Dodaj do ulubionych

Edukacja domowa 2020/21

07.04.21, 15:51
No wydaje mi sie ze sporo osob sie przejedzie. Obecnie obserwuje wysyp rodzicow co sie obudzili ze jest jakas podstawa programowa (jak to?) ze dziecko nie bedzie egzaminowanie z tego co sie uczyło a z podstawy (co???) oraz desperackie poszukiwania korepetytorów. Najlepsza szkola w chmurze - twór dziwaczny gdzie juz w ogole chyba zadnego egzaminu nie bedzie tylko zaliczenie online przy ktorym wolno ci uzywac pomocy notatek podrecznikow i telefonu do przyjaciela.
A rzad przyklepuje kolejne ułatwienia. Jak sie zawali to bedzie huk...
Obserwuj wątek
    • princesswhitewolf Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 16:01
      mnie najmniej martwily braki edukacyjne bo wykonywalismy kazde jedne zadanie i omawialismy.

      Ale te okresy bez szkoly dla malych dzieci sa fatalne pod wzgledem socjalnym. Siedzieli na HouseParty i tam sie bawily... normalnie masakra
      • daniela34 Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 16:07
        Wątek jest o edukacji domowej, czyli o dzieciach, które niezależnie od pandemii uczą się w domu. Choć czesc rodzicow w trakcie pandemii przechodziła na ED, na przykład po to, żeby w okresie nauki hybrydowej i krótkim okresie nauki normalnej dzieci nie musiały chodzić do szkoły (np dlatego, że dziecko lub domownik jest narażony szczególnie)
        • princesswhitewolf Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 16:09
          >Wątek jest o edukacji domowej, czyli o dzieciach, które niezależnie od pandemii uczą się w domu

          teraz rozumiem. Czyli o homeschooling jako formie wyboru nauczania.
          To jeszcze nie rozumiem jednego: czy w Polsce rodzice nie byli zaznajomieni z systemem homeschooling i nie wiedzieli ze to jest sprawdzane przez egzaminy itd?
          • redwineiswhatilike Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 17:14
            princesswhitewolf napisała:

            > czy w Polsce rodzice nie byli zaznajomieni z s
            > ystemem homeschooling i nie wiedzieli ze to jest sprawdzane przez egzaminy itd?
            >


            W Polsce homeschooling to nie jest popularna forma nauki. Znałam osobiście jedno małżeństwo, które tak zdecydowało uczyć dzieci. Mieli tych dzieci kilkoro, byli bardzo dobrze wykształceni, oboje z tytułem dr. W zasadzie to nie byli Polacy albo może z pochodzenia tylko albo jedno było obcokrajowcem, nie pamiętam. Rzecz się działa w Polsce, bo w Polsce mieszkali i pracowali. To był etap szkoły podstawowej, raczej początek, może do 5 klasy.
            Kiedyś dziecko mojej koleżanki zostało w domu w czasie liceum, bo miało ogromne problemy w gimnazjum. Społeczne. Bo to było bardzo mądre dziecko.
            Nikogo więcej nie kojarzę.
            • princesswhitewolf Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 17:46
              w UK nie jest to rzadkosc i sa tez takie formy edukacji " na pol etatu" czyli troche w szkole troche w do mu. Dziecior ma takowego kolege w klasie co "troche bywa"

              to sie rejestruje w Gminie i wiekszosc Gmin ( councils) ma pania prowadzaca tzn taka co wyjasnia zasady itd, oraz uczestniczy w jakichs tam kontrolach tego
                  • ichi51e Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 18:48
                    Dla dzieci z problemami jest w pl indywidualne nauczanie albo nauczanie na podstawie orzeczenia - wtedy szkola realizuje nie rodzic. Tak jak rodzic nie musi sie znac na chemii kwantowej nie mysi sie znac na nauczaniu dziecka ze specjalnymi potrzebami. No i moglby chciec czasem od niego odpoczac wink
                      • tiffany_obolala Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 11:16
                        To jest dobre dla wielu dzieci. Dla tych z niektórymi problemami lepsze bywają (nie zawsze) szkoły specjalne. Dla innych, a także dla zdolnych (typu dziubdziuś ematki) prawie zawsze lepsza jest ED. Ale w Polsce ED wybierają rodzice bardzo zaangażowani, z jakąś wizją, albo rodzice, których dzieci były skrzywdzone przez szkołę masową, więc jest to raczej niszowa impreza. Nieco spopularyzowała ją pandemia i parodia nauczania zdalnego (vide wątek o wf), ale znów - rodzic, który przechodzi na ED tylko ze względu na pandemię, i na dodatek w szkole, która nie zna przepisów i nie jest elastyczna, raczej się rozczaruje.
    • redwineiswhatilike Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 17:21
      Moim zdaniem niewiele. Rozumiem, że mówimy tu raczej o szkole podstawowej i to nie całej aż do 8 klasy ale o 1-3 czy ewentualnie do 5 czy 6 klasy. Moim zdaniem w szkole w Polsce chodzi też o opiekę. Oczywiście jest nauka ale też rodzicom dzieci do lat 10 chodzi o to, żeby w czasie gdy oni pracują, ktoś ich dziecko uczył, opiekował się i żeby miało kontakty z rówieśnikami. Mało osób może sobie pozwolić na to, aby nie pracować, uczyć własne dzieci, zatrudnić nauczyciela na wyższych etapach. Teraz jest jak jest, nie ma wyjścia z powodu pandemii ale nie sądzę, aby za rok nagle homeschooling stał się bardzo popularny w Polsce.
    • tiffany_obolala Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 17:43
      Na grupach ED są lepsze jatki niż na ematce, ale jakoś nie zauważyłam jeszcze skarg na egzaminy u nowoprzybyłych, o ile są w przyjaznych szkołach. 1-3 w zdecydowanej większości ma już wakacje, podstawówka kończy egzaminy, i tylko licealiści po SP jeszcze ślęczą nad książkami.
      Co do lajtowych egzaminów w niektórych szkołach - przecież ta młodzież sama się potem przejedzie, jak nie zda matury albo wyniki będzie miała takie, że żadna uczelnia ich nie przyjmie. Ale na tej odpowiedzialności m.in. polega idea ED...
      Dziubdziusiów od kosmosu kojarzę, ale ich rodzice są raczej z frakcji unschoolingowej, i doskonale wiedzą, że jest podstawa, tylko kombinują, żeby ich nie "ograniczała" big_grin

      Myślę, że sporo ludzi jednak ED jako idea się spodoba... Zwłaszcza młodzieży licealnej.
    • hanusinamama Re: Edukacja domowa 2020/21 07.04.21, 18:24
      Przeciez te egzaminy dla ED i tak były lajtowe. Egzamin nie był na ocene tylko na zaliczenie, wymagany materiał na poziomie na ocene 3. NO chyba ze coś sie zmieniło....kilka lat temu 4 czy 5 lat tak uczyła moja kuzynka swoje dziecko. Dumna ze dzieciak wszystko zdaje...potem sie okazało na jakim poziomie są te egzaminy i ręce załamywała. dzieciak poszedł do szkoły i do 8 klasy leciał korepetycjami ze wszystkich przedmiotów oprócz plastyki i wfu. Wracał ze szkoły i miał lekcje popołudniowe
      • natalia.nat Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 11:34
        Zadziwiające. Czytam różne wątki i widzę, że ty się na wszystkim znasz, zawsze na wszystko masz przykłady wśród znajomych i rodziny.
        O ED naprawdę niewiele wiesz. Pojedyncze przypadki (tym bardziej zmyślone) o niczym nie świadczą. Wszystkie badania dowodzą, że dzieci uczone w domu uzyskują lepsze wyniki w nauce i lepiej zdają egzaminy. Jeżeli rodzice biorą homeschooling na poważnie, to ten rodzaj nauczania jest świetną alternatywą dla szkoły tradycyjnej, która w Polsce uczy bardzo słabo i marnuje ogrom czasu ucznia. Owszem, nie jest to forma nauczania dla wszystkich, wymaga zaangażowania rodziców i ma swoje minusy, ale bardzo dobrze się sprawdza.
        • flo-bo Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 12:34
          Zgadzam się. Ja w otoczeniu mam kilka rodzin, które mają ed. Sprawdza się to rewelacyjnie: dzieci uczą się krócej, nie muszą czekać aż reszta klasy zajarzy coś co one dawno zrozumiały, a tam gdzie jest problem - mogą poświęcić dowolną ilość czasu. Poszerzanie materiału o interesujące dziecko wiadomości. Lekcje w terenie itp. Pełna kontrola nad tym czego dziecko się uczy - jeśli ktoś przegląda podręczniki wie, że trzeba to robić (np. braki w historii itp.). Ale albo rodzice się mega angażują, albo korepetytor.
        • katriel Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 13:49
          Pomijając wiarygodność przykładów hanusinej (bo masz rację, że ona zawsze jakąś kuzynkę czy koleżankę wyciągnie), to w twojej wypowiedzi kluczowy fragment brzmi:
          > Jeżeli rodzice biorą homeschooling na poważnie,

          No więc cały wątek zaczął się od obserwacji, że część rodziców wcale nie bierze homeschoolingu na poważnie. I że o ile wcześniej była to część raczej niewielka, to w pandemii wyraźnie takich przybyło.
          Ja nie wiem, czy ta obserwacja jest prawdziwa. Sama nie znam nikogo, kto by przeszedł na ED z okazji pandemii. Ale wydaje mi się psychologicznie prawdopodobna.
          • natalia.nat Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 14:13
            Ale skąd wniosek, że w pandemii przybyło rodziców, którzy nie biorą homeschoolingu na poważnie? Są gdzieś takie dane. Pomijam, że w dobie pandemii nawet niezbyt wyrafinowana ED miałaby dużą trudność być gorszą od nauki zdalnej.
            Nie podoba mi się generalizowanie. A krytyka ED zawsze na tym forum była ogromna, zwłaszcza ze strony osób które w ogóle nie miały z tym do czynienia i niewiele wiedziały na ten temat.
        • hanusinamama Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 14:18
          Ale przeciez wątek jest o tym, ze rodzic nie doczyta, nie wie na czym to polega a sie decyduje. Czy ja gdzies pisałam ze ED jest do dupy...pisałam jedynie o egzaminach. Dla mnie (moich dzieci) ED odpada z innych powodów ale o tym nie pisałam.
          Zadziwiające, czytasz różne watki też bez rozumienia ich treści?
          • natalia.nat Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 14:39
            Bardzo dobrze zrozumiałam treść. Bezzasadna krytyka ED. Egzaminy lajtowe, nauka byle jaka, bo trzeba później uzupełniać materiał popołudniami, kuzynka z kapelusza. Więc już nie odwracaj kota ogonem. Zawsze się znajdą pojedyncze przypadki, że ktoś się decyduje nie do końca wiedząc na co. Ale to o niczym nie świadczy.
    • flo-bo Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 13:03
      Jakieś bzdury piszesz. Może są gdzieś tacy rodzice na ed, ale to oszołomy. Pojedyncze przypadki. Każda szkoła daje sama lub na prośbę podstawę programową, przy składaniu wniosku o zgodę na ed - zobowiązuje się (pisemnie), że zrealizuje się podstawę programową. Świadomie. I z ta wiedza zostanie sprawdzona. Jeśli ktoś tego nie wie, to znaczy że podpisuje bez czytania bądź bez zrozumienia coś co sam zresztą wydrukował (rzadko która szkoła dostarcza druki). I taka osoba nie powinna na pewno uczyć nikogo.
      • bananananas Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 13:31
        flo-bo napisała:

        - zobowiązuje się (pisemnie), że zrealizuje s
        > ię podstawę programową. Świadomie. I z ta wiedza zostanie sprawdzona.


        Tak jest, a egzaminy nie są łatwiejsze niż klasówka z tym samym nauczycielem (a z całosci materiału), nawet czasem trudniejsze.
        Np. moja córka z WoSu miała w części pisemnej pytania zamknięte po punkcie za jedno i w sytuacji wskazania pięciu z sześciu prawidłowych odpowiedzi dostała 0 punktów. Mówi, że na sprawdzianie byłaby w tych okolicznościach punktacja 2 lub 3 punkty za zadanie i mozliwość uzyskania części punktów.
      • afro.ninja Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 13:47
        Też uwazam, ze jak ktos nir zna tematu, będzie wypisywal bzdury. Akurat te wszystkie wymagabia wprowadzil pis, a teraz je wycofuje. Paradne! I dlaczego tak ulatwia dzieciom dostep do ed, skoro kiedys blokował, a w sumie bardzo duza część ed w Polsce to sa rodziny katolickie.
        • ichi51e Re: Edukacja domowa 2020/21 08.04.21, 15:31
          Chodzilo o kase. Tamta reforma zostala wprowadzona bo sie okazalo ze powstały szkoly ktore dzieliły sie kasa z rodzicami. Nie wiem ile tych przypadkow bylo - Zalewska twierdzila ze wiele srodowisko ze to byl margines i patologia. Faktem jest ze do dzis dnia trafiaja sie todzice zaskoczeni ze subwencja do nich nie idzie skoro sami ucza wiec pewnie az taki margines to nie byl. Obecne ułatwienia to sa takie tam dekoracje i oddanie 1/3 tego co zabrano. Kluczowy punkt - przywrócenie subwencji gdzies zniknął - ktos cos tam obiecuje ale w papierach go nie ma. Podobnie jak z możliwością ed dla dzieci mieszkajacych za granica.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka