Dodaj do ulubionych

To teraz olejki...cudowne i te mniej

11.04.21, 18:02
Oczywiście wsiąklam w wątku wlosowym i terazprześladuje mnie róża damascenska...🤦‍♀️spać nie będę
Cena jest obłędna Ale te wszystkie ochy i achy...
I teraz...lepiej kupić taki 100% za 200??? Jak rozpoznać że nie oszukany? I używać tego i do twarzy i do włosów i do aromaterapii...Ale trzeba by wiedzieć jak i w czym to rozcienczyć...Olejek jojoba, organowy, dodać kroplę dosłownie tego 100proc.
Czy lepiej kupić już gotowy z przeznaczeniem np.tylko do twarzy.
Są też w stężeniu 5 proc. I to chyba też do twarzy trzeba rozcienczyć...kurde...jak sobie krzywdy nie zrobić
Ps.
W mydlarni u Franciszka natrafiłam na olejek z baobabu 🤪
Obserwuj wątek
    • beata985 Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 11.04.21, 18:15
      Tu przykładowy skład takiego cuda

      Koktajl 6 drogocennych olejków roślinnych:olejku różanego, olejku arganowego, olej z pestek winogron, olej z orzecha laskowego, olej ze słodkich migdałów i olej z moreli. Odżywia skórę i pomaga wygładzić drobne zmarszczki, przywraca elastyczność, wspomaga i nadaje blasku. Olejki z orzecha laskowego i ze słodkich migdałów gwarantują miękkość i wygładzenie skóry, olejek arganowy odżywia, rewitalizuje, regeneruje skórę, a olej z pestek winogron daje antyoksydacyjny, kojący i ochronny efekt. Olejek morelowy uzupełnia przeciwzmarszczkową pielęgnacje. Wyciąg z olejku różanego dodaje luksusu i unikalnego zapachu!

      I teraz...jak to stosować? Kiedyś wyczytałam, że olejki powinno się stosować na mokrą A nie na suchą skórę...czyli zwilzyć i na to dopiero olejek.
      A może na krem/pod krem?
    • redwineiswhatilike Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 11.04.21, 19:28
      Nigdy nie cudowalam z włosami bo mi się nie chce smile
      Mam takie małe olejki z Rossmanna, arganowy i z czarnuszki. Bardzo fajne. Rozcieram 2 krople i włosy da się rozczesać.
      Kupiłam ostatnio olejek Yope. Miałam od nich odżywkę o super zapachu i pomyślałam o olejku. Pachnie rewelacja ale po nałożeniu obojętnie czy na suche czy na mokre włosy, wygląda to koszmarnie. Włosy są po prostu tłuste. Tamte małe olejki są zupełnie inne, nie mam po nich tłuszczu na głowie. Ostatnio napsikałam olejkiem głowę, po 2 godzinach zmylam szamponem. Włosy są ładne i miękkie ale chodziło mi o coś innego, chciałam dać parę kropli po umyciu w celu rozczesania. Jakoś zużyję go jednak.
        • hanusinamama Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 13.04.21, 11:41
          Ja czarnuszke lubie. Smaruje tym twarz szyje, na to krem nawilżający ( czarnuszka jest z tych olejków ktore mozna jako pierwsza warstwa) i na to krem okluzyjny. robie tak 2-3 razy w tygodniu. Na włosy na 2-3 godziny przed myciem.
          Z pestek malin jest i do twarzy i do włosów. Oba maja sporo NNKT (czarnuszka wiecej) i swietnie odbudowują bariere hydro-lipidową skóry.
            • hanusinamama Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 13.04.21, 22:07
              Masz czarnuszke i z pestek malin. Oba są dobre i do skóry i do włosów. Oba mozesz kłaśc na oczyszczoną skórę. 2-3 krople, rozsmarować w dłoniach i naniesc na skóre twarzy i szyi. Na to krem nawilzający (lub jakis booster, serum nawilzające), wklepać. I na to krem o cięższej konsystencji (ja mam teraz tołpa lipidro), czyli taki który zazwyczja nazywany jest na noc smile
              Olejek na włosy nakładasz na sucho lub na mokro (wtedy pod olejek dajesz jakis hydrolat albo maskę lub tez np żel aloesowy. Ja na podkładzie trzymam olej max 30 minut , żeby nie przenawilżyć włosów (na podkładzie olej tzn najpierw odzywka do włosów, hydrolat czy aloes i na to olej). Olej na suchych trzymam minimum godzine a czasmi nagładam na noc (ale ja mam wysokoporoy i one piją olej). Zeby zmyć olej z włosów dobrze jest włosy zmoczyć ciepłą wodą, nałożyć odżywkę do włosów i pomasować włosy (odzywka zemulguje olej), dopiero teraz myć szamponem.
            • igge Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 13.04.21, 22:13
              Nie wiem, który w jakiej kolejności powinno się stosować. Często najpierw/ ( rzadziej potem) hydrolat czy inny tonik mgiełkę czy wodę termalną rozpylam i na wilgotną skórę. Mam jojoba, awokado, z rokitnika, dwa różne nuxe, olej kokosowy, jakieś inne, dziecinne ze dwa. Stosuję też jadalne ( rokitnik też jadalny) tzn oliwę z oliwek, lniany itp. Zrobiłam sobie wersję z pączkami sosny na wiosnę bo kocham zapach żywicy.
              • hanusinamama Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 13.04.21, 22:20
                Jojoba bardziej na włosy, podobnie awokado. Kokosowy jest zapychający (komadogenny). Rokitnikowy ma bardzo duzo NNKT wiec mozna stosować jako pierwszą wartwę (jak na niego nałozysz hydrolat lub coś nawilżającego to olej to "przepusci do skóry"). Oliwa z oliwek olar lniany tez mogą być jako pierwsze na skórę albo zaraz po nawilżeniu mają sporo NNKT.
                • igge Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 14.04.21, 20:02
                  Dziękuję piękniesmile
                  Awokado mokosh kupiłam pod hasłem oczy. Ale za duża butelka, będę pamiętać o włosach. Potem w sklepie widziałam organiczny jadalny i żałowałam, że pospieszyłam się z zakupem kosmetycznego choć firmę mokosh lubię i np ich masełko kakao pachnące, w kawałeczkach łupane jest mega. Jojobą mąż wieczorem robił mi masaże twarzy, lubię dotyk, masaże we wszystkich możliwych odmianach. Nie wiem czy nie lepiej trzymać olejki w lodówce, część z nich tam upycham. Rokitnikowy ma świetny kolorek i chyba też oryginalnie pod oczy chciałam.
                  • igge Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 14.04.21, 20:07
                    Aha, gdzieś czytałam wypowiedź dermatologa, że olejki wcale takie super nie są i mogą powodować problemy ale u siebie szkodliwego działania nie zauważam. W zeszłym roku nadmiarem kremów chyba zapchałam sobie pory, ale ze trzy i specjalnie nie widać teraz. Raczej nie po olejkach. Alergii też na razie żadnej nie wyhodowałam.
    • poppkinsaa Re: To teraz olejki...cudowne i te mniej 11.04.21, 23:23
      Ja uzywam do włosów olejku z opuncji ale jest specjalnie kupiony do wlosow w sklepie fryzjerskim, do twarzy uzywam naprzemiennie olejek z opuncji figowej, olejek z platków róży. Do ciała olejek ze słodkich migdałów.
      Wczesniej miałam olejek arganowy do twarzy i z pestek malin i tez naprzemiennie uzywalam. Jestem fanką olejowania smile chociaż uzywam olejkow nie codziennie, co 3dni tak myslę, naprawde mam piekna skórę, wlosy przez olejki i mysle ze tez maja wplyw soki wieloowocowe z wyciskarki wolnoobrotowej. W vPolsce kupowałam u Franciszka mają dobra jakosc w stosunku do ceny. Taki olejek wystarcza na bardzo dlugo.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka