sporo bio preparatów).

          Jak planujesz pomidory to niedługo możesz wstawić gnojówkę z pokrzyw, robi się dosyć długo, ale jest bardzo odżywcza. Podobnie oprysk z drożdży. Prosta, tania, eko metoda, żeby mieć zdrowe krzaki. Jeżeli masz sąsiadów to porozmawiaj czy rośliny im chorują. U nas plagą iest zaraza ziemniaczana.
    • jola_ep Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 21:23
      Zamontuj nawadnianie kropelkowe. Nie doradzę jakie, bo rury dostaliśmy razem ze szklarnią. Próbowaliśmy kupić jakiś wąż kropelkujący w supermarkecie, ale to była porażka. Nie mam automatyki, podłączam wąż do kranu, odkręcam i kapie smile Pomidory nie lubią, jak się im liście moczy.

      Jako nawożenie wstępne używam obornika (przekompostowany, od miejscowego dostawcy). Nawożenia późniejszego nie mam rozpracowanego, przydałaby się jakaś gnojówka, ale nie mam cierpliwości.

      Sadzonki miałam część kupowane, cześć własne. Jak wysadzałam, to kupne były ładniejsze, a potem te moje zabiedzone był zdecydowane lepsze. (może trudne warunki startowe je zahartowały wink ). W dodatku łatwiej dobrać odmiany (lubię Cornabel F1, jakieś inne F1, koktajlowe, rosyjskie odmiany - wybieram te odporniejsze na choroby).
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 21:32
      A ta szklarnia to taka na stojąco czy na kolanach?
      I taka marketowa, czy jak u badylarzy?
      W szklarni na wiosnę mozesz sobie szybko wszystko posadzić, ale to lepiej z nasion, bo jak już większe sadzonki to lepiej normalnie w grunt no chyba że mieszkasz na podhalu to ma sens.
      U mnie sasiadka sama z nasion sadzi warzywa typu: papryka, ogórki, pomidory, cukinie, oberżynę ma tez rządek salaty do rozsady - dolnysląsk.
      Moja babcia tu bardziej podhale do szklarni kupuje sadzonki już większe, pomidorów i papryki bo u nich z tym kiepsko bez foli.
    • czarna_kita Re: Mała, przydomowa szklarnia - jak zacząć 03.04.21, 23:31
      Ja się właśnie przeniosłam z zagonów w uprawę skrzyniową. Drugi rok teraz bedzie jak to prowadze. Mi jest łatwiej bo nie robię już nic na kolanach. Nienawidzilam pielic a tu mam to praktycznie z głowy ( oczywiście coś tam zawsze jest do wyrwania ale nie w takich ilościach jak wcześniej). Pooglądaj sobie na FB "Ogród na codzien" , bardzo lubię panią prowadząca ten kanał. Fajnie prowadzi i opowiada różne mądre rzeczy.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka