lilia.z.doliny
02.05.21, 14:22
Wiem, ze byl tutaj dopieszczany. Jego historie wiele z was poznalo od podszewki.
Dxisiaj sie z nim pozegnalismy. Od tygodnia byl przygaszony, nieobecny jakby.
Dzisiaj rano odfrunal do kanarkowej krainy szczescia.
Ps. Pierwszyvraz przejrzelismy mu obraczke na lapce. Okazalo sie, ze pan sprzedawca lekko sciemnil w kwestii wieku ptaszka.
Felus w styczniu skonczylby 14 lat, a nie 8.