Dodaj do ulubionych

Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną forumk

28.04.21, 10:08
Był raz wątek kovidowy i wpisywaliśmy jakie kto miał objawy. Ja napisałam, że długotrwałe krwawienie z dróg rodnych. Jedna forumka pędem wysyłała mnie o gina a ja ją zbagatelizowałam, a pewnie i obśmiałam. Przepraszam, że radę bagatelizowałam. No to poszłam, 2 cykle niedobre po covidzie. Albo powikłania po tym wirusie w postaci dziwnego zapalenia endometrium, albo... W każdym razie nie mięsniaki, nie polipy, jakieś złogi i guzy, cos tam leukocyty, czy limfocyty? Nie umiem powtórzyć, a nie chcę zmyslać. Wyniki biopsji za 2 tyg, teraz mam antybiotyk i za tydzień kontrola tego
Obserwuj wątek
        • saszanasza Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 14:08
          szmytka1 napisała:

          > dzięki, pokarało mnie jako foliarza hehe, bo ja się nie bałam covida, to na zło
          > ść dostałam cały pakiet dolegliwości i powikłań. Bo o tym, że łysieję, to nie m
          > uszę mówic i ze do kardiologa muszę, bo serce coś nie teges to też uncertain

          Ale przynajmniej przyznałaś że się myliłaś. Ja to uważam za naprawdę dobrą cechę. Najgorsi są tacy, którzy widzą, że gadają głupoty a nadal gadają i zaklinają rzeczywistość.

          Co do kardiologa, to koniecznie idz. Ja kilka dni temu wlaśnie rozmawiałam z kardiologiem który mówił że mają mnóstwo powikłań kardiologicznych po covidzie a jeszcze więcej neurologicznych.
          W każdym razie będzie dobrze. W sumie najważniejsze że przeżyłaś😉
          • szmytka1 Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 14:33
            ale ja wcale nie przyznaję się, że się myliłam do jasnej ciasnej. I zanim zachorowałam, to wiedziałam, że wirus istnieje i po chorobie wiem, że nie ma co siać paniki na jego temat, że głupota zamykanie wszystkiego, zamiast młodych zdrowych ludzi zamykać, trzeba było staruszków i schorowanych izolować itd. Ze gorzej boję się wielu innych chorób niż covida, ze paranoja itd... Grypę równie fatalnie przechodziłam, porody przechodziłam też fatalnie, z komplikacjami i ogólnie jak już mnie coś zetnie, to porządnie wink
            • saszanasza Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 16:20
              szmytka1 napisała:

              > ale ja wcale nie przyznaję się, że się myliłam do jasnej ciasnej. I zanim zacho
              > rowałam, to wiedziałam, że wirus istnieje i po chorobie wiem, że nie ma co siać
              > paniki na jego temat, że głupota zamykanie wszystkiego, zamiast młodych zdrowy
              > ch ludzi zamykać, trzeba było staruszków i schorowanych izolować itd.

              To fakt, tylko że to wszystko wychodzi w praniu....wszystkie kraje izolowały starszych i w zasadzie my w niczym nie odbiegaliśmy, dopiero później zaczęła się fuszera rządowa. Ja w zasadzie największe pretensje mam nie tyle o sam lockdown, co o pozostawienie przedsiębiorców i służby zdrowia w krytycznej sytuacji i wpierdalanie kasy w wybory kopertowe, respiratory, wspieranie kleru, kiedy kolejni ludzie tracili pracę i pieniądze z powodu covidu. zamykanie siłowni, otwieranie kościołów i wiele innych kwiatków. Wiesz ile to kasy i jak bardzo mogłaby pomóc! Mnie naprawdę maseczki nie są straszne, mnie przeraża zarządzanie państwem...nawet nie pandemią...państwem. Przeraża mnie kierunek w którym zmierzamy.

              Ze gorzej
              > boję się wielu innych chorób niż covida, ze paranoja itd... Grypę równie fatal
              > nie przechodziłam, porody przechodziłam też fatalnie, z komplikacjami i ogólnie
              > jak już mnie coś zetnie, to porządnie wink

              Ja się boję kowida, ale boję się również tego, ze gdy zachoruję na cokolwiek innego, nie bedzie dla mnie miejsca w szpitalu, bo wszystkie będą zajęte albo przez chorych na covid albo przez ozdrowieńców z powikłaniami. Niestety dla mnie szczepienie to również jedyna słuszna decyzja, by nie zająć takiego miejsca innej osobie potrzebującej opieki medycznej bardziej niż ja. Problem ogólnie jest taki, że w polsce aktualnie umiera zbyt dużo ludzi i w ogóle strach chorować na cokolwiek więc jeśli szczepienia mają choć w części spowodować, że nie zachoruję, albo przejdę łagodniej i nie trafię do szpitala, to mogę się szczepić.
      • 152kk Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 14:40
        Hmm na miejscu Twojego męża dziwnie bym się czuła, gdyby moja żona wstrzymywała się z przekazaniem ważnej wiadomości na temat jej zdrowia tylko ze względu na mój kurs i egzamin. W ogóle dziwi mnie takie tajniaczenie się z ważnymi kwestiami przed najbliższymi - jakoś to mi wygląda albo na niskie poczucie własnej wartości (co tam moje problemy, to jego/jej sprawy są ważniejsze) albo na manipulację (powiem dopiero jak będzie bardzo poważnie - wtedy wreszcie się będzie o mnie naprawdę martwić) albo brak zaufania (po co mówić - jeszcze rozgada albo zlekceważy).
        No ale ludzie mają różne układy i ja nie wszystko muszę rozumieć - przed wszystkim życzę zdrowia!
        • szmytka1 Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 14:47
          szczególnie ten ostatni pkt, że rozgada, jest trafiony- zwłaszcza, ze rozgaduję sama po internetach, a na tej grupie jest kilka osob, które znają mnie z imienia i nazwiska a nawet z niektórymi kawę pijam big_grin Tak, kilka dni zwłoki w poinformowaniu męża o moim stanie zdrowia zrobi wieelkką różnicę. Podam ci jeszcze jeden możliwy scenariusz, są ludzie którzy dla dobra innych potrafią wytrzymac te kilka dni, a takie "poświęcenie" wcale nie świadczy o jakości samooceny, tylko o tym, ze o kogoś zwyczajne się troszczysz. Tak, dla mnie w tej chwili ważniejszy jest męża egzamin i jego, nazwijmy to "kariera". A może to egoizm, bo jak nazdaje tych egzaminów trochę, to ma szansę awansować i wiecej zarabiać, a ja będe mogła więcej jego kasy wydawać? wink O takiego scenariusza nie ułożyłaś. Matce też nie powiedizałam, bo ona sama poważnie choruje i co mi da, że jej teraz dołożę zmartwień? Forumki za to obgadają ze mną tę sprawę i jakoś dotrwam do czasu az męża ten temat nie rozproszy wink
          • nena20 Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 15:35
            E....ja mężowi wiele rzeczy nie mówię. Przypadkiem dowiedział się że robiłam test ROMA , ponieważ prosiłam aby odebrał, wtedy też opowiedziałam o moich problemach z jajnikami. Żyjemy w biegu, mąż ostatnio ma zmartwienia w pracy. Wynik całe szczęście dobry. Torbiele na razie do kontroli jak nie to operacja.
            • szmytka1 Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 15:53
              miałam przed zajściem w 2 ciąże cykle bezowulacyjne, jajeczko nie uwalniało się i robiły się torbiele, ale leczone wchłaniały się ładnie. Też mu o tym nie opowiadałam, bo i po co, dowiedziałby się, jakbym musiała isc na tę laparoskopie żeby je usnąć, bo trzeba by mnie zawieźć i odebrać no i zorganizować opiekę dla dziecka wink
    • nastjaa Re: Dziś miałam biopsję i chcę przeprosić jedną f 28.04.21, 16:52
      Też miałam mnóstwo problemów po covid, w tym z miesiączką. Najpierw nie dostałam jednej miesiączki, w kolejnym miesiącu dostałam, ale z bólami jak porodowymi i potem krwotokiem. Po kilku godzinach bóli pojechałam do szpitala, bo nie mogłam już wytrzymać, na izbie mnie zbadali i powiedzieli,że jestem w ciąży, miałam rozpulchniona macicę, lekarz uznał, że to 12-13 TC 😱. Ciążę w końcu wykluczyli, powiedzieli,że nic mi nie jest, nie wiadomo skąd te bóle i krwotok. Miałam złe wyniki krwi wskazujące na silną infekcję wirusową (a to już było ze 2 miesiące po covid). Dostałam antybiotyk. Kolejna miesiączka była ok, kolejnej znów nie dostałam, a byłam akurat po szczepieniu Astrą. Więc od razu wiedziałam,że mam to samo co po covid. Chciałam iść wywołać okres do ginekologa, ale wcześniej musiałam zrobić test,żeby udowodnić od razu,że nie jestem w ciąży. I szok- pozytywny. Nie wiem jak to się stało, bo się zabezpieczam (wiem,że ta metoda jest często zawodna, ale stosowałam ja przez 12 lat i nigdy nie zawiodła). No więc jestem sobie właśnie we 11 TC 😅. Będzie ponad 12 lat różnicy między dziećmi.

      Zdrowia życzę i radzę uważać,bo po covid wszystko się sypie w organiźmie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka