Dodaj do ulubionych

Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek włosowy

17.04.21, 22:27
Używacie? Interesują mnie maski - emolientowe i humektantowe. Napiszcie jak się u Was sprawdzają. O szamponach też piszciesmile
Obserwuj wątek
    • nuclearwinter Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 11:00
      Ja stosowałam, mam wszystko. W sumie mogłabym się całkowicie przerzucić na tą markę i tak pewnie zrobię, jak wykończę resztę kosmetyków. HTC i od czasu do czasu Oway Hmilk, i styknie, niech jeszcze tylko zrobią te wcierki wink

      Maska humektantowa to złoto. Szampony i co-washe też. Nie mam nietrafionego kosmetyku od nich. Włosy średnioporowate z natury, lekko falowane, niezniszczone.
      • kura17 Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 11:36
        Nuclear, a napisz, jak uzywasz uch stylizatorow - tak jak na opakowaniu, metoda "curly girl"?

        do mnie wlasnie doszla przesylak z Polski z ich kosmetykami - doslownie tuz przed nalozeniem henny, wiec moglam na razie wyprobowac tylko szampon squeaky clean, czekam te nieszczesne 48 godzin po hennowaniu - stylizatory bede wyprobowywac w poniedzialek. jak otworzylam paczke, to zauwazylam, ze zapomnialam zamowic co-washa uncertain musze go domowic (bo te, ktore mam sa dosc ciezkie), wiec na pewno wezme tez ta maske, o ktorej wspominasz. wlosy mam (z opisow) chyba dosc pdobne do Twoich.

        Ty chwalilas jeszcze dragon wash, tak? kurcze, szamponow mam na razie duzo, zwlaszcza mini-rypaczy (bez SLS, SLeS, ale z lagodniejszymi sulfatami) ...
        • nuclearwinter Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 11:51
          Chyba wszystko chwaliłam 🙈 Ale moje ulubione do mycia to chyba Squeaky Clean i co-wash Fluffy. Ale Dragon też jest super.

          Stylizatorów używam zwykle tak:
          - krem Curlmelon na ociekające wodą włosy, naprawdę mała ilość i zawijam na kilka minut w turban
          - oba żele zwykle na takie już odsączone z wody włosy, ale już nie ociekające wodą, i już tak wgniatam wygładzając włosy palcami

          Nie stosuję typowo metod CG, bo mi się nie chce 🙈 Myję prawie codziennie włosy, więc to wszystko zajmuje mi dosłownie chwilkę, nie chce mi się odgniatać, formować tego skrętu itp. Ale myślę, że trzeba siebie samemu popróbować, jaka ilość, w jakim momencie nałożyć na włosy, czy na całkiem mokre, czy odsączone z wody smile No i można próbować je mieszać ze sobą, nie są zbyt mocno obciążające, zwłaszcza żele.
          • kura17 Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 13:44
            dzieki!

            sluchaj, a te ich zele to zasychaja w straszna skorupke, czy raczej nie?
            sprobuje najpierw albo "Twojej" metody, albo pomieszania zelu i stylizatora.
            mnie tez sie na codzien nie chce odprawiac falowanych czarow, ale czasem moge cos poprobowac wink
            myje wlosy co 2 dni (choc wolalabym codziennie, ze wzgledow estetycznych - czasem HO sie przydaje hehe)
            • thank_you Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 14:04
              Kura, z tym zasychaniem w skorupkę to zależy od tego, co się wcześniej nałożyło, od włosów i ilości stylizatora. Mnie np. nie zasycha w skorupkę praktycznie nic (nie cierpię tego) - ale nakładam homeopatyczne ilości i nawet u fryzjera, który stylizuje metodą Curly Girl nie zgadzam się na większe ilości. (A moja fryzjerka ma fioła na punkcie wystylizowanych loków).
            • nuclearwinter Re: Hairy tale cosmetics- pierdylionowy wątek wło 18.04.21, 14:04
              W ogóle nie zasychają, przynajmniej u mnie - może nie nakładam jakoś dużo? Ale fakt, że kiedyś próbowałam takich żeli typu Taft w takich samych ilościach i one wszystkie właśnie tak zasychały na skorupę (a potem jeszcze wysuszały włosy, grrr). Te HTC to są dla mnie takie nawet bym powiedziała odżywki, nie tylko stylizatory. Włosy po nich są miękkie, nie usztywnione, błyszczą.

              Wydaje mi się, że one chyba też nie są jakieś super mocne, nie trzymają jakoś na beton włosów, co pewnie dla niektórych będzie minusem. Ja lubię lekkie utrwalenie, więc mi to pasuje smile

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka