Dodaj do ulubionych

UW- gwałt, ciąg dalszy...

24.04.21, 14:49
Cóż, zaczyna to przypominać taką samą historię, jak te "gwałty" dziennikarzy GW (za to na wejście wyrzucono ich z pracy, a potem okazało się wszystko nieprawdą).
Sprawa na e-mamie już była, teraz p. Marcin Kozak wydał oświadczenie wraz z załącznikami zdjęć, smsów itp.Zerwał z nią po romansie, gdy okazało się, że ona zdradziła swojego chłopaka, o którym nic nie powiedziała itd.
Wiecie, co w tym wkurza?
Dziewczyna sobie wielokrotny gwałt wymyśliła i fałszywie oskarżyła człowieka - gwałt będzie w pewnych środowiskach traktowany jeszcze bardziej prześmiewczo, a prawdziwe ofiary będą traktowane jeszcze gorzej. I to dopiero jest coś paskudnego.
www.callout.pl/strona-g%C5%82%C3%B3wna/o%C5%9Bwiadczenie?fbclid=IwAR04OGdJnHuoTFdQ4pz1nRiuiqcqJYkQQ9Es261v8mGNkCxpvPej_O2VKBg
Obserwuj wątek
      • pani07 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 14:55
        Wpisy w telefonie + zdjęcia wiele mówią; i jakoś tak pachnie to tym, co Jakuba Dymka spotkało i jego kolegę, a w sądzie okazało się to konfabulacją, chęcią dowalenia za zerwanie itd.
        Gwałt zawsze jest ohydny, każdy, ale fałszywe oskarżenie o to- także. Bo szkodzi potem tym naprawdę zgwałconym kobietom, mężczyznom czy dzieciom.
          • pani07 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:10
            71tosia napisała:

            > Tylko ze to nie dziewczyna ale organizacja studencka oskarżyła
            i nagłośniła spr
            > awę, organizacja do której dziewczyna coś tam zgłosiła tylko nie wiadomo co?
            Ale ta dziewczyna udziela się w tej organizacji; jej chłopak, którego zdradziła z tym p. Marcinem z UW, jest tam szefem chyba. To nie jest, że dzielna organizacja stanęła w obronie niewinnej kobiety, której nie znała, ale pomogła, bo pomoże każdej kobiecie.
            Udało się jej jedno- zaszkodzić tym naprawdę pokrzywdzonym.
    • 71tosia Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:22
      Mimo nagłośnienia sprawy pani nie wystąpiła nigdzie z oficjalnymi oskarżeniami ani do władz uczelni ani policji, myśle ze samo to powinno dać do myślenia. Pewnie nie przypuszczała ze sprawa nabierze takiego rozgłosu, gdzieś cos chlapnęłam a sprawa zaczęła żyć własnym życiem?
      • hanusinamama Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:33
        Ja pisąłam w poprzednim poście, ze chyba jednak sie nie wstydziła zgłosić na policję skoro opisywała to w mediach społecznych. To mnie zarzuciły ze bronie gwałciciela. Pisałam ze takie gówno łatwo sie przykleja, gazety chętnie pisza na 1 stronach o aferze z gwałtem...o tym aby to odkręcic juz nie są takie chętne. I nadal nie bronie gwałciciela, nadal uwazam ze taka akcja bardzo szkodzi kobietom które były molestowane czy zgwałcone. Teraz ta dziewczyna za rok dwa moze miec pecha i bym na serio zgwałcona...jak do tego podejdzie czy policja czy prokuratura po takiej akcji?
        • dramatika Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:51
          hanusinamama napisała:

          > Ja pisąłam w poprzednim poście, ze chyba jednak sie nie wstydziła zgłosić na po
          > licję skoro opisywała to w mediach społecznych.

          Callout nie polega na tym, że się idzie na policję po gwałcie, tylko na czymś przeciwnym. Oni to robią celowo - ignorują prokuraturę uznając, że jest nieskuteczna (z powodu patriarchatu itd) i posiłkują się mediami, aby to one wydały wyrok za gwałt.
          Na tym zacnym forum jest mnóstwo zwolenniczek tej metody walki z przestępstwami seksualnymi.
      • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:36
        Otóż to! On powinien iść do prokuratury. Jeśli nie ma nic do ukrycia, seks był bez przemocy, to niech idzie, bo ta łatka gwałciciel to nic fajnego... I pewnie na długo przylgnie...
        Kobiety są perfidne, o ile kłamie. Słowo przeciwko słowu.
      • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:04
        71tosia napisała:

        > Mimo nagłośnienia sprawy pani nie wystąpiła nigdzie z oficjalnymi oskarżeniami
        > ani do władz uczelni ani policji, myśle ze samo to powinno dać do myślenia. Pe
        > wnie nie przypuszczała ze sprawa nabierze takiego rozgłosu, gdzieś cos chlapnęł
        > am a sprawa zaczęła żyć własnym życiem?

        A co przypuszczała rzucając ciężkie oskarżenia? Najcięższe - narkotyki i gwałty. Przecież właśnie rozgłosu chciała.

        S.
        • hanusinamama Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:15
          Jas mysle, ze wyszło ze przespała sie z gościem. Wydało sie przed jej chłopakiem. Bohater oskarżenia jej nie chciał, mogła stracić chłopaka. Na szybko wymyśliła gwałt, wątpie aby myslała jakie będą konsekwencje.
          • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 21:24
            Tak albo głupota i panika albo jednak motyw zemsty. Bo on się zawinął, kiedy dowiedział się, że ona w związku.
            Jeśli kłamie ona, to swoją drogą jest jakoś ciekawe, dlaczego to zrobiła. Na zasadzie kuriozum. Mi by coś takiego do głowy nie przyszło...
          • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 16:02
            hanusinamama napisała:

            > Jas mysle, ze wyszło ze przespała sie z gościem. Wydało sie przed jej chłopakie
            > m. Bohater oskarżenia jej nie chciał, mogła stracić chłopaka. Na szybko wymyśli
            > ła gwałt, wątpie aby myslała jakie będą konsekwencje.

            A na "zgwałcenie" złapała kolejnego chłopaka z SKA.

            Choć sądzę, że chodziło jej (także? Przede wszystkim?) o zemstę. "Jak on śmiał mną wzgardzić!"

            S.
    • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:31
      Od początku byłam ostrożna. Łatwo o coś takiego faceta oskarżyć.
      Ciekawy link. On ma wyjście: oskarżyć ja o naruszenie dóbr osobistych i składanie fałszywych zeznań. Jesli faktycznie jest niewinny. Prokurator, wariograf i te sprawy.
      Tak, dziewczyny rzucajace fałszywe oskarżenia powinno się surowo karać wyrokami w zawieszeniu i grzywną, żeby to było realne, bolało. Bo prawdziwe ofiary naprawdę na tym cierpią. A klamczuchy się zabawią i żyją sobie dalej.
      Jeśli facet chce oczyścić swoje dobre imię- powinien iść do prokuratury. Chyba, że ma powody do obaw? Bo na razie słowo przeciw słowu.
      • 71tosia Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:50
        Pan może tylko wystąpić z powództwa cywilnego, wątpię jednak by chciała się w to angażować się prokuratura. Szanse są słabe by wygrał, bo to nie pani ale organizacja studencka nagłośniła sprawę
      • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:06
        lajla.l napisał(a):

        > Od początku byłam ostrożna. Łatwo o coś takiego faceta oskarżyć.
        > Ciekawy link. On ma wyjście: oskarżyć ja o naruszenie dóbr osobistych i składan
        > ie fałszywych zeznań. Jesli faktycznie jest niewinny. Prokurator, wariograf i t
        > e sprawy.

        Jakich zeznań? Kłamstwa w artykule gazetowym to nie zeznania. Kłamstwo nie jest karalne.

        S.
          • dramatika Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:26
            jasnoklarowna napisała:

            > Nie wiemy jak było i nie staje po niczyjej stronie, ale kłamstwo jeśli zniesław
            > ia, to jest jak najbardziej karalne.

            Art 212 kk, zniesławienie.
            Panna pomawiała go w mediach o gwałt. Gwałcił mnie do rana, aż jego współlokator zaczął dobijać się do drzwi - opowiadała "Wyborczej" 20-latka.
              • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 21:30
                Wg mnie on mógł mieć narkotyki. Ale nie zgwałcił. I dlatego do prokuratury nie pójdzie, jest niewinny gwaltu, ale miał dragi.
                Ale nie upieram się przy tej wersji wydarzeń. Chciałabym, żeby to się wyjaśniło w sądzie. Bo te sądy kapturowy, internetowe, funta kłaków warte. W fachu śledczego potrzeba zimnej krwi. A internauci to cierpią na jej deficyt.
                • arwena_11 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 11:46
                  No dobra, ale te dragi to ktoś mu udowodnił, że miał - czy znowu panienka powiedziała, że miał?
                  A nawet jak miał - to ile? Bo na własny użytek to jakaś niewielka ilość nie jest zagrożona wielką karą ( najczęściej zawiasy ).
                  • dramatika Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 11:48
                    arwena_11 napisała:

                    > No dobra, ale te dragi to ktoś mu udowodnił, że miał - czy znowu panienka powie
                    > działa, że miał?

                    Nie wiadomo, na razie toczy się sprawa w prokuraturze przeciwko niemu o narkotyki.
                  • irma223 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 14:53
                    arwena_11 napisała:

                    > No dobra, ale te dragi to ktoś mu udowodnił, że miał - czy znowu panienka powie
                    > działa, że miał?

                    Nawet z tej przytoczonej przez niego wymiany SMSów wynika, że coś dawał choćby tej koleżance, którą odprowadzał, czy komuś innemu. Ktoś go pytał, "ile się po tym nie śpi". Ale co to było, przecież nie wiemy.
                        • irma223 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 16:53
                          Domyślam się i domyślam się, że choćby z tego tytułu trudno mu było przytoczyć te screeny. Gdyby odpowiednie służby chciały wnikliwie się nad nimi pochylić, to mogło by mu się to odbić czkawką, choć widać, że nie zgwałcił.
                          • 71tosia Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 17:07
                            Nie przesadzaj amfetamina przez lata była środkiem wspomagającym odchudzanie, wspomagającym koncentracje (stosowano u astronautów) powszechnie stosowano ja wśród żołnierzy (zmniejsza potrzebę snu).
                            • umi Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 17:12
                              Wsrod zolniezy wiele sroskow stosowano i stosuje sie. To nie to samo, co cpanie przy nauce. Kula leniwemu studentowi na leb nie spadnie i nie umrze. Najwyzej podejdzie do poprawki. Ale przynajmniej cos mu w glowie zostanie, a nie najlpiew panswtowe studia, potem panstwowy odwyk. Moze by nie wspierac wykolejania sie ludzi.
                              • 71tosia Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 17:33
                                Akurat im lepsza uczelnia tym więcej problem z amfetamina jest taki ze daje efekty w nauce i to jest największy problem bo uzależnia psychiczni, trudno się uczyć bez niej bo uczenie na dopingu jest bardziej efektywne.
                                Ps na polskich uczelniach w zasadzie ze zdawaniem egzaminów na dopingu się nie spotkałam na amerykańskich, tez nie często.
                                  • 71tosia Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 20:36
                                    amfetamina to raczej problem zbyt ambitnych studentów (takich z kompleksem dobrego ucznia) a nie głupich. Narkotyki niestety sa częścią doświadczenia młodych - zwykle to ciekawość skłania do spróbowania, większość z tego wyrasta bez problemu. Zadowolona bym nie byla ale tez i nie histeryzowala z powodu marihuany wypalonej przez dzieciaka na imprezie.
                                    • umi Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 20:42
                                      Nie mowimy o jednym skrecie z glupoty, ani nawet trzech okazjonalnych skretach. Mowimy o osobie, ktora bez farmakologii nie potrafi opanowac materialu. Sa granice, za ktorymi zaczynaja sie klopoty. Tylko idiota je przekracza. Od poziomu uniwersysteckiego idioci juz raczej sie koncza. Gdzies musza.
            • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 21:17
              No kurczę... na prawie się nie znam. Ale chyba nie można wygadywać takich rzeczy bez konsekwencji. Gwałciciel to niezłe zniesławienie. Ale jeśli ona mówi prawdę, a on jest po prostu bystry? Na dwoje babka wdrożyła. Ja nie kibicuje nikomu. Ciekawa tylko jestem, czy to kiedykolwiek trafi na wokandę.
          • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 02:12
            jasnoklarowna napisała:

            > Nie wiemy jak było i nie staje po niczyjej stronie, ale kłamstwo jeśli zniesław
            > ia, to jest jak najbardziej karalne.

            Kłamstwo to pojęcie bardzo śliskie. Powiedzmy pani powie:

            Och, ta teraz odbieram to jako gwałt.

            S.
      • cegehana Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 07:48
        Prawdziwe ofiary cierpią na skutek złego traktowania np. wtórnej wiktymizacji przez konkretne osoby np. Konkretnego policjanta, konkretną przyjaciółkę, konkretnego hejtera z netu, którzy swoje krzywdzące zachowanie usprawiedliwiają niekiedy sprawą obcej osoby z innej część kraju o której czytali w necie. Kobieta składająca fałszywe zeznania powinna zostać ukarana tak samo jak nie kobieta,
      • kocynder Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 26.04.21, 01:12
        A ja mam pytanie: dlaczego "wyrokami w zawieszeniu"? Taka pannica (przy założeniu FAŁSZYWEGO oskarżenia) może facetowi zniszczyć życie, pracę, rodzinę... I twoim zdaniem rok w zawiasach na dwa jest za to ok? A, no i grzywna, której udowodni, że nie ma jak spłacić więc do umorzenia... No, nie! Kara powinna za kłamstwo tego typu powinna być poważna i dotkliwa. A więc nie wyrko w zawiasach, a całkiem realna odsiadka. I grzywna. A jeśli pannica "nie ma jak" zapłacić - to zamiana także na odsiadkę - ale wyłącznie jako "doliczenie" dodatkowych miesięcy, a nie na zasadzie "Za fałszywe oskarżenia pół roku, za niewypłacalną grzywnę trzy miesiące, razem trzy miesiące". Czy nawet nie "razem pół roku". Może jakby wiedziała, jedna z drugą, że za takie kłamanie może pójść na rok bezwarunkowego posiedzenia - to by pomyślała.
        I zgadzam się z Pani07, przez takie kłamczuchy całkiem prawdziwe ofiary gwałtu mają znacznie trudniej - bo wiele osób z góry niejako zakłada, że MOŻE prawda, ale MOŻE kolejna fantastka...
    • gama2003 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 17:54
      Jeśli ta dziewczyna kłamie a na to wygląda, powinna nie dosyć że za to prawnie odpowiedzieć, to jeszcze zapłacić z nawiązką za zrobienie świństwa prawdziwym ofiarom gwałtu. Wiem, że nierealne.
      I tak średnio im się wierzy a po takich akcjach będzie jeszcze gorzej a prawdziwi gwałciciele uratują skórę.
      To jest obrzydliwe. Te konsekwencje dla ofiar.
        • dramatika Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:06
          71tosia napisała:

          > teraz robicie lincz na tej dziewczynie? Ona nigdzie się nie wypowiadała!!!! To
          > organizacja studencka zaczęła kampanie, jakie były jej podstawy nie wiemy.

          Można się domyślić, znając to środowisko.
          Jeśli wierzyć rzekomemu gwałcicielowi, to ta kobieta w ogóle należała do tej organizacji, a jej partenr był w niej nieformalnym szefem. Najprawdopodobniej powiedziała komuś, że doszło do gwałtu, być może po to, aby odsunąć od siebie oskarżenie o zdradę partnera. A w takim środowisku takich rzeczy nie zostawia się samym sobie w obawie o oskarżenia o bagatelizowanie przemocy wobec kobiet, więc zrobiono tzw "callout" czyli to, co według nich się powinno w takich przypadkach robić.
          Niemniej kobieta ta udzieliła zdaje się wywiadu gazecie wyborczej i sama wypowiadała się w innych mediach na ten temat - stąd zresztą powstały pierwsze wątpliwości, bo jej wypowiedzi się nie kleiły i były ze sobą sprzeczne.
        • hanusinamama Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:17
          Jej chłopak jest w tej organzioacji, to jego zdradziła. Panna pewnie nie chciała sie przyznać ze dorobiła mu rogi. Powiedziała ze nie chciała, ze on ją siła zmusił. Upił i wykorzystał. Chłopak rozkręcił afere. Jakby nie było łatwo komuś takie gówno przykleić....smród sie ciagnie.
          • pani07 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 18:20
            U Dymka też tak było,że tylko jedna z tych feministek przeprosiła go potem za to, co zrobiła; niewątpliwie jednak to bardzo specyficzne środowiska:
            www.wirtualnemedia.pl/artykul/jakub-dymek-autorka-codziennika-feministycznego-przeprasza-za-przypisanie-mu-gwaltu-i-molestowania
          • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 01:55
            hanusinamama napisała:

            > Jej chłopak jest w tej organzioacji, to jego zdradziła.

            Obawiam się że nie nadążasz. Ten chłopak to już kolejny jej chłopak. Na wyjeździe zdradzała poprzedniego. big_grin W moich czasach to się nazywało pchełka. Z łóżka do łóżka. A w przelocie parę gwałtów. smile

            "Karolina w trakcie wyjazdu była w związku z chłopakiem, którego nie było na wyjeździe (inna osoba niż jej aktualny partner)."

            www.callout.pl/strona-g%C5%82%C3%B3wna/o%C5%9Bwiadczenie

            S.
        • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 15:27
          umi napisała:

          > No wiec wlasnie. Wszystkie klamaly? Za wczesnie na wydawanie wyroku. Nawet jesl
          > i jedna lgala, to ta liczba dosc spora jest. Powinni to jednak sprawdzic.

          Ja na razie to żadna inna "zgwałcona" się nie zgłosiła.

          S.
          • umi Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 15:50
            W poprzednim watku o tej sprawie pisano, ze po jej wystapieniu zaczelo sie zglaszac wiele innych kobiet. To na tej podstawie wiele forumek bylo przeciw facetowi. O ile mozna uwierzyc, ze babka swojemu chlopu przyprawila rogi, a potem chciala sie ztego wykrecic, o tyle te pozostale to tam byla spora liczba. Do tego ziolka. Wiec moim zdniem za wczesnie go wybielac.

            A sady kapturowe to wina panstwa jest i polityki przerzucania winy na ofiare. Ludzie nie majac sie jak bronic, probuja chociaz tak. I tak dobrze, ze linczy nie ma, bo kilku pedofili juz by pewnie wisialo. Niestety, jak panstwo nie dziala sparwiedliwie, robi sie boordel. A ten przyciaga takze oszustow. Duzo latwiej oszukac opinie publiczna niz w fachowo poprowadzonym sledztwie.
      • lajla.l Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 24.04.21, 21:48
        Więcej niż idiotka - przestępca. Powinna ponieść odpowiedzialność karną.
        To samo on - jeśli ona mówi prawdę. Ale to jest oczywiste.
        Tak naprawdę to te klamczuchy powinny być karane - wyrok w zawiasach oduczy kłamstwa. One szkodzą naprawdę zgwalconym kobietom.
        • umi Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 15:04
          Nie przestepca, bo nie zglosila tego zadnym organom. Idiotka, niesamowita. Gdyby za takie lgarstwo miano traktowac jak za przestepstwo, to calkiem sporo przedstawicieli duchowienstwa i swiatka artystycznego powinno dostac dozywocie, jak nie krzeslo elektryczne. A dostaja glaskanie po glowce. Takze tego... debilka niesamowita, ale znajmy umiar.
          Poza tym uprzejmie przypominam, ze jest cos takiego jak badania pwychologiczne na przyklad. Jak sie chce, to sie dojdzie ze sporym proawdopodobienstwem po czyjej stronie jest wina. Nie zawsze, owszem, ale w wielu przypadkach. Polski wymiar sprawiedliwosci troche nie za dobrze sobie radzi, a troche system ma zly i nie pomagaja mu utarte schematy typu "on taka gwiazda zasluzona dla sztuki, wiec nie moze isc do wiezienia, nawet jesli zgwalcil polowe klasy podstawowki". Jesli klamala, to idiotka, ale dalej nie bede rzucac kamieniami, zobaczymy co sie jeszcze okaze.
            • snajper55 Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 15:48
              rosapulchra-0 napisała:

              > Już zgłosiła. Napisała w oświadczeniu. A i policja była u niego w domu i szuk
              > ała narkotyków, ale nic nie znaleźli.

              No nie wiem czy to ona zgłosiła.

              "Osoba zgłaszająca poinformowała o popełnieniu kilku takich aktów na szkodę dwóch pokrzywdzonych."

              warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7,54420,26987437,prokuratura-wszczela-sledztwo-w-sprawie-doktoranta-uw-policjanci.html
              S.
              • umi Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 16:00
                Tam jest mowa o dwoch osobach. I rozprowadzaniu narkotykow wsrod studentow. Jesli to robil, wladze uczelni powinny byc zainteresowane wynikiem i wyciagnac jakie sporzadne konsekwencje. Nie wiem, czy wyp.przyc od razu, to zalezy tez na pewno od rodzaju dowodow, ale takie dzialania niesamowicie godza w dobre imie uczelni. Wiec juz jedna kreche ma lvl master.
                O gwalcie tam jest, ze dwie osoby, nie jedna, czyli jest szansa na jakas druga. Ciekawe, czy powiazana z pierwsza, czy zupenienie. I gdzie te pozostale, mialo ich wiecej byc. Moze facet ma cos na sumieniu, a moze sie po prostu patologia gryzie w swoim gronie i uczelnia powinna zrobic z nimi porzadek.
      • riki_i Re: UW- gwałt, ciąg dalszy... 25.04.21, 01:21
        angazetka napisała:

        > Teraz ujawniła się "Karolina".
        > m.facebook.com/story.php?story_fbid=2825720191001121&id=1951452485094567

        W niezwykle obszernym oświadczeniu Pana Kozaka główną rolę odgrywają printscreeny sms-ów, wymienianych po tzw. gwałtach z "Karoliną" (Darią). Jest to najistotniejszy dowód na wątpliwość ww. gwałtów.

        Dowód ten Pani "Karolina" (Daria) kwituje teraz jednym krótkim zdaniem. Oto ono. Wiadomości pozostawiam do oceny biegłych.

        Dodajmy jeszcze może, że z owych sms-ów wynika, że Pan Kozak bardzo się zdenerwował, gdy wyszło na jaw, że Pani "Karolina" (Daria) ma chłopaka i go na owym wyjeździe zdradzała. Ten fakt był kluczowy dla decyzji Pana Kozaka o dalszym niekontynuowaniu tej znajomości. Jego niechęć Pani "zgwałcona" skwitowała wówczas tekstem "Będę tęsknić".

        Jest to o tyle kluczowe, że obecnie w swoim oświadczeniu Pani "Karolina" (Daria) umieszcza następujący passus Chcę powiedzieć tylko jedno, wbrew sobie z przeszłości: Nie będę za Tobą tęsknić. Zgwałciłeś mnie i zniszczyłeś.

        Jak dla mnie jest to jednoznaczna erupcja zawiedzionych nadziei , a zarazem wściekłości za upokorzenie, jakiego jej zdaniem, doznała od Pana Kozaka. Bo o ile znam kobiety, to Pani "Karolina" (Daria) uważa, że Pan Kozak sposobem w jaki ją odtrącił, dał jej jednoznacznie do zrozumienia, że jest szmatą. A ona za szmatę się nie uważa.

        I stąd te wszystkie dalsze wydarzenia.