Dodaj do ulubionych

Powrót do szkół w czerwcu?

06.04.21, 11:34
Chciałbyście żeby dzieci wróciły w czerwcu, na 2-3 tygodnie maratonu wystawiania ocen, czy już olać ten rok zupełnie?

Myślę że młodsze (1-3) wrócą jeszcze w kwietniu, ale starszych przytrzymają dłużej. I z jednej strony fajnie żeby chociaż przez chwilę miały normalność, a z drugiej to będzie krótki okres rozliczeń nauki zdalnej. Wisienka na torcie tego cudownego roku.
Obserwuj wątek
      • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 11:45
        Zapewne chodzi o to, że niektórzy postanowią sprawdzić powtórnie poziom opanowania wiedzy oraz zweryfikować oceny uzyskane podczas zdalnego nauczania. Efekt może być taki, że owszem, dzieci wrócą do szkoły po to, żeby całymi popołudniami siedzieć na tyłku i się uczyć.
            • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:15
              Beda weryfikowane. Jak zle napisza w szkole, to znaczy, ze nie umieja. Ktos ich uczyl przeciez. Inna sprawa, ze dzieci sie przystosowaly i mniej uczciwe sciagaja. Ale mimo wszystko to zweryfikuje nauczyciela, ze ma nienauczona klase. Te co sie uczyly napisza dobrze. Najwyzej te, co oszukiwaly pogorsza sobie oceny. Uczciwie wobec nieoszukujacych i jedyny plus calej sytuacji.
                  • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:31
                    No przeciez to jest podstawa do przyznania uczniom np. zajec wyrownawczych w nastepnym roku. Plus (wiem, ze to nie dotyczy nauczycieli, ale dla uczniow jest wazne) oceny ida do sredniej na stypendium. Czemu uczciwe dziecko ma potem konkurowac z oszustami? Bardzo dobrze, jak bedzie powrot niech ich przetrzepia sprawdzianami. Przynajmniej jakas uczciwosc bedzie.
                    • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:42
                      Moi uczciwie zdobywają oceny, ale nie są geniuszami. I nie wyobrażam sobie, że napiszą sprawdziany z całości materiału ( licząc od października).
                      I moi są mega zmęczeni nauką.
                      Starszy ma 38 godzin lekcyjnych przed komputerem. Mnóstwo prac, kart pracy, itd.
                      Sprawdziany ma trudne. Mało czasu, a dużo pytań. Ostatnio pisał kartkówkę z polskiego-8 minut i 26 pytań. Uwalił.
                      Całą jesień pisał sprawdziany z II semestru.
                      Powiem tak- osobiście rzygam szkołą i naprawdę współczuję swoim dzieciom.
                      • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:49
                        Moim zdaniem zle do tego podchodzisz. Jesli w tych warunkach uczciwie sie uczy i daje jakos rade, to na zwyklym sprawdzianie w klasie, gdzie mozna wracac do odpowiedzi, jest normalny czas i mozna pisac po kartce, spokojnie sobie poradzi. Czyli dla Twojego dziecka w efekcie duzo lepiej. Teraz wyobraz sobie oszustow ktorym rodzice zhakowali te durne programiki do testow albo dzieci palantow, ktorzy placom korepetytorom za podopowiadanie na sprawdzianach. W klasie leza. Przynajmniej bylaby jakas sprawiedliwosc.
                        Co nie zmienia faktu, ze ona i tak nadejdzie we wrzesniu, wiec nadal wole mniejsze ryzyko. Ale gdyby byl powrot, to chociaz tyle.
                        • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:06
                          Dla mojego Starszego- nauka online to porażka.
                          Sam to potwierdza.
                          On ma duże problemy z koncentracją. W szkole - jednak było mu łatwiej się koncentrować, bo inaczej wygląda normalna lekcja, a inaczej gdy siedzi i tylko słucha.
                          Sam mówi, że po jakimś czasie się wyłącza. Sam usiłuje z tym walczyć.
                          Gdy był w szkole- dużo lepiej pisał wszelkie sprawdziany. Teraz to porażka sad
                          Ale nie wyobrażam sobie, że przyjdzie w czerwcu i będą go ze wszystkiego odpytywać.
                          W zeszłym roku, we wrześniu pisali sprawdziany weryfikujące. Ale on w sierpniu sobie powtarzał. Zwłaszcza matmę, hiszpański.
                              • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:25
                                Ale fajne, ze zrobia gruba kreske, czy ze nie? Moim zdaniem wiele dzieci jest zdolnych, tylko nie ze wszystkiego. W Polsce jest takie podejscie, ze trzeba miec piatki ze wszystkich przedmiotow, z tego, co zauwazylam. A wiele dzieci ma predyspozycje tylko do niektorych. I z tych przedmiotow moga potem byc wybitne. A z innych sa kiepskie. Dlatego sa uwazane za malo zdolne.
                                Co jednak nie usprawiedliwia oszukiwania. I nieuczciwie jest premiowac oszustow, bo potem zaden dzieciak nie bedzie sie uczyl - nauczy sie, ze nie warto.
                                • asia_i_p Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 17:00
                                  Jest opcja środkowa między grubą kreską a ostrym rozliczeniem. Ja jestem ze swoimi umówiona na powtórki + zadania na ocenę w obrębie lekcji - czyli powtarzamy dane zagadnienie, potem robią zadania na ocenę, korzystając z notatek z lekcji. No i sporo mówienia, bo to ciężko się robi online, jakoś wielu z tych, którzy w klasie by się odezwali, ma problem z odcieszeniem się, pewnie dlatego, że nie widzą, czy ktoś inny zamierza coś powiedzieć, stresują się, że się zderzą z kimś chyba.

                                  To jest język i nawet jeśli ktoś umie już np. relacjonować przeszłe wydarzenia, to jak to zrobi jeszcze raz, to wciąż mu to zrobi dobrze, poćwiczy sobie na swoim poziomie. Byleby zadanie samo w sobie nie było nudne.
              • maeve_binchy Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:24
                Chyba zartujesz? Ile dzieci, ktore np. w listopadzie uczciwie nauczyly sie historii, geografii, biologii itp., cokolwiek będzie z tego pamiętać w czerwcu? Pruski system polskiej szkoly - zakuc, zaliczyc, zapomniec. Naiwna jestes.
                Niedobrze mi od tego nadganiania materiału, pamieciowki i bezsensownego wkuwania. Tymczasem klasa 7 mojego syna najwiekszy problem ma z projektami grupowymi uncertain Szkola stanela na wysokosci zadania i mieli warsztaty, jak do tego podejsc a i tak nie jest rewelacyjnie. Za to wkuwanie niepotrzebnych informacji - zgodnie z polskim programem nauczania - maja opanowane do prefekcji...
                • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:32
                  No jak sie nie nauczyli, to beda miec problem. Do egzaminow czy maturalnych czy po szkole podstrawowej trzeba przeciez umiec i nikt sie tym nie tlumaczy. Sorry, ale to nieuczciwe karac tych, ktorzy uczciwie pracowali w tych ciezkich warunkach zrownujac ich z oszustami.
                  • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:59
                    Znasz programy swoich dzieci? Wiesz, jaki ogrom materiału to zwykła pamięcówka?
                    Taki przykład - historia w VII klasie - zaczyna się od Traktatu Wersalskiego, czyli od 1815 roku, lecimy potem przez 1815-1830 - Europa, w tym osobno, co się dzieje na ziemiach polskich, czyli Powstanie Listopadowe (ze wszystkimi konsekwencjami),potem mamy Wiosnę Ludów,, potem mamy Powstanie Styczniowe, potem mamy wojnę prusko- francuską, mamy wojnę secesyjną, mamy wiek wynalazków, mamy wojnę rosyjsko-japońską, potem mamy świat przed I wojną, potem mamy I wojnę- działania na frontach wschodnim, zachodnim i południowym, w tym sytuacja Polaków, lecimy dalej Rewolucja Październikowa, dochodzimy do zakończenia wojny...
                    Uf, ciekawa jestem, ile pominęłam.
                    I tak- mój 13 letni syn z marszu napisze.
                    Oczywiście.
                    A to tylko historia. Jest jeszcze polski, matematyka, angielski, hiszpański, chemia, fizyka, biologia (ileś układów), geografia.
                    Spoko.
                    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:11
                      Nie znam. Zaplacilam, zeby nie znac. Probowalam bez, ale musialabym nie pracowac.
                      Mysle, ze to ile ktos umie zalezy od uzdolnien. Humanista pewnie duzo bedzie pamietal z historii czy polskiego, polegnie na matematyce. Ktos z uzdolneiniami scislymi na odwrot i spokojnie policzy zadania, a nie bedzie pamietal szczegolow z historii.
                      Nadal - sadze, ze te dzieci ktore sie uczyly i beda mialy mozliwosc powtorzenia tego przed testem poradza sobie duzo lepiej, niz sciagacze. W jeden czy dwa dni nie nauczysz sie nowych zagadnien, dzieciak to nie student jednak. A powtorzyc mozna.
                      • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:32
                        Mój Młodszy ma dobrą pamięć. On nie ma problemu się wyuczyć wszystkich pierdół i szczególików. Ale natychmiast - z takiej historii, biologii, czy geografii to sobie kasuje.
                        Jego to nie interesuje. Dostaje 5 lub 6.
                        I gdyby taki roczny test był z podstaw, to napisałby dobrze. Jestem pewna.
                        ALe jak znam życie (i konkretnie te panie) to nie byłby z podstaw, tylko ze szczegółów. Nie padłoby pytanie - podaj przyczyny Powstania Styczniowego, tylko wymień po kolei dyktatorów. Po kolei.
                        A już taka biologia w VII klasie to sama pamięciówa.
                        Polski, matma, angielski- spoko.
                        • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:39
                          Czyli sie wybroni spokojnie moim zdaniem. Przynajmniej w normalnych warunkach. Wredne nauczycielki to inna kategoria.
                          Tak czy tak, i tak zdecyduje maszyna losujaca. Wiec przyszlosci nie zna nikt suspicious Mnie w sumie wszystko jedno, jesli tylko szpitale sie odkorkuja i bedzie normalnie, reszta jest mi dokladnie obojetna. Przystosowalam sie przez rok, bede sie przystosowywac dalej.
                          • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:00
                            Ja bym bardzo chciała, aby oni od września wrócili na stałe!
                            Marzę o tym.
                            Jeden będzie w VIII klasie. Będzie zdawał egzaminy. Ja chcę, aby uczył się normalnie.
                            I pisał próbne. W tym roku szkolnym obecne 8 klasy miały zaledwie I próbny w warunkach zbliżonych do prawdziwego egzaminu. To za mało.
                            Ten mój drugi będzie w III klasie. Do tej pory miał jedynie normalne pół roku nauki.
                            A będzie pisał nową maturę. Też musi mieć szanse na normalna naukę.
                            A moi obaj nie są prawidłowo rozwinięci społecznie. No, nie są.
                            I ja 17 latkowi i 13 latkowi nie zamierzał angażować spotkań.
                            Moi potrzebują normalnej szkoły. Jak każdy.
                            ALe szkoła to nie tylko sprawdziany, to nauka życia w grupie. A w tej chwili tylko tak wygląda szkoła- sprawdziany i non stop odpytywanie.
                  • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:43
                    I gdyby po powrocie to szkoły nauczyciele kluczowych przedmiotów postanowili zrobić sprawdziany z półrocznego materiału to podejdzie z marszu? W takim razie gratuluję. Ale uwierz, takich dzieci nie ma dużo.
                    Oczywiście do egzaminu i matury trzeba umieć, ale po pierwsze nie zdaje się ich ze wszystkich przedmiotów, a po drugie rzadko kto podchodzi do nich z marszu - tylko się do nich przygotowują
                    • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:46
                      Dokładnie.
                      I jeszcze - jak znam życie- to nie będą to proste sprawdziany weryfikujące podstawową wiedzę.
                      Jeden mój jest w liceum. Za dwa lata ma pisać maturę (tę nową). Będzie zweryfikowany.
                      Młodszy jest w VII klasie. Już za rok go czekają egzaminy. Też będzie zweryfikowany.
                      • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:55
                        Pisząc o podejściu z marszu, miałam na myśli podejście i zaliczenie na takim poziomie jak sprawdziany cząstkowe 😀. Mój jeden w LO, drugi w 6 klasie więc w zasadzie u obu ocena nie gra roli, a póki co mają takie, że jedna pała ich nie usadzi na 2 rok. Ale niestety na część dzieci wywierana jest presja lub one same ją czują. A pamiętajmy, że te dzieci są już przeczołgane psychicznie.
                    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:53
                      Eee.... zareaz zwatpie w polskei szkolnictwo. A ktory dzieciak do czegokolwiek podchodzi z marszu??? Zawsze sie najpierw powtarza, przed kazdym sprawdzianem. Tak bylo juz w moich czasach i nie widze, zeby sie zmienilo. Tyle ze co innego powtorzyc, a co inengo uczyc sie jesli ktos sie nie uczyl i tylko scigal. Wtedy nijak nie da rady powtorzyc bo nie ma co. Robicie klasowki nie mowiac wczesniej z czego beda i z nienacka sprzed pol roku??? No, tak, to faktycznie mozna polec.
                      • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:58
                        Ja tam żadnych sprawdzianów nie robię, to nie moja działka.
                        Tak, trzeba powtórzyć. I dzieci są różne. Jednemu wystarczy godzina na przedmiot, inny będzie potrzebował dwóch popołudni. I wraca pytanie czy po to mają wrócić do szkoły, żeby zamiast trochę odżyć społecznie siedzieć na tyłku i powtarzać materiał?
                        • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:21
                          No wiec jak dla mnie, niech odzywaja towarzysko poza szkola i zamiast na koniec roku odrabiac nawet i dupogodziny, wykorzystaja ten czas na aktywnosc na swiezym powietrzu. Jestem za. Chociaz z powodow anty-pandemicznych, nie dziubdziusiowych. Lasow mam nadzieje, juz nie zamkna. I parkow tez nie. Bedzie cieplo, niech sie ciesza kontaktami towarzyskimi i latem. Chociazby sie spotykali stadami, to nie beda raczje cale klasy. A na otwartej przestrzeni i tak bedzie lepiej niz w zamknietej. I z mniejsza sila razenia, chociazby mieli poroznosic. Latem odporosc jest wyzsza, jesli ludzie beda chociaz troche rozsadni, to moze sie to wreszcie zacznie konczyc.
                          • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:50
                            Za szybko wysłałam - i oczywiście utrwalenie wiadomości jest bardzo ważne. Natomiast średnio bym chciała, żeby po roku siedzenia w domu moje dziecko wróciło do szkoły na trzy tygodnie po to, żeby codziennie siedzieć na tyłku i powtarzać do sprawdzianów.
                            • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:14
                              Jest to minus niewatpliwy, tak jak i cale siedzenie w szkolnych lawkach kiedy jest cieplo, jesli nie siedzialo sie w nich nawet jak bylo zimno. Ale trzeba patrzec na pozytywy, jesli sie tak wylosuje. Pozytywem jest, ze przynajmniej zdalne sciaganie zemsci sie na scigaczach. Tak, to by znaczylo, ze mozna sie bylo nie uczyc, oszukiwac, a potem nikt i tak tego nie odkryje az do egzaminu.
                                • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:39
                                  Tak kazdy napisze. Jesli czlowiek od malego uczy sie oszukiwac, to oszkiwac bedzie. Lapownictwo, walki na fakturach, krzywy ryj przy szczepionkach. Oszust nie zmieni zasad dlatego, ze skonczyl szkole. Moze ja mam za malo polskie podejscie, ale w innych krajach za sciganie ma sie naprawde spore klopoty. Tylko w Polsce takie oszustwo przechodzi i jest usprawiedliwiane. A tu nie chodzi o jedna kartkowke czy anwet sparwdzian, ale gruby walek na nieuczenie sie przez wieksza czesc roku szkolnego. Ematki same pisaly z duma o sprawdzianach rozwiazywanych grupowo. Te dzieci, mam nadzieje, nie planuja studiow zagranicznych? Bo z takim podjesciem za dlugo sobie nie postudiuja.
                                  • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:43
                                    Ale myślisz, że jeśli jeden i drugi oszust dostaną po jedynce ze sprawdzianów to nagle staną się uczciwi? Przecież klasy od tego nie zawalą. Jeśli do tej pory ściągali na 4 i 5 i ostatecznie na koniec roku dostaną nawet 3, to i tak uczyli się mniej, niż ten, który się sumiennie przygotowywał i wszystkie sprawdziany pisał na 3, a potem jeszcze w czerwcu powtarzał.
                        • memphis90 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:43
                          Wiesz co - od października rzetelnie uczę się z potomstwem na kolejne sprawdziany z historii i gdybym teraz musiała "powtórzyć" na sprawdzian wszystkie daty, wydarzenia, nazwiska przywódców itd, to strzeliłabym sobie w łeb...
        • lauren6 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 11:57
          > Efekt może być taki, że owszem, dzieci wrócą do szkoły po to, żeby całymi popołudniami siedzieć na tyłku i się uczyć.

          Tego się właśnie obawiam. Dzieci wrócą do szkoły wygłodniałe normalności i kontaktów towarzyskich. Zamiast tego dostaną dzień w dzień sprawdziany i kartkówki, do których będą musiały się uczyć po nocy.
          • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 11:59
            Co biorąc pod uwagę kondycję psychiczną dzieciaków może mieć gorsze skutki niż zamknięte szkoły jeszcze przez te 3 tygodnie. Osobiście mam nadzieję że otworzą szkoły, a nauczyciele wykażą się choć podstawową empatią.
          • ada.maris Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:25
            Jeśli wrócą w czerwcu, to oceny proponowane i tak będą wystawione, to ile tych sprawdzianów zrobią, z reszta nawet jak moje dzieci skończą swoje klasy na 2 i 3, to i tak mi wszystko jedno, byle szkoły wreszcie otworzyli (nie mam dzieci w klasach końcowych). Jeżeli mogłyby pójść do szkoły w maju, to tez już niewiele czasu do wystawiania ocen proponowanych. Jakby nie patrzeć, to polska szkoła jest kompletnie do bani, opresyjna i przerzucajaca cała odpowiedzialność za naukę na dzieci, a jak wrócą do nauki stacjonarnej, to przynajmniej więcej kontaktów towarzyskich i normalności dzieciaki będą miały.
            • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:04
              Czyli potraktujesz niesprawiedliwie tych, co pracowali uczciwie, a oszustow i scigaczy bedziesz premiowac? Nice. Wychodzi na to, ze najlepiej bylow ogole sie nie uczyc. Zaangazowac rodzicow czy kogokolwiek do pisania testow, a potem jeszcze zebrac glaski i profity za srednia. Super podejscie.
              No i oczywiscie pyszczyc potem, ze egzamin nie poszedl albo zanizac poziom w nastepnej klasie, bo ci co sie uczyli beda musieli czekac az nauczyciel "przypomni" obibokom zagadnienia, ktore powinni umiec. uncertain
                • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:15
                  I to jest niesprawiedliwe. Czesc dzieci sie uczyla. Nie grala, nie siedziala na komuniaktorach, nie spedzala tego czasu nie wiadomo jak, tylko na nauce. Czemu beda sie musialy cofac ze wszystkimi? normalnie ematki dra sie, ze nieuczace sie dziubdziusie zanizaja poziom ich. ale jak widac w pandemii nie dziala. ematki imprezuja korzystajac ze zdalnego, a potem beda meic powtorke kosztem tych, co sie uczyli uncertain
                  Normalnie by mi to nie przeszkadzalo, kto sie uczy i tak jest do przodu. Ale po tych wszystkich szkolnych pyskowkach mam dysonans.
                  • little_fish Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:20
                    Cóż. Życie nie jest sprawiedliwe. Prawda jest taka, że jak zwykle najgorzej na tym wszystkim wyjdą średniacy. Ci, go się nie uczyli i tak oleją tę weryfikację. Zdolni sobie poradzą. Trójkowy będzie zasuwał kilka tygodni.
                    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:30
                      W szkole powinno byc. Cale spolczenstwo finansuje szkole, z ktorej maja wyjsc osoby wyksztalcone do odpowiednich zawodow. Oszust nie nadaje sie do zawodu. Pol biedy w podstwowce, ale w szkole sredneij??? Jak najbardziej powinno byc uczciwie. Ci co nie umieja nie moga byc za to premiowani.
                      Trojkowy jak sie uczyl, to bedzie umial na ta trojke. Czasem lepszy trojkowy niz zdolny. Ilu zdolnych na studiach glupieje, wchodzi w cpanie i imprezy? A zdolny sredniach przyzwyczajony do systematycznej pracy jest potem rzetelnym i odpowiedzialnym pracownikiem.
              • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:22
                I nie wszystkie przedmioty są kontynuacją. Owszem- matma, chemia, fizyka, języki- to trzeba znać dobrze podstawy.
                Mnie nie obchodzi, że Alinka ma same 5 i 6 . Niech się cieszy. I niech ma nawet stypendium. Mnie interesują tylko moje dzieci. A moje dzieci się uczą, mają korki (nawet dziś - jeden ma z fizyki, a drugi z matematyki), ale są przemęczone.
                A nauczyciele też nie mają litości. Gdzieś tu pisałam jak wyglądały trzy ( a dokładnie dwa dni, bo środa to była tylko jedna, zapowiedziana kartkówka) dni z życia mojego Młodszego. W ciągu 21 godzin lekcyjnych ( w tym była godzina wychowawcza, 3 x WF i okienko, bo nie chodzi na religię) miał ileś niezapowiedzianych i dwie zapowiedziane kartkówki.
                I tak jest prawie codziennie. W tym nauczyciele ich odpytują. Zdarza się, że syn jest odpytywany na lekcji, a za chwile pisze kartkówkę.
                jak sam ostatnio westchnął sobie: "Jak dobrze, że jestem młody i nie grozi mi zawał serca". Po lekcji historii...
                • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:52
                  Teraz wyobraz sobie, ze Alinka ma 5 i 6, potem na lekcji nie umie, wiec skoro piatkowo-szostkowa Alinka nie umie, to pani robi powtorke calek klasie. Do tego Alinka dostaje za to stypendium. A Twoje dziecko nie dosc, ze samo pracowalo, piatek nie ma i nie ma stypendium, to jeszcze siedzi sie nudzi zeby Alinka mogla zrozumiec o co chodzi. Nie sadzisz, ze to troche malo uczciwe?
                  Chociaz patrzac na tempo walki z pandemia, czemu ja w ogole oczekuje jakiejkolwiek logiki w ocenianiu?
                  • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:06
                    W dudzie mam stypendium Alinki. Mnie to już nie rusza. Naprawdę. Moje dzieci to idealiści, więc lekcja życia im się przyda. Może mniej ich będzie boleć, niż mnie swojego czasu. Bo też tak uczciwa, praworządna zawsze byłam. I potem szok, że inni tacy nie są!
                    Ja się koncentruję na nauce własnych dzieci. I jak pani jeszcze raz wytłumaczy, a mój -nawet jak będzie wszystko umiał, to tez przeżyję. Ja i on. Tylko mu się utrwali.
                    On jest zmęczony. Bo pracuje. Nie chcę, aby w czerwcu musiał dodatkowo tak tyrać.
                    I tak- moim dzieciom- szkoła kojarzy się z harówką.
                    Niech wróca w czerwcu, ale po to, aby pobyć z grupą.
                    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:32
                      Co sie w tych szkolach dzieje, ze oni tak musza harowac? Nauczyciele wymagaja wiecej niz wczesniej? Przeciez czasu maja wiecej, dojazdy odchodza.
                      Moze jest to jakis argument, ale ci co scigali uzyja tego samego. A zweryfikowac to mozna tylko przeprowadzajac sparwdzian wiedzy. Przed wakacjami, nie po nich, bo potem kazdy moze sie wlasnei przerwa w nauce tlumaczyc.
                      • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 15:06
                        U moich? Maratony sprawdzianów, kartkówek i odpytywań, a więc cześć rzeczy muszą sami potem nadrabiać.
                        Pisałam- Młodszy : poniedziałek- I lekcja- kartkówka z fizyki. 11 kobylastych zadań, ponoć trudnych, ja się nie znam, ale tak potem orzekł korepetytor, który oglądał. To nie była kartkówka. To był według niego sprawdzian i nie na 40 minut, bo tyle mieli czasu, aby rozwiązać, zrobić zdjęcia i wysłać.
                        Potem 3- 4 lekcja - język polski. Niezapowiedziany test. Fakt, że na rozumienie tekstu, ale dwie godziny lekcyjne zajęło.
                        Potem 6 lekcja- Karta Pracy z geografii na ocenę.
                        Wtorek- I lekcja - niezapowiedziana kartkówka z matematyki. Nowy dział.
                        III lekcja- odpytywanie z historii. Syn odpowiadał. Największy horror mojego syna, bo pani nie pyta z 3 ostatnich lekcji, tylko z całego materiału od ostatniej klasówki, która była pod koniec lutego.
                        IV lekcja- zapowiedziana kartkówka z biologii. Układ hormonalny. Pani najpierw odpytywała ( w tym mojego syna), potem kartkówka. Pani daje trudne kartkówki, bo jak sama mówi - wie- że dzieciaki ściągają, więc utrudnia jak może smile
                        VII lekcja- chemia- pani odpytuje ( w tym mojego syna), a potem kartkówka.
                        Środa- I lekcja - znowu niezapowiedziana kartkówka z matematyki. IV lekcja - geografia- znowu Karta Pracy, a na 8 godzinie - zapowiedziana kartkówka z hiszpańskiego.
                        I Ty się pytasz, czym oni są zmęczeni?
                        Tak naprawdę cały czas muszą być przygotowani.
                        Ja była normalna szkoła- to kartkówki w większości były zapowiedziane, wpisane do librusa. Nie pytano ich na lekcjach. A teraz cały czas tak to wygląda.
                        P.S. te odpytywanie to nie jest tak, że dziecko jedno czy dwoje dzieci tylko odpowiada. Panie przepytują w zasadzie całą klasę. Plusy i minusy. Z chemii inaczej wygląda, bo pani pyta dwoje lub troje uczniów, ale z większej partii materiału.
                          • molik28 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 15:40
                            Niestety jest część nsuczycieli, bez których dzieci mogłyby spokojnie się obejść. Moi synowie też takich miewali. Uczyli się więcej po lekcjach z intetnetu niż na lekcjach. Nauczyciele są różni i niestety spora część jest słaba.
                          • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 16:01
                            Oni sprawdzają, bo nie wierzą, że dzieciaki same piszą...
                            Potem , po lekcjach, trzeba samemu nadrabiać.
                            I dlatego moi są mega zmęczeni.
                            Oczywiście, że są i normalne lekcje. I nie zawsze- u Młodszego skracają do 30 minut.
                            U Starszego to na pewno nie skracają. Jedynie pan od WF smile
                        • lauren6 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 15:19
                          Zasadniczo tak to właśnie wygląda. Materiał do przerobienia jest dokładnie ten sam co za czasów nauczania stacjonarnego, ale lekcje trwają 30 minut zamiast 45. Przez połowę lekcji pani przepytuje/robi niezapowiedzianą kartkówkę. Na przekazanie wiedzy zostaje 15 minut. Efekt jest taki, że dziecko musi samo przerobić materiał. W młodszych klasach rodzice robią za nauczycieli.
                          Od razu mówię, że nie wszyscy nauczyciele tak "uczą". Część faktycznie się stara, przedłuża lekcje poza te 30 minut, zrezygnowała z przepytywania na ocenę, by mieć więcej czasu na przerobienie materiału.
                  • memphis90 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:52
                    >wiec skoro piatkowo-szostkowa >Alinka nie umie, to pani robi >powtorke calek klasie
                    Nie, jeśli Alinka nie umie, to Alinka dostaje buta i tyle. A jak Alinka dostaje buta za butem, to nie ma stypendium. A jeśli moje dziecko za pracę własną ma troję, to powtórka mu się przyda - o ile taki cud się zdarzy, bo w polskiej szkole nie ma powtórek specjalnie z powodu Alinek.
              • kub-ma Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:56
                umi napisała:

                > Czyli potraktujesz niesprawiedliwie tych, co pracowali uczciwie, a oszustow i s
                > cigaczy bedziesz premiowac? Nice. Wychodzi na to, ze najlepiej bylow ogole sie
                > nie uczyc. Zaangazowac rodzicow czy kogokolwiek do pisania testow, a potem jes
                > zcze zebrac glaski i profity za srednia. Super podejscie.
                > No i oczywiscie pyszczyc potem, ze egzamin nie poszedl albo zanizac poziom w na
                > stepnej klasie, bo ci co sie uczyli beda musieli czekac az nauczyciel "przypomn
                > i" obibokom zagadnienia, ktore powinni umiec. uncertain

                Dzieci, które rzetelnie podchodziły do nauki, w czerwcu będą przemęczone. I wtedy nauczyciele powinni im zaserwować kilka mega-testów, które będą dla nich stresujące i do których będą sobie przypominać przerobiony materiał popołudniami i wieczorami? I to w imię udowodnienia tym nieuczciwym, że byli nieuczciwi? Nie wchodzę w to. Uczciwość ma się w sercu, nabywa się ją w trakcie procesu wychowania.
                • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:06
                  A potem w pracy przeswietlaja to serce i juz wiadomo czy jest w nim uczciwosc, czy jednak to wychodzi w praktyce, a patrzec mozna tylko mierzalne wskazniki? Chcialabys potem trafic na kogos, kto cala szkole oszukiwal i uchodzilo mu na sucho, a potem zostal Twoim lekarzem, notariuszem czy zarzadca Twojego osiedla? Przeciez to jest proszenie sie o klopoty.
                  Jak za duzy mega test, to mozna napisac do nauczyciela, ze materialu z tylu dzialow nei da sie powtorzyc w jeden wieczor czy tam dwa i zeby zmniejszych zakres.
                    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:18
                      Pomoze im wpakowanie w lawki, w maseczkach (jak nie bedzie maseczek, to bedzie kpina z ludzi i obecnych wymagan) czy raczej odpuszczenie po wystawieniu ocen i wczesniejsze wakacje? Chyba, ze sa na tyle male, ze nie zajma sie soba jak Ty pracujesz, wtedy nie bylo pytania.
                  • memphis90 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 14:56
                    Jeśli ktoś oszukiwał przez kilkanaście lat edukacji, to nie zostanie lekarzem ani prawnikiem.


                    >Jak za duzy mega test, to mozna >napisac do nauczyciela, ze >materialu z tylu dzialow nei da sie >powtorzyc w jeden wieczor czy tam >dwa i zeby zmniejszych zakres.
                    Tzn żeby nie robił testu np z 7 rozdziałów podręcznika, tylko 7 sprawdzianów pod rząd, po jednym z każdego dzialu? I to wszystko w czerwcu? I to z każdego przedmiotu po kolei?

                    To po co dzieciom 10 miesięcy nauki, sporo można przerobić cały materiał w 1-2 dni i zaliczyć wszystko w jeden miesiąc...?
        • kub-ma Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 13:37
          little_fish napisała:

          > Zapewne chodzi o to, że niektórzy postanowią sprawdzić powtórnie poziom opanowa
          > nia wiedzy oraz zweryfikować oceny uzyskane podczas zdalnego nauczania. Efekt m
          > oże być taki, że owszem, dzieci wrócą do szkoły po to, żeby całymi popołudniami
          > siedzieć na tyłku i się uczyć.

          Rzeczywiście uważasz, że nauczyciele będą w ten sposób naciskać na uczniów?
      • la_mujer75 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 11:53
        A żebyś wiedział. Kartkówki, sprawdziany, kartkówki, sprawdziany.
        Mój Młodszy - przed Świętami miał :sprawdzian z polskiego, kartkówkę z matmy, kartkówkę z biologii, kartkówkę z fizyki, kartkówkę z chemii, kartkówkę z hiszpańskiego. I odpytywanie z historii ( a pani nie pyta z trzech ostatnich lekcji!!!), plus Kartę Pracy z geografii. W ciągu dwóch dni. Wszystko na ocenę. Wraca i maraton znowu się zacznie.
        Bardzo współczuję swoim dzieciom. Cieszę się, że ja tak nie miałam.
    • lianis Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 11:49
      Jesli wroca w maju to ok, ale jesli w czerwcu to puszcze dopiero po wystawieniu ocen, nie widze potrzeby dodatkowego stresowania dziecka sprawdzaniem wiedzy z calego roku, w ciagu kilku dni, na to przyjdzie czas przy okazji egzaminow i matury.
    • leia33 Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:06
      Nie, w tym roku już nie. Znów przestawiać się na kilka tygodni stacjonarnego, potem wakacje, więc znowu przerwa. Niech wrócą na spokojnie we wrześniu. Poza tym chciałabym normalnych wakacji, a kto wie, jak by było. Jeżeli miałby być wzrost zachorowań i zamknięte wszystko na wakacje to ja dziękuję bardzo, lepiej się przemęczyć na stacjonarnym.
    • umi Re: Powrót do szkół w czerwcu? 06.04.21, 12:06
      2-3 tygodnie to akurat tyle, zeby zepsuc wakacje kolejna fala. Lepiej juz nie bedzie, rok szkolny sie wyzajaczkowal i trup sie wreszcie sciele dla tych, co nie wierzyli w covida. Jeszcze troche niech sie posciele i wreszcie skonczy. Chce (w miare) normalne wakacje bez zamykania ludzi przymusowo w domach, bo niewydolne szpitale i nie chce powtorki na jesieni.