Dodaj do ulubionych

Zaufanie wzbudzam

24.04.21, 12:07
Dzisiaj, jak codzień odziany w łajzowate dresy, usiadłem sobie na chwilę w słąku na skwerku przed wsiowym marketem. Po chwili pod sklep zajechał hulajnogą tatuś z kilkuletnią córcią na rowerku.
Po zaparkowaniu rowerka i hulajnogi posadził dziecię na ławce obok, przy czym niby tak sobie a muzom rzucił "pan też będzie uważał".
No siedziałem z dziesięć minut pilnując obcego dziecka, aż papa wyjdzie ze sklepu.
Rzuciłem, że teraz mogę iść dalej a pan podziękował.

Jak myśli eMatka, czy podobnym zaufaniem, co starego drecha, obdarzyłby gościa w czarnej sukięce?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka