Dodaj do ulubionych

A co, jeśli szczepionki nie zadziałają?

02.05.21, 13:26
Sama się ochoczo zaszczepiłam w pierwszym możliwym dla mnie terminie, czyli dwa tygodnie temu. A wczoraj rozmawiałam ze znajomą panią 50+, z pierwszej grupy szczepieniowej (ze względu na niedawny przeszczep wątroby). Babeczka jest pod ścisłą ochroną, badana i testowana na dziesiątą stronę. Jest po dwóch dawkach Pfizera. Kilka dni temu brała udział w sprawdzaniu przeciwciał u takich jak ona pacjentów wysokiego ryzyka. Poziom przeciwciał po drugiej dawcy zadowalający był średnio u połowy z nich. U części - całkowite zero przeciwciał. Lekarz im powiedział, że szykuje się dla nich trzecia dawka. Może też czwarta.
Będziemy się szczepić w nieskończoność, jak na grypę? Nawet nie chcę się zastanawiać, jak to się przełoży na finanse państwa. A co z antyszczepami? Zaczną ich zmuszać?
A taka już od 2 tygodni wesolutka chodziłam, pełna przeciwciał XD
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka