Dodaj do ulubionych

Powinnam trzymać język za zębami Ale...

10.05.21, 12:55
Kurde, mam poczucie winy I mega pretensje do siebie.
Rozmawiałam z kuzynka rano. Dziewczyna w moim wieku, ona ma 2 dzieci, jej młodszy to rowiesnik mojego syna czyli 9 latki , jej córka troszkę starsza.
Opowiadała mi właśnie o córce, dojrzewa, burza hormonalna - wiadomo. Czas trudny, wybuchowy, nie muszę tłumaczyć. Ale ta nastolatka zarzuciła mojej kuzynce, że oni z nią nie spędzają czasu.

No i woda na młyn dla mnie, bo już od wielu lat miałam takie samo zdanie. Moja kuzynka to bardzo dobra dusza, jej mąż również, no ludzie do rany przyloz. Ale wychowani inaczej niż ja, z innymi aspiracjami I innym trybem życia.
I zamiast się zamknąć I zaakceptować że ani ja nie jestem alfa I omega ani nikt też nie musi żyć tak jak ja, to ja się rozkrecilam. Powiedziałam jej, że już od dawna chciałam jej zwrócić uwagę, że nie poświęcają uwagi ani czasu dzieciom, nie spędzają z nimi czasu. Nigdy nie byli na wakacjach, ba nigdy nawet do muzeum ich nie zabrali. Raz jeden pojechali na noc gdzieś na domek Ale wszyscy stwierdzili że było nudno.
No i ja jej to wyrzygalam w sumie.

Siedzę teraz I mam mega wyrzuty sumienia. ☹
Obserwuj wątek