Dodaj do ulubionych

Dajcie mi w mordę!!!!!

26.04.21, 00:53
Pamiętacie ostatnio pisałam o moim facecie, co jak jedzie do brata to pije. Do tej pory jestem z nim, nie pracuje. Dziś siedzimy w domu, miło, fajnie i... dzwoni jego brat, żeby mu oddał miernik ( specjalnie to robi, jak chce z nim wypić ) mój facet mówi, że jedzie. To się wkurzyłam, bo nie będę w niedziele sama siedziała. Pojechałam. On siedział w pokoju z bratem ( pili drinki ) ja siedziałam w drugim pokoju ze znajomą, też wypiłam. Wróciliśmy do domu. Mój wypity się położył. To ja w tych nerwach wypiłam jeszcze 2 piwa. Taka niedziela, jest mi przykro, że każdy tel od brata i ten leci. Chciałabym inaczej żyć, normalnie. Jak to przerwać? Wiem, nie musiałam z nim jechać i pić, ale nie chciałam sama siedzieć w niedziele więc pojechałam. Ale mam dość tego, że robię obiad, jest milo... tel od brata i koniec sielanki, on jedzie. Mam ochotę skoczyć z mostu. Nie mam gdzie odejść.
Obserwuj wątek
      • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:01
        raohszana napisała:

        > To zacznij organizować sobie odejście, bo facet się nie zmieni.
        >

        Wiem. Mam pomysł taki, żeby znaleźć pracę z zamieszkaniem. Kilka ofert znalazłam, ale do osób starszych.
        • fitfood1664 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 09:17
          I co, źle że do osób starszych? Jak byłam młoda na starcie w dorosłe życie, pracowałam i z dziećmi i z osobami straszymi, i powiem ci, dziecko ci ekstra kasy nie da tongue_out a starsze osoby mogą być całkiem miłe, wolę opiekę nad nimi niż latanie za bombelkami. Gdyby życie zmusiło mnie do poworotu do tego typu zawodów, bo kto to wie, to biorę staruszków big_grin
        • januszekxxl Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:07
          bylam.stara.mostowiakowa napisała:
          > Dlaczego nie masz gdzie odejść? Mieszkasz w jego mieszkaniu? Zacznij sobie plan
          > ować życie bez niego, bo on się raczej nie zmieni.

          No ale z pięści czy z liścia?
        • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:27
          bylam.stara.mostowiakowa napisała:

          > Dlaczego nie masz gdzie odejść? Mieszkasz w jego mieszkaniu? Zacznij sobie plan
          > ować życie bez niego, bo on się raczej nie zmieni.

          Wynajmujemy. Mam matkę, ale całe życie marzyłam, żeby od niej się uwolnić. Za dużo opisywania. W skrócie, mieszkałam z matką, babką i ojcem. Ojciec się powiesił jak miałam 15 lat ( nie dziwię się ) szkoda, że mnie ze sobą nie zabrał sad ale nie zabrał. Matka z babką cały czas mnie traktowały jak... tą najgorszą. Miałam róźne epizody w życiu. Ale myślałam, że teraz mi się ułoży. Chyba jedyne wyjście to pójść na tory. Sensu nie widzę, żadnego. Byłam na rozmowach o pracę, nie zatrudnili mnie. Co dalej? Chyba to już koniec. Napisałam, bo może ktoś da mi jakiś pomysł na dalsze życie? Właśnie przeczytałam, o sobie odp, nie jestem taka sama, a może już jestem. Nie wiem. Chciałabym żyć normalnie.
          • la_felicja Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 08:54
            amanda.5 napisała:

            > ie zatrudnili mnie. Co dalej? Chyba to już koniec. Napisałam, bo może ktoś da m
            > i jakiś pomysł na dalsze życie? Właśnie przeczytałam, o sobie odp, nie jestem t
            > aka sama, a może już jestem. Nie wiem. Chciałabym żyć normalnie.

            Niestety, na tym forum, jak tylko się przyznasz, że wypiłaś dobrowolnie jakieś piwo czy wino, od razu Ci napiszą, że jesteś alkoholiczką i musisz się leczyć.
            Prawdziwa ematka wychyla może ze dwa drinki na rok, niechętnie i z nieukrywanym obrzydzeniem. Wszystko inne uważa za alkoholizm.

            Widać, że jesteśteraz w dużym stresie, poczekaj trochę, daj sobie czas ochłonąć. Nie będzie teraz łatwo znaleźć pracę, ale to nie znaczy, że masz się poddawać. Szukaj i czekaj.
            Jeżeli jedyną wadą Twojego faceta jest to ulatnianie się do brata, to może warto z nim wytrzymaćjeszcze trochę, dopóki nie znajdziesz w końcu tej pracy.

            Wytrwałości życzę.
            I nie przejmuj się wszystkim, co na tym forum o Tobie napiszą, część forumek tu po prostu uwielbia linczować. Ale zdarzają się też życzliwe, rozsądne rady i tych warto posłuchać.


      • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:07
        januszekxxl napisał:

        > amanda.5 napisała:
        > Dajcie mi w mordę!!!!!
        >
        > Ale z pięści czy takiego lekkiego liścia?

        z pięści, w sumie z pięści już dostałam od faceta, tak się dziś poczułam, tak jak bym dostała. Tuli się do mnie ( dosłownie ) gadamy, tel, brat i ch.. to co? on jedzie. Nienawidze tego życia!!!
        • januszekxxl Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:11
          amanda.5 napisała:

          >
          > z pięści, w sumie z pięści już dostałam od faceta, tak się dziś poczułam, tak j
          > ak bym dostała. Tuli się do mnie ( dosłownie ) gadamy, tel, brat i ch.. to co?
          > on jedzie. Nienawidze tego życia!!!

          Trwanie w patologii zawsze się kończy wymianą ciosów.
          Ślady na twarzy są mniej ważne niż ślady na psychice.
          I nie ma co dywagować nad przewagą siły ciosów.
    • mirkabella Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:07
      Muszę spytać, bo rzuciło mi się w oczy: czym pojechaliście do brata...?

      A w temacie: twój facet się nie zmieni, bo nie chce. Lubi pić, z bratem czy tam z kumplami. Bardziej niż siedzieć z tobą w domu. Tak więc piłeczka jest po twojej stronie...
    • magdallenac Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:50
      Skoro konkubent reaguje na haslo miernik, zatroszcz sie, abyscie miernikow w obejsciu nie mieli. Brat dzwoni- oddaj miernik, czy moge pozyczyc miernik- Ty juz pozbylas sie wszystkich miernikow, wiec oni nie maja pretekstu, aby sie spotkac i nawalic.
      • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:55
        magdallenac napisała:

        > Skoro konkubent reaguje na haslo miernik, zatroszcz sie, abyscie miernikow w ob
        > ejsciu nie mieli. Brat dzwoni- oddaj miernik, czy moge pozyczyc miernik- Ty ju
        > z pozbylas sie wszystkich miernikow, wiec oni nie maja pretekstu, aby sie spotk
        > ac i nawalic.

        Widzę też trzeźwiejesz. Miernik miał mój facet, miał mu oddać. To tylko o to chodzi, że on ( jego brat ) specjalnie ma pretekst.
        • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 01:59
          amanda.5 napisała:

          > magdallenac napisała:
          >
          > > Skoro konkubent reaguje na haslo miernik, zatroszcz sie, abyscie mierniko
          > w w ob
          > > ejsciu nie mieli. Brat dzwoni- oddaj miernik, czy moge pozyczyc miernik-
          > Ty ju
          > > z pozbylas sie wszystkich miernikow, wiec oni nie maja pretekstu, aby sie
          > spotk
          > > ac i nawalic.
          >
          > Widzę też trzeźwiejesz. Miernik miał mój facet, miał mu oddać. To tylko o to ch
          > odzi, że on ( jego brat ) specjalnie ma pretekst.

          A.. zwracam honor. Tak masz racje. Byle g..o i jedzie, bo tak jest. Pora się zawinąć z tego związku jak ten miernik smile ale jak? nie mam jak tego zrobić.
          • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 02:43
            Ja też nie, i właśnie o to tu chodzi. Podlegam mojemu facetowi, nie wiem czemu. Ale jak mam się czuć jak on pije z bratem? Co? Mam czytać książkę? tak, wiem. Ale czuje się taka odseparowana, inna. ( oni mówią, że ja dziwna jestem ) nie jestem, tylko chciałabym, żeby mój facet w niedziele posiedział ze mną, ale wiem może mu nudno, ok. No bo jest nudno. Ale on ( facet mój ) do tej pory lubił te niedziele. Między nami jest dobrze, dopóki nie zadzwoni ten brat.. On siedział, mogę mu zrobić problemy, ale czy na tym rzecz polega. Ale jak go nie było, to nasze życie było spokojne. Kumple z pracy, raz poszedł na 2 piwa i zadzwonił, że będzie później. Ten brat, to jest zakała. Jak to rozwiązać?
            • magdallenac Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 02:52
              Z tego co piszesz, to obydwoje jestescie ofiarami tego nikczemnego, knujacego brata. Piszesz, ze Ty sie zmienic nie mozesz, Twoj chlop tez sie nie zmieni, rozstanie nie wchodzi w gre, wiec pozostaje pozbyc sie jakos tego brata. Nie wiem co to jest ten miernik, ale jakby go jakos uszkodzic, zeby brata prad kopnal, czy cos?🤷‍♀️
              • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 03:50
                magdallenac napisała:

                > Z tego co piszesz, to obydwoje jestescie ofiarami tego nikczemnego, knujacego b
                > rata. Piszesz, ze Ty sie zmienic nie mozesz, Twoj chlop tez sie nie zmieni, roz
                > stanie nie wchodzi w gre, wiec pozostaje pozbyc sie jakos tego brata. Nie wiem
                > co to jest ten miernik, ale jakby go jakos uszkodzic, zeby brata prad kopnal, c
                > zy cos?🤷‍♀️

                A może tak... pod miernik go. Nie wie wiesz o co chodzi to nie ironizuj. I co? Twoja odpowiedź nic nie wniosła, posyp się brokatem. Rozmawiam z dojrzałymi kobietami ( sorry ) a nie z małolatami. A twój język znam, nara, kumasz, pozdro..
                • magdallenac Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:12
                  amanda.5 napisała:

                  >Rozmawiam z dojrzałymi kob
                  > ietami ( sorry ) a nie z małolatami. A twój język znam, nara, kumasz, pozdro..

                  Rozumiem, dojrzala “przywalcie mi w morde” kobieto. Sprobuje byc bardziej elokwentna i konstruktywna, kiedy znowu za kilka tygodni pojawisz sie na forum nawalona i placzaca nad swoim losem. Dzisiaj zostawiam pole do popisu dojrzalym forumkom. Siema, nara, papatki, pozdro.
                  • taniarada Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 05:07
                    magdallenac napisała:

                    > amanda.5 napisała:
                    >
                    > >Rozmawiam z dojrzałymi kob
                    > > ietami ( sorry ) a nie z małolatami. A twój język znam, nara, kumasz, poz
                    > dro..
                    >
                    > Rozumiem, dojrzala “przywalcie mi w morde” kobieto. Sprobuje byc bardziej elokw
                    > entna i konstruktywna, kiedy znowu za kilka tygodni pojawisz sie na forum nawal
                    > ona i placzaca nad swoim losem. Dzisiaj zostawiam pole do popisu dojrzalym foru
                    > mkom. Siema, nara, papatki, pozdro.
                    I jak Cię tu nie lubić .Przecież ty jesteś bardziej dojrzała o innych na tym forum.
              • sol_13 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 21:13
                magdallenac napisała:

                > Twoj chlop tez sie nie zmieni, roz
                > stanie nie wchodzi w gre, wiec pozostaje pozbyc sie jakos tego brata. Nie wiem
                > co to jest ten miernik, ale jakby go jakos uszkodzic, zeby brata prad kopnal, c
                > zy cos?🤷‍♀️

                Może po prostu mu oddać ten miernik i już? Skoro za kazdym razem gdy się chce napić, dzwoni żeby mu go oddać. I po problemie.
                😂
    • fragile_f Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 02:56
      Wszyscy pisali Ci wtedy to samo - poszukaj pracy (jakiejkolwiek), poszukaj mieszkania (zacznij od wynajęcia pokoju, to nieduzy koszt), wyprowadź się. W międzyczasie zapisz się do AA, bo sama masz problem z alkoholem, do tego terapia DDA albo DDD na NFZ.

      Nikt nie udzieli Ci innej rady, bo nic innego nie zadziała.

      Możecie też zrobić sobie dziecko, wtedy będzie jeszcze gorzej a przy okazji zmarnujesz mu życie.
      • amanda.5 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 03:10
        fragile_f napisała:

        > Wszyscy pisali Ci wtedy to samo - poszukaj pracy (jakiejkolwiek), poszukaj mies
        > zkania (zacznij od wynajęcia pokoju, to nieduzy koszt), wyprowadź się. W między
        > czasie zapisz się do AA, bo sama masz problem z alkoholem, do tego terapia DDA
        > albo DDD na NFZ.
        >
        > Nikt nie udzieli Ci innej rady, bo nic innego nie zadziała.
        >
        > Możecie też zrobić sobie dziecko, wtedy będzie jeszcze gorzej a przy okazji zma
        > rnujesz mu życie.
        >

        Szukam pracy, bez efektów. Oddzwonią i tyle. Po pierwsze nie chcę mieć dzieci, a po drugie ja mu zmarnuje życie? nie, to my byśmy sobie życie zmarnowali, jak już.
        • fragile_f Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:11
          To szukaj dalej a w miedzyczasie wyprowadz się do seniora za opiekę, skoro to jest jakas opcja. Na terapie jesteś już zapisana? Wtedy też Ci to wszyscy pisali.

          Tak, decydujac sie na dziecko zmarnowalabys mu życie.
          • taniarada Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 06:10
            fragile_f napisała:

            > To szukaj dalej a w miedzyczasie wyprowadz się do seniora za opiekę, skoro to j
            > est jakas opcja. Na terapie jesteś już zapisana? Wtedy też Ci to wszyscy pisali
            > .
            >
            > Tak, decydujac sie na dziecko zmarnowalabys mu życie.
            > Opiekujesz się a ta dalej to robi i żali się na publicznym forum o nie udanym życiu .Dwa wyjścia oddać lub się męczyć do końca.Niech jej jeszcze zrobi dziecko po pijaku.
    • guiwood Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:19
      jestes osoba wspouzalezniona. jedynym wyjsciem z tej sytuacji jest sie uwolnic od faceta, na szczescie, z tego co piszesz-nie meza inaczej poplyniesz przy nim na dno.
      gratuluje magdallenac i kilku innym osobom sarkazmu i dokopania autorce, mam nadzieje ze chociaz przez chwile wasze samopoczucie sie poprawilo na dzisiejszy wieczor, mogliscie sie choc prze chwile "poczuc"
      magdallenac-nie wstyd ci? jestes zalosna osoba
      • magdallenac Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:27
        Zanim zaczniesz sie moralnie wywyzszac, poczytaj sobie ostatni watek autorki w dokladnie tym samym tonie i setki niesarkastycznych i bardzo konstruktywnych rad i odpowiedzi forumowiczek. Amanda nie wyciagnela zadnych wnioskow, a panie trudzily sie niepotrzebnie. Teraz bedzie tak samo.
        • jedn0raz0w0 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:42
          naprawdę myślisz, że osobie w toksycznym związku /wspoluzaleznionej/DDA wystarczy dobra rada? Dobra rada to robi dobrze radzącemu. A ponieważ sama pisałaś, że w zasadzie bardzo ci wygodnie w sytuacji, w której swoją pensję masz na waciki a całe finanse domowe ogarnia mąż to coś wygląda na to, że żywot samodzielnej kobiety, a szczególnie drogę do samodzielności, znasz tak bardziej teoretycznie.
          • magdallenac Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 27.04.21, 20:11
            Wystarczy przesledzic historie forumowa autorki, aby zorientowac sie, ze nie jest ona biedna DDA szukajaca pomocy na forum, a zwyklym trollem- to raz. A dwa, chyba zupelnie inaczej rozumiemy pojecie samodzielnosci- ja dosc porzadnie sie wyedukowalam i zdobylam sporo doswiadczenia zawodowego, zanim zamienilam sie w leniwego trutnia. Osmielam sie zalozyc, ze czy z mezem, czy bez meza zawsze spadne na cztery lapy.
            • jedn0raz0w0 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 28.04.21, 14:11
              ale to obowiązek śledzić historię każdego autora? to raz. Ty się wyedukowalas ale nie masz garba w postaci zaburzeń jak autorka czy tam postać, którą autorka udaje (ona może być trollem ale przecież takie kobiety istnieją I twoje gadki są w ich kontekście trochę jakby kulą w płot).
        • taniarada Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:58
          magdallenac napisała:

          > Zanim zaczniesz sie moralnie wywyzszac, poczytaj sobie ostatni watek autorki w
          > dokladnie tym samym tonie i setki niesarkastycznych i bardzo konstruktywnych r
          > ad i odpowiedzi forumowiczek. Amanda nie wyciagnela zadnych wnioskow, a panie t
          > rudzily sie niepotrzebnie. Teraz bedzie tak samo.
          A po co jej rady .Niech idzie na tory.Zachaczy o jakiś pociąg i odjedzie od męża .Ma kobita problemy alkoholowe .
          • fragile_f Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 06:00
            Art. 151.

            Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.



            Droga moderacjo, czy taniarada może zostać wreszcie zbanowany po IP na stałe?
            • taniarada Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 06:07
              fragile_f napisała:

              > Art. 151.
              >
              > Kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się n
              > a własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
              >
              >
              >
              > Droga moderacjo, czy taniarada może zostać wreszcie zbanowany po IP na stałe?
              >
              >Czy ja namawiam do śmierci.Jesteś przemiła.Piszę żeby odfrunęla od męża ile można o tym pisać.Niech go zostawi z tym bratem .Po co się tak ma męczyć .Zostawić gada nich chla dalej z bratem..
    • kaskaz1 Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 04:58
      Dziewczyno, ile tyy masz lat?
      jestes na utrzymaniu faceta , mieszkasz w mieszkaniu , które on wynajmuje i jeszcze narzekasz?
      Musisz sie od niego uwolnić jak najszybciej!
      Opieka nad osobą starszą z zamieszkaniem to jest w twojej sytuacji bardzo dobre rozwiazanie!
    • fifiriffi Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 26.04.21, 08:31
      Z jednej strony Cie rozumiem, z drugiej... roz...walają mnie takie babki , co to facet ma siedzieć na dupoe, byle być w domu.
      Faktycznie, pojechał pić... ujówka, ale znam ogrom babek, których faceci mają pasje, a te wieczny problem, ze wychodzi z domu.
      A jak nie wyjdzie i zostaje z nią, to ta siedzi albo na necie w telefonie, albo pół dnia pisze z koleżankami, albo ogląda tv lub robi dziecku lekcje.. a ten siedzi jak parasol.
      • taniarada Re: Dajcie mi w mordę!!!!! 27.04.21, 19:46
        primula.alpicola napisała:

        > Powinnaś od niego odejść i przejść terapię dla współuzależnionych ( inaczej zno
        > wu zwiążesz się z alkoholikiem). Jeśli tego nie zrobisz, to będziesz pić coraz
        > więcej i poplyniecie dalej.
        I za to Cię kocham moja droga.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka