Dodaj do ulubionych

Poniewierka po szczepieniu

07.05.21, 07:23
Ramię boli, ciągnie skubane.
Przy każdym wstaniu z sofy rzygosław. 🙄
Preparat - Moderna.
Jest nadzieja na jutrzejszy dzień bez sensacji? 🤔

Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 08:09
      Ja się meczę po Pfizerze. Ogólnie samopoczucie bez zmian. W szczegółach ramię jakbym miała wielkiego siniaka. Boli, ciągnie. Rękę mogę podnieść tylko do połowy. Trzecia noc z głowy. Pierwsza bo miałam szczepienie na 7.00 i bałam się zaspać więc przebudziłam się o 5.00. Dwie następne to walka aby zasnąć na prawym boku lub na wznak. A ja śpię na lewym więc w nocy bezwiednie się przewracam na lewy po czym budzi mnie ból i tak z dziesięć razy uncertain Chodzę więc nieprzytomna jak Zombie.
    • baszkircef Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 09:12
      Wczoraj brałam Modernę, bardzo boli mnie ramię, w nocy ciągle się wybudzałam no i nad ranem oczadziała od snu stwierdziłam, że wezmę coś przeciwbólowego i połknęłam pyralginę, dopiero po ok 10 min dotarło do mnie co wzięłam, brawo ja.
    • gama2003 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 09:44
      Po pierwszej dawce bolesne ramię od wieczora a po 2 dniach kilkudniowe osłabienie. Takie dziwne, nic nie bolało a zmęczenie od wszystkiego.
      Przeszło. Kumpela 2 tyg po pfizerze miała uczucie rozbicia i walki z infekcją.

      Czekamy na drugą dawkę i ciut mnie stresuje, że może być gorzej.
    • madami Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 09:47
      Pfizer - ramię boli trzy dni, wczoraj dreszcze i ból całego ciała. Mąż gorączka 40 stopni, dreszcze, ból ramienia i ból ciała. Jak starsze pokolenie się szczepiło nie słyszałam o takich atrakcjach. Ciekawe jest, że 100% znajomych ma podobne objawy wink bo oczywiście wszyscy w naszym wieku teraz się szczepią i ciągle o tym gadamy, wcześniej mieliśmy tylko relacje od nauczycieli i lekarzy.
        • madami Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:15
          Moja kuzynka w UK szczepiona Astrą nie wstała z łózka przez tydzień, a wcześniej covida przeszła bezobjawowo. Ale z opowieści z Polski wiem, że bardzo wielu medyków miało niezłe przejścia po Pfizerze, więc i tak założyłam, że prawdopodobieństwo, że nas ominą jest dosyć małe. Na szczęście w naszym otoczeniu Pfizer dawał średnio 3 dniowe dolegliwości, Astra natomiast potrafiła powalić na dłużej
          Główną wadą Astry jest też to, że na drugą dawkę czeka się długo a jak wiadomo wszyscy chcą jak najszybciej mieć to z głowy i najlepiej przed wakacjami.
        • lumeria Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 12:37
          little_fish napisała:

          > I niektórzy twierdzili, że nauczyciele udają/przesadzają. Wszak w Anglii szczep
          > iono staruszków i nikt nie narzekał 😁

          Teoria głosi, ze starsi maja słabszą reakcje systemu obronnego organizmu, stąd właśnie młodsi bardziej chorują po covidowych szczepionkach.

      • tri.lian Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:47
        madami napisała:

        > Pfizer - ramię boli trzy dni, wczoraj dreszcze i ból całego ciała. Mąż gorączka
        > 40 stopni, dreszcze, ból ramienia i ból ciała. Jak starsze pokolenie się szcze
        > piło nie słyszałam o takich atrakcjach. Ciekawe jest, że 100% znajomych ma podo
        > bne objawy wink bo oczywiście wszyscy w naszym wieku teraz się szczepią i ciągle
        > o tym gadamy, wcześniej mieliśmy tylko relacje od nauczycieli i lekarzy.

        co ciekawe, wtedy nazywaliście te relacje przejawem neurotyzmu nauczycieli wink
        forum.gazeta.pl/forum/w,567,171442379,171442379,Wojna_Szczepionkowa_istny_cyrk_trwa.html?p=171447289
        dopiero jak boli własne ramię i własny mąż ma 40 stopni to się nagle okazuje że można ciężko przechodzić szczepienie.
      • alessa28 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 15:09
        madami napisała:

        > Pfizer - ramię boli trzy dni, wczoraj dreszcze i ból całego ciała. Mąż gorączka
        > 40 stopni, dreszcze, ból ramienia i ból ciała. Jak starsze pokolenie się szcze
        > piło nie słyszałam o takich atrakcjach. Ciekawe jest, że 100% znajomych ma podo
        > bne objawy wink bo oczywiście wszyscy w naszym wieku teraz się szczepią i ciągle
        > o tym gadamy, wcześniej mieliśmy tylko relacje od nauczycieli i lekarzy.

        Moja babcia 80 plus, miała dwie dawki Pfizera.
        Zero skutków ubocznych.
        Natomiast młodsi znajomi, którzy się szczepili, koszmar,wliczajac w to zakrzep poszczepienny.
    • 18lipcowa3 Co z wami ludzie jest nie tak 07.05.21, 09:55
      z waszym zdrowiem, kondycją, stanem organizmu itp że was tak poniewiera wszystko? Covid , potem szczepienie? Przecież tu młode osoby sa miedzy 30 a 50...
      Miałam i jedno i drugie , mąż miał, znajomi w różnym wieku i nikt nie słaniał się na nogach, nie rzygał, nie miał nawet temp, dreszczy, ani przy covidzie ani po szczepieniu nawet Astrą...
    • solejrolia Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:01
      Ja wczoraj, 3 dnia od szczepienia miałam totalny kryzys, a wieczorem rozbicie i to uczucie nadciągającej grypy- masakra. A dziś wstałam i nieco lepiej się czuję. A skoro już odwołałam, i dzisiejsze spotkania, i pracę, i wszystko, to siedzę w domu i wypoczywam. Być może to efekt tego, że nałożyły się zmeczenie, stres, i to że w taką pogodę łatwo przeziębić się, w każdym razie dziś odpoczywam, bo chyba tego właśnie było mi potrzeba.
    • wiaterwieje Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:19
      Astra,szczepienie 17.00, noc tak od środka fatalna,koszmarne dreszcze ,nie mogłam sobie nalać wody do szklanki,po paracetamolu niewiele lepiej.
      Następny dzien od rana prawie zemdlenie(mam wprawę w powstrzymywaniu calowitego klapnięcia) potem pomimo apapu gorączka 39,5,zero życia ból wszedzie.Po południu caliem dobrze,wieczorkiem wracałam do zycia.
      Następna noc elegancko przespana.Dziś po3 dniach od szczepenia jes ok,ręka trochę boli ale da się zyć.Trochę tylko slabowata jestem i jakby powolniejsza,ale to mże taki objaw po wysokiej gorączce.
      • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:40
        wiaterwieje napisał(a):

        > Astra,szczepienie 17.00, noc tak od środka fatalna,koszmarne dreszcze ,nie mogł
        > am sobie nalać wody do szklanki,po paracetamolu niewiele lepiej.
        > Następny dzien od rana prawie zemdlenie(mam wprawę w powstrzymywaniu calowitego
        > klapnięcia)

        czyli musiałaś już mieć tendencje do mdlenia, skoro masz wprawę, więc to nie jest scricte skutek szczepionki, tu chyba szczepienie „wyolbrzymiło” twoje dotychczasowe „problemy”.

        potem pomimo apapu gorączka 39,5,zero życia ból wszedzie.Po połud
        > niu caliem dobrze,wieczorkiem wracałam do zycia.

        Czy reagujesz gorączką przy jakiejkolwiek innej chorobie?
        • wiaterwieje Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 16:39
          To omdlenie to moja tradycyjna reakcja na ból,po szczepionce akurat wszystkiego...
          NIe pamiętam kiedy w dorosłym życiu miałam temp. powyżej 38,a i to jest wielka rzadkość
          Jak na mnie to zareagowałam gwałtownie,ale pociesza mnie,że nie tylko ja i nie tylko po AZ
          • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 16:55
            wiaterwieje napisał(a):

            > To omdlenie to moja tradycyjna reakcja na ból,po szczepionce akurat wszystkiego
            > ...
            > NIe pamiętam kiedy w dorosłym życiu miałam temp. powyżej 38,a i to jest wielka
            > rzadkość
            > Jak na mnie to zareagowałam gwałtownie,ale pociesza mnie,że nie tylko ja i nie
            > tylko po AZ

            No ja też zazwyczaj nie mam temperatury. Ostatni raz, kiedy ją miałam (kilka lat temu), przechodziłam zapalenie płuc zdiagnozowane na podstawie wywiadu przez „geniusza lekarskiego” jako zapalenie pęchęrza moczowego i także leczonego🙈
    • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:25
      Ja wczoraj miałam pierwsza dawkę Phizera. Na razie boli tylko ramię, nie mogłam spać na swoim ulubionym boczku, no ale ręce do góry podnoszę bez problemu🙈 No ale skoro piszecie, że jeszcze może mnie sponiewierać, to poczekam😅
      • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:25
        saszanasza napisała:

        > Ja wczoraj miałam pierwsza dawkę Phizera. Na razie boli tylko ramię, nie mogłam
        > spać na swoim ulubionym boczku, no ale ręce do góry podnoszę bez problemu🙈 No
        > ale skoro piszecie, że jeszcze może mnie sponiewierać, to poczekam😅
        >

        *pfizera! co ja z tym phizerem!
      • daniela34 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:46
        Sasza, podejrzewam, że jednak Cię nie sponiewiera. U mnie (też Pfizer, też pierwsza dawka) ograniczyło się do bólu ramienia przez około dobę (też śpię na lewym boku, więc byłam nieszczęśliwa). Nic więcej, nawet bólu głowy nie było.
        Zobaczymy jak po drugiej dawce. Mojemu ojcu nic nie było po drugiej też.
        • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:57
          daniela34 napisała:

          > Sasza, podejrzewam, że jednak Cię nie sponiewiera. U mnie (też Pfizer, też pier
          > wsza dawka) ograniczyło się do bólu ramienia przez około dobę (też śpię na lew
          > ym boku, więc byłam nieszczęśliwa). Nic więcej, nawet bólu głowy nie było.
          > Zobaczymy jak po drugiej dawce. Mojemu ojcu nic nie było po drugiej też.


          Ja to w ogóle po tym szczepieniu przylazłam do domu, posprzątałam łazienke i kibel, poćwiczyłam trochę z ciężarkami, po czym postanowiłam poćwiczyć interwałowo🙈
    • mus_tang1 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:31
      Po Pfizerze - mąż delikatny ból ręki, ja - ból ręki 3dni, jakby łomem mi ktoś przyłożył, budzenie się w nocy, uniesienie ramienia do boku ledwo do połowy, senność /rozbicie druga doba. Na trzecią już zdecydowana poprawa samopoczucia. Więc w porządku w sumie.
    • elenelda Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 10:49
      Pierwsza czy druga dawka? U mnie objawy wystąpiły dobę po szczepieniu. Rano szczepienie, objawy następnego dnia od rana, kolejny dzień - minęło. Ból ramienia, bóle mięśni i stawów (dość mocne). W dniu szczepienia jadłam bardzo mało, kolejnego dnia też. Podobno niejedzenie zapobiega sensacjom żołądkowym, ale nie wiem ile w tym prawdy.
    • la_mujer75 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:16
      W dniu, w którym miałam mieć szczepionkę (I dawka Pfizera), wstałam rozbita- źle się czułam, byłam mega śpiąca, było mi słabo, miałam zawalone zatoki, bolała mnie głowa, itd.
      Szczepionkę miałam na 20.15. Czułam się lepiej, więc dostałam.
      Wieczorem poszłam spać. I spało mi się o wiele lepiej, niż przez ostatnie tygodnie. Rano czułam się o wiele lepiej, niż poprzedniego dnia, tylko ramię mnie zaczęło boleć.
      Ramię nadal boli, ale już lepiej. W nocy się budzę, ale tak mam już od kilku tygodni sad Wieczorem miną 3 doby.

      Mąż - Pfizer - ból ramienia przez dwa dni, pierwszego dnia śpiący i bez apetytu.

      Zobaczymy przy II dawce.
    • szafireczek Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 11:35
      NOP po Pfizerze - na ekg wyszło zapalenie osierdzia, nawet mi się pisać nie chce, bo ponad 3 tygodnie już trwa. Owszem, myślałam przez pierwsze 2 dni, że może to stressad dodam, że problemy kardiologiczne mam, ale nie tego typu (arytmia)). Zresztą momentalnie już po wkłuciu poczułam takie rozlewające promieniowanie do szyi i barku, potem w dół, po około 2-3 godzinach doszedł ostry ból serca, ale taki umiejscowiony wyłącznie po lewej stronie pod biustem, no i nie stały, bo natężenie się zmieniało. Duszności, czy gorączki nie miałam. Aha, ramię też bolało, że spać nie można było, ale to po 2 dniach przeszło. Generalnie słabo. Jestem przed 2 dawką (połowa maja), ale nie wiem, czy będzie i czy chcę...Dodam, że przed szczepieniem miałam badanie, zrobioną morfologię, test na covid i test na przeciwciała (wyszło zero).
      • alessa28 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 15:14
        szafireczek napisała:

        > NOP po Pfizerze - na ekg wyszło zapalenie osierdzia, nawet mi się pisać nie ch
        > ce, bo ponad 3 tygodnie już trwa. Owszem, myślałam przez pierwsze 2 dni, że moż
        > e to stressad dodam, że problemy kardiologiczne mam, ale nie tego typu (arytmia)
        > ). Zresztą momentalnie już po wkłuciu poczułam takie rozlewające promieniowanie
        > do szyi i barku, potem w dół, po około 2-3 godzinach doszedł ostry ból serca,
        > ale taki umiejscowiony wyłącznie po lewej stronie pod biustem, no i nie stały,
        > bo natężenie się zmieniało. Duszności, czy gorączki nie miałam. Aha, ramię też
        > bolało, że spać nie można było, ale to po 2 dniach przeszło. Generalnie słabo.
        > Jestem przed 2 dawką (połowa maja), ale nie wiem, czy będzie i czy chcę...Dodam
        > , że przed szczepieniem miałam badanie, zrobioną morfologię, test na covid i te
        > st na przeciwciała (wyszło zero).


        Współczuję ci i mam nadzieję że z tego wyjdziesz.

        BTW czemu nie ma tu saszynaszej czy jak jej tam i paru innych jazgoczacych kwok, które przekonują ze szczepienie to bułeczka z masłem??
        Oto macie swoje niewinne szczepienia idiotki.
        • saszanasza Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 17:00
          alessa28 napisała:

          >
          >
          > Współczuję ci i mam nadzieję że z tego wyjdziesz.
          >
          > BTW czemu nie ma tu saszynaszej czy jak jej tam i paru innych jazgoczacych kwok
          > , które przekonują ze szczepienie to bułeczka z masłem??
          > Oto macie swoje niewinne szczepienia idiotki.


          jestem, oczywiście i bardzo współczuję. Sama jesteś idiotką skoro uważasz, że my nie wiemy, że po szczepionkach występują również groźne powikłania. One zawsze się zdarzają, powikłania kardiologiczne po przejściu kowidu są za to równie niebezpieczne a i występują częściej. Nie ma żadnej pewności, czy gdyby dziewczyna zachorowała na kowid, nie skończyłoby się to również zapaleniem osierdzia, zwłaszcza, że problemy kardiologiczne ma, nieprawdaż?
          • alessa28 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 18:38
            saszanasza napisała:

            >
            >
            > jestem, oczywiście i bardzo współczuję.

            Ach, z pewnością.

            Sama jesteś idiotką skoro uważasz, że m
            > y nie wiemy, że po szczepionkach występują również groźne powikłania

            Jesteś kompletna idiotka - reagujesz jak pies Pawłowa na każdy wątek o szczepieniach i wtryniasz swoje uwagi na temat nieszkodliwości szczepień.
            No to masz przykład.

            . One zaws
            > ze się zdarzają, powikłania kardiologiczne po przejściu kowidu są za to równie
            > niebezpieczne a i występują częściej

            O. I mamy próbkę - idiotka potwierdza klasę.
            Dziewczyna pisze, że dostała groźnego powikłania po szczepieniu a ta wyjeżdża ze swoim copy-paste pt "po covidzie jest gorzej" 🤦‍♀️





            . Nie ma żadnej pewności, czy gdyby dziewcz
            > yna zachorowała na kowid, nie skończyłoby się to również zapaleniem osierdzia,
            > zwłaszcza, że problemy kardiologiczne ma, nieprawdaż?

            Hahaha. Wiedziałam, że czepisz się jej "problemów kardiologicznych".
            Takie rzeczy może mieć 90%szczepionych i nawet o tym nie wiedzieć.
            Mogą mieć inne przypadlosci o których nie wiedzą.
            Mogą przejść covid bezobjawowo a szczepienie będzie triggerem, który wpędzi ich do grobu.

            Tak rozpaczliwie bronisz tych szczepień, że aż mi ciebie żal. Po prostu się boisz i stosujesz mechanizm wyparcia. Ech, ludzie..
            >
      • moze_sprobowac_inaczej Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 23:55
        szafireczek napisała:

        > NOP po Pfizerze - na ekg wyszło zapalenie osierdzia, nawet mi się pisać nie ch
        > ce, bo ponad 3 tygodnie już trwa. Owszem, myślałam przez pierwsze 2 dni, że moż
        > e to stressad dodam, że problemy kardiologiczne mam, ale nie tego typu (arytmia)
        > ). Zresztą momentalnie już po wkłuciu poczułam takie rozlewające promieniowanie
        > do szyi i barku, potem w dół, po około 2-3 godzinach doszedł ostry ból serca,
        > ale taki umiejscowiony wyłącznie po lewej stronie pod biustem, no i nie stały,
        > bo natężenie się zmieniało. Duszności, czy gorączki nie miałam. Aha, ramię też
        > bolało, że spać nie można było, ale to po 2 dniach przeszło. Generalnie słabo.
        > Jestem przed 2 dawką (połowa maja), ale nie wiem, czy będzie i czy chcę...Dodam
        > , że przed szczepieniem miałam badanie, zrobioną morfologię, test na covid i te
        > st na przeciwciała (wyszło zero).

        Szafireczek, dużo zdrowia Ci życzę, mam nadzieję, że dolegliwości ustąpią wkrótce.
        Mam w niedzielę Pfizera, podchodziłam do tego na spokojnie, ale im bliżej, tym bardziej zaczynam się bać.
        • szafireczek Re: Poniewierka po szczepieniu 10.05.21, 15:18
          Dziewczyny! Bardzo Wam dziękuję. Już wychodzę na prostą, ale właśnie mi przyspieszyli drugą dawkę...mam do wyboru dwa terminy. Ja się szczepienia generalnie nie obawiałam, zwłaszcza że w najbliższej rodzinie wszyscy się zaszczepili i dosłownie nikt nie miał żadnych skutków ubocznych. Tak sobie myślę, że najlepiej, jak się uda to pójść rano - wtedy jeszcze cały personel na nogachsmile Poza tym, jestem przykładem nie wzięcia ostatniej dawki szczepionki przeciw kokluszowi - zachorowałam na studiach i było bardzo ciężko. Nikt nie potrafił postawić prawidłowo diagnozy, bo to choroba w wyniku szczepień - praktycznie wyeliminowana, dopiero emerytowany lekarz się poznał.
          • madami Re: Poniewierka po szczepieniu 10.05.21, 17:22
            Moja koleżanka ( nauczycielka przedszkolna) podczas pandemii też chorowała na krztusiec, jak widać to coraz częstszy problem, bardzo ciężko było z diagnozą bo wiadomo istniał wyłącznie covid więc wymęczyli ją milionem testów, które były albo negatywne albo nierozstrzygające jednocześnie nie próbując nawet diagnozować równolegle innej choroby.
    • joasia33 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 13:01
      Po pierwszej dawce Pfizera ból ramienia przez dobę. Taki, że ręki nie mogłam podnieść. Ale druga dawka, w ten wtorek, zmiotła mnie. big_grin Szczepienie wczesnym popołudniem, wieczorem już jakoś nie bardzo się czułam, ramię zaczynało boleć. W nocy ból i koszmarne sny, a cała środa nie do życia, zimno, dreszcze i ból. Owinięta w koc jak burrito przeleżałam cały dzień na kanapie, zawalając terminy. Na szczęście wczoraj byłam już jak młody bóg, czy raczej bogini, tylko boląca gulka w miejscu szczepienia jeszcze pozostała. Mąż po całodobowej obserwacji doszedł do wniosku, że boi się drugiej dawki Moderny. big_grin
    • droch Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 13:33
      Dzień po Modernie - uczucie jak na kacu, ogóle "nic-mi-się-nie-chce, głowę-mam-z-ołowiu, czuję-się-tak-sobie". Może ramię bolało, ale nie w sumie nienachalnie.
      Dwa dni po pojechaliśmy ekipą w góry, to i wszystkie objawy przeszły.
    • k1234561 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 13:38
      Jeny ,jak tak czytam Wasze wypowiedzi,to aż mnie żal ściska,bo ani ja ani mąż nie mieliśmy żadnych takich sensacji.No może nieco bolały nas ręce.Ale żadnych innych objawów nie mieliśmy.Mówią,że jak sa takie objawy to dobrze bo znaczy ,że organizm reaguje na szczepionkę ,uczy się jej.A my nie mieliśmy nic to może u nas nie działa,albo sól fizjologiczną na podali.....Już bym wolała tą temperaturę mieć jednak.Szczepiliśmy się oboje Moderną.
      • em_em71 Re: Poniewierka po szczepieniu 07.05.21, 18:22
        Po pfizerze - ramię ćmiło mnie wieczorem i trochę rano. Potem miałam urwanie głowy i zero możliwości i czasu na wsłuchiwanie się w siebie, tropienie odmiennych reakcji. W ciagu 4 tygodni od szczepienia ze 3 razy bolała mnie głowa, przez kilka dni kark i szyja, jestem przemęczona i rozdrazniona, ale zadnej w ww. dolegliwosci nie łączę ze szczepieniem. Nie mam zamiaru wyafirmowac sobie nopa rowniez po 2 dawce.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka