Dodaj do ulubionych

A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę

10.05.21, 23:58
W tamtym roku: wszyscy umrzemy, zostań w domu, spacer po lesie jest dla nieodpowiedzialnych morderców którzy nie dbają o emerytów. O, sąsiad wszedł do parku, dzwonię na policję!

Rok później: eeeee, ja się nie szczepię, te szczepionki takie niezbadane, nie będę sobie wstrzykiwać jakichś nieznanych substancji. A ojcu też poradziłam żeby się nie szczepił (75 lat) on i tak nigdzie nie wychodzi, zresztą schorowany jest szczepionka go osłabi.

Ta sama osoba, serio. Choroba psychiczna, czy jakieś braki intelektualne/emocjonalne?
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 08:55
      Taka postawa odnosi się do znacznej części ludzi, którzy zaszczepić się nie chcą. Też tego nie rozumiem. Ci sami ludzie od lat zawierzają swoje życie medycynie, łykają leki, które mają mnóstwo skutków ubocznych i których stosowanie (dawkowanie) dla poszczególnych osób również bywa „w fazie testowej”, poddają się operacjom, które bywają nieprzewidywalne i często od „improwizacji” chirurga zależy, czy przeżyją, czy nie, a tu nagle przestają ufać i lekarzom i lekom, podważając wręcz kompetencje tych pierwszych. Nie wiem skąd ten dysonans.
    • sumire Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 09:28
      Tak, mam taką osobę w otoczeniu. Rok temu prawie na mnie klątwę rzuciła, gdy powiedziałam, że wyjeżdżam na urlop za granicę, zakupy robiła późnym wieczorem, żeby ludzi nie spotykać, bo ją zarażą; dezynfekcja wszystkiego ofkors. Teraz szczepionki be, kaganiec be, wolność nam zabierajo, eksperymenty medyczne robio. Płynnie przeszła z jednej histerii w drugą, co chyba w sumie nie jest niczym niezwykłym ani rzadkim, na forum też takie przypadki są...
      • olena.s Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 09:53
        Bo to jest rozpaczliwa proba ucieczki przed przyznaniem sie, ze jest sie za glupim na zrozumienie swiata we wszystkich aspektach . Dla takich osob lepszym wyborem jest wiara w tajne i zlowrogie machinacje globalne.
        Ja tam jestem w stanie otwarcie powiedziec, ze nie umiem sobie nawet wyobrazic nieskonczonosci, juz nie wspomne o policzeniu czegos zlozonego. Wiec nie musze uciekac do wiary w plaska ziemie.
        • saszanasza Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 12:06
          olena.s napisała:

          > Ja tam jestem w stanie otwarcie powiedziec, ze nie umiem sobie nawet wyobrazic
          > nieskonczonosci, juz nie wspomne o policzeniu czegos zlozonego. Wiec nie musze
          > uciekac do wiary w plaska ziemie.

          Ale jednak zwykłemu człowiekowi łatwiej jest wyobrazić sobie płaską ziemię, niż CRISPR. Zbyt dużo ludzi stara się „ogarnąć świat” którego nie rozumie i nigdy nie będzie im dane zrozumieć, a że tego nie rozumieją, to tworzą coś na wzór „pseudo-naukowej religii”.
          • olena.s Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 15:43
            No i na tym to polega. Chcemy, ale nie jestemy w stanie nie tylko zglebic, ale nawet sprobowac zrozumiec wszystkiego: geologii, kardiologii, fizyki, medycyny rozrodu, epidemiologii itp. Tepa czy bystra, inteligentny czy tlukowaty tak czy inaczej musi sie oprzec na czyms. Na jakims systemie. Ja wierze w nauke i w jej mozolne docieranie do najwyzszych prawdopodobienstw, w konkurencyjnosc naukowcow i ich zespolow. Foliara cowidowa woli wierzyc w Ziebe. Naturalnie, jako dwie idiotki (elegancko: laiczki) obie musimy delegowac odpowiedzialnosc za zrozumienie zjawiska na madrzejszych (elegancko: autorytety, fachowcow, systemy).
            Dowcip polega wiec nie a "wlaczaniu myslenia" ale na wyborze systemu, na jakim chcemy sie oprzec. Poniewaz foliara boi sie 'spiskow' wiec przemawiaja do niej w zaleznosci od temperamentu rozne Gorniak, Zieby, Brauny. Do mnie zas przemawia jakie takie zrozumienie procesu jakim jest wytwarzanie wiedzy naukowej.
            Co zabawne, oczywiscie moze sie zdarzyc, ze jakis Semmelweis, jakis nikt spoza elit wiedzy zauwazy cos, z czego inni beda sie nabijac. I foliara uwierzy Semmelweisowi, ktory opowiada bzdury o myciu rak, a ja nie. Tylko ze w przeciwienstwie do foliar ja a) mam powody do przekonania, ze obecnie prawdopodobienstwo Semmelweisa jest nikle, oraz b)ze przy takiej globalizacji, takiej konkurencji i takiej liczbie zespolow fachowcow ktos siegnie po to odkrycie, zbada je, wyciagnie wnioski i je skomercjalizuje.
            A ja wtedy zaczne z tego odkrycia korzystac.
      • snajper55 Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 16:26
        lajtova napisał(a):

        > Znam taką osobę. Wspólnego znajomego, który jej wytknął hipokryzję na facebooku
        > zbanowała.
        > Co ciekawe jej się pogłębia. Ona łyka już każdą teorię spiskową łącznie z ludźm
        > i jaszczurami.

        Podobno covid ma powikłania neurologiczne.

        S.
    • gama2003 Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 13:36
      Nie znam nikogo takiego.
      Wręcz przeciwnie, znakomita większość zeszłorocznych beztroskich i negujących teraz leci w panice się szczepić. Strach czując po osobistym dotknięciu pandemii i ofiarach wśród bliskich. Przy czym nie jest to temat satysfakcji w obgadywaniu a smutnej refleksji.
    • madzioreck Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 13:53
      Różne występują konfigurację. Rodzice mojego męża izolują się od początku pandemii, zero kontaktów na żywo. Nawet nie chcieli, żeby im zakupy dowieźć - z dziećmi się nie spotkają, ale wolą sami pałętać się po marketach i ryneczkach. A jednocześnie nie zaszczepią się, bo nie. Covidowi święczkę i szurom ogarek, albo odwrotnie.
    • zuzanna_a Re: A taka przemiana: z piwniczaka w foliarę 11.05.21, 17:15
      Ty chyba zartujesz.
      Przeciez tu 99% ematek prawie sie pos...ało z emocji z powodu zeszlorocznych wyborów prezydenckich odgrazając sie ze to zamach na ich zycie, przy 500 zakazeniach na caly kraj.
      Na fali prawie 500 ale dziennych NIE zakażeń tylko zgonów ( bo zakazen bylo po 30’tys) te same ematki chcialy posylac dzieci do szkol i miec otwarte galerie.
      To o czym my mowimy?!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka