Dodaj do ulubionych

O Hiszpanii nieznanej.

10.04.21, 08:01
Gazeta na Weekend tym razem. Do porannej kawki. Polecam artykuł.

weekend.gazeta.pl/weekend/7,150723,26945819,urlop-z-dala-od-tlumow-hiszpania-jakiej-jeszcze-nie-znacie.html
Obserwuj wątek
    • homohominilupus Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 08:31
      Tam zaraz nieznanej 😉
      Cudowne miejsca.
      Fajnie ze wrzuciłaś ten link. Dawno temu Hiszpania kojarzyła mi się wyłącznie z palmami, flamenco i sangria. Troche mi teraz wstyd 🤦‍♀️
      A wyspa Cies faktycznie bajkowa. I menu pielrzyma tanie jak barszcz.
      • kalafiorowa.es Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 08:34
        Nie ma się czego wstydzić smile Ja wprawdzie wiedziałam, gdzie się pakuję, ale na przykład ogromnym zaskoczeniem były dla mnie nazwiska. Nie to, że są dwa, bo to wiedziałam. Natomiast nie wiedziałam, że mogą one brzmieć Etxeberria Uretabizkaja czy Iparagirre Barandiaran. Mieszkańcy Hiszpanii mieli się nazywać Gómez, López i Rodriguez, ewentualnie Herrera big_grin
        • faustine Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 08:53
          Trwa Wyscig dookola Kraju Basków - własnie wczoraj kolarze jechali przez Mutriku😁 Z przyjemnością oglądałam i wspominałam tamtejszy pobyt kilka lat temu. Ale Ci zazdroszczę, że tam mieszkasz😉
          • homohominilupus Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 10:42
            faustine napisała:

            > Trwa Wyscig dookola Kraju Basków - własnie wczoraj kolarze jechali przez Mutrik
            > u😁
            No to musi być wyscig dla prawdziwych twardzieli. Oni na pewno nie jedzą miodu tylko żuja pszczoły 😀
    • nenia1 Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 08:49
      zdjęcia z Picos wiszą w mojej przedpokojowej galerii, przepiękne i niezwykłe góry, ale szczerze mówiąc mam nadzieję, że nie zamienią się z Barceloną miejscami na liście najczęściej odwiedzanych miejsc.
    • feliz_madre Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 13:11
      Dwa razy jak chodziłam po górach w Polsce trafiłam na szlak św Jakuba. Raz w Bieszczadach, raz na Ślężę. Wtedy zainteresowałam się tematem. Potem przeczytałam Pielrzyma Coelho. E, nie dla mnie.
      • kalafiorowa.es Re: O Hiszpanii nieznanej. 10.04.21, 13:17
        Mnie duchowość szlaku absolutnie nie podchodzi, a w wykonaniu Coelho to w ogóle musiało być traumatyczne big_grin nie czytałam, kiedyś się zmuszę przez patriotyzm lokalny.
        Czasem też, w latach gdy chodziłam po barach starego miasta, zdarzało nam się z exem wdawać w pogawędki z pielgrzymami. Z całym szacunkiem, trzech na czterech bredziło takie farmazony, że dla osoby twardo stąpającej po ziemi to było niestrawne jak Coelho właśnie.

        Na szlaku natomiast jest zatrzęsienie romańskich budowli i traktuję go wyłącznie w kategoriach turystycznych. Po prostu bardzo dobrze oznaczona trasa, z doskonałą infrastrukturą gastronomiczno - hotelarską.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka