Dodaj do ulubionych

Akcja "Ja nie dożyję".

07.05.21, 12:27
Oglądam, patrzę, widzę ten występ aktorów, celebrytek, czego to nie dożyje się w Polsce do 2128 roku" - no i nie przemawia do mnie. Nie przemawia. Na filmiku zachowania, które nie są czymś nieosiągalnym:
noizz.pl/spoleczenstwo/gwiazdy-wspieraja-walke-o-rownosc-plci-w-akcji-spolecznej-nieczekam107lat/2zscf0n
Obserwuj wątek
    • pani07 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 12:29
      I teraz zestawienie faktów:
      Udział w Polsce na stanowiskach kierowniczych:
      noizz.pl/spoleczenstwo/gwiazdy-wspieraja-walke-o-rownosc-plci-w-akcji-spolecznej-nieczekam107lat/2zscf0n
      Raport na ten temat: grantthornton.pl/wp-content/uploads/2020/03/Kobiety-w-biznesie-2020-RAPORT-Grant-Thornto-08-03-2020.pdf
      praca.money.pl/wiadomosci/polska-w-czolowce-europy-mamy-najwiekszy-udzial-kobiet-wsrod-kierownikow-6262371245860993a.html
      • amast Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:23
        I jak te fakty przeczą temu, co mówią celebryci?
        Mamy tyle samo kobiet co mężczyzn na czele banków? Ministerstw? Mężczyźni tak samo często rezygnują z pracy, żeby zająć się dziećmi? Niedołężnymi rodzicami? Młode kobiety nie słyszą "zgłupiałaś?? astrofizyka?? po co ci to, na socjologię mogłabyś pójść"? Bo ich koledzy nie słyszą...
        • pani07 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:39
          SERIO? Serio płec ma decydować, żeby było równo? Płeć, a nie kompetencje? To spójrz na te dane z UE, jak i tak nieźle wypadamy pod tym względem.
          Jestem matką 2 synów i na głowę bym upaść musiała, gdybym tak to postrzegała. Robili w domu to samo, co robiłyby córki, gdybym je miała.
          • amast Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:44
            www.ofeminin.pl/swiat-kobiet/to-dla-nas-wazne/leki-produkowane-sa-tylko-dla-mezczyzn-trzy-fakty-z-ktorymi-zmierzysz-sie-dzieki/lstt3lc

            Doczytaj do miejsca o ślepych próbach i wróć do swojego pytania o to, co ma decydować i co TERAZ decyduje.
            • maly_fiolek Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:54
              > Doczytaj do miejsca o ślepych próbach i wróć do swojego pytania o to, co ma decydować i co TERAZ decyduje.
              Ale wiesz że do prób klinicznych leków potrzeba ochotników?
              A kto chętniej zaryzykuje swoje zdrowie (i życie) dla pieniędzy. Mężczyźni.
              Gdy byłam na studiach to tylko studenci uczestniczyli w badaniach leków - ani jednej kobiety, chociaż kobietom płacili więcej.
              Ale lepiej o tym nie wspominać tylko skupiać się na teori spiskowej.
              • amast Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:01
                Ja nie o lekach tylko o kompetencjach smile

                A co do leków i testów. Skoro nie było chętnych kobiet do testowania szczepionek, to może teraz należałoby bardziej skupić się na przypadkach zakrzepicy po nich, która jakoś dziwnie częściej dotyczy młodych kobiet, a nie machać ręką "ojtam ojtam, to jest ryzyko na które jesteśmy gotowi, grunt, że starzy mężczyźni przeżyją". Bo na razie to mamy tak, że skoro nie było chętnych kobiet do badań klinicznych, to potestujemy pod przymusem, nawet jak ten "przymus" to jest tylko "ty foliaro, przez ciebie mój dziadziuś umrze".
            • pani07 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:57
              Tam jest też taki fragment: "Aż do 2013 r. kobiety w brytyjskim wojsku zmuszano do równania kroku z mężczyznami. Dla większości czytających te słowa - początkowo również dla mnie - prawdopodobnie nie brzmi to jak wielki problem. Okazuje się jednak, że krok męski jest o 9-10 proc. dłuższy od damskiego, a zmuszanie kobiet do regularnego stawiania większych kroków powodowało u kobiet w armii złamania przeciążeniowe miednicy (!)."
              I zestawiam to z tym, co teraz dzieje się w sporcie: patrz: mężczyźni czujący się , że 'są kobietami" i w biegach równo kasują wygrane, do tego testosteronu wiele, no ale "czuje się kobietą".
              • amast Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:02
                > I zestawiam to z tym, co teraz dzieje się w sporcie: patrz: mężczyźni czujący się , że 'są kobietami" i w biegach równo kasują wygrane, do tego testosteronu wiele, no ale "czuje się kobietą".

                I dla mnie to jest kolejny dowód na to, że kobiety i ich prawa są zawsze na końcu, aktualnie za wszystkimi możliwymi grupami i mniejszościami.
        • katriel Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:06
          > Młode kobiety nie słyszą "zgłupiałaś?? astrofizyka?? po co ci to, na socjologię mogłabyś pójść"? Bo ich koledzy nie słyszą...

          Za to jak najbardziej słyszą "zgłupiałeś? matematyka? na uniwersytecie? nauczycielem chcesz być? jak jesteś dobry z matmy, to idź na polibudę, potem przynajmniej praca jest".
    • maly_fiolek Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 12:54
      Do mnie też nie przemawia, zawiera kłamstwa.
      'nierówność w dostępie do usług medycznych', no sorry, ale kobiety są zdecydowanymi beneficjentkami opieki zdrowotnej i opiekuńczej.
      NFZ nie ma ani jednego programu dedykowanego mężczyznom, a dla kobiet są dwa smile - (badań prenatalnych nie liczę).
      Mężczyźni nie mają na przykład niezwykle potrzebnego programu badań prostaty, nie przypadkiem kobiety żyją 8 lat dłużej.
      Wkurza mnie to - mam trzech synów i nie chcę żyć dłużej od nich z powodu mizernej jakości opieki zdrowotnej dla mężczyzn.
      • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:33
        Niestety ale nie masz racji. Widziałam raport NIK dotyczący dostępu do opieki ginekologicznej. Nie pamiętam z którego roku ale bo tam że są całe powiaty w których nie ma ani jednego gabinetu ginekologicznego na NFZ. Serio uważasz to za dobry dostęp do opieki medycznej?
        • pani07 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:35
          Nie, tyle że sposób zaprezentowania problemu i wymieszanie problemów rzeczywistych z fikcyjnymi- szkodzi.
          Wiesz co? Problemem jest też to, że wiele kobiet nie chodzi, nie chce chodzić do gina- nie ukrywam, że w szoku byłam, jak moja jak najbardziej wykształcona koleżanka ostatni raz u gina była ponad 10 lat temu.
          • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:37
            Nie chodzą bo nie mają dokąd. Kurcze nawet prywatnie ciężko się dostać, terminy odległe jak diabli. A jak idziesz prywatnie to potem wszelkie badania też prywatnie cp dalej utrudnia leczenie i diagnostykę.
            • maly_fiolek Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:48
              > Kurcze nawet prywatnie ciężko się dostać, terminy odległe jak diabli.
              Ale ten problem trapi wszystkich, była kobieta u której zdiagnozowano nowotwór we wrześniu - termin następnej wizyty - grudzień uncertain.
              Sąsiad (50 lat) miał problem z sercem, dostał skierowanie na za kilka miesięcy.
              Zmarł.
              To jest problem!
        • maly_fiolek Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:46
          >Niestety ale nie masz racji.
          Dlaczego nie mam racji?
          Temat wątku i dyskutowana akcja jest o nierówności w dostępie do świadczeń medycznych kobiety vs mężczyzni a nie o dostępie do pewnych świadczeń.
          No i dostęp do gina to jest nierówność, ale na korzyść kobiet (dodatkowe świadczenie).
          • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:06
            Jakie dodatkowe świadczenie? Lekarze wszystkich specjalizacji praktycznie przyjmują i na NFZ i prywatnie. Nie wiem czy jeszcze jakaś inna specjalizacja poza ginekologią jest głównie prywatnie. No może dentyści, tutaj też głównie prywatnie. Ale chyba nawet tutaj gabinet stomatologiczny na NFZ jest w KAŻDEJ gminie. A wg raportu NIK gabinety ginekologiczne na NFZ nie były w każdej gminie czy powiecie. Więc jest to utrudnienie.
          • hexella Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:10
            maly_fiolek napisała:


            > Temat wątku i dyskutowana akcja jest o nierówności w dostępie do świadczeń medy
            > cznych kobiety vs mężczyzni a nie o dostępie do pewnych świadczeń.

            Akcja i temat wątku nie dotyczy tylko nierówności do świadczeń medycznych:

            "W ramach akcji #nieczekam107lat określono 8 kluczowych nierówności:
            -nierówność w przywództwie, w rodzicielstwie, w zarobkach, w obowiązkach domowych, w dostępie do ochrony zdrowia, nierówność w seksie, nierówność w pracy".
            I tu nie ma dyskusji, w tych aspektach życia społecznego kobiety maja pod górkę.
            • pani07 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:16
              A powiedz mi, JAK zarządzisz równość w obowiązkach domowych? Dla mnie oczywistość od zawsze, mój dom jest męski, bo tylko ja jestem kobietą i wcale nie mam poczucia, że "dom na mojej głowie"- ale tego NIE ZARZĄDZISZ prawnie.
              "W rodzicielstwie"- nic lepiej nie pokazuje, że znowu tutaj nie zarządzisz równości. Dobór, wybór osoby "do związku", ile tutaj kobiet na forum uważało podobnie, że ich zdanie ważniejsze.
              • hexella Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:36
                ale tu nie chodzi o zarządzanie czegokolwiek, wymuszanie, przystawianie luf do głowy. Chodzi o edukację, tolerancję i uświadomienie samym kobietom, że więcej mogą, mniej muszą.
                Ja również żyję w męskim świecie i moi prywatni mężczyźni świetnie to wiedzą, że mamy równe prawa i obowiązki tak w domu, jak na zewnątrz. Bo mieli to układane w głowach od dziecka, bo uczyli się tego przez obserwację i w związku z tym pewnie akcja taka jak w temacie, może ich zdziwić tylko o tyle, że niektórzy jeszcze nie ogarniają spraw oczywistych.
            • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:18
              hexella napisała:


              > I tu nie ma dyskusji, w tych aspektach życia społecznego kobiety maja pod górkę

              Polyanny dziwią się światu.
              Jasne, że kobiety mają pod górkę, bo to kobiety rodzą. Chcecie, aby miały mniej pod górkę, to z rodzenia i opieki nad dziećmi/starcami i domem trzeba uczynić świętość i sakrament, a nie zrównywać kobiety i facetów. Nie będzie nigdy żadnej równości, dopóki nie będzie w pełni funkcjonującej sztucznej macicy i nie minie parę tysięcy lat, aby w mózgach ludzi nastapiły odpowiednie zmiany.
                • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 15:48
                  sumire napisała:

                  > Świętość i sakrament, naprawdę?... ROTFL.

                  Tobie to się wszystko z biskupem kojarzy.
                  Macie świętą Gretę, umiłowaną pandemię i sektę klimatyczną. Równie dobrze można by oddawać cześć macierzyństwu, opiece nad dziećmi i domem i z tego tytułu dawać kobietom liczne przywileje. Miałoby to więcej sensu niż wmawianie ludziom, że dzieci produkują ślad węglowy, a kobieta powinna robić "karierę", a nie gnić w pieluchach.
                  • sumire Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 15:56
                    Wydaje mi się, że żyjemy w kraju, w którym już wystarczającą cześć macierzyństwu się oddaje, usiłując zmuszać kobiety do rodzenia dzieci lub obiecując comiesięczny skromny bonusik finansowy za zajście w ciążę (który jednak prokreacyjnie nie zadziałał).

                    Kobiety nie chcą być świętymi, a jeszcze bardziej nie chcą być sprowadzane do roli matek i opiekunek, co i tak nadal im się zdarza i przeważnie nie do końca zgodnie z ich wolą (vide opieka nad starymi rodzicami, przypadająca nader często rodzeństwu płci żeńskiej, bo bracia zbyt zajęci). O tym, jak w tym kraju oddaje się cześć kobietom, które faktycznie poświęciły życie na opiekę nad innymi, a potem zostają z niczym i same pozbawione opieki, napisano już wystarczająco wiele, więc nie będę się powtarzać. Ale tak, qrwa, czcijmy!
                    • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:22
                      sumire napisała:

                      > Wydaje mi się, że żyjemy w kraju, w którym już wystarczającą cześć macierzyństw
                      > u się oddaje, usiłując zmuszać kobiety do rodzenia dzieci

                      Naprawdę, jestem już znużona twoim wiecznym rżnięciem głupa.

                      Nie, w naszym kraju nie oddaje się "czci" macierzyństwu - nie twierdzę tego. Twierdzę, że jeżeli juz mamy coś robić naprawę sensownie, aby poprawić kobietom życie, to trzeba zaczać tę "cześć" oddawać. Skończyć z lewacką propagandą, że kobietę macierzyństwo dołuje i zniewala i że aborcja w związku z tym należy się jak psu zupa. Skończyć z wielozadaniowością kobiet - bo ma byc nie tylko wspaniałą matką i kochanką, ale też ma wyciągać miliony, a w przerwach czytać Joyce'a.
                      Katolicki model rodziny był naprawdę u podstaw sensowny, wystarczyło poprawić błędy typu faktyczne uprzywilejowanie faceta. Za to zrobiono nam rewolucję seksualną, która ostatecznie skończyła się na zrobieniu z kobiet robotów wieloczynnościowych, a z facetów bezgłowe kurczaki, które nie wiedzą, czego się od nich wymaga.
                    • pani_up Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:29
                      100% prawdy. Mam w doooopie wynoszenie mnie na piedestał za to, że urodzę dziecko. Wolę solidną opiekę medyczną w trakcie ciąży (obejmująca nie tylko płód) i poród w ludzkich warunkach z minimalizacją bólu. Jakby jeszcze przysługiwałaby mi opieka poporodowa na NFZ, dzięki której nie sikalabym pod siebie przy kichaniu, to już w ogóle igła.
                      • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:47
                        pani_up napisał(a):

                        > 100% prawdy. Mam w doooopie wynoszenie mnie na piedestał za to, że urodzę dziec
                        > ko. Wolę solidną opiekę medyczną w trakcie ciąży

                        Dziecko, o "sakramencie" i "świętości" pisałam z przekąsem i w przenośni.
                        Nikt ci nie zapewni solidnej opieki medycznej związanej z porodem i opieką na dziećmi, jak rodzenie dzieci będzie "twoją osobistą sprawą". Chciałaś to masz, przecież jest antykoncepcja. A poza tym dziecko szkodzi karierze i środowisku.

                  • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:16
                    No tak, bo u nas albo święta albo qrwa. Wiesz dramatika, ja bym wolała żeby dostrzeżono iż opieka nad dziećmi i chorymi dorosłymi to jest qrwa mać CIĘŻKA PRACA za którą należy się szacunek i wynagrodzenie oraz że na prawdę macica do tego niezbędna nie jest. Czczenie mnie za to że wychowuję własne dziecko potrzebne mi jest jak psu piąta noga. Ale równy udział w tymże wychowaniu jego tatusia jak najbardziej. Tak samo jak w opiece nad niedoleznym rodzicem itp.
              • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:25
                Zdradzę Ci sekret dramatisia. Jedyne czego facet nie zrobi tak samo jak kobieta to NIE urodzi i NIE wykrami piersią. Serio do całej reszty macica nie jest niezbędna. Można przewijać niemowlaka jak i starca mając penisa i jądra
              • hexella Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:29
                o ile mi wiadomo, kobiety dysponują macicami niejako od początku, nie przypominam sobie okresu w życiu ludzi, gdzie byłoby inaczej. A jednak jeszcze 100-150 lat temu ten biologiczny fakt udupiał kobiety domowo, nie dając im pola do samorozwoju lub dając to pole marginalnie, często narażając je same na dezaprobatę środowiska. Minęło te parę lat i mamy zmianę w postrzeganiu ról społecznych, choć macice pozostały na miejscu.
                Zmiana następuje w sposobie myślenia, a nie w ułożeniu organów. Cała para w maszynę, która tę przemianę przyspieszy.
                • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 15:51
                  hexella napisała:

                  > mamy zmianę w postrzeganiu ról społecznych, cho
                  > ć macice pozostały na miejscu.

                  Ta. Masz taką zmianę, że oprócz rodzenia i niańczenia dzieci musisz jeszcze na nie sama zarobić. Facet ci od biedy "pomoże".

                  > Zmiana następuje w sposobie myślenia, a nie w ułożeniu organów.

                  Mózgi kobiet i facetów się statystycznie różnią, wlaśnie ze względu na role biologiczne.
            • azalee Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:37
              hexella napisała:

              > "W ramach akcji #nieczekam107lat określono 8 kluczowych nierówności:
              > -nierówność w przywództwie, w rodzicielstwie, w zarobkach, w obowiązkach domowy
              > ch, w dostępie do ochrony zdrowia, nierówność w seksie, nierówność w pracy".
              > I tu nie ma dyskusji, w tych aspektach życia społecznego kobiety maja pod górkę

              Nie bardzo rozumiem cel i przekaz tej akcji :
              - nierówność w przywództwie : domyslam sie ze chodzi o mniejsza liczbe kobiet na stanowiskach kierowniczych (?) - rozumiem ze rozwiazaniem bylyby narzucone parytety. Zgadzam sie z tym, ze nierownosc w tej dziedzinie istnieje, ale osobiscie jestem przeciwniczka parytetow bo prowadza one do wynaturzen.
              - w rodzicielstwie : ??? chodzi o to ze tylko kobiety rodza dzieci? I co niby ma tutaj byc rozwiazaniem?
              - w zarobkach : jest to nieprawda, wielokrotnie udowodniona. W kazdej firmie stawka godzinna jest jednakowa bez wzgledu na plec.
              - w obowiązkach domowych : ??? i co ustawodawca ma z tym niby zrobic?
              - w dostępie do ochrony zdrowia : nieprawda, dostep do ochrony zdrowia jest taki sam dla wszystkich
              - nierówność w seksie : ???
              - nierówność w pracy : ??? rozumiem ze to cos poza nierownoscia plac i dostepnoscia do wysokich stanowisk? co w takim razie?
              • 35wcieniu Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:45
                Odnośnie ostatniego: Chociażby mobbing- myślisz że która płeć jest częściej mobbingowana? Albo chociażby to co kobiety robią w pracy poza obowiązkami. Ot, dajmy na to przełożony ma do skserowania świstek albo gościa któremu wypada zrobić kawę. Jak nie ma osoby zatrudnionej na stanowisku obejmującym takie rzeczy to strzelaj kogo wybierze do tego celu.
                • azalee Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 15:04
                  Odnosnie do mobbingu : no wlasnie, ktora plec? Bo wedlug badan mezczyzni pracuja pod duzo wieksza presja niz kobiety, czesciej tez sa ofiarami burnoutu. Przez kilkanascie ostatnich lat we Francji bylo kilka duzych afer z powodu samobojstw popelnianych w duzych firmach (Orange, Renault), ofiary liczone w dziesiatkach na przestrzeni lat, w ogromnej wiekszosci mezczyzni.
                  Jesli chodzi o zrobienie kawy lub ksero : a jak myslisz, dlaczego poprosi kobiete? Bo kazdy facet by mu odmowil po prostu.
                        • azalee Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 17:33
                          Moze jej sie wydawac z wielu roznych powodow, pomijajac cechy osobnicze najprostszym wyjasnieniem jest ze jako kobieta jest (statystycznie) mniej pewna siebie i swojej pozycji, mniej agresywna i mniej sklonna do konfrontacji oraz bardziej dba o to jakie wrazenie jej reakcja zrobi na rozmowcy.
                          Ale, jako ze jej sie WYDAJE ze nie moze odmowic, ustawodawca nie jest zobowiazany regulowac takich sytuacji, byloby to absurdem. Wystarczajace jest to, ze zabronione jest wymaganie wykonywania rzeczy wykraczajacych poza umowe o prace. Mezczyznom to wystarczy aby umiec odmowic, kobietom tez powinno.
              • paskudek1 Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:46
                Nierówność w seksie? A choćby ostatnie ciężkie biadolenia panów że jak się zapisze w Kodeksie karnym i gwałt to stosunek BEZ WYRAŹNEJ ZGODY to ojej mój Boże jak one będą o gwałty oskarżać te wredne baby i w ogóle kto to widział.
            • maly_fiolek Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:45
              > nierówność w przywództwie,
              Mamy demokrację - chcesz innego systemu? Ostatnie wybory z Kidawą pokazały że nie warto wystawiać kobiety tylko dlatego że jest kobietą.

              > w rodzicielstwie,
              Acha, kobieta też ma zapładniać a mężczyzna też rodzić???
              A może mężczyzna ma cycki żeby karmić dziecko?

              > w zarobkach,
              Wyższe zarobki mężczyzn wiążą się z wyborami - większą chęcią poświęcenia swojego czasu/zdrowia/życia/komfortu na rzecz lepszych zarobków. Uwierz mi - nie chciałabyś aby to się zmieniło.

              > w obowiązkach domowych,
              Patrzę po sobie, my wymagamy więcej niż trzeba.
              Nie możemy przejść spokojnie obok kłaczków kota, pieczemy ciasta lub robimy jedzenie, rozwiązywać zadania z dziećmi żeby były lepsze od kolegów.
              Mąż cały czas pyta - po co się aż tak męczyć? I chyba ma rację.

              > w dostępie do ochrony zdrowia,
              Tu akurat jest w drugą stronę, kiedyś znalazłam statystyki że wydatki NFZ na kobiety są zdecydowanie większe, nawet pomijając opiekę okołoporodową.

              > nierówność w seksie,
              Co jest tą nierównością? Jak się nie dogaduje z partnerem to jej problem.


              > nierówność w pracy
              Znaczy że jak jest mężczyzna to może przenosić ciężary (i ryzykować urazy)? O to chodzi?
              W mojej poprzedniej pracy panowie-programiści mieli opróżniać a potem przenosić półki, chociaż to nie leżało w ich obowiązkach - ale byli mężczyznami więc to zrobili.
              Jednemu z nich półka przytrzasnęła rękę. Był na B2B, i prawie cały miesiąc miał rękę w gipsie i nic nie mógł nic zrobić.
      • pierwszychleb Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:29
        maly_fiolek napisała:

        > Do mnie też nie przemawia, zawiera kłamstwa.
        > 'nierówność w dostępie do usług medycznych', no sorry, ale kobiety są zdecydowa
        > nymi beneficjentkami opieki zdrowotnej i opiekuńczej.
        > NFZ nie ma ani jednego programu dedykowanego mężczyznom, a dla kobiet są dwa smile
        > - (badań prenatalnych nie liczę).
        > Mężczyźni nie mają na przykład niezwykle potrzebnego programu badań prostaty, n
        > ie przypadkiem kobiety żyją 8 lat dłużej.
        > Wkurza mnie to - mam trzech synów i nie chcę żyć dłużej od nich z powodu mizern
        > ej jakości opieki zdrowotnej dla mężczyzn.

        Tylko wtrace ze kobiety zyja dluzej od mezczyzn od ok 100 lat tj. odkad istnieje opieka ginekologiczna i dostepnosc antybiotykow. Wczesniej przez cala historie ludzkosci kobiety zyly krocej od mezczyzn glownie z powodu porodow ich nastepstw, zarowno krotko jak i dlugofalowych.
    • dramatika Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 13:50
      Kocham te akcje, są źródłem niewyczerpanej beki big_grin

      Firmy i marki powinny odgrywać zdecydowanie aktywniejszą rolę w walce z dyskryminacją ze względu na płeć (...) - mówi Olga Korolec, Dyrektor Marketingu oraz Group Sustainability Director, Ringier Axel Springer Polska

      • 35wcieniu Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 14:23
        Inspiracją do rozpoczęcia akcji #nieczekam107lat są wyniki z Raportu „Global Gender Gap Report 2020”, opublikowanego przez Światowe Forum Ekonomiczne, gdzie Polska znalazła się na 40. pozycji wśród 153 badanych państw. Według danych z tej publikacji, czas potrzebny na osiągnięcie równości płci wynosi dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej, w tym Polski, aż 107 lat.
    • kropkacom Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:19
      Nierówność w dostępie do służby zdrowia to nie konkurowanie z mężczyznami a z kobietami, które mieszkają w innych państwach w Europie.

      "W ponad połowie gmin nie ma poradni ginekologicznych, a 1/3 Polek odwiedza ginekologa po raz pierwszy dopiero w okresie ciąży. Zdobycie pigułki „dzień po" graniczy z cudem, a bolesne miesiączki są bagatelizowane. Ponad połowa Polek w ogóle nie korzysta z antykoncepcji, co plasuje Polskę na ostatnim miejscu w Europie. Zaostrzenie ustawy antyaborcyjnej dodatkowo pogorszyło pozycję kobiet."

      Tak aby uściślić. Takie akcje, zwłaszcza z celebrytami zdane są porażkę. Nie lubimy celebrytów, którzy mówią nam co mamy robić. Prawda? Na Pudelku ok. Poczytać o kolejnym rozwodzie czy skrytykować jej sukienkę, ale nic po za tym. Dwa, Polska jest bardzo tradycyjnym krajem a na tradycję się nie podnosi ręki.
    • cegehana Re: Akcja "Ja nie dożyję". 07.05.21, 16:53
      Trochę od tylniej strony. W Polsce jest dużo seksizmu, ale jest też dużo kobiet np. współuzależnionych które same sabotuja swoje równouprawnienie. Podobnie jak trudno obwiniać system o raki mężczyzn, którzy na badania chodzić nie chcą. Sam parytet na takim czy innym stanowisku nie rozwiązuje nic.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka