Dodaj do ulubionych

Nic sie nie zmieniło..

05.04.21, 11:37
Pamiętam ze jako młoda osoba byłam w szoku czytajac o czasach wojny...O tym że Warszawa gineła a w Krakowie ludzie żyli normalnie jakby nic sie nie działo.A i w Warszawie...Getto sie paliło a po drugiej stronie muru, zabawa i karuzela...
Teraz jest tak samo...
Bokiem rodziców zaszepić, siebie...co w tym złego..nic...chyba? Każdy chce żyć a ze sie z kolejki wysidusa kogoś mniej obrotnego...zycie...Głupi, mniej obrotny, bez znajomosci szpitalno- przychodnialnych niech umiera...Ludzie, Polacy...
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka