Dodaj do ulubionych

Lokalizacja czy rozkład mieszkania?

29.04.21, 23:26
Ciekawa jestem Waszych opinii, wiem, że każdy ma trochę inne kryteria. Ale ważniejsza jest dla Was lokalizacja Waszego mieszkania czy jego rozkład i funkcjonalność?
Powiedzmy, że macie do wyboru dwa porównywalne mieszkania (cenowo, metrażowo, w tej samej okolicy)
Jedno z nich jest w lepszym miejscu (ładne, bezpieczne, zielone emeryckie osiedle, dobry rozkład przystanków komunikacji) ale ma gorszy rozkład (np. nie ma miejsca na szafę w przedpokoju, ma kiszkowate pokoje w stylu przedziału kolejowego itp. ot, nieprzemyślane).
Drugie jest w gorszej części okolicy na blokowisku z wielkiej płyty z Legią wymalowaną na bloku, koło sklepu całodobowego smile, połowa bloku to wynajmujący itp., dalej od przystanków, dojazd mógłby być lepszy - ale za to ma genialny rozkład w środku, w którym jest miejsce wszystko, przestrzeń, przemyślane.

Co byście uznały za ważniejsze? Lokalizację i okolicę czy funkcjonalność i rozkład wnętrza?
Obserwuj wątek
            • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:41
              Ale po co mam robić takie oderwane od rzeczywistosci eksperymenty myślowe?
              W takiej sytuacji jak już muszę, to wynajmuję coś na szybko i szukam dalej sensownego mieszkania, a nie ładuje kasę w coś, co nie spełnia wymagań.
              Chyba, ze ten rozkład w tym w lepszej lokalizacji da się poprawić - ale wątpię. W drugim wiadomo, że poprawić nic się nie da, bo okolicy nie zmienisz.
                • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:48
                  Zapytałaś co uznaję za ważniejsze. Skoro nie umiesz wziąć na klatę odpowiedzi, że obie kwestie są dla mnie ważne, no to trudno.
                  Ty sobie przecież możesz wybrać dowolnie, ani rozkład nie musi być dla ciebie ważny, ani lokalizacja.
                  • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:53
                    A swoją drogą - jak szukaliśmy mieszkania, to dzień przed podpisaniem umowy deweloperskiej walnęliśmy papierami, mimo tego, że mieszkanie miało i bardzo fajny układ i lokalizację, bo okazało się, że deweloper nas okłamał w jednej drobnej kwestii (niby mało znacząca, ale ja się nie będę bawić w takie rzeczy i tego akcpetować i potem z każdą pierdołą to samo odbębniać - pani prezes była bardzo zdziwiona, bo przecież taka lokalizacja super i mieszkania fajne)
                  • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:55
                    Dlatego, że pytam o kryteria wyboru i ich uzasadnienie a nie to, że ktoś znajdzie sposób, aby nie wybierać, bo to po prostu nic a nic nie wnosi smile.
                    Inaczej bym zapytała: wybieracie z tych dwóch czy szukacie innego?
                    Mogę się oczywiście pobawić w doprecyzowanie pytania, np. jeżeli nie chcecie już dalej szukać bo macie szukania po dziurki w nosie, nie macie czasu, ochoty dalej szukać, chcecie się wprowadzić już teraz i chcecie konkretnie jedno z tych dwóch mieszkań, bo oba wam się podobają najbardziej z tego, co do tej pory widziałyście, to które?

                          • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:17
                            No tu jeszcze dochodzi kwestia, że skąd mamy wiedzieć, czego będzie żałować autorka?
                            Bo zapytała tak jakby pytała o luźną opinię o tym co jest istotne przy wyborze mieszkania, a okazuje się, że chodzi niemalże o podjęcie tego wyboru, nie znając dokładnie wymagań, ani też parametrów tych mieszkań.
                            Dle mnie na przykład brak szafy w przedpokoju nie jest aż tak istotny, o ile jest inne miejsce na tę szafę (np garderoba), natomiast pokoje typu przedział w pociągu już skreślają dane mieszkanie (chyba, że da się ściany przesunąć albo zlikwidować).
                            Lokalizacja na osiedlu patologii nad sklepem całodobowym też skreśla. Ale to dla mnie - komuś innemu to nie musi przeszkadzać.
                            • daniela34 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:19
                              arthwen
                              > Bo zapytała tak jakby pytała o luźną opinię o tym co jest istotne przy wyborze
                              > mieszkania, a okazuje się, że chodzi niemalże o podjęcie tego wyboru,

                              No właśnie ja też tak post startowy odebrałam, jako pytanie o luźną opinię.
                              • 3-mamuska Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:28
                                daniela34 napisała:

                                > arthwen
                                > > Bo zapytała tak jakby pytała o luźną opinię o tym co jest istotne przy wy
                                > borze
                                > > mieszkania, a okazuje się, że chodzi niemalże o podjęcie tego wyboru,
                                >
                                > No właśnie ja też tak post startowy odebrałam, jako pytanie o luźną opinię.


                                No tak luźna opinie na temat co jest ważniejsze lokalizacja czy rozkład mieszkania.
                                I na to pytanie chce odpowiedz.
                                Wybieram między
                                1 lub 2 , a nie wynajmuje i szukam dalej.
                                Bo to nie jest odpowiedz na zadaniem pytanie.

                                Podobnie jest jak mama pyta dziecka chcesz kanapkę z szynką czy serem ,a dziecko odpowiada chce lody.
                            • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:27
                              arthwen napisał(a):

                              > No tu jeszcze dochodzi kwestia, że skąd mamy wiedzieć, czego będzie żałować aut
                              > orka?
                              Nie musicie wiedzieć, nie jest to w ogóle istotne dla mojego pytania - podałam tylko jakieś przykłady.
                              Wybór jest między opcjami:
                              dobre miejsce + niewygodny, kłopotliwy rozkład vs gorsze miejsce + zajebisty rozkład
                            • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 13:12
                              Do tego nie znając ani stanu rodzinnego autorki ani tez jej trybu życia. Bo dla mnie np, przy mojej pracy, sypialnia typu "przedział w wagonie" jest ok, i tak tam tylko śpię, ale za to wówczas musi być w miarę ok "salon". Ale jeśli ktoś pracuje w domu i ma dwoje dzieci wiek przedszkolno - szkolny to już inaczej. smile
                              I też odebrałam pierwszy post jako luźne pytanie i odpowiedziałabym dokładnie tak, jak ty. Czyli absolutnie ani jedno ani drugie. Wolałabym wynająć coś "na szybko" i szukać sensownej lokalizacji i sensownego rozkładu. I nie ma opcji "mam dość szukania". Mieszkanie własnościowe to kupa kasy i nie pogodziłabym się z wywaleniem ich za okno dla przyjemności patrzenia jak lecą... Oczywiście oczekiwania dostosowuję do realiów, mogę sobie marzyć o pałacu wilanowskim, ale stać mnie na góra trzy pokoje w bloku - to nie czekam na ofertę sprzedaży Wilanowa (nawet gdyby, to i tak nie byłoby mnie stać!), a przeglądam ogłoszenia "blokowe", ale i owszem, rozpatruję je pod kątem MOJEJ wygody na codzień. Nie ma opcji ładowania grubej forsy w coś co ani nie jest wygodne ani mi się nie podoba.
                          • memphis90 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 08:00
                            No to możesz przyjąć "które wynajmiesz" ("w takiej sytuacji wynajmuję coś na szybko") zamiast "które kupisz", zakładając np że pracodawca wysyła Cie już, teraz, natychmiast i albo jedno z tych dwóch, albo schowek na miotły w korpobiurze...
                            • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 13:19
                              No nie, jest różnica wynajem czy kupno. Jeśli wynajem - to raczej biorę gorszy rozkład a w lepszej lokalizacji i szukam czegoś dla siebie odpowiedniejszego. Ale z założenia wynajem jest na jakiś czas a nie na resztę życia, kupno mieszkania jest już bardziej docelowe.
                            • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 14:14
                              memphis90 napisała:

                              > No to możesz przyjąć "które wynajmiesz" ("w takiej sytuacji wynajmuję coś na sz
                              > ybko") zamiast "które kupisz", zakładając np że pracodawca wysyła Cie już, tera
                              > z, natychmiast i albo jedno z tych dwóch, albo schowek na miotły w korpobiurze.

                              Wynajem a kupno to jednak diametralna różnica - bo wynająć możesz na chwilę, szukać innego na wynajem, szukać innego, żeby kupić, cokolwiek. Tu się zakłada tymczasowość sytuacji i jesteś w stanie dużo wiecej znieść, bo to tylko na chwilę. I wtedy wybieram gorszy rozkład - głównie ze względów bezpieczeństwa, skoro druga okolica kiepska. Bo te parę tygodni nawet na kartonach da się przeżyć.
                    • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:03
                      To może popracuj nad precyzją wypowiedzi? Bo zapytałaś: "Co byście uznały za ważniejsze? Lokalizację i okolicę czy funkcjonalność i rozkład wnętrza?"
                      A nie: nie umiem wybrac mieszkania, mam dwa do wyboru i żadne inne nie wchodzi w grę, ale każde ma jakąś wadę - co robić drogie brawo?
                        • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:21
                          Przecież nikt za ciebie nie zdecyduje.
                          A jeśli masz to wyboru tylko złe i złe, to jest to kwestia niuansów - może ten układ pierwszego nie jest aż tak tragiczny, albo da się go zmienić, a może ten sklep całodobowy nie sprzedaje alko wink
                            • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:46
                              Czyli dla mnie - jest o właśnie opcja typu: bez topora nad głową nie mam zamiaru pakować się ani w jedno bagno, ani w drugie.
                              A ten topór w świecie rzeczywistym to raczej rzadko występuje - jeśli dla ciebie: "mam dość szukania" jest takim toporem, to ok. Dla mnie - na obecnym etapie życia - przy takim wyborze by nie było i tyle, bo w tej kwestii miałam już dość kompromisów i nie interesuje mnie pójście na kolejny i to tego kalibru, dużo drobniejsze kwestie sprawiały, że stawałam okoniem.
                              • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 08:53
                                To przyjmij najprostszy wariant, że nie mam budżetu na mieszkanie, które spełnia wszystkie kryteria. Ani teraz ani za rok. Muszę wybrać mieszkanie z wadą, bo dzięki tej wadzie będzie mnie na nie stać. Są dwa mieszkania z wadami, ale też zajebistymi zaletami w świetnych cenach.
                                Pytam o to, która wada Waszym zdaniem jest mniej ważna, mniej uciążliwa, a która może się okazać większym problemem. Albo która zaleta bardziej rekompensuje wadę.

                                PS. Nie zamierzam nic wynajmować na chwilę ani przenosić się co chwila z całą rodziną i całym majdanem, zmieniać dzieciom otoczenie, mieszkać na kartonach, bo to jest dla mnie i dla innych domowników niedogodność przerastająca wszelkie możliwe wady własnego mieszkania.

                                  • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 14:25
                                    I chyba tak ma większość. smile Mieszkanie z takimi wadami - może być ok właśnie na wynajem, z założeniem, że to na jakiś (niedługi) czas poszukiwania czegoś odpowiedniego. I nie, "nie mam już ochoty szukać" jak dla mnie (i chyba dla większości) nie jest argumentem, za kupnem mieszkania z wadami dyskwalifikującymi.
                                    • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 16:08
                                      kocynder napisała:

                                      I nie, "nie mam już ochoty szukać" jak dla mnie (i chyba dla większ
                                      > ości) nie jest argumentem, za kupnem mieszkania z wadami dyskwalifikującymi.
                                      >
                                      Ej, no te wady nie są dyskwalifikujące. Oba mieszkania są przyzwoite i do zaakceptowania. Przecież dlatego je rozważam. Po obejrzeniu wielu lokali odsiałam te, które miały wady dyskwalifikujące dla mnie. Zostały te, które mają niedoskonałości, niedogodności, ale w zakresie dopuszczalnym. To nie jest wybór "Wilanów vs melina na Szmulkach".
                                      • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 16:24
                                        No to źle sformułowałaś starter. Bo z nniego wynika, że jedno mieszkanie jest beznadziejnie rozplanowane, architekt był na ciężkiej bani albo kacu gigancie, ścianki biegną kompletnie bez sensu, większość nośna i nic się z tym nie da zrobić, ale okolica miodzio, a drugie to lumpendziałka, menelnia, że w sumie ze sprężynowcem w zaciśniętej pięści można się przemknąć bez strat na zdrowiu, ale za to mieszkanie cudo. Czyli właśnie trochę Wilanów na Szmulkach, albo suterena w Zamku Królewskim. wink
                                        Jeśli jest tak, jak piszesz teraz - to ja bym się kierowała przede wszystkim trybem życia. Bo inne względy mają przewagę dla pary pracujących dorosłych bez progenitury za to z dwoma samochodami, inne dal samotnej matki trojga drobnych dziatek, a jeszcze inne dla osoby samotnej będącej rentierką. I tak dla pierwszych i ostatniej np bliskość szkół nie ma znaczenia, a jeśli to w kontekście negatywnym, dla środkowej - ma ogromne. I tu nikt za ciebie nie odpowie jaki macie tryb życia, ile czasu spędzacie w domu i co w nim robicie oraz i tak dalej. smile
                                          • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 16:39
                                            To w takim razie jedyny element, który mógłby martwić to ten całodobowy. Pytanie tylko co rozumiesz pod pojęciem "koło sklepu całodobowego"? Bo mam koleżankę, która ma tak, że mieszka na parterze dosłownie sąsiadując przez ścianę z całodobowym"monopolem", mają okna obok siebie i mimo, że do sklepu jest osobne wejście niż do klatki schodowej to JEST koszmar! Przedsionek klatki schodowej (tam jest tak, że wchodzisz do przedsionka, tam są skrzynki na listy i dopiero domofon i drugie drzwi na samą część ze schodami) non - stop zasikany i zarzygany przez "klientelę" sąsiadów, częste wrzaski "imprezowiczów" u wódkopoju, ogólny syf... Nie, ja bym podziękowała. Ale jeśli "koło sklepu" oznacza, że w sąsiednim pawilonie jest takowy "monopol", a twoje potencjalne mieszkanie na np drugim piętrze - to spoko. Widzisz, tu już w grę wchodzą niuanse, których nie ujęłaś w pierwszym poście. smile
                                            • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 16:47
                                              Jest w sąsiednim pawilonie po drodze z przystanku, stoi kolejka zarośniętych mordeczek, obok jakiś syfny kebs w rozpadającej się budzie - a to wskazuje na jakość lokalnej klienteli - i o ile w samym mieszkaniu nie przeszkadzają, to czynią komfort i bezpieczeństwo wieczornego powrotu (mojego, nastoletnich dzieci, ich kolegów i koleżanek) wątpliwym. Da się przejść, jak ktoś ma mocną psyche, no ale w tym pierwszym mieszkaniu najgorsze co możesz spotkać, to babcia, której trzeba wnieść zakupy. Jest też to blok popularny w kategorii mieszkań na wynajem, być może właśnie przez ten dobry rozkład mieszkań, więc lokatorzy naokoło będą zmienni, społeczność żadna, bezpieczeństwo przez to też gorsze. No i blokerski etos naokoło jest widoczny.
                                              • kocynder Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 17:23
                                                Coś sama sobie przeczysz... Pierw piszesz, że to super-mieszkanie jest w okolicy trochę gorszej i koło całodobowego sklepu, a teraz opisujesz to "trochę gorzej" jako totalną patologię i menelstwo. No to się zdecyduj.
                                                Bo jeśli jest normalna okolica, tyle, że właśnie do przystanku jest 500 metrów a nie 200, plus ten jeden całodobowy - to ok, ale jeśli już jak piszesz, że strach przejść wieczorem - to zmienia postać rzeczy!
                                                • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 01.05.21, 13:50
                                                  kocynder napisała:

                                                  > Coś sama sobie przeczysz... Pierw piszesz, że to super-mieszkanie jest w okolic
                                                  > y trochę gorszej i koło całodobowego sklepu, a teraz opisujesz to "trochę gorze
                                                  > j" jako totalną patologię i menelstwo. No to się zdecyduj.

                                                  To nie ja dopisałam patologię i menelstwo, to juz sobie inni dośpiewali. Kolejka do monopolu zbierająca klientów z całej okolicy i legia namalowana na bloku to jeszcze nie jest totalna patologia z nożem sprężynowym. W totalnej patologii nie szukałabym mieszkania. Jest gorzej niż na emeryckim osiedlu małych bloczków kawałek dalej ale nie nazwałabym tego totalną patologią. Pisałam o etosie blokowiska, który jest wyczuwalny i widoczny.

                • ciszej.tam Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 08:57
                  No ale to jest odpowiedz na temat.


                  Nie ma takiej sytuacji życiowej w ktorej posiadanie mieszkania własnościowego piec tygodni wczesniej niz pozniej to kwestia zycia lub śmierci.

                  Jesli mieszkania sa do kitu wynajmuje sie i szuka do skutku





                  agaagaaga123 napisała:

                  > No dobra, czyli tradycyjna ematkowa gra pt "po co mam odpowiadać na twoje pytan
                  > ie, skoro mogę odpowiedzieć na jakieś inne", dzięki smile
                  • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 09:08
                    ciszej.tam napisała:

                    > No ale to jest odpowiedz na temat.
                    >
                    >
                    > Nie ma takiej sytuacji życiowej w ktorej posiadanie mieszkania własnościowego p
                    > iec tygodni wczesniej niz pozniej to kwestia zycia lub śmierci.
                    >

                    A musi to być koniecznie kwestia życia lub śmierci? Nie wystarczy, że ktoś nie chce się przeprowadzać z dziećmi co 5 tygodni? Że po prostu chce już coś wybrać, kupić i się przeprowadzić, godząc się na wady mieszkania, tylko starając się je minimalizować?
                    • ciszej.tam Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 16:03
                      Ja to rozumiem tylko, ze tych dzieci moim zdaniem nie zbawi trzy tygodnie w te czy wewte w wynajętym bo w 99 % przypadków w mieszkaniach z wtornego rynku i tak robi sie przynajmniej minimalne odświeżenie wchodzi mieszkac godzine po podpisaniu umowy.

                      Zreszta w poście startowym jest rozważana wlasnie opcja dlugiego remontu (zmiana rozkładu mieszkania) wiec zakladam ze dzieci na ten czas nie beda oddane do okna zycia tylko gdzies beda mieszkac?



                      agaagaaga123 napisała:

                      > ciszej.tam napisała:
                      >
                      > > No ale to jest odpowiedz na temat.
                      > >
                      > >
                      > > Nie ma takiej sytuacji życiowej w ktorej posiadanie mieszkania własnościo
                      > wego p
                      > > iec tygodni wczesniej niz pozniej to kwestia zycia lub śmierci.
                      > >
                      >
                      > A musi to być koniecznie kwestia życia lub śmierci? Nie wystarczy, że ktoś nie
                      > chce się przeprowadzać z dziećmi co 5 tygodni? Że po prostu chce już coś wybrać
                      > , kupić i się przeprowadzić, godząc się na wady mieszkania, tylko starając się
                      > je minimalizować?
              • 3-mamuska Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:58
                arthwen napisał(a):

                > Ale po co mam robić takie oderwane od rzeczywistosci eksperymenty myślowe?
                > W takiej sytuacji jak już muszę, to wynajmuję coś na szybko i szukam dalej sens
                > ownego mieszkania, a nie ładuje kasę w coś, co nie spełnia wymagań.
                > Chyba, ze ten rozkład w tym w lepszej lokalizacji da się poprawić - ale wątpię.
                > W drugim wiadomo, że poprawić nic się nie da, bo okolicy nie zmienisz.


                No właśnie po co ładować w wynajm jak można mieszkanie przerobić.
                A lokalizacji nie przyniesiesz.
                • arthwen Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 00:04
                  Można albo nie można. W naszym pierwszym mieszkaniu dałoby się jedną ścianę przesunąć - między łazienką a pokojem - łazienka byłaby większa (co byłoby fajne), ale pokój byłby już całkiem niefunkcjonalny. Reszty się przesunąć nie dało, bo były nośne.
                  • ciszej.tam Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 10:16
                    Jak rowniez w mieszkaniach po kupnie zazwyczaj wychodza na jaw jakies wady ktorych sie nie zauważyło/byly sprytnie ukryte w procesie sprzedaży (sasiad podpalacz albo co) wiec pakowanie sie w kupno mieszkania z wada ktora widac na wstępie tylko po to zeby oszczędzić na dwoch miesiącach wynajmu (zreszta, przeciez zazwyczaj i tak sie robi remont wiec mało kto wprowadza sie w dniu kupna) jest głupie



                    rthwen napisał(a):

                    > Można albo nie można. W naszym pierwszym mieszkaniu dałoby się jedną ścianę prz
                    > esunąć - między łazienką a pokojem - łazienka byłaby większa (co byłoby fajne),
                    > ale pokój byłby już całkiem niefunkcjonalny. Reszty się przesunąć nie dało, bo
                    > były nośne.
    • 3-mamuska Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 29.04.21, 23:54
      Jeśli mam do wyboru jedno z tych dwóch to wybieram z dobra lokalizacją.
      Mieszkanie można albo przerobić albo dobrze zaplanować i urządzić.
      Jeśli jest jeszcze dość aktywna rodzina ,która w domu spędza niemal tylko noce to lokalizacja jest jeszcze ważniejsza.
      Jeśli rodzina to domatorzy w dodatku z małymi dziećmi czy starsi ludzie, którzy spędzają w domu 80-90% czasu to chyba wtedy skłonna byłbym barć mieszkanie z dobrym rozkładem.
    • eliszka25 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 03:00
      To ja się wyłamię. Przez 14 lat mieszkaliśmy w mieszkaniu, które wybraliśmy ze względu na lokalizację. Samo mieszkanie nie było złe, ale mnie się nie bardzo podobał rozkład. Jednak miejsce super. Przegadaliśmy to, dałam się przekonać mężowi i się wprowadziliśmy. Miejsce było świetne, fajni sąsiedzi i ogólnie żyło nam się całkiem przyjemnie ALE niestety potwierdziły się moje wątpliwości co do mieszkania. Z czasem zaczęłam zwyczajnie nienawidzieć tego mieszkania. Było to strasznie frustrujące i konfliktogenne, bo zaczęłam mieć za złe mężowi, że mnie do niego przekonał. Jakiekolwiek zmiany nie wchodziły w grę, bo było to mieszkanie wynajmowane.

      Dlatego jeśli koszty ewentualnego sporego remontu z przestawianiem ścian nie są problemem i masz pewność, że da się zrobić taki remont, żeby dostosować mieszkanie do twoich potrzeb - bierz w lepszej lokalizacji. Jeżeli to nie wchodzi w grę - brałabym to o lepszym rozkładzie. Pod warunkiem, że ta druga lokalizacja nie jest faktycznie do kitu z patologią za ścianą w pakiecie, bo to też ma duże znaczenie.

      Podsumowując - jeżeli gorsza lokalizacja nie jest faktycznie zła, a tylko trochę gorsza od tej idealnej, brałabym mieszkanie o lepszym rozkładzie.
    • zwyczajnamatka Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 05:59
      Oba kryteria są ważne i najchętniej też napisałabym, że nie kupuję żadnego.
      Szukając mieszkania odrzucałam z góry takie w złej lokalizacji, nawet jeśli były najpiękniejsze w świecie, najtańsze itp.
      Z drugiej strony nasze stare mieszkanie mieści się w jednej z najlepszych i najładniejszych lokalizacji w mieście. Cóż z tego jeśli dla nas jest np. za małe? Mieszkasz we wspaniałym miejscu, ale i tak denerwuje cię wszystko.
      Poza tym nawet stawiając na lokalizację i planując ogromny remont z przestawianiem ścian i zatrudnieniem architekta nie mamy pewności, że się uda osiągnąć fajny rozkład. Taki remont generuje ogromne koszty, więc może lepiej przeznaczyć te pieniądze na dopłatę do mieszkania i poszukać trzeciego, fajniejszego.
      Wybór między lokalizacją, a rozkładrem, to jak wybór między dżumą, a cholerą.
    • mid.week Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 07:12
      Przy takim wyborze chyba jednak wole ciszę i spokój fajnej okolicy. W środku wiele da się zrobić, można przestawić sciany, można znaleźć inne miejsce na szafę ale nie da się nic zmienić w lokalizacji. Lokatorzy na wynajmie, szary blok, bylejakosc... no nie, tego bym nie chciała na codzień.
    • ruscello Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 08:23
      Lokalizacja najpierw, potem wielkość mieszkania, potrzebna ilość pomieszczeń. Z tym, że dobra lokalizacja dla każdego może oznaczać co innego. Jesienią przeprowadziliśmy się z centrum na obrzeża. Tam mieliśmy wszystko w zasięgu spaceru, teraz do przedszkola i przychodni nfz trzeba dojeżdżać. Ale jest tu wspaniała szkoła, basen, CH, dyskonty, oferta zajęć pozalekcyjnych i nawet spa. Zyskaliśmy ciszę i brak maseczek wink
      • agaagaaga123 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 09:04
        A właśnie, ten aspekt też rozważam. Bo dzieci już duże, może będzie za jakiś czas trzeba je sprzedać albo uciekniemy z pislandu a to mieszkanie będę wynajmowała na pokoje? Nie mam pojęcia, jak się nasze życie potoczy, więc nie chcę zamykać opcji, tylko otworzyć ich jak najwięcej.
        Jednak pod tym kątem, patrząc na dynamikę dzielnicy, może się okazać (choć nie musi), że ta gorsza lokalizacja za te 10 lat się rozwinie, poprawi i nie będzie dużo gorsza od tamtej pierwszej. Ma potencjał, tylko jest nieco zaniedbana. 3
        Z drugiej strony, ja mieszkać będę tam teraz a nie kiedyś...
      • volta2 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 10:40
        o, ja też w momencie kupna patrzę, czy to da się sensownie sprzedać

        teraz mam wymagający produkt mieszkaniowy, nie będzie dla każdego, absolutnie nieuniwersalny, czasem mam ochotę wysondować rynek(moje stało na rynku jakieś 2-3 lata zanim je kupiłam, ale facet dał cenę nierealną, zszedł 300 tysięcy z oczekiwanej do realnej)
        • swiezynka77 Re: Lokalizacja czy rozkład mieszkania? 30.04.21, 10:49
          z tą odsprzedażą to różnie może być. moje mieszkanie już 6 lat temu było drogie, a teraz to pewnie da się na za nie kupić 2 domy pod Warszawą. więc musi znaleźć się ktoś kto podobnie jak ja ceni dojazd do ścisłego centrum w 10 minut samochodem, 15 rowerem i 20 komunikacją. ale niedawno jedno mieszkanie w moim budynku się sprzedało więc liczę że będą jednak chętni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka