Dodaj do ulubionych

Tajlandia - wycieczka dla maturzysty

24.04.21, 18:18
Czy wycieczka na nieco ponad miesiąc do Tajlandii dla maturzysty i jego dwóch kolegów, po zdaniu egzaminów maturalnych oraz rozstrzygnięciu rekrutacji na studia to dobry pomysł? Chłopaki (z dalszej rodziny) bardzo chcą jechać, zaplanowali wszystko, odłożyli pieniądze i o ile obostrzenia związane z lockdownami nie okażą się siłą wyższą, gotowi są jechać w drugiej połowie lipca lub w sierpniu. Rodzice jednego z nich kręcą nosem, inni uważają, że taka przygoda życia dobrze młodzieży zrobi, niech się odstresują po tej naszej nienormalności i wyszaleją. A czy ematka pozwoliłaby swojemu maturzyście na coś takiego czy może rekomendowałaby coś innego?
Obserwuj wątek
    • fragile_f Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 18:43
      Tajlandia to bezpieczny kraj i dobry na poczatek przygody podrozniczej. Raczej nie stanie im sie krzywda, zwlaszcza jesli sie dobrze przygotowali. Zakladam, ze beda zaszczepieni? Bo niezaszczepionego bym absolutnie nie puscila.

      Ale.

      W Indiach jest aktualnie jakis horror, a to moze byc dopiero początek fali, ktora potrwa jakis czas. Juz teraz loty z Indii sa odwolane, kwestia czasu jest, kiedy ta odmiana przejdzie do sasiednich państw. Może byc ok, ale moze tez byc bardzo kiepsko, przez co rozumiem: brak dostepu do szpitala w razie awarii zdrowotnej, odwolane loty, zakaz wlotu do Europy, lockdown lokalny itp.

      Tajlandia to kraj w ktorym łatwo o wypadek na ulicy, kolega tak złamał nogę (potracil go motor) i byla potrzebna operacja. Gdyby rzecz stala sie dzis w Delhi, to tej nogi by po prostu nie mial. Mlodzi mezczyzni na bank beda chcieli pojezdzic na skuterku i nie liczylabym na ich rozsadek albo obietnice, ze tego nie zrobia uncertain wielu turystow ktorych spotkalam w Azji ma slady po szorowaniu po betonie wink

      Zrobisz jak uważasz, ja bym probowala przelozyc impreze o rok albo na ferie zimowe. Zreszta lato w Tajlandii to kiepski sezon i tak.
    • maadzik3 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 18:46
      W normalnych warunkach świetna sprawa i pewnie że bym pozwoliła. W czasach kowida nie wiem, doprawdy. Po pierwsze chciałabym żeby byli w pełni zaszczepieni, ale i tak bym się bała. Mniej samego kowida (po szczepieniach), bardziej wymysłów administracji, ewentualnego zawieszenia lotów bądź wrogości ludzi na miejscu (co nam tu Europejczycy będą zarazę przywlekać) - znam z pierwszej ręki taką sytuację w indyjskiej wiosce rok temu, przy pierwszej fali. Nie było miło.
      Więc normalnie TAK TAK TAK, teraz chyba doradzałabym przesunięcie o rok.
    • krwawy.lolo Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 18:55
      Jeżdżenie latem do Tajlandii to wożenie drewna do lasu doprowadzone ad absurdum. Aczkolwiek wyobraziwszy sobie lato w Najjaśniejszej, to chyba niezupełnie. Jeżeli to w miarę rozsądni chłopcy, dadzą radę. Ryzyko czyha wszędzie, niekoniecznie w Tajlandii. A jest tam naprawdę fajnie.
        • lwica_24 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 20:03
          Kpisz i prowokujesz, prawda?
          1. Tajlandia NIE jest bezpiecznym krajem. Za posiadanie narkotyków ( o tym za chwilę) mozna przesiedziec sie dobrych pare lat w więzieniu lub...stracić życie.
          2. W Tajlandii prawdopodobiestwo napotkania pijanego kierowcy jest bardzo duże. Zresztą kierowca może pic do woli i nie jest to nielegalne
          3. 19 latek nie jest dorosłym mężczyzna, to bardzo młody człowiek, którego może ponieść fantazja i który może( nieswiadomie) popaść w konflikt z tamtejszym prawem, choćby poprzez narkotyki
          4. Bardzo łatwo zarazić się nie tylko WZWA ( na szczęście są szczepienia), ale też szeregiem lokalnych chorób.
          5. O covidzie nie wspominam, bo przeciez e-mama wie lepiej.
            • lwica_24 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 20:14
              Napiszę tak- mój syn zjeżdzil , bez przesady, pół świata ( we Władysławowie tez z rodzicami był) .
              Był także w rzeczonej Tajlandii, ale nie zaraz po maturze.I nie indywidualnie. Są miejsca, do których [po prostu młodzi ludzie nie jezdżą z plecakiem.
              Oby nikt nie musiał przekonać sie, jakie jest tajskie więzienie, bo narkotyki moga być bardzo łatwo podrzucone . A cudzoziemcy sa łatwym kąskiem.
              Nikomu tez nie życzę poznawania jakichkolwiek szpitali ( a tajskich czy chińskich szczególnie). Tam bardzo łatwo o zatrucie pokarmowe. I to ciężkie.
              I powtarzam 19 latek jest prawnie dorosłym, ale jeszcze bardzo młodym człowiekiem.
          • maadzik3 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 22:18
            he, he, byłam w Tajlandii z plecakiem i 8-latkiem. Naprawdę było bardzo bezpiecznie. Nie jeżdżę na zorganizowane wyjazdy. Tajlandia jest zasadniczo niemalaryczna, ma sporo dobrych szpitali, bezpieczne jedzenie i niezłą komunikację. Jak Tajlandia jest dla Ciebie niebezpieczna to aż się boję pytać co jest bezpieczne? Ale ja z plecakiem przejechałam i kawałek Afryki i Indie (przed dzieckiem), Tajlandia to był luz...
            • klementyna156 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 22:30
              Ależ oczywiście. Też byłam z dziećmi. Ale jako dorosła osoba, nie nastolatka. Nie jest to najlepszy wybór na samodzielną młodzieżową wyprawę wg mnie, trzeba po prostu mieć już jednak jakąś życiową dojrzałość, wiedzieć, gdzie warto się zapuszczać, a gdzie lepiej nie. No i fajnie się ją zwiedza mając ciut większą swobodę finansową niż zwykle skromne dość oszczędności młodych ludzi smile
            • agniesia331 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 23:08
              Maadzik he, he. Ty z 8 latkiem nie byłaś tak narażona jak nastolatki. Widać, że kobieta w słuszny wieku z dzieckiem. Wystarczą, że na kogoś krzywo spójrz, z kimś zadra, i już może być problem. Mam bmadte dziecko starsze o kula lat, i szczerze mowiacdrzalabym gdyby np w 3ke z kolegami chciał lecieć. Wolałabym np parami, w 2 pary, dziewczyny hamują różne zachowania takie jakie mogą być u młodych mężczyzn typu raz się żyje, zabawny się.
          • agniesia331 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 23:00
            Dokładnie. Wystarczy że ktoś komu się nie spodobają podłoży im narkotyki, można przedsięwzięć 20 lat w więzieniu, raczej nie licz na pomoc rządu pl.
            Nastolatki przez znalezienie się w takim kraju, np na drodze pijanego kierowcy mogą stracić życie. To nie są przelewki taka wyprawa. Za daleko od rodziny, od pomocy np adwokatów. Z więzienia np w Holandii możesz ich wyciągnąć, z Tajlandii, koniec, zmarnowane życie.
        • mae224 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 25.04.21, 00:06
          Bo dziewiętnastolatek nie jest dorosłym facetem, cokolwiek miałby wpisane w dowodzie. I chcę zaznaczyć, że nie chodzi o samodzielny wyjazd w ogóle, bo mam sama doświadczenia szkoły zagranicznej w wieku 16-17, mój mąż też, nie były to traumatyczne wyjazdy, jednakowoż była opieka i kontrola osoby dorosłej bądź instytucji.
          Bo uważam, że na miejsce wypadu tego typu może wybrać coś bezpieczniejszego i bliżej, jako że jest pandemia, lockdowny, kwarantanny, bógwieco z powyższych wymienionych przez poprzedniczki.
          Oraz... dlatego że moja rodzina ma za sobą dramatyczne takie doświadczenie młodego człowieka, który ruszył po maturze w daleki świat przez ocean z przyjaciółmi i niestety zachorował, stracił kontakt z rzeczywistością, długo nie było z nim kontaktu (w czasach bez komórek), potem bardzo żmudne okazały się do załatwienia formalności, żeby się ktoś z rodziny mogl udać i go odnaleźć w jednej z klinik psychiatrycznych (na szczęście trafił do znakomitego ośrodka o światowej sławie, gdyby to była Tajlandia, hmmm), bardzo wysoki rachunek za leczenie, bardzo trudny transport do domu (nieudane próby w samolocie), wynajęcie lekarza itp. Ta osoba leczona ma się dziś dobrze, a że choroba się wtedy uaktywniła, może to przypadek, ale cóż...


      • biala_ladecka Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 21:19
        Troche podzielam Twoje zdanie. Ja bylam z tych super ogarnietych, co wszystko same zalatwily, dopytaly, zorganizowaly. Zaraz po 18 urodzinach wzielam paszport (ze zdjeciem 10-latki he he) i ruszylam samotnie za poludniowa granice poznawac zycie. Czasy automatow telefonicznych i papierowych przewodnikow. Do dzis jestem wdzieczna opatrznosci, ze czuwala, bo jak wspomne w jak wysoce ryzykowne sytuacje sie wplatywalam, zupelnie niewinnie nie odczytujac komunikatow alarmowych od swiata, to skora mi cierpnie. Wyslanie dziubdziusia na pierwszy samodzielny wyjazd do Tajlandii jest pomyslem rownie egzotycznym, co cel podrozy.
    • melikles Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 19:53
      Oglądałem niedawno na Netfliksie serial Wąż. Fajne tajlandzkie klimaty. Rajska Plaża też jest dobrym filmem.

      Chłopaki jak rozumiem chcą jechać jako backpakcersi?

      Chociaż Tajlandia latem to dość dziwny pomysł. Monsun i pora deszczowa, klimat jak w saunie i codziennie leje po parę godzin.
      • berber_rock Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 22:03
        ????
        Kilkukrotnie bylam w Tajlandii. Zawsze byl to lipiec i zaprawde nie rozumiem o co chodzi.
        30-32, wieczorny deszcz raz na trzy dni. Jak dla mnie bomba.
        Wole to od patelni.

        Natomiast caly watek jest bezprzedmiotowy, bo Tajlandia przeciez nie wpuszcza i nie wiadomo kiedy zacznie wpuszczac.
        A wiem, bo mam tak znajomych, ktorzy tam pracuja i mieszkaja razem z rodzinami. Od roku nie opuscili kraju, bo boja sie ze beda mieli problem z powrotem (byl okres ze Taljandia wpuszczala jedynie dyplomatow, ale juz nie wpuszczalal ich rodzin i naprawde nikogo nie insteresowal fakt, ze przeciez dzieci chodza tam do szkoly).
    • klementyna156 Re: Tajlandia - wycieczka dla maturzysty 24.04.21, 20:42
      Złym.
      1. pogoda - tam się jeździ zimą raczej (listopad-luty) czyli w ichniej porze suchej. Latem leje tak, że łeb urywa, nie warto, ominie ich większość atrakcji przyrodniczych, zostanie smrodliwy, choć fascynujący Bangkok. Po dżungli nie połażą przyjemnie, nad wodospady nie dojadą, szkoda.
      2. do niedawna Tajlandia była w ogóle zamknięta dla turystów (covidowo), szczepienia tam idą słabo. Szansa, że będzie tam w tym roku bezpiecznie, jest niska
      3. 18-latki moga się nie zdążyć zaszczepić, a wtedy nie dolecą nigdzie bez licznych i kosztownych testów. No i moga się zarazić na miejscu.
      4. To nie jest dobry kraj na debiut turystyczny samodzielny. Na początek zdecydowanie lepiej w Europie pojeździć, zwłaszcza, że się otwiera na turystów właśnie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka