Dodaj do ulubionych

W 12. dniu covida uznaję się za ozdrowieńczynię.

05.04.21, 15:15
Czuję się już całkiem ok, nawet poćwiczyłam delikatnie- 30 min. Pilatesu i kolejne 30 min. delikatnego cardio . Nie było tak źle, jak się spodziewałam; nieco zesztywniała (no ale nic dziwnego po 11 dniach leżenia...), ale dałam radę.

Powinnam iść do lekarza na osłuchanie? Poprosić o skierowanie na RTG płuc?
Czy olać i uznać się za ozdrowieńca bez powikłań?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka