Dodaj do ulubionych

moje wlosy i wasze wariactwo :)

11.04.21, 01:09
Juz pare dobrych godzin czytam te wlosowe watki i probuje zdecydowac od czego zaczac i co kupic. No prawie plakac mi sie chce - ludzie, ja pracuje!!! Kiedy ja mam to wszystko przeczytac...
Dziewczyny, prosba, zanim sie doktoryzuje na kierunku "Wlosy" rzuccie mi na poczatek jakies konkretne nazwy produktow, ktore sie u Was sprawdzily. Od czegos musze zaczac, nie chce czekac, az to wszystko przeczytam.
Zdjecie bedzie pozniej.

Dziewczyny z cienkimi, lekko falowanymi wlosami, bardzo prosze:

1. jakiego rypacza uzywacie
2. jakiego co-washa (odzywki do mycia wlosow)
3. jakiej odzywki do odzywienia wlosow

Pomoze mi ktos?
Obserwuj wątek
        • apallosa Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 01:35
          Ja jestem fakt faktem posiadaczką gęstej,kręconej,blond szopy,długiej do połowy pleców,więc licho wie czy Ci moje typy pomogą?
          Otóż mnie służą odżywki i szampony Farmony, szczególnie seria że skrzypem albo czarna rzepa.
          Jezeli szampon jest rypaczem,to pomaga metoda kubelkowa ,czyli rozrzedzanie szamponu woda w w/ w kubełku.
          Maski do włosów- kocham drożdżowa i jajeczna Agafii,ale jakąkolwiek odżywkę nałożę w ilości dużej na włosy,wypija...bo to pijaki są,nie włosy😂.
          Z włosami jak z własnym mężem,trzeba się dogadać po prostu.
          • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 01:45
            Dziekuje. Zobaczymy - od czegos zaczac musze. A jak do tej pory znalazlam chyba tylko konkretne produkty w postach mashcarona. A mashcaron ma grube, geste i proste, co widac na pierwszy rzut oka, wiec jakby przeciwienstwo moich. Ty juz jestems znacznie blizej smile Moje sa delikatne, cienkie, miekke, falujace, takie troche dzieciece, i niestety nie jakos specjalnie geste - srednia ilosc pewnie.

            Farmony to sa te nie-rypacze, tak? A rypacz to pewnie jest wszystko, czego uzywalam przez ostanie dziesieciolecia... suspicious
            • apallosa Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 01:53
              Farmony? Rożnie mawiają...dla ortodoksyjnych wlosomaniaczek to rypacze na pewno...ale ja zawsze szampony rozrzedzam i nic mi nie szkodzą..
              Acha- jeszcze szampon jajeczny Agafii polecam, fajny jest.W ogóle lubię rosyjskie kosmetyki,no i Farmona mi pasuje.
              Odżałować nie mogę,że producent marki ,,Buna" wziął i zbankrutował,miał też🤣markę Evree...no jakie to dobre szampony i odżywki były...a teraz nie ma ich już nigdzie.😭
              • homohominilupus Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 06:04
                Ja odkryłam ostatnio to cudo, choć na wizażu ma kiepskie opinie to świetnie działa na moje cienkie, przetłuszczające się i klapnięte wlosy.
                Szukałam peelingu do skalpu a to jest szampon peelingujacy. Świetnie unosi moje włosy od nasady i naprawdę wyglądają lepiej!
                Tylko nie można go stosować codziennie, ja na razie używam 2 razy w tygodniu.
                • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 12:29
                  homohominilupus napisała:

                  > Ja odkryłam ostatnio to cudo, choć na wizażu ma kiepskie opinie to świetnie dzi
                  > ała na moje cienkie, przetłuszczające się i klapnięte wlosy.
                  > Szukałam peelingu do skalpu a to jest szampon peelingujacy. Świetnie unosi moje
                  > włosy od nasady i naprawdę wyglądają lepiej!
                  > Tylko nie można go stosować codziennie, ja na razie używam 2 razy w tygodniu.
                  >

                  Ten bedzie w kategorii "co-washa" nie "rypacza" prawda?

                  Gdzie go kupujesz. Jest bardzo tani, ale wydaje sie byc do dostania tylko online... Przesylka bedzie kosztowala drugie tyle co szapon...
                  • homohominilupus Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 11:48
                    balbina123 napisał(a):

                    > homohominilupus napisała:
                    >
                    > > Ja odkryłam ostatnio to cudo, choć na wizażu ma kiepskie opinie to świetn
                    > ie dzi
                    > > ała na moje cienkie, przetłuszczające się i klapnięte wlosy.
                    > > Szukałam peelingu do skalpu a to jest szampon peelingujacy. Świetnie unos
                    > i moje
                    > > włosy od nasady i naprawdę wyglądają lepiej!
                    > > Tylko nie można go stosować codziennie, ja na razie używam 2 razy w tygod
                    > niu.
                    > >
                    >
                    > Ten bedzie w kategorii "co-washa" nie "rypacza" prawda?
                    >
                    > Gdzie go kupujesz. Jest bardzo tani, ale wydaje sie byc do dostania tylko onlin
                    > e... Przesylka bedzie kosztowala drugie tyle co szapon...

                    Ja go akurat nie kupilam w Polsce wiec nie pomogę
    • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 12:42
      > Dziewczyny z cienkimi, lekko falowanymi wlosami, bardzo prosze:

      ja mam takie, dodatkowo przetluszczajace sie, ciagle eksperymentuje i szukam.

      teraz uzywam:

      > 1. jakiego rypacza uzywacie

      rypacz, to szampon z jakimikolwiek sulfatami w skladzie; wybierz taki bez silikonow, uzywaj nie czescie niz raz na 3-4 tygodnie, po nim zawsze dobra odzywiajaca maska na godzine (lub/i oleje).
      ja mam jakis z czarna rzepa oraz l'oreal botanicals z koriandrem (maska jest tez dobra, bez silikonow! wzmacniajaca)

      nie-rypacz czesto sie nazywa no/low-poo.
      ja mam takie, sa bardzo ok, wlosy miekkie totalnie po nich.

      https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/81o7lJx5VgL._SL1500_.jpg

      www.ecco-verde.pl/najel/szampon-na-bazie-mydla-aleppo-do-wlosow-przetluszczajacych-sie
      ten jest tez do innych rodzajow wlosow.

      > 2. jakiego co-washa (odzywki do mycia wlosow)

      mam ten, jest z peelingiem, slicznie pachnie gorzkimi migdalami

      www.ecco-verde.pl/gyada-cosmetics/wzmacniajacy-zluszczanie-skory-co-wash-piling-z-spirulina
      i taki, bardzo polecany przez "curly girls", dla mnie jest ok.

      https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41Neu4nTGoL.jpg


      pamietaj, ze co-washe trzeba dobrze w sklap wmasowac! co najmniej minute i energicznie (ale nie drapac).


      > 3. jakiej odzywki do odzywienia wlosow

      odzywek to juz jest mnostwo, trzeba probowac, ja mam pelno wink zawsze wybieram bez silikonow.
      poczytaj o rownowadze PEH i moze tak zacznij?

      mam to co Maszkaron - fructis "hair foody" rozne, ta wyzej z l'oreal botanicals z koriandrem (sa inne), piernikowa, babusze agafie drozdzowa i jajeczna, jeszcze jakies inne proteinowe (dobrze mi robia), jakies na objetosc z tkmaxx, z firmy ahuhu (u nas drogeryjna marka ekologiczna)

      i zupelnie serio polecam ten proszek z baobaba, mnie swietnie robi na wlosy.
      nakladam raz na tydzien na 40 minut, ale pewnie mozna by i rzadziej i krocej.
      • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 12:53
        aha, tutaj jest cala linia kosmetykow (polecana na forum), ktora wszystkie te produkty ma.
        jeszcze nie probowalam, wiec nic nie polece, ale idzie do mnie wlasnie od nich wielka paczka wink

        napieknewlosy.pl/pl/c/HAIRY-TALE-COSMETICS/295
        • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 19:01
          kura17 napisała:

          > aha, tutaj jest cala linia kosmetykow (polecana na forum), ktora wszystkie te p
          > rodukty ma.
          > jeszcze nie probowalam, wiec nic nie polece, ale idzie do mnie wlasnie od nich
          > wielka paczka wink
          >
          > napieknewlosy.pl/pl/c/HAIRY-TALE-COSMETICS/295
          >
          >

          Kura, dasz znac, poprosze, co Ci sie sprawdzilo z tych produktow, jak juz je wyprobujesz????
      • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 18:59
        Dziekuje, kura za dokladny opis! Niech Ci pan bog w dzieciach wynagrodzi smile

        Przyjrzalam sie dokladnie twoim "wlosowym" zdjeciom, i wydaje mi sie, ze masz dokladnie te sama strukture wlosa, jak ja. Ukladaja sie tez dokladnie w ten sam sposob. Tyle ze Twoje wygladaja na o niebo zdrowsze, bardziej zadbane i w ogole sa przesliczne. Moje nie sa niestety w tej kondycji. I pewnie nie beda, dopoki nie przejde na naturalne farby. Na poczatek bede Cie "sledzic", i kupowac dokladnie to, co Ty wink. W kazdym razie, dopoki sie w to wszystko nie wpracuje. Juz kilka produkow zamowilam.

        W jaki sposob rozpoznaje sie, czy maska jest emolientowa, proteinowa czy nawilzajaca? Jest to napisane na maskach? Na moich salonowych (ktore za chwile wyrzuce do kosza) nic takiego nie jest oznajmione...

        I w jaki sposob rozpoznaje sie, czy maska/odzywka zawiera silikony? Wrzucialam w google "silikony w maskach do wlosow" i wyglada na to, ze jest od groma skladnikow, ktore wcale sie nie nazywaja "silikon" a sa silikonem. Moze najlepiej kupowac na poczatek te, na ktorych jest napisane "silicone-free"?

        Wiesz czy Twoje wlosy sa sredio- czy wysoko porowate? Narazie niespecjalnie potrafie to rozpoznac, a jestem prawie pewna, ze mam takie, jak Ty.
        • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 20:22
          > Moje nie sa niestety w tej kondycji. I pewnie nie beda, dopoki
          > nie przejde na naturalne farby.

          wiesz, co mi naprawde dobrze robi? nie uzywam na ogol calej ceremonii curly girls, ale aplikuje odzywke tak, jak one - pod prysznicem, na ociekajace woda wlosy (glowa w dol!) nakladam delikatnie dlonmi duuuuzo odzywki, a potem ja wgniatam we wlosy. poszukaj w necie filmikow, jest ich pelno. curly girl methon conditioner (czy cos podobnego).
          troche dluzej to zabiera, ale mnie pomaga.

          > Na poczatek bede Cie "sledzic", i kupowac dokladnie to, co Ty wink.
          > W kazdym razie, dopoki sie w to wszystko nie wpracuje. Juz
          > kilka produkow zamowilam.

          surprised OMG smile
          mam nadzieje, ze baobab jest??? haha


          > W jaki sposob rozpoznaje sie, czy maska jest emolientowa, proteinowa czy
          > nawilzajaca? Jest to napisane na maskach? Na moich salonowych (ktore za
          > chwile wyrzuce do kosza) nic takiego nie jest oznajmione...

          to sie poznaje po skladzie - co jest emolientem, proteina (one sa na ogol opisane, np proteina owsiana, jajeczna, czy cos podobnego), humektantem.

          zapytaj googla, dostaniesz liste. nawilzaczem jest aloes, miod (generalnie cukier/skrobia), emolienty to wszystkie (chyba?) oleje. ja tak na oko poznaje i zawsze mam pod reka zel aloesowy wink keratyna jest zdaje sie proteina.

          kosmetyki anwen maja napisane, jakie sa, zajrzyj do nich. ja ich na razie nie mam, bo mam mnostwo odzywek.


          > I w jaki sposob rozpoznaje sie, czy maska/odzywka zawiera silikony?

          tez sa listy tych "zlych", czesto koncza sie na "cone". najlepiej wybierac odzywki/szampone, ktore maja wyraznie napisane, ze sa bez silikonow (przynajmniej na poczatek).


          > Wiesz czy Twoje wlosy sa sredio- czy wysoko porowate? Narazie niespecjalnie pot
          > rafie to rozpoznac, a jestem prawie pewna, ze mam takie, jak Ty.

          mylse, ze moje wlosy sa albo nisko albo srednioporowate. to samo stwierdzila moja fryzjerka.
          jednak porowatosc tez zalezy od "wypielegnowania", zdrowosci wlosa, nie tylko od jego typu. porowatosc mozna zmienic. ja na poczatku mialam na pewno wysokoporowate koncowki, moze i cale wlosy.
          sa takie proste testy na porowatosc:
          czy dlugo schna (wysoko), czy wolno (nisko)
          czy szybko lapia kosmetyki (wysoko), czy wolno (nisko)
          czy po wrzuceniu do szklanki z woda sie unosza (nisko), czy tona (wysoko), czy sa gdzies posrodku (srednio)
          jak pociagniesz po jednym wlosie palcami pod wlos, to sa gladkie (nisko), czy szorstkie (wysoko)

          to tak na szybko. tych skomplkowanych testow nie umiem robic.
          • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 20:58
            kura17 napisała:

            > wiesz, co mi naprawde dobrze robi? nie uzywam na ogol calej ceremonii curly gir
            > ls, ale aplikuje odzywke tak, jak one - pod prysznicem, na ociekajace woda wlos
            > y (glowa w dol!) nakladam delikatnie dlonmi duuuuzo odzywki, a potem ja wgniata
            > m we wlosy. poszukaj w necie filmikow, jest ich pelno. curly girl methon condit
            > ioner (czy cos podobnego).
            > troche dluzej to zabiera, ale mnie pomaga.
            >

            Mowisz o tej odzywce do odzywienia, tak? (nie o odzywce do mycia)
            Czy to jest odzywka bez splukiwania???
            Bo jesli ja splukujesz, to nie bardzo to sobie technicznie wyobrazam... Siedzisz pol godziny pod prysznicem z taka ociekajaca glowa i wtedy splukujesz? Nawet 10-15 minut chyba byloby niewygodne? Czy wychodzisz spod prysznica z ociekajaca glowa? Kurcze, obejrzalam wlasnie 2 filmiki curly girl na youtube, ale obie dziewczyny nakladaly leave in odzywke... A ja wlasnie sobie zamowilam takie do zmywania...
            • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 07:58
              > Mowisz o tej odzywce do odzywienia, tak? (nie o odzywce do mycia)
              > Czy to jest odzywka bez splukiwania???

              tak, pisze o odzywce do odzywiania. moze byc bez splukiwania lub z. mga byc obie (czasem nakladam obie, bez splukiwania mam fajne serum na wzmocnienie)

              > Bo jesli ja splukujesz, to nie bardzo to sobie technicznie wyobrazam... Siedzisz
              > pol godziny pod prysznicem z taka ociekajaca glowa i wtedy splukujesz? Nawet
              > 10-15 minut chyba byloby niewygodne?

              no moje odzywki bez splukiwania trzyma sie jakies 2-5 minut. i tak, tyle trzymam pod prysznicem.
              wlosy juz nie ociekaja, jak powgniatasz ta odzywke z woda w nie. zbieram na czubku glowy, spinam klamerka, myje sie, robie sobie peeling (czy co tam robisz pod przysznicem wink ) i splukuje. na niektorych odzywkach pisza "nalozyc i splukac" po prostu. juz sam proces wgniatania tych odzywek jest jakby dobroczynny - woda z odzywka jest wciskana do srodka wlosa. widzialam curly girls po prostu czekajace kolo wanny (jesli tylko myly glowe). to juz nie ocieka, mozesz troche wody odcisnac, samo wgniatanie ja usuwa tez.

              to oczym piszesz: 10-15-30-60 minut to sa maski i to nakladasz na dluzej juz normalnie, przed lub po myciu smile
            • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 08:05
              > kura, jakiego produktu uzywasz do wydobycia/podkreslenia skretu?

              aktywator skretu z maslem shea cantu

              loczek.pl/produkt/cantu-curl-activator-cream-aktywator-skretu/

              oraz shea moisture, taki (pachnie oblednie):

              images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/71djNOVzITL._SL1000_.jpg

              oba mi niestety nie sluza (sa za ciezke, wyglada na to, ze przez to maslo shea) - obciazaja wlosy - cantu jest lepszy. nie mam pojecia, jak bedzie u Ciebie. ja sobie zamowilam wszystkie 3 z hairy tale, nie maja tego shea, ida do mnie wink

              jakbys chciala, to moglabym Ci ten shea moisture wyslac (odzywke tez) - tutaj watek zakladalam wink

              forum.gazeta.pl/forum/w,567,171553065,171553065,moze_wymiana_kosmetykami_niekoniecznie_wlosowymi.html
              • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 11:26
                kura17 napisała:


                >
                > jakbys chciala, to moglabym Ci ten shea moisture wyslac (odzywke tez) - tutaj w
                > atek zakladalam wink
                >

                Juz mam. Zamowilam cantu, o 3 w nocy... Nie bylam w stanie czekac do rana, az sie obudzisz i mi odpiszesz, wiec do tej pory grzebalam w watkach wlosowych, az znalazlam, czego uzywasz big_grin . Jest w drodze, razem z baobabem i cala reszta.
                Teraz czekam z niecierpliwoscia, jak Ci sie sprawdza Hairy Tales...
                • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 11:37
                  > Juz mam. Zamowilam cantu, o 3 w nocy... Nie bylam w stanie czekac do rana, az
                  > sie obudzisz i mi odpiszesz, wiec do tej pory grzebalam w watkach wlosowych, az
                  > znalazlam, czego uzywasz big_grin

                  wariatka! big_grin
                  ja jestem podobna.
                  dawaj znac, jak zaczniesz probowac, ja tez sie wpisze o hairy tale, jestem ich bardzo ciekawa.
                  jeszcze idzie do mnie pina lokada anwen (spray na ozywienie skretu dnia nastepnego), olej z baobaba oraz jakies maselko do wlosow srednioporowatych (tez anwen), murumuru chyba sie nazywa, ma nie zostawiac tlustych sladow na wlosach. dam znac!
    • huexido Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 19:19
      1. dziegciowy farmona
      2. nie co-wash ale zwykła odżywka używana do mycia: anwen nawilżający bez, isana miodowa
      3. a tu już różnie, u mnie sprawdzały się anwen, onlybio, barwa octowa, gosh, dużo olejowałam i dodawałam oleju do odżywek, aktualnie ze względu na spadek porowatości po hennie jak najlżejsze, nie używam masek
      4. koniczynkowa włosomyjka, aloesowe bebeauty z biedronki (zadziwiająco dobry szampon)

      ogarnij peelingi - mi się sprawdzają naturasiberica (traktowałam jak rypacz), tołpa, onlybio lub kawa po parzeniu z ekspresu wymieszana z odżywką, nie lubię z biovaxa
      • huexido Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 19:26
        zapomniałam jeszcze o yope, świeża trawa lub mleko owsiane, obydwie odżywki świetne jako cowash również
        ja nie robię pełnego omo, na moich włosach ono się nie sprawdza (średnioporowate -, cienkie fale, aktualnie niskopory z uwagi na hennowanie), sprawdza się mycie odżywką lub łagodny szampon plus odżywka, regularny peeling no i regularny tzw. rypacz
        na hairytale się zasadzam, ale to za pół roku, jak zdenkuję zapasy
    • nikita1908 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 11.04.21, 19:26
      Rypacz - jakikolwiek babuszki agrafii
      Odżywka przed myciem (ja nie myję ną włosów, spłukuje i myję szamponem ale wiem, że się sprawdzają do mycia)) Harmonia z trawą cytrynową lub Kallos Protox lub Omega (są najbardziej PEH)
      Odżywienie surpriseddżywka lub maska organowa Isana (cudo) lub Herbal Essences z olejem moringa lub Nivea Reapir
    • ursula.iguaran Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 11:44
      Używam Organic Life, szamponu i odżywki.
      Praktycznie wszystkich ich rodzajów, biorę co akurat jest w promocji (jedyny wyjątek to Aqua Virtualle, niebieskie kwiatki na opakowaniu, nie podoba mi się zapach).
      Polska firma produkująca dermokosmetyki, do kupienia na Allegro.

      Z odżywek spróbowałam też Garniera maskę bananową i fajnie mi się kręcą włosy po niej. Ino zapach ma dla mnie ciut zbyt intensywny.
    • melmire Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 11:49
      Czy ja tez sie moge podpiac po porade?
      Wlosy mam cienkie, proste, dosc szybko przetluszczajace sie. Generalnie albo mam sucha szope albo tlustawe straki uncertain
      Wiem juz ze musze zapolowac na piling (albo sama go sobie zrobic) ale co dalej?
      • apallosa Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:11
        Melmire- a dalej? Po prostu zobacz,co im pasuje.. metodą prób i błędów,niestety....
        Dziewczyny często kupują multum kosmetyków i kiedy okazuje się,że wlosy ,,nie dogadują" się z nimi,po prostu wyrzucają je ( kosmetyki,nie włosy 😆😁😄)...
        A czasem po prostu włosy muszą dogadać się z szamponami ,przyzwyczaić się...
        Melmire- co Twoje włosy lubią: aloes,olejek arganowy,sól morską?
        • melmire Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:17
          A diabli je wiedza! Staram sie uzywac szamponow no-poo ale efekty sa takie raczej srednie. Mam wrazenie ze brakuje im nawodnienia, ale moje wrazenia to zazwyczaj okazuje sie ze moge je sobie o kant odwloka potluc, bo znawcza ze mnie jak z koziego ogona waltornia. Po przeczytaniu ostatnich watkow dokupilam sobie odzywke garniera z imbirem, moze jakis cud sie stanie.
          Generalnie zawsze mam ochote je czyms potraktowac, ale to absolutnie nie moze ich obciazac bo juz i tak oklapuja pod wlasnym ciezarem smile
          • melmire Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:23
            Dodam tez ze po raz piewszy w zyciu mam tak dlugie wlosy (to znaczy za uszy) i w ogole nie mam doswiadczenia jak i co z nimi robic, no czuje sie jak przyglup. Fryzjerka kazala mi myc tylko skore glowy, a nie same wlosy, a ja nie umiem wypracowac sobie techniki przedarcia sie przez ten "busz" do skory, nie umiem uczesac, nie umiem NIC, ciagle mi wpadaja w oczy, wygladam jak chlopek roztropek.
            • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:37
              Melmire, moze na razie myj normalnie, ale zmien szampon na taki bardzo delikatny, bez sulfatow? to juz bedzie plus.
              mozesz stosowac metode OMO: odzywka - mycie - odzywka/maska.

              olejowanie obczaj koniecznie.
              Apallosa wyzej radzi zel aloesowy - potwierdzam, to moj hit! rowniez do skory. tylko pamietaj, ten zel moze zasychac na wlosach w "skorupke" - wtedy ja rozgniec dlonmi (ugniataj wlosy) - i zrobia sie bardzo miekkie.

              jesli masz wijace sie wlosy, to popatrz na curly girl method - ja ich rytualy tylko od swieta (ale efekty sa), jednak na codzien zaadoptowalam ich sposob na nakladanie odzywki (opisalam w watku Balbiny). mnie to bardzo na kondycje pomoglo - i to moze byc tez do wlosow zupelnie prostych!

              ja calkiem niedawno odkrylam swietny szampon do wlosow tlustych przy glowie, a suchych na koncach - sprawdza sie u mnie i syna nastolatka:

              www.ecco-verde.pl/najel/szampon-na-bazie-mydla-aleppo-do-wlosow-przetluszczajacych-sie
              bardzo nam sluzy i jest wydajny.
              • melmire Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 13:02
                Moje szmpony sa juz bez sulfatow, ale mam wlasnie wrazenie ze nie domywaja do konca.
                Dzieki za polecenie szamponu, dorzuce do mojej wishlisty na ecco-verde smile
                Olejowanie musze ogarnac, bo zupelnie nie rozumiem o co chodzi - to znaczy wiem ze pare kropli i tak dalej, ale jak probowalam pare kropli to mi starczalo na1/10 wlosow, wiec mam wrazenie ze cos robie nie tak smile
                • kura17 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 13:21
                  > Olejowanie musze ogarnac, bo zupelnie nie rozumiem o co chodzi - to znaczy wiem
                  > ze pare kropli i tak dalej, ale jak probowalam pare kropli to mi starczalo na1
                  > /10 wlosow, wiec mam wrazenie ze cos robie nie tak smile

                  no nie, nakladasz tyle, ile potrzeba! widac, ze Twoje wlosy pija olej (emolient, znaczy sie). duzo kreconowlosych wciera olej w wysuszone wlosy jak "odzywke" i one sie nie tluszcza i pija na sucho.

                  olejujesz "na brudne".
                  sa dwie metody: na sucho, czyli po prostu na wlosy - to mozna trzymac dluuugo, nawet cala noc.
                  na jakis podklad - zel aloesowy, glut lniany, hydrolat - cos nawilzajacego - i to sie trzyma do godziny (30-60 minut, powiedzmy).

                  po tym czasie splukujesz ciepla woda i nakladasz odzywke/maske, znowu w zaleznosci od checi, na 10-30 minut. polecane sa tutaj fructis "hair food" (ja mam aloesowy i bananowy, sa jeszcze inne). to duze pojemniki wink to sie nazywa emulgacja oleju - bez tego bedzie trudno usunac go z glowy.

                  potem masujesz ta odzywke i myjesz wlosy (czyms lagodnym).
                  nakladasz uzywke po myciu.
                  gotowe smile

                  aha - jesli masz wrazenie niedomycia, to my dwa razy, a co jakis czas, 1-2 razy na miesiac na przyklad, umyj "rypaczem" - czyli szamponem z sulfatem jakims. to sciaga nadbudowe z wlosow.
          • apallosa Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:31
            Może żel z aloesu im posłuży?
            Cholera ich wie...masz rację..
            Jeżeli lubią nawodnienie, to może właśnie jakiś spraj nawilżający,aloes właśnie. Olejowanie ( na mokro koniecznie) próbowałaś może?
            Wiesz co mi pomogło? Zmiana diety...Kiedy jeszcze mieszkałam w Londynie ( smog,duże miasto,stres, choć i dziwo woda była niezła) łamały mi się bardzo włosy.Jeszcze sianowate się robiły ..świnki jedne😁😓👹.
            Pomogło jedzenie zdrowych rzeczy: owoców,warzyw, orzechów, łososia no i dobrą oliwa...już tak po miesiącu było widać znaczną poprawę.No i mycie OMO,albo OMM ( odżywka,szampon ,maseczka)..raz spróbowałam i już inaczej nie myje.
            No i u Ciebie może peeling do skóry włosów posłuży.Acha- nie susz włosów suszarka,a normalnie na powietrzu.
            • melmire Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 13:06
              Olejowania probwalam raz czy dwa, ale cos mi szlo nie tak, bo wiem ze ma byc tego oleju ciutka, a mi tej ciutki wystarcza tylko na czesc wlosow, i nie wiem co dalej smile zel aloesowy mam w planie kupic, zawsze sie przyda jak nie do glowy to do twarzy smile
          • balbina123 Re: moje wlosy i wasze wariactwo :) 12.04.21, 12:42
            >A diabli je wiedza!

            Ja tez narazie nie wiem, o co moim wlosom chodzi i dlaczego nie sa piekne jak w reklamach lorealu big_grin.
            Zamowilam sobie wczoraj kosmetyki, jakie mi tu dziewczyny polecaja. I jeden dodatkowy - Anwen zestaw 3 odzywek: proteinowa, emolientowa i humecostam.
            Te: https://inspiroshop.pl/pol_pl_ANWEN-ZESTAW-SREDNIEJ-POROWATOSCI-BEZ-MAGNOLIA-IRYS-3x100ml-7323_2.jpg

            I tak sobie kombinuje, ze jak je bede po kolei nakladac na wlosy, to mi tez z tego troche wyniknie, czego moje wlosy potrzebuja. Tzn, naloze proteinowa i bede po niej wygladac jak poldupek zza krzaka = moje wlosy nie potrzebuja protein. No wiec nastepna odzywka i przygladanie sie sobie w lustrze. Zobaczymy, czy to sie sprawdzi.

            No i ani chyba trzeba bedzie tu wstawic zdjecie wlasnych wlosow. Po wczorajszym wieczorze i nocy spedzonych na czytaniu watkow wlosowych jestem pewna, ze dziewczyny kazde wlosy wyprowadza swoimi pomyslami na prosta. Zbieram sie do tego, i Tobie tez radze big_grin

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka