Dodaj do ulubionych

Zatrzęsienie podań o pracę w budżetówce.

16.04.21, 15:57
Zanim rozwinę wątek wyjaśnię, że nie pracuje stricte w kadrach, a w komórce podlegającej.
Do meritum. Od dawna nie było tak dużo aplikacji na niższe stanowiska pracy. Niższe, tj. referent z maturą, zdolność do czynności, office i niekaralność. Stawka oczywiście nie była podana ( tak jest w większości sektora finansów publicznych). Aplikowały różnej maści osoby, np. kasjerki, przedstawiciele handlowi. Ale gros to są ludzie po studiach: prawniczych, ekonomicznych, wielokrotnie z kilkunastoletnim stażem pracy.
Jestem mocno wstrząśnięta, że tak wykształcone osoby , doświadczeniem aplikują na stanowisko poniżej swoich kwalifikacji.
Mam wrażenie, że sytuacja pandemiczna jest przyczyną. Ci ludzie walczą o przetrwanie choćby na poziomie minimalnym.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka