Dodaj do ulubionych

A taka zrzutka!?

14.04.21, 10:24
Jakie są Wasze opinie?
Zaprosiłbym do dyskusji, ale chyba się boję....

zrzutka.pl/pomocanoxi
Obserwuj wątek
    • 12gram Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 12:09
      dzizas, co za patolstwo.... czy leczą sie psychiatrycznie? dziewczyna się sama oślepiła bawiąc się w tatuaże oczu? chłopak nie wygląda na mniej skrzywionego psychicznie...
    • waleria_s Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 15:01
      Grosza bym nie dała. Ona nie straciła wzroku przez chorobę, wypadek, a własną głupotę, idąc do byle kogo, nie myśląc o powikłaniach. Tak samo bym nie czuła żalu i nie wpłaciła na ofiarę powiedzmy operacji plastycznych, które były wykonywane w szemranej tureckiej klinice i polegały na odcięciu połowy nosa itp., bo pani miała ochotę wyglądać jak barbie.
      Wpłacanie na takie zbiórki to jest uczenie dorosłej osoby, że 'jakoś to będzie', niezależnie od nawywijanych głupot. Kolejne co mnie zszokowało to to poronienie. Mam nadzieję, że to tylko wymysł tej parki dla lepszej klikalności. Jeśli oni rzeczywiście zdecydowali się na dziecko (lub pozwolili sobie na wpadkę), gdy oboje są w takim stanie... Cóż, wątpię w poczytalność obojga.
      • nenia1 Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 15:29
        waleria_s napisał(a):

        > Grosza bym nie dała. Ona nie straciła wzroku przez chorobę, wypadek, a własną g
        > łupotę, idąc do byle kogo, nie myśląc o powikłaniach.

        To w sumie młoda dziewczyna, łatwo się osądza innych, ale nie każdy jest taki mądry i przewidujący jak ty,
        szczególnie jak ma naście lat. Takich rzeczy raczej nie robi sobie dziecko kochane przez rodziców, takie które akceptuje siebie.
        Niestety ale słowa "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem" po 2 tys. lat nadal nie zrozumiane przez wielu.
        • konsta-is-me Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 17:11
          A ja znam tę dziewczynę i jej matkę .
          Spotkałam się z nimi kilka razy w pewnej sprawie ,zdecydowanie nie jest to żadna patologia, zaniedbywanie, raczej rodzice robią wrażenie "cokolwiek córka sobie zażyczy".
          Na zasadzie"akceptujemy i wspieramy KAZDY pomysł"-mimo, ze była wówczas nieletnia.
          Chce tatuaz-piętrze bardzo, chce się ubiegać tak a tak- finansujemy, ma taki a taki pomysl- matka jeździła z nią wszędzie, bo ona sobie zażyczyła.
          Raczej typ księżniczki , która chciała błysnąć w mediach społecznościowych ,wymyślając coraz to nowe rzeczy.
          Zresztą wyrazili o ile wiem, zgodę na ten tatuaż...(choć mam nadzieję ,że nie).
          • nenia1 Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 18:34
            A ja wcale nie twierdzę, że to patologia w sensie dosłownym. Nie znam tych ludzi, nie oskarżam, ale najczęściej takie zachowanie nie biorą się z niczego, z jakiegoś błahego kaprysu więc powinna być kara.
            Z drugiej strony uważasz, że to zdrowe pozwalać dziecku na wszystko? Dzieci potrzebują granic, pozwalanie na wszystko może być zabójcze dla psychiki, a tak rozumiana miłość do dziecka może być równie szkodliwa jak brak miłości. Łatwo się ocenia i świat staje się prosty "była głupia i ma za swoje" ale w rzeczywistości psychika ludzka jest zdecydowanie bardziej skomplikowana.
            • waleria_s Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 21:06
              Absolutnie nie twierdzę, że psychika ludzka nie jest skomplikowana. Coś w życiu tej dziewczyny, wychowaniu, otoczeniu mogło się zadziać, że podjęła tak szaleńczą decyzję o tatuażu. Chodziło mi tylko o to, że w takiej sytuacji ona sama odpowiada za siebie i jej najbliższe osoby. Ma rodziców, partnera, może walczyć o odszkodowanie, ja tu nie widzę zwyczajnie potrzeby organizowania zbiórek. Czy inaczej może, organizować sobie może, ale w życiu bym jej nie wsparła finansowo.
              • konsta-is-me Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 23:58
                Równie dobrze mogła się taka urodzić.
                Skoro ludzie tatuują sobie twarze i dość często dzisiaj, to jako głupia nastolatka wytatuowała sobie oczy...
                Szczęśliwie 95 procent z rzeczy które chciałam zrobić jako nastolatka mi się nie udalo, ale jak pomyślę jakie miałam pomysły, skóra mi się jezy..
          • bulzemba Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 07:47
            konsta-is-me napisała:

            > ...zdecydowanie nie jest to żadn
            > a patologia, zaniedbywanie, raczej rodzice robią wrażenie "cokolwiek córka sob
            > ie zażyczy".
            > Na zasadzie"akceptujemy i wspieramy KAZDY pomysł"-


            Mylisz się. Pozwalanie dziecku na ABSOLUTNIE WSZYSTKO nawet gdy widzisz że planuje zrobić sobie krzywdę JEST PATOLOGIĄ.

            Patologia to nie tylko wóda.
    • taki-sobie-nick Re: A taka zrzutka!? 14.04.21, 22:58
      Facet ze stwardnieniem rozsianym poślubił (i jednocześnie się opiekuje) autystką wysokowrażliwą, która zrobiła sobie taki tatuaż, a jednocześnie nie ma prawa do renty... coś tu nie gra.

      Podejrzewam, że 80% historii jest zmyślone. Prawdziwa może być wada wzroku.
    • kaki11 Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 00:19
      Współczuję każdemu którego spotkało coś złego, ale akurat tej zbiórki bym nie wsparła.
      I nie dlatego, że dziewczyna sama sobie winna - ludziom zdarzają się pomyłki czasem o tragicznych konsekwencjach- czy dlatego mamy nie wspierać osób które uległy wypadkowi ze swojej winy? zachorowały na coś do czego przyczynił się ich tryb życia? i tak dalej... no dla mnie nie.
      Natomiast, nie wspieram zbiórek nie sprawdzonych, które ktoś sobie zrobił i wrzucił i których dodatkowo nikt mi nie pokarze ich rozliczenia...a po za tym styl w którym jest ona opisana, ten sposób opisywania kolejnych spadających na nich problemów jakoś nie do końca mnie przekonuje i nie budzą mojego zaufania.
      Życzę im zdrowia, mam nadzieję że im się poukłada ale... nie koniecznie z moim wsparciem
    • trzebasiebawic Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 10:45
      Choć wiem, że twój post to prowokacja, to powiem Ci jakie ja mam zdanie na ten temat.
      Przeczytałam treść zbiórki aby wiedzieć o co chodzi i zrozumieć komentarze. Często na emamie ludzie kreują się jako lepszych, mądrzejszych, inteligentniejszych, a tam gdzieś ma być jakiś tam plebs - szczególnie w social mediach. Problem polega, że w tych socjal medial jest ten sam syf co tutaj, w tym wątku.
      Jacyś ludzie założyli zbiórkę, na którą nikt, absolutnie NIKT nie ma obowiązku wpłacić. No ale jak to Polacy koniecznie, ale to KONIECZNIE mimo że nie wpłacą ani złotówki muszą, ale to MUSZĄ wyrazić swoje zdanie. Muszą skrytykować, ocenić, uznać, że kara jest za mała, zwyzywac a na końcu jeszcze uznać, że laska z zaburzeniami psychicznymi nie może się spotykać z chłopakiem z stwardnieniem rozsianym, bo istnieje jakiś limit chorób, zaburzeń, dysfunkcji.
      Nikt absolutnie nikt nie zastanowi się czy któreś z nich to przeczyta, jak to na niech wpłynie, czy udźwigną taki hejt.
      Mamy zakodowane w swojej mentalności, że na wszystko musimy mieć ocenę. Wszystko musimy najsurowiej jak się da podsumować lub obśmiać. I oczywiście czy aby na pewno dla dobra osób, które oceniamy a wcale nie po to aby się lepiej poczuć. U siebie zawsze stosujemy jednak taryfę ulgową, czyż nie? U nas to zawsze wyjątkowa sytuacja.
      Czytając komentarze, w większości na fb, nie wiem czego oczekujecie? Że ma rozstać się z chłopkiem, bo za dużo nieszczęść? Że ma zapaść się pod ziemię? Że ma ma iść na kolanach do Watykanu? A może ma sobie coś zrobić? Kiedy będziecie zadowoleni? Co was zadowoli?

      Nie wpłacam, to się 10x zastanawiam czy ktoś potrzebuje mojego zdania, mojej oceny, moich surowych podsumowań, i inwektyw.
      Chyba nie ma na świecie osoby, która uznałaby, że to co zrobiłaby, było mądre - jednak nie zrobiła sobie tego sama a zabieg ten był dopuszczalny jak botoks w wargi. Jasne, że sama podjęła decyzję i ponosi tego konsekwencje.
      Na fb ludzie pytają się czemu oni też mają ponosić tego konsekwencje i za to płacić. Ko patrzcie jacy wszyscy jesteśmy ważni. Każą nam za to płacić i ponosić konsekwencje. Wow. Serio?
      Plus nagłośnienia tego przypadku jest taki, że kolejni fani Popka, mogą się wystraszyć. A to też są czy jeść dzieci z mogą i spranymi popapranymi patogwiazdkami.


      • dyzurny_troll_forum Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 12:27
        trzebasiebawic napisała:

        > Choć wiem, że twój post to prowokacja, to powiem Ci jakie ja mam zdanie na ten
        > temat.

        To ja Ci może napiszę co ja myślę, OK?

        Moja pierwsz myśl była - gdzie jest/było pańśtwo, ze swoim aparatem pochylania się nad potrzebujacymi i najbardziej potrzebującymi? Gdzie są pieniadze podatników, które na taką opieke są zabierane??

        Moim zdaniem, jeżeli chociaż połowa z tego co jest tam napisane jest prawdą, kobieta powinna być objęta przymusowym leczeniem psychiatrycznym, prawdopodobnie z ubezwłasnowolnieniem i zamknięciem w zakładzie. Żaby nie zrobiła krzywdy nawet nie sobie, ale otaczajacemu społeczeństwu.
    • vivi86 Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 12:02
      Kto chce wplaci, kto nie chce nie wpłaci, są portale gdzie można zbierać na dowolny cel nie tylko na leczenie. Jeżeli ktos prosi o coś i przekracza to jego możliwości to jw.
      Natomiast szurstwem są przypadki zbierania na coś na co zbierający ma z kasy własnej. Sytuacje typu ciuchy z wyższej półki,ale i tak zbiera 2000 na leczenie psa, kilka nieruchomości i super prosperująca fiorma i zbiera 2000 na leczenie kota.
      • borsuczyca.klusek Re: A taka zrzutka!? 15.04.21, 12:24
        vivi86 napisał(a):

        > Natomiast szurstwem są przypadki zbierania na coś na co zbierający ma z kasy wł
        > asnej. Sytuacje typu ciuchy z wyższej półki,ale i tak zbiera 2000 na leczenie p
        > sa, kilka nieruchomości i super prosperująca fiorma i zbiera 2000 na leczenie k
        > ota.

        A to już chore i niestety może w krótkim czasie doprowadzić do tego, że skurczą się zasoby ludzi dobrej woli.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka