Dodaj do ulubionych

Senior,y entuzjastami szczepień dzieci

10.05.21, 08:51
Nasi kochani seniorzy z grupy wiekowej, ktora zaszczepiła się w około 50%, są ogromnymi entuzjastami szczepień dzieci. Blisko 80% z nich pragnie budować narodową odporność zbiorową oseskami i przedszkolakami.
30 % z nich, czyli prawie co trzeci, chętnie wystawi na kłucie i ryzyka związane ze szczepieniami przerażonego maluszka, ale siebie już nie - to maluszki mają mu zbudować komforcik bezpiecznego nieszczepienia się.
Kochajmy naszych kochanych seniorów!
Obserwuj wątek
    • kosmos_pierzasty Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 08:55
      Przecież to jest pokolenie złożone w znacznym stopniu z osób o nastawieniu "należy mi się, bo jestem stary". W pandemii stało się to widoczne jak na dłoni, a państwo ich jeszcze w takim podejściu utwierdziło...
      Tak, wiem, że są też fajni i mądrzy seniorzy, nawet takich poznałam, ale jak widać, nie stanowią większości.
    • beataj1 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 09:01
      Jeszcze wam się nie znudziło to całe: Buuhuu a senior poszedł do kościoła jak on mógł.
      A senior wyszedł na rynek kupić pietruszkę a ja nie mogę iść do siłowni - niech zdychają stracy....

      Nie jestem seniorem i nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na targu czy w kościele, ale jak będzie można zaszczepić dzieci, to po prostu to zrobie.
      • turzyca Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:19
        Ja już kilka razy pisałam, że widzę, jak lokalni seniorzy dbają o zasady - praktycznie nie widuję wystających nosów, a ludzie zaczęli nosić maseczki ffp2 zanim pojawił się obowiązek.
        Targ wygląda jak jakaś dziwna sztuka nowoczesna, bo ludzie stoją rozsypani po całym placu zachowując odstępy w kolejce i między kolejkami.
        Do kościoła wchodzi się po uprzednim zgłoszeniu telefonicznym, zachowuje się odstępy, ruch jest jednokierunkowy, śpiewów nie ma, maseczki są. I księża przypominają, że przestrzeganie obostrzeń jest obowiązkiem dobrego katolika.

        Wszyscy staramy się trzymać zasad, żeby stłumić pandemię. Ale szkoły zamykają się jako ostatnie, no prawo do edukacji jest jednym z podstawowych praw człowieka. Dobry poziom edukacji jest też jedną z podstaw sukcesu społeczeństwa, bez dobrze wykształconych kadr kraj nie będzie w stanie być konkurencyjny.
        Niemcy przeznaczyły właśnie 2 miliardy euro na zwalczanie skutków pandemii wśród dzieci i młodzieży.
        • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:59
          "Wszyscy staramy się trzymać zasad, żeby stłumić pandemię"

          Tak, stłumić pandemię na ryneczku. Przecież to zdrada ideałów, już nie pamiętacie, jak tłumiliście pandemię siedząc w domu? Prawdziwi kowidianie dalej siedzą w domu, a nie chodzą po targach. Klamki dezynfekujesz? Nosisz w sklepie rękawiczki i poddajesz zakupy dwutygodniowej kwarantannie? Nie widziałaś się od roku z rodziną i znajomymi?
          Dziecko spędza codziennie przynajmniej 10 godzin online? To są prawdziwi kowidianie. Targi to koronaparty.

          "Dobry poziom edukacji jest też jedną z podstaw sukcesu społeczeństwa, bez dobrze wykształconych kadr kraj nie będzie w stanie być konkurencyjny."

          Kto by pomyślał. Kowidianie odkrywają Amerykę
        • runny.babbit Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:18
          Proszę, nie porównuj Niemiec i Polski. Polski senior, zwłaszcza żyjący na prowincji, nie musiał nic zmieniać w swoim życiu. Polskie dzieci, a nie, przepraszam- bombelki, jak samo określenie wskazuje, są na samym końcu hierarchii ważności. Nie dziwię się temu szczuciu na seniorów, bo jak przez rok ludzie słyszą od władz że są udupieni "dla dobra kochanych seniorów", to część wymieka. W dzieleniu społeczeństwa rząd jest mistrzem przecież.
          • skumbrie Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:50
            Nie dziwię się temu szczuciu na seniorów, bo jak przez rok ludzie słyszą od władz że są udupieni "dla dobra kochanych seniorów", to część wymieka.

            I zamiast ruszyć na rząd, to ematka po roku pierd... na ematce rusza na emerytów. Logika ematki w pełnej krasie 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
            • nenia1 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 12:15
              skumbrie napisała:

              > Nie dziwię się temu szczuciu na seniorów, bo jak przez rok ludzie słyszą od wła
              > dz że są udupieni "dla dobra kochanych seniorów", to część wymieka.
              >
              serio? nie potrafią pokojarzyć, że to nie seniorzy są temu winni?

          • araceli Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 12:15
            runny.babbit napisał(a):
            > Nie dziwię się temu szczuciu na seniorów, bo jak przez rok ludzie słyszą od w
            > ładz że są udupieni "dla dobra kochanych seniorów", to część wymieka.

            Bo oczywiście leming-debil przyjmuje wszystko co "słyszy" - mózgu użyć nie potrafi, żeby ogarnąć rzeczywistość.
              • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:53
                Nigdy tak nie twierdziłam, nie twierdzę i, niestety, pewnie twierdzić nie będę.
                Czy chcesz mi powiedzieć, że mam wrzucić na luz, bo ci seniorzy co to niby szczepienia im osobiście zbyt groźne/niepotrzebne, ale już innym - zbawienne i niezbędne, to sami nie wiedzą, co mówią?
                Mnie się wydaje, że dobrze wiedzą i graja na wystawienie na linię ognia innych i dekowanie się za ich plecami.
                Sorry za porównanie, bo podobno mam zbyt dramatyczne.
      • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:06
        "Zaszczepcie się wreszcie albo zamknijcie w piwnicach i dajcie spokój ze szczujnia. Maj jest, piękna pogoda, a tu nadal pełno covidian "wszyscy umrzemy"."

        Rozumiem Cię, ale to tylko ematka i "promocja szczepień w mediach społecznościowych". Przekonują przekonanych, zamiast wyjść na ulicę i edukować ludność w sprawie maseczek. Wczoraj na ulicy 80% bez masek. Kowidianie zamiast edukować, udawali ze nie widzą.
        Pomyśl tylko, ze jeszcze niedawno robili uwagi o wystający nos
    • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 09:14
      Statystyka obnażyła coś tak żenującego, co dotyczy naszych kochanych seniorów, że naszym kochanym seniorom nie pozostaje nic innego, jak stara zabawa w oblęzoną twierdzę i oburzone wołanie "Szczujnia!"
      Ale wstyd i żenada nasi kochani seniorzy..
    • ichi51e Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 09:21
      mnie to nie dziwi. moi rodzice są w grupie 60-80. zarejestrowali się w pierwszym możliwym terminie (ojciec AZ matka Pfizer) nie mieli żadnych nopow nie bolało etc. to są roczniki które wierzą w szczepienia (zwłaszcza dzieci!) i w ich głowach szczepieni są przymusowe i dobrem są - pamiętają świat bez szczepień po prostu.
      Duża liczba nie zaszczepionych bierze się obawiam z analfabetyzmu komputerowego odcięcia seniorów i generalnego strachu i braku ogarnięcia starych ludzi. gdyby chodzili po domach jestem pewna ze zaszczepionych mielibyśmy dużo więcej.
      • beataj1 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 09:27
        Oczywiście, to pokolenie które po prostu szczepiło dzieci bez roztkliwiania się i hamletyzowania nad składem, nopem czy alergią.

        Jak się dziecko rodziło to się je chrzciło i szczepiło smile

        Dzięki czemu zresztą dzisiejsze pokolenie rodziców może się poroztkliwiać nad swoimi dziećmi bo im część chorób po prostu mniej grozi.
      • alicia033 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:14
        ichi51e napisała:

        > Duża liczba nie zaszczepionych bierze się obawiam z analfabetyzmu komputerowego odcięcia seniorów i
        > generalnego strachu i braku ogarnięcia starych ludzi. gdyby chodzili po domach jestem pewna ze zaszczepionych mielibyśmy dużo więcej.
        >

        Daj spokój. Zapisać się na szczepienie można całkowicie "analogowo" w przychodni. Do której senior, z innymi problemami, o cudzie nad cudami!, trafić umie. Akwizycja po domach jest całkowicie zbędna. Aktualnie jedyne, czego im brakuje, to chęci do zaszczepienia się.
        • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:26
          "Daj spokój. Zapisać się na szczepienie można całkowicie "analogowo" w przychodni. Do której senior, z innymi problemami, o cudzie nad cudami!, trafić umie"

          Sama przecież pisze, ze roczniki jej rodziców są entuzjastami szczepionek, bo pamiętają świat bez szczepionek. Starsi widocznie mają alzheimera, bo już nie pamiętają.

          "Akwizycja po domach jest całkowicie zbędna. Aktualnie jedyne, czego im brakuje, to chęci do zaszczepienia się."

          Postawy wobec szczepionki są dość sztywne i przeciętny akwizytor nie ma szans. A już szczególnie taki z "misją edukacyjną" - seniorzy często przeżywają telefoniczne ataki akwizytorów i nauczyli się rozpoznawać tę charakterystyczną natarczywość i nacisk. Już nawet na "wypadek wnuczka" potrafią nie zareagować i nie wynieść koledze wnuczka 50 tysięcy. Przy pierwszych sygnałach nacisku i wywierania wpływu odkładają słuchawkę
          • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:36
            Pomysł z chodzeniem po domach to przyznanie, ze szczepionka jest ofertą typu komplet magicznych garnków. Z własnej woli nikt go nie kupi, trzeba dzwonić po ludziach i szukać naiwnych.
            Pozory "edukacji" to jedynie próba zamaskowania nacisku. Kup nasz towar, bo naukowcy są zgodni, eksperci polecają - najprostszy marketing
      • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:15
        "to są roczniki które wierzą w szczepienia (zwłaszcza dzieci!) i w ich głowach szczepieni są przymusowe i dobrem są - pamiętają świat bez szczepień po prostu"

        "Duża liczba nie zaszczepionych bierze się obawiam z analfabetyzmu komputerowego odcięcia seniorów i generalnego strachu i braku ogarnięcia starych ludzi"

        Przecież to roczniki Twoich rodziców, lub nawet starsi. Nie pamiętają świata bez szczepień i nie uważają szczepionek za dobro, zwłaszcza szczepionek dla dzieci? smile

        "gdyby chodzili po domach jestem pewna ze zaszczepionych mielibyśmy dużo więcej"

        Od dawna polecam Świadkom Kowida chodzenie po domach z dobrą nowiną. Ludzie po prostu nie znają dobrej nowiny i dlatego tak się zachowują. Czekają na kogoś, kto przyjdzie i wytłumaczy
      • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:08
        A kim jest senior 60-letni, który się nie zaszczepi, bo ramionko zaboli i czipa mogą wszczepić, ale chętnie zaszczepi malutkie dziecko, które boi się lekarzy, igieł i jest zdrcydowanie mniej doświafczone i odporne na ból - żeby to takie małe d,iecko budpwało dla niego odporność zbiorową?
        Taki senior to skończona świnia.
        A ty nie imputuj mi respiratorów itp.bredni, bo nie o tym mowa w tym wątku. Mowa o egotyzmie ogromnej grupy naszych kochanych seniorów.
        • umi Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:55
          Smilla, przeciez mlodzi starszych tez maja w d.pie i niektore tu pisaly, ze kiedys trzeba umrzec. Jesli jedni maja w d.pie drugich, to i drudzy tych pierwszych. Po co zakladasz takei watki? Niech sie szczepi kto chce, kazdy sam ponosi ryzyko i zna swoja sytuacje. Moze komus latwiej sie izolowac, chodzi tylko na bazarek i rozmawia z kilkoma najblizszymi sasiadkami. Wtedy niech sobie tak zyje, jego dawka przyda sie np. kasjerce z marketu bardziej. Gorsi sa ci po jednej dawce, ktorzy uwazaja, ze dwa dni po szczepieniu juz sie nie zaraza.
        • lwica_24 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:39
          Jestem 60+ letnią seniorką. Zaszczepiłam sie w pierwszym możliwym terminie ( a było to 4 i 25 stycznia, bo jestem w grupie "0").
          Mój o 5 lat starszy mąż ( tez dziaders i tez z grupy "0") zaszczepił sie tego samego dnia.
          Ojciec 100 letni obciążony choćby z racji wieku jako super senior ( i niewątpliwie super dziaders) został zaszczepiony drugiego dnia szczepienia seniorów.
          Syn i synowa ( mlodzi dorosli) także są już zaszczepieni.
          Dziwne?
          O bólu ramionka i czipach słyszałam od antyszczepów w wieku 30+ i 30++.
          Jestem za szczepieniem wszystkich - młodych, starszych, w średnim wieku i dzieci. Przeciwko wszystkiemu w tym covidowi.
          Gdy moje dziecko było małe szczepiłam przeciwko wszystkiemu przeciwko czemu były szczepionki zachowując rozsądne odstępy. Potem ponawialiśmy szczepienia.
          To samo dotyczy nas - ostatnio zaszczepilam się przeciwko błonicy, krztuścowi, tężcowi i polio ( szczepienia co 8-10 lat).
          Regularnie szczepię sie przeciwko grypie. Ojciec zresztą też.
          I tak postępują rozsądni ludzie bez względu na wiek.
          • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 16:06
            Należysz zatem do 70% uczciwych i konsekwentnych seniorów 60+, którzy maja swoje przekonania w kwestii szczepień i stosują tę sama miarę do siebie i do innych.
            Mnie oburza ok. 30% seniorów z tej grupy wiekowej, którzy sami wybrali nieszczepienie się, ale opowiadają się za szczepieniem dzieci (a być może, ogólniej, innych). To jest postawa świadomego pasożytowania na społecznej odpowiedzialności innych ludzi.
            Moi seniorzy rodzinni w liczbie kilkunastu osób, od 60+ po 85 lat - wszyscy zaszczepieni. Dorośli nie-seniorzy też. Denerwują mnie tylko cwaniacy, którzy świadomie zamierzają pasożytować na naszych szczepiennych wycieczkach do Siedlec, NOPach, wiszeniu na infoliniach, na naszym wysiłku, poświęceniu czasu i nerwów.
            • lwica_24 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 16:49
              Mnie irytuje nieszczepienie bez względu na wiek. Pasożytowanie i stwarzanie zagrożeń odporności zbiorowej , gadania, że zaszczepieni moga się nie bać.
              Przykład odra. Według kalendarza szczepienie w 13 miesiącu życia a więc nieszczepieni ( bez względu na to ile maja lat) stwarzają niebezpieczeństwo dla dzieci od 0 do 13 miesiąca. Ogromne niebezpieczeństwo.
      • alicia033 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:19
        tanebo001 napisał:

        > Jakim trzeba być bydlakiem żeby skazywać ich na śmierć pod respiratorem?

        niby kto ich skazuje, kłamczuchu?
        Ktoś im broni się zaszczepić? Skoro nikt, to co najwyżej sami siebie "skazują się na śmierć". Dorośli są, mają prawo i do takiej decyzji. A od decyzji innych, kowidohisterycy, od3,14erdolcie się.
    • araceli Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 10:26
      smillla napisała:
      > Nasi kochani seniorzy z grupy wiekowej, ktora zaszczepiła się w około 50%, są o
      > gromnymi entuzjastami szczepień dzieci. Blisko 80% z nich pragnie budować narod
      > ową odporność zbiorową oseskami i przedszkolakami.


      Seniorzy są zaszczepieni w ponad 50% i szczepienie trwa. Skąd ty bierzesz swoje hejterskie rewelacje?
      • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:46
        "Mamy efekt szczucia na dzieci i młodzież jako "roznosicieli zarazy", i braku jakichkolwiek komunikatów do seniorów które wyrabiałyby w nich odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo..."

        Od roku szaleje zaraza, od pół roku mamy we wszystkich mediach nieustającą promocję szczepionek, ale "nie było komunikatu do seniorów" i seniorzy nie wiedzą, ze mogą się zaszczepić, może nawet nie wiedzą, ze jest epidemia. Ich cała wiedza to jak trafić do łazienki i która ręka prawa, a która lewa. Trzeba edukować, edukować. Ludzie wyedukowani wykonują polecenia, a jeśli nie wykonują poleceń, to znaczy że są niewyedukowani.
        Mam wrażenie, ze, jak by to ująć, nastąpił pewien odpływ kluczowych zasobów w grupie popularyzatorów szczepień smile
    • umi Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 11:51
      A co maja seniorzy do szczepienia dzieci? Ich juz zwykle urosly. Jesli ktos wychowuje wnuki jako glowny opiekun, to zaszczepic jak sie da - moze. Dokladnie tak, jak rodzice swoje dzieci. Cala reszta bez znaczenia jest, jak sie nie jest opiekunem prawnym.
    • arista80 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 12:18
      Trzeba robić to co się SAMEMU uważa za słuszne, a nie to, co dyktują inni. Za moje zdrowie odpowiadam ja, a nie seniorzy, nie seniorzy, big pharma, ematki czy co tam jeszcze. Jestem w takim wieku, że dla mnie covid nie stanowi aż takiego dużego ryzyka, a w ciągu tej pandemii nawet nie zliczę, ile razy miałam stan podgorączkowy, bolało mnie gardło, katar. Za każdym razem przechodziło po dwóch dniach, dzieci po max 3 dniach wracały do szkoły bez żadnych testów.
      Jak padnę na zakrzepicę, to co wtedy zrobią ci wszyscy, co tak gardłują się o te szczepionki? Nic. Dlatego ja mam w nosie ematki i inne, tylko myślę za siebie i patrzę się na siebie. Jak się zaszczepię, to jak uznam, że warto i tym co uznam, że warto. Jak mi zaproponują coś, czego nie chcę, to się po prostu nie zaszczepię, A prawo do podróży mam i tak, bo już wiadomo, że ten green pass czy coś tam obejmuje albo szczepionkę, albo negatywny test, albo przechorowanie. I tyle w temacie.
      • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 14:00
        Słuszna refleksja, ale oparta na niepewnym załozeniu.
        Zakładasz, że szczepienie będzie w Polsce zawsze i dla lażdego jego dobrowolnym wyborem.
        Ja natomiast biorę pod uwagę to, że nasz rząd w pogoni za sukcesem programu szczepień i powrotem do zwykłego funkcjonowania róznych dziedzin życia będzie wymuszał szczepienia na kim się da.
        Bardzo łatwo da się je wymusić na dzieciach, których Covid zbytnio nie dotyka, a sprytni seniorzy rzeczywiście zachowają pełnìę wolności wyboru, i rzeczywiście nieszczepieni będą bezpieczni - kosztem ryzyk, bólu i płaczu dzieci.
        Gdyby starsi się zaszczepili, nie byłoby konieczne szczepienie małych. Ale dzieci to nie elektorat...
        • arista80 Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 14:25
          Ja na szczęście nie mieszkam w Polsce, póki co rząd mojego kraju zamieszkania nie zamierza wprowadzać obowiązku szczepień (nawet w przypadku personelu sanitarnego, choć konsekwencją jest często zawieszenie, oddelegowanie do innych obowiązków), tym bardziej że w moim kraju było kilka przypadków zakrzepic po Astra, również z wynikiem śmiertelnym i ta szczepionka była zawieszona, a teraz jest zalecana dla osób powyżej 60 lat. Dlatego mnie nie obchodzą tysiące korzyści płynących z tej czy innej szczepionki. Jeżeli po tym czymś były ciężkie przypadki, w tym z wynikiem fatalnym, to mam prawo powiedzieć "nie" nie zważając na to, że mogę być tam dla kogoś niezidentyfikowanego zagrożeniem.
          • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:00
            O Astrze myślę dokładnie tak samo, ale w Polsce od pewnego czasu jest praktyczna dowolność wyboru szczepionki.
            Ale co do Astry to przypominam sobie, jak na tym forum jechano po nauczycielach, którzy nie chcieli się szczepić Astrą, po czym te same osoby, które jechały po niechętnych Astrze, same nie zaszczepiły się tak polecaną przez siebie innym Astrą, lecz Pfizerem lub Moderną.
            Taka hipokryzja widocznie nie jest cechą wyłącznie seniorów 60+.
        • sumire Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 14:39
          Już nie przesadzajmy z tym bólem i płaczem, to jest szczepienie, nie leczenie kanałowe. Przecież dzieci są szczepione przeciwko różnym innym paskudztwom, całkiem licznym. Każdy z nas był i ogromna większość niewiele z tego pamięta.
          Nie wiem, co ma na celu tłuczenie w bęben pt. "sprytni seniorzy chcą dręczyć dzieci szczepionkami", tym bardziej, że jeszcze kilka miesięcy temu fakt, że szczepienia zaczynano od najstarszych, wywoływał u niektórych ból jako bezzasadny. Czyli szczepią się - źle, nie szczepią się - źle. To co mają zrobić, żeby było dobrze?...
          • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:09
            Nie cwaniakować kosztem dzieci.
            Kto jest za szczepieniami, ma moralne prawo zalecać szczepienie i dla dzieci. Tak wierzy, takie ma przekonania.
            Ale już hipokryzja polegająca na osobistym nieszczepieniu się, ale chętnym wysyłaniu na szczepienia dzieci, dowodzi paskudnych cech charakteru i obrzydliwego cynizmu.
            W rozpisaniu na szczegóły brzmi to tak: Ja się szczepił nie będę, bo to niemiłe załatwiania, możliwe powikłania, pilnowanie terminów, no i nie wiadomo, czy na pewno szczepionka jest bezpieczna. Najlepiej, żeby inni zbudowali odporność zbiorową, to uniknę i Covida, i tego kuku w ramionko. O, może niech dzieci zaszczepią! Ich ramionko jak psia skóra, wszystko zniesie, a że któreś tam rozchoruje się od powikłań? Co mnie to obchodzi, przecież ja się nie rozchoruję! Zatem głosuję za szczepieniem dzieci, niech one mają nieprzyjemnie, a nie ja!
              • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:27
                Wiesz, co? Ludzie mający słuszne spostrzeżenia co do rzeczywistości za bardzo, moim zdaniem, dbają o to, by "nie wyjść z formy", idą w poprawność, tonowanie emocji, unikanie soczystych porównań i mocnych słów.
                A kiedy się wykłada swoje racje głosem cichym, tonem nieemocjonalnym, ze starannością o dobór metafor, to się w dzisiejszej Polsce po prostu nie jest słyszanym. Bo u sterów są ludzie nawykli do pohukiwań i stosowania najbardziej prostackich chwytów retorycznych - i to im procentuje, i to jest dzisiejsza konwencja.
                Bardzo słusznie zauważył Strajk Kobiet, że aby zostać dzisiaj usłyszanym, trzeba umieć wrzasnąć "Wyp..." i, moim zdaniem, użyć porównania o psiej skórze.
                  • smillla Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 15:40
                    Sumire, czy Ty naprawdę myślisz, że ja dziś popadłam w autentyczną egzaltację na tle tych wyrodnych seniorów (30%)? Że tkwię przy komputerze z pałającym wzrokiem i rozwianym włosem, bliska omdlenia, i ciężko przeżywam?
                    No co Ty, w czasie tych dysput zdążyłam być w pracy, gdzie wykonałam wiele zadań i bardzo miło konwersowałam, wróciłam do domu, zrobiłam obiad i go zjadłam, powygłupiałam się z dzieckiem. To, że coś piszę w tonie emocjonalnym nie oznacza, że trwam w egzaltacji. Po prostu stosuję zalecenie bodajże Kochanowskiego "Odpowiednie dać rzeczy słowo". Uważam, że słowem i tonem odpowiednim na obłudników są właśnie moje wyrazy oburzenia i soczyste porównania. I tyle.
      • tiszantul Re: Senior,y entuzjastami szczepień dzieci 10.05.21, 14:41
        "Trzeba robić to co się SAMEMU uważa za słuszne, a nie to, co dyktują inni. Za moje zdrowie odpowiadam ja, a nie seniorzy, nie seniorzy, big pharma, ematki czy co tam jeszcze. Jestem w takim wieku, że dla mnie covid nie stanowi aż takiego dużego ryzyka, a w ciągu tej pandemii nawet nie zliczę, ile razy miałam stan podgorączkowy, bolało mnie gardło, katar. Za każdym razem przechodziło po dwóch dniach, dzieci po max 3 dniach wracały do szkoły bez żadnych testów."

        Po takim praniu mózgów jak w ciągu ostatniego roku taką postawę prezentują tylko osoby z silną psychiką

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka