Dodaj do ulubionych

Jak co roku pojawiała się jesienią grupą?

09.05.21, 08:26
Czy wirusy po prostu latem przechodziły sobie między bezobjawowymi nosicielami, skoro o tej porze roku na nią nie chorowaliśmy? Jesienią przecież ten wirus nie mógł przyjść z powietrzem.
Obserwuj wątek
      • bistian Re: Jak co roku pojawiała się jesienią grupą? 09.05.21, 10:41
        kalafiorowa.es napisał(a):

        > Jesienią przynoszą go na aksamitnych skrzydełkach nietoperze z Chin.

        To nie są żarty. Jest świńska grypa, ptasia grypa i ludzie mogą się tym zarazić. Bardzo dobrze grypą wymieniają się ptaki między sobą, szczególnie w miejscach grupowania się podczas migracji, gdzie mieszają się ptaki z kilku kontynentów.
        Jak to potem przechodzi na ludzi, tego już nie wiem, ale pewno, spory udział w tym mogą mieć myśliwi, ptactwo domowe i jakieś drapieżniki polujące na ptaki.
    • katriel Re: Jak co roku pojawiała się jesienią grupą? 09.05.21, 10:15
      Jak to nie chorowaliśmy? Oczywiście że chorowaliśmy. Na grypę choruje się cały rok, po prostu latem rzadziej. Załączam ci wykres tygodniowej zapadalności na grypę (na 100 tys. mieszkańców) przez ostatnie kilka lat. (Uwaga: wykres logarytmiczny, więc letnie minimum jest stosunkowo słabo widoczne.) Ale zobacz: nawet na przełomie maja i czerwca zeszłego roku, kiedy grypę razem z resztą chorób zakaźnych wytłumił pierwszy lockdown, zapadalność nie spadła poniżej 2. W skali kraju to jest ponad 100 zarejestrowanych zachorowań i podejrzeń dziennie, nie licząc tych, co chorowali stosunkowo lekko i do lekarza w ogóle nie poszli (a także świń, koni, ptaków i norek, które też mogą być rezerwuarem grypy).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka