Dodaj do ulubionych

Izolacja od rodziny

05.04.21, 21:41
W sąsiednim wątku ktoś pisał, że to lekkomyślność nie izolować się od "zdrowych" członków rodziny, ale czy jest sens izolacji skoro było się w bliskim kontakcie z dziećmi przez 5 dni od wystąpienia pierwszych objawów? Czy nie jest tak, że jeśli miały się zarazić to się już zaraziły?
Obserwuj wątek
    • ivaz Re: Izolacja od rodziny 05.04.21, 22:09
      Moja siostra nie zaraziła się a covida miała w domu 2 razy najpierw młodsza córka przytargała ze szkoły, nikt z domowników się nie zaraził, po miesiącu od kwarantanny jej mąż przeszedł covid i też siostra od niego nie złapała, robiła przeciwciała i nie ma, mimo że dwa razy miała bardzo bliski i długi kontakt z chorymi, pancerna jest smile
    • shmu Re: Izolacja od rodziny 05.04.21, 22:25
      Nie, ryzyko zarażenia istnieje w każdym momencie, w którym masz kontakt z inną osobą, która jest nosicielem i jest zaraźliwa. Możesz mieć szczęście i się nie zarazić do tej pory, bo miałaś mały kontakt z wirusem osoby chorej, lub tego wirusa było b. mało i twój układ odpornościowy sobie z nim poradził za pomocą różnych sposobów. Ale możesz mieć też pecha, i 9-tego dnia choroby męża mieć kontakt z większą ilością wirusa, bo akurat na coś kichnął, dmuchnął, czy weszłaś do pokoju, który nie był wietrzony i masz duże stężenie wirusa. Ponadto twój układ jest troszkę osłabiony.
      Mówię o szczęściu i pechu ale ryzyko można zwiększać i zmniejszać swoim postępowaniem.

      Jeszcze przykład. Uprawiasz seks z osobą z HIV (bez zabezpieczenia) i za każdym razem masz to samo prawdopodobieństwo transmisji.
    • mae224 Re: Izolacja od rodziny 05.04.21, 22:30
      Oczywiście, że jest sens. Ludzie, chcecie później żałować, że tego nie zrobiliście, w sytuacji skrajnej 🙄? Mam chorą mamę (nie na covid) o mocno obniżonej odporności, jeżdżę do niej co kilka dni, gotuję i rozmawiam w maseczce. Po co mam żałować, w razie X??
      • biankao Re: Izolacja od rodziny 05.04.21, 22:58
        Ale to troche inna sytuacja. Ja od 5 dni mam objawy i spedzam czas z dziecmi bo jestesy na kwaranannie i izolacji w moim przypadku. I zastanawiam sie czy ma sens moje odciecie sie od dzieci w tym momencie czy juz jak sie mialy zarazic to sie zarazily a izolacja teraz nic nie zmieni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka