Dodaj do ulubionych

Najdziwniejsze oczekiwania pracodawców

24.04.21, 15:36
Ja zazwyczaj miałam rozsądnych, ale jeden z moich pierwszych, firma organizująca kursy językowe na zadupiach, kiedyś mnie mocno zaskoczył. Umówili mi kursy w szkole A i szkole B z 10-minutową zakładką (kurs B zaczynał się o 10 minut WCZEŚNIEJ niż kurs A kończył). Przekonana, że to pomyłka, zadzwoniłam do nich i usłyszałam propozycję "To niech pani skończy trochę wcześniej w A i przeprosi za spóźnienie w B". I to nie "wyjątkowo w tym tygodniu, a my już układamy sprawę" tylko zaproponowano mi to jako rozwiązanie stałe.

Zdarzały wam się dziwne żądania pracodawców?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka