Dodaj do ulubionych

zaproszenie na ślub bez dziecka

25.04.21, 13:42
ematki na tak czy na nie? argument ciotki dziecka (panny młodej) "będzie odciągać uwagę gości

www.wp.pl/?s=parenting.pl%2Fprzyszla-mama-zostala-zaproszona-na-slub-jednak-zaproszenie-nie-obejmuje-noworodka&src01=af0b6&c=168
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 13:50
      Tego chyba jeszcze nie było, przynajmniej na ematce. O zaproszeniach na wesela bez dzieci bywało, zdania były podzielone, ale na ślub? I "bo będzie odciągać uwagę"? Zapewne będzie, ale nie sądzę, żeby w trakcie samej uroczystości, raczej przed i po. Bez przesady, ileś osób nie jest w stanie adorować młodej pary nieustannie, ludzie zajmują się na ślubach także innymi sprawami

      Artykułu nie czytam, opieram się na tym, co napisałas
    • adriana.la.cerva Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 13:50
      Ja w tym organizuje wesele I od razu zaznaczam wszystkim, ze wesele jest bezdzieciowe. Nawet mojego mlodego nie bedzie. Przyznam sie, ze troche sie obawialam relacji bo u mnie w rodzinie dzieci jest sporo.
      Co ciekawe reakcje gosci byly super, nikt sie nie obrazil I w zasadzie wszystkim na reke ze dzieci nie bedzie.
      • jowita771 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 14:00
        Ja też nie mam problemu, jak nie zabieram dzieci, lepiej się bawię, ale tu jest trochę inna sytuacja, dziecko to noworodek, a jego mama jest siostrą pana młodego. W dodatku jak powiedziała młodym, że na wesele pójdzie jej mąż, to usłyszała, że on właściwie też nie jest zaproszony, bo miał być tylko ze względu na nią. I też będzie rozpraszał gości.
          • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:20
            To nie zawsze jest kwestia braku opieki. Moje dzieci uwielbiają wesela (w przeciwieństwie do mnie), więc jeśli idę, to w dużej mierze że względu na nie. Nie widzę w ogóle opcji że mówię ośmiolatkowi, że my idziemy a on zostaje, bo nie został zaproszony. Albo zaprasza się całą rodzinę, albo nikogo. Zapraszanie bez męża czy bez dziecka to ta sama kategoria bractwa.
              • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:52
                To jest inna sytuacja niż film od 18 lat.
                Wesela nie mają limitów wiekowych. Skoro był już na trzech, to nie bardzo wyobrażam sobie tłumaczenie dziecku, że ciocia Zosia go nie chciała zaprosić. Albo że zaprosiła mamę innego, a taty i młodszego brata nie. Są granice obciachu i takie duże dziecko doskonale je wyczuwa.
                • volta2 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:31
                  limit wiekowy ustala gospodarz imprezy i jak ma fantazję ustawić ten limit na bezdzietny, to należy to uszanować i dzieciakowi wytłumaczyć

                  no ale skoro jesteś z nim zrośnięta i nie możesz się odpępnić, to może rzeczywiście, nie wyobrażasz sobie, że dziecko potrafi takie proste rzeczy zrozumieć?
                  • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:43
                    Jak gospodarz ma fantazję być chamidlem to jego prawo, a moim prawem jest nie uczestniczyć w takim wydarzeniu.
                    Od dziecka z łatwością się odpępniam jak idę do pracy czy na popijawę z koleżankami. Na imprezy rodzinne typu imieniny babci, komunia czy wesele chodzimy całą rodziną albo wcale.
                      • laura.palmer Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 26.04.21, 08:09
                        volta2 napisała:

                        > oczywiście że wybór należy do c
                        > iebie, i jak ktoś niżej napisał, świetnie pozwala to skracać listę gości

                        To już nie te czasy, że każdy marzy o pójściu na wesele. Jako, że brałam ślub niedawno, jestem na bieżąco - na forach ślubnych dominował raczej problem "ratunku, goście mi masowo odmawiają", niż "pomóżcie, muszę skrócić listę gości".
                        Najgorzej, jak młodzi pochodzą z dwóch różnych krańców Polski i ludzie muszą dojechać. Sama, jakbym dostała zaproszenie np. od kuzynki z Hrubieszowa, bardzo bym się ucieszyła, gdyby była tam adnotacja "bez dzieci", bo przynajmniej nie musielibyśmy kombinować z wykrętami. tongue_out
              • naszastruga Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:28
                Wesele to nie film dla dorosłych tylko święto rodzinne. Dzieci nie powinny zdominować imprezy bieganiem i krzykami, ale też nie można ich wykluczać, zwłaszcza jeśli to najbliższa rodzina.

                Ja tam wolę swojskie imprezy rodzinne z dzieciakami niż wytworne ą i ę dla dorosłych wink

                Warto zobaczyć jak wyglądają wesela na Bałkanach czy Kaukazie wink
            • arwena_11 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:34
              W życiu nie wpadłabym na pomysł, że mam się dziecku tłumaczyć dlaczego nie idzie ze mną na jakąś imprezę. Moje dzieci wiedziały, że są imprezy dla dorosłych i są dla dzieci. Podobnie jak szłam na sylwestra. Impreza nocna nie jest dla dzieci.
                • arwena_11 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 20:07
                  Ja w ogóle nie lubię wesel i jak mogę się wykręcić - to chętnie to robię. Ale nie zawsze wypada lub jest to impreza kogoś bardzo bliskiego ( niekoniecznie rodziny ) i idę. Tylko dla mnie impreza z alkoholem - to nie jest impreza dla dzieci. Do tego nie po to się pozbywałam swoich dzieci - żeby wysłuchiwać paplania/płaczu/marudzenia cudzych.
                  • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 20:44
                    Alkohol zwykle też jest na imieninach u cioci Kazi, niejednej komunii czy na grillu w ogródku. Na tego typu imprezach z powodzeniem dzieci bywają i nic się w związku z tym nie dzieje. Trudno je trzymać do 18 pod kamieniem, a później dziwić się, że kontaktów z ciociami nie chcą utrzymywać. Też bym nie chciała, gdybym wcześniej była niemiłe widziana na rodzinnych uroczystościach.
                    Ja jako dziecko chodziłam z rodzicami na imieniny, wesela i komunie. Albo do rodziców przychodzili znajomi grać w brydża. Był alkohol, były papierosy, były rozmowy. Nie zdemoralizowało mnie to.
                  • volta2 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 26.04.21, 00:52
                    Do tego nie po to się pozbywałam swoich dzieci - żeby wysłuchiwać paplania/płaczu/marudzenia cudzych.

                    o to to,
                    też mnie to poqoorwia ostro
                    ide do kina, wydaję na bilet, na niańkę, żeby się zrelaksować
                    a tu wparowują jakieś nieogary z pięciolatkiem i każą znosić obecność marudy

                    na weselach wiem, że dzieci bywają, jeśli to najbliższa rodzina - powinny wręcza być, alkohol mi nie robi, niech się uczą zachować dla swojego kręgu kulturowego typowych. swoje zabieram, jeśli są zaproszone i rodzina bliska, jak dalsza, zaproszenie przyjmuję zawsze(akurat my lubimy), ale w imieniu dzieci grzecznie dziękuję i informuję, że dzieci zostaną w domu((zdanie dzieci mnie nie interesuje)
          • wkswks Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:26
            Ja nie upycham dzieci na siłę po znajomych czy rodzinie, bo wesele. Zreszta na wszystkie jak dotąd byłam zapraszana z dziećmi. Zresztą ubaw tematu nie ma, bo jeździmy tylko do kuzynostwa, albo tylko w bliskiej odległości od miejsca zamieszkania. Żadne urlopy itp nie wchodzą w grę.
              • wkswks Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:40
                😂ok. Zamówię nianie w Monachium, zeby pojechać na wesele w podkarpackie. Masz jakieś inne mądre rady? A moze mam zabrać dzieci w ponad 1000 km podróż, zeby zostawić je z niania? Znajomi Niemcy, znajomi Turcy, znajomi Żydzi - takich problemów podtytułem „wesele bez dzieci” - nie mają.
                • volta2 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:33
                  a co to za problem zamówić nianię na miejscu?

                  praktykowałam, zabrałam dziecko, bo wyjazd był dłuższy niż samo wesele, ale nie chciałam ciągać roczniaka, został z nianią miejscową, koszt znikomy, jedna noc

                  jak robią znajomi żydzi mnie nie interesuje, ale żeby nie ogarnąć że do dzieci są nańki, to chyba i żydzi wiedzą, nie trzeba się nimi podpierać
                    • wkswks Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 21:26
                      Moje by nie wpadły w histerię. Ale samo zaproszenie na ślub do innego kraju to kłopot. A co dopiero jakieś wydziwianie, ze bez dzieci. Pfff-z zaoszczędzonej kasy i urlopu mozna zrobić miły citybreak. Niemtorzy musza zrozumieć, że obecność na ich weselu, choćby pozłacany tort podawali, to nie jest dla mnie ani mojej rodziny żadna nobilitacja a tak naprawdę kłopot i wydatek. Jak ktos kładzie dodatkowe kłody pod nogi narzucając pozostawienie dzieci czy określony strój, to tak naprawdę skraca sobie listę gości. A moze niektórym o to chodzi???
    • lot_w_kosmos Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 13:51
      Byłam na wielu ślubach gdzie były maleńkie dzieci.
      Nikomu w niczym to nie przeszkadzało.
      A i bez przesady że ludzie się aż tak dziećmi interesują że o młodych zapominają.
      Ja tam mam w nosie cudze dzieci i tiutanie do nich.
      Z grzeczności coś tam bąknę: jaka cudna dzidzia i cieszę się że nie moja big_grin
      Jedynie wkurza mnie jak w trakcie czyjegoś ślubu czy to w kościele czy w urzędzie czyjś dziubdziuś drze japę przekrzykując czyjąś przysięgę małżeńską. To szczyt wszystkiego najgorszego na takich imprezach.
    • julita165 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 13:53
      Ale na slub czy wesele ? Na sam slub to troche glupio. Rozumiem ze dziecko moze nie umirc sie zachowac ( bedzie plakac, biegac czy co tam jeszcze ) ale tu rola rodzicow jest sytuacje opanowac albo po prostu wyjsc. Natomiast na wesele rozumiem jak najbardziej. To impreza dla doroslych a nie kinderbal.
    • jowita771 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 13:53
      Szwagier pana młodego też będzie odwracał uwagę gości od młodych? WTF? Czyli goście to jej rodzina, a rodzina pana młodego tylko się plącze niepotrzebnie i rozprasza. Chyba panna młoda zaczęła już odcinanie się od rodziny przyszłego męża.
    • heca7 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 14:00
      Ale zaraz. Mąż jest zaproszony czy nie? Bo raz jest napisane, że został zaproszony ze względu na żonę będącą siostrą pana młodego a potem, że nie jest bo będzie rozpraszał gości. Jakaś totalna bzdura i raczej nazwałabym autorkę tej historii trollem. Zaraz się okaże , że ojciec pana młodego też ma nie przychodzić bo źle się prezentuje w garniturze wink tongue_out Może jeszcze przed drzwiami kościoła młodzi postawią zawodowego selekcjonera jak w clubie nocnym big_grin Kto się źle ubrał lub ma kiepski makijaż wypad tongue_out
    • kkalipso Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 14:45
      Lubię sobie na yt oglądać ślubne filmiki i jak widzę małe dzieci wbiegające pod nogi pary tańczącej pierwszy taniec to owszem uważam że szanowni rodzice powinni ogarnąć dziecko. Tak samo w kościele czy najważniejszych momentach. Jednak nie wyobrażam sobie wesela bez dzieci.
    • 1papryczka.chili Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 14:54
      Zdecydowanie na tak. Zdarzało nam się zostawić syna jak był mały z babcią/nianią i pójść na wesele. Mogłam potanczyć z mężem, nie mając u boku marudzącego dziecka. Z dzieckiem też byliśmy parę razy, porażka. I rozumiem, że ktoś chce wesele bez dzieci. Naprawdę na ten jeden wieczór można odłożyć na bok własne zdanie i zrobić jak państwo młodzi sobie życzą.
    • ga-ti Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 14:57
      Ja mam swoje zdanie na ten temat, niezmienne od kilkudziesięciu lat.
      Na moim ślubie i weselu były dzieci i świetnie się bawiły. Przy okazji nikogo nie rozpraszały, ani nie przeszkadzały.
      My na śluby i wesela chodzimy różnie, jeśli impreza w rodzinie to zabieramy dzieci. Na wesela do znajomych zwykle dzieci nie zabieramy. I to nasz wybór, czy dzieci weźmiemy czy nie, jak długo z dziećmi zostaniemy, co z nimi zrobimy gdy będą śpiące, kto się nimi zaopiekuje, jak długo będziemy się bawić z dziećmi, czy bez nich. Oraz na nas spoczywa odpowiedzialność za dzieci i ich zachowanie podczas ślubu i wesela.

      I w świetle tego, co powyżej uważam, że buractwem jest NIEzapraszanie dzieci. A jeszcze tłumaczenie, że to ze względu na ich rodziców, żeby mogli się przynajmniej sami wybawić, żal słuchać.

      Z drugiej strony, gdy planujemy dzieci nie zabierać jak najszybciej informujemy o tym młodych, żeby mieli jasną sytuację co do liczby gości.
    • tt-tka Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:22
      Do licha, tytul sugeruje SLUB, ematki pisza o WESELU. O czym mowa ?

      jezeli o slubie, to ta "wymiana informacji" bylaby moim ostatnim kontaktem z mloda, gdybym byla rodzina mlodego (osoby spoza rodziny moga nie znac sprawy)
    • beataj1 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:30
      Wszystkim za mocno weszły amerykanskie filmy. Parze młodej bo za wszelką cene chce byc najsuperekstawazniejsza ze wszystkich ważnych. I cudują jak kretyni.
      Siostrze bo cudowanie brata sprawia że jest "zdruzgotana ". Litosci, to tylko slub. Jak tym razem nie da rady to weźmie udział w kolejnym.
      Może wtedy warunki będą poręczniejsze.
    • kanna Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:47
      Moja znajoma długo nie miała dzieci.
      Miała za to grono przyjaciółek, dzieciatych, które jej imienny obchodzone w okolicy gwizdki traktowały jako pretekst do spotkanie się i wymiany prezentów dla dzieci.

      Pewnego razu urządziła urodziny później - o 20 - i zaznaczyła bardzo wyraźnie, ze zaprasza bez dzieci.

      Część odmówiła - oni tylko z dziećmi.
      Część się obraziła śmiertelnie.
      Część przyszła bez.
      A część przyszła z dziećmi, zapewniając, ze późna pora im nie przeszkadza, dzieci cos przekąszą pójdą spać.
          • kanna Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 17:25
            Przeszkadzały jej dzieci, które stawy się - automatycznie - tematem do rozmowy.
            Oraz szeroko pojęte kręcenie się wokół dzieci, narzekanie, co bąbelki mogą, czego nie...
            Chciała rozmawiać na tematy inne niż dzieci.

            Choć tak na prawdę, nie ma to znaczenia.

            Chce raczej pokazać, że skoro urządzam cokolwiek, to mogę zaprosić kogo chcę. Oczywiście, konsekwencją będzie to, ze ktoś nie przyjdzie bez dziecka.
            Ale fochowania się , obrażania a już najbardziej działania "po swojemu" niezależnie od zaproszenia - nie rozumiem.

            Dzieci nie są do nas przyspawane.
          • szpil1 Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:36
            wkswks napisał(a):

            > Tak, zgadza sie. Ale pa i domu nie przeszkadzały dzieci, tylko ze wręczały sobi
            > e prezenty.

            A to gdzie jest powiedziane? Ja zrozumiałam, że JEJ urodziny były zdominowane przez cudze dzieciaki. Ich matki powinne mieć na tyle wobraźni i kultury, by zrozumieć, że to są urodziny pani domu, a ich dzieci powinny wymienić się prezentami przy innej okazji.
        • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:38
          Dla mnie oczywiste jest, że na imprezkę w babskim/męskim gronie dziecka się nie zabiera (zostaje wtedy z drugim rodzicem). Chyba, że jakaś wyjątkowa sytuacja (samotną matką bez rodziny, która inaczej nie da rady się wyrwać).
          Ale wszelkiego rodzaju wesela, komunie, imieniny cioci krysi, 50 rocznica ślubu dziadków to imprezy rodzinne i rodzice przychodzą na nie domyślnie z dziećmi.
            • kamin Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 20:04
              To znaczy co? Gospodarz stwierdza, że nie zaprasza osób 50+ bo brzydko wyglądają (jak któraś z koleżanek ma starszego męża to ma przyjść sama)?
              Albo nie zaprasza leworęcznych bo niewygodnie się koło nich je rosół (ciągle łokciem trącają).
              Albo nie zaprasza mężczyzn wyższych od pana młodego, żeby go nie zasłaniali.
              Każdy może mieć swoje zasady na swoich imprezach. Otoczeniu pozostaje tylko postukać się w czoło.

          • wkswks Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 21:34
            Tak zgadza sie, ale skoro trwało to kilka lat i przeszkadzać zaczęło jak pojawiły się dzieci? Ja tu nie widzę genezy problemu. Mnie tam
            Dzieci nigdy nie przeszkadzały. Nawet jak nie miałam swoich. Mam mieszane wiekowo towarzystwo i praktycznie zawsze były dzieci w rożnym wieku na urodzinach, imieninach itp. ( dalej sa ale ja z doskoku bo nie mieszkam w Pl). Mnie sie taka opcja podoba. Najczesciejjsst tak, ze nastoletnie dzieci jednych znajomych, zajmują sie maluchami a dorośli maja spokój. Zresztą ci nastolatkowie tez to lubią skoro przychodzą.
        • fifiriffi Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 26.04.21, 08:57
          adriana.la.cerva napisał(a):

          > I wlasnie tego nie zrozumiem - wciskanie swoich bombelkow wszedzie gdzie sie da
          > . Tez mam dziecisko I blogoslawienstwo dla mnie to wyjscie na impreze bez niego
          > .
          O tak. Wyjście bez dzieciaków...
          Zwłaszcza takie...
          Wesele , to jeszcze można się "obrażac" , ale impreza u bezdzietnej koleżanki? Ode beż bomelka. Przeca jakiegoś ojca ma ?
          No i takie spotkania, to ewidentnie bez dzieci.
    • joanna_poz Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 15:59
      Dobrze ze moja siostra nie wpadła na taki pomysł.. W dniu jej ślubu mój syn miał 28 dni.
      Założyłam, że jak w kościele zacznie płakać wyjdziemy, ale spał jak zabity.
      A na weselu zostajemy godzinkę, dwie, do pierwszego marudzenia. Byliśmy do 3 nad ranem, bo obudził się 3 razy do jedzenia i spał dalej.
      Dla mojej siostry to było naturalne że przyjeżdżamy.
    • tt-tka Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 16:11
      Doczytalam, tzn wirtualna, na mumach nie chce mi sie szukac. To nawet nie mloda, tylko mlody, brat wypraszanej pani zademonstrowal buractwo.
      Nie doczekalby sie ani prezentu slubnego, ani zaproszenia na zadna moja uroczystosc. Pa, byly braciszku.
    • mikawi Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:36
      Niezależnie od tej historii, w czasie życia mojego ośmiolatka mieliśmy w rodzinie 4 wesela. Tylko na jedno z nich pojechaliśmy z wtedy 4 latkiem, ale wiedzieliśmy, że będzie to raczej kameralne przyjęcie niż typowe wesele. Syn bawił się razem z nami w ogrodzie, a potem razem poszliśmy spac. Pozostałe trzy to były typowe wesela do białego rana. Na jedno pojechaliśmy a syn został z nianią. Dwa pozostałe odpuściliśmy, bo raz młody zachorował i nie wyobrażałam sobie zostawić go z kimkolwiek, a raz był niemowlęciem co dla mnie było jednoznaczne z odpuszczeniem sobie tego typu imprezy.
    • aguar Re: zaproszenie na ślub bez dziecka 25.04.21, 19:45
      "Szczytem" w tej kategorii było w moim życiu, jak dość dobra (jak myślałam) kumpela wycofała zaproszenie dla mnie na swoje wesele, po tym jak się dowiedziała, że zerwałam z chłopakiem, z którym miałam przyjść. Zaznaczę, że ona go ledwo znała, to ze mną kumplowała się od lat, a wycofanie zaproszenia tłumaczyła tym, że będą same pary i się będę źle czuła. To było dziwne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka