Dodaj do ulubionych

Czy znajoma słusznie się obraziła?

05.04.21, 19:42
Moja mama 70+ dość sługo nie mogła doczekać terminu szczepień w swojej przychodni. Ciągle było " A to nie ma szczepionek" " Trzeba czekać", na infolinii mówili, że nie ma miejsc. W końcu udało mi się cudem załatwić przez znajomą pielęgniarkę szczepienie u niej w przychodni, ale na drugim końcu miasta, daleko. Gdy już się to udało, mama dostała termin- raptem niepodziewanie zadzwoniono z przychodni rejonowej tuż obok mamy domu, że zapraszają na szczepienie ( i tu data nawet wczesniejsza niż w tej na końcu miasta). Oczywiście odwołałam zaraz tamto u koleżanki, przepraszając ją i dziękując za pomoc. Ale ona poczuła się urażona i obraziła się. Czy słusznie, jak uważacie?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka