Dodaj do ulubionych

ROD,śmieci, opłaty...

20.04.21, 18:33
Podnieśli nam drastycznie opłaty za wywóz śmieci z ROD,niestety z tego powodu,że tuż przy działkach wybudowano osiedle domków
i ich mieszkańcy swoje odpady wrzucają do naszego kontenera na terenie ROD.Od roku pojawiaja się połamane meble,wory z ciuchami, zużyta pościel stary sprzęt RTV, które najpewniej przy prsrprowadzce do domów wzięli że sobą a potem nie mieli gdzie wyrzucić i ładują do nas.
Brama wjazdową jest oczywiście zamykana nz klucz,ale nie wszyscy działkowicze ją zamykają i mieszkańcy osiedla korzystają.
Opłaty za wywóz śmieci wzrosły o 90 %, bo było ich do wywiezienia 5x więcej niż zazwyczaj, działkowicze to przede wszystkim emeryci którzy liczą każdy grosz i teraz jest festiwal wzajemnych żali i pretensji o to,kto bramę zamyka,kto nie i przede wszystkim góra mniej lub bardziej udanych pomysłów, jak przystopować tych z domków, by nie wyrzucali na ROD swoich śmieci,za co my płacimy. Są pomysły założenia monitoringu ,ale jak w praktyce sprawdzić, kto z działek,kto nie,kto będzie ten monitoring przeglądał i sprawdzał, kto" swój " itp.
W czwartek jest zebranie w tej sprawie, idę na nie,ale pomysłu sensownego też nie mam.
Może wiecie jak to jest Was rozwiązane albo ktoś podrzucić jakąś sensowną myśl, bo obawiam się, że po kolejnym sezonie opłaty znów drastycznie wzrosną przez takich nowobogackich,których stać na dom ,ale już na wywoz śmieci nie i muszą je podrzucać emerytom,by za to płacili.?
Obserwuj wątek
    • szmytka1 Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 18:37
      u nas jest zmniejszona liczba konteneró, bo rod musiał płacić za kontener, dodatkowo mamy monitoring. Raz na jakiś czas monitoring idzie na policję, policja odnajduje delikwentów (po rejestracjach aut jakimi przyjeżdzają) dostają mandat i jakies wezwanie do zaplaty za nasze śmieci. Cos takiego opisywali na zebraniu, jak zdarzyło mi sie być.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 19:05
      Tylko opłaty działają na takich co nie zamykają. Zamiast monitoringu egzekwować zamykanie bramy, a jak smieci przed ogrodzeniem to straż miejską wzywać i niech szukają po smieciach czyje.
      Od stycznia drastycznie podrożaly śmieci wszędzie.
      Ja placilam 56 zł za 2 osoby do grudnia 2020. A od stycznia 2021 placę 106 zł. za 2 osoby.
    • magazynka Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 19:16
      U nas też od 2-3 lat są pojemniki na segregowane śmieci, ale działki na uboczu i obcy nie wrzucają.

      U Was można podjąć uchwałę, by zlikwidować te Wasze śmietniki i rozwiązać umowę na wywóz. Kiedyś ich nie było i dało się żyć.
      Niech działkowcy wywożą jak dawniej swoje śmieci w reklamówkach czy workach do swoich domowych śmietników i tam płacą, bo to przecież ich śmieci. Ostatecznie butelki, puszki po napojach czy jakieś imprezowe odpady da się zabrać do siebie.

      Klucz do wspólnej bramy jest prosty i łatwo go dorobić czy pozyskać. Zamykanie nie pomoże, bo ci z osiedla poradzą sobie. Działkowców też nie upilnuje się z zamykaniem bramy.

      Taki wspólny śmietnik na ROD też jest niesprawiedliwy, bo za wywóz odpadów płacą wszyscy, a korzysta niewiele osób.
        • magazynka Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 20:15
          Te dziadki z ROD chyba nie imprezują za wiele i śmieci doniosą do domu?
          Co tam wrzucacie do tych pojemników? Ja tylko małą reklamówkę z jednorazowymi rękawiczkami i opakowania po nawozach. Spokojnie mogę wywieźć to do siebie.

          Na zebraniu można dać alternatywę - albo płacimy więcej (jak ostatnio) albo odpady do domu i ostrzec, że okresowo straż miejska w okolicach lasku będzie się czaić.
          Za założenie i obsługę monitoringu też zapłacicie dodatkowo, on nie pomoże, a koszty jeszcze bardziej wzrosną.
    • hexella Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 21:51
      u nas kontenery są w środku działek. Ktoś z zewnątrz, kto chciałby przytargać coś swojego, musiałby to zrobić pod czujnym okiem stałych bywalcówsmile No a wieczorem brama jest zamknięta.
    • em_em71 Re: ROD,śmieci, opłaty... 20.04.21, 23:16
      Mieszkam w domu jednorodzinnym, na nieszczęście w sąsiedztwie ROD. To nie są ogrody działkowe, to całe osiedle, na mało której działce nie ma chałupy całorocznej, ludzie nie przebywają tam okazjonalnie, normalnie mieszkają. I produkują śmieci. I nie mają indywidualnych pojemników. Opłata 100 rocznie? Ja tyle płacę miesięcznie. A ścieki? Działki nie są skanalizowane. Nie przypominam sobie, abym widziała wóz asenizacyjny częściej niż raz w roku. Kiedyś ROD tak właśnie wyglądały, czysto, schludnie, małe altanki, grządki, kwiaty, przyjemnie było przejść się na spacer. Teraz, co posesja to graciarnia, ew. trawnik z thujami. Poza tym zamontowana została brama na pilota i już wejścia nie ma. Zagospodarowanie terenu tak wygląda, ze żaden mieszkaniec nie pójdzie wyrzucać śmieci na terenie ROD, bo musiałby specjalnie udać się z worem lub gabarytem kilkaset metrów, natomiast ekipa z działek nie ma najmniejszych oporów, żeby poza swój teren wypieprzać gałęzie, popioły, zgniłe owoce i inne odpady - na okoliczne skarpy i łąki. Dobrze, że choć od jakiegoś czasu nie rozbierają chodników. Emeryci na działkach? Rzadkość, raczej wytatuowane karki w audi.
      • raczek47 Re: ROD,śmieci, opłaty... 21.04.21, 06:56
        Ale u nas tak nie jest, jak opisujesz,nimi domków całorocznych tylko biedaaltanki i w większości hodują sobie na nich pomidorki emeryci.A kontener stoi 20 metrów od bramy i nie ma problemów by podrzucić worek śmieci nawet przez zamknięte bramę,która u góry jest wykończona metalowa ramą i dla średnio wysportowanego czlowieka wdrapać się na nią i przerzucić worek śmieci to drobiazg.
        Piszesz, że masz nieszczęście mieszkać obok ROD, jestem przekonana, że ROD był wcześniej na tym terenie niż powstał Twój dom trzeba było nie kupować w takiej okolicy,mogłaś się rozejrzeć jeszcze w trakcie budowy czy Ci odpowiada okolica...
        Co do opłaty rocznej za śmieci śmieszne jest porównywanie opłaty z domu własnościowego i dzierżawy trzyarowej działeczki...więcej realizmu 🙂
        • em_em71 Re: ROD,śmieci, opłaty... 21.04.21, 13:21
          Ależ ja nie zamierzam się spierać, że na wszystkich ROD jest tak samo. Mówię, co widzę u siebie.
          A co do tego, co było pierwsze - jajko, czy kura, to nieruchomość, na której stoi mój dom jest w posiadaniu mojej rodziny od 1946 roku, kiedy o ogródkach działkowych nikt nie słyszał w okolicy. Sama mieszkam tu od urodzenia, zaraz pół wieku będzie smile
          O śmieciach mówię w kontekście produkowania ich przez normalne gospodarstwa domowe, te egzystujące na ROD, nie ważne, czy działka ma 300, czy 1000 m2, wytwarzanie wypada podobnie, z tą różnicą tam chyba nikt się specjalnie nie kłopocze segregowaniem odpadów, w przeciwieństwie do stałych mieszkańców.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka