Dodaj do ulubionych

A właściwie czemu ematka ma ból dudy?

11.05.21, 20:14
Z powodu internetowych zbiórek? Przecież chyba trudno wyobrazić sobie coś bardziej dobrowolnego: ktoś organizuje zbiórkę na dowolny cel, inni dobrowolnie mu wpłacają. I koniec smile Fakt, że większość zbiórek jest durnych, a jeszcze większa ich część kończy się niczym (zdecydowana większość), nie ma tu żadnego znaczenia. Chcącemu nie dzieje się krzywda. Czemu ematka tak się wkurza na głupiutką podstarzałą aktywistkę zbierającą na laptopa, na równie głupiutką studentkę zbierającą na samochód czy na ewidentnego lenia i cwaniaka w wieku średnim zbierającego na "podróż życia"? Zawiść? Czy są jakieś inne motywy, bo serio tego nie rozumiem. Przecież to wszystko jest w kategoriach pośmiania się przy winie z koleżankami...
Obserwuj wątek
      • asia.sthm Re: A właściwie czemu ematka ma ból dudy? 12.05.21, 21:12
        > Bo ja się nie wkurzam.

        No wlasnie, ja tez sie nie wkurzam bo nie ma czym. Jesli ktos nie usiluje mnie nabrac, jesli ktos uczciwie powie ze nie zbiera na chleb tylko na laptopa to chetnie sie dorzuce bo bez laptopa ciezko.

        Kiedys jedna matka wywolala istna burze na polonijnym forum (dawno temu) prezentujac akcje swojej nastoletniej corki, akcje pod tytulem: Rownowaznosc hamburgera z McDonalda.
        Corka owa wszelkimi sposobami chciala zarobic sobie na laptopa i wymyslila ze jesli ktos jej przysle rownowartosc McD hamburgera w danym kraju to ona wysle napisany specjalnie dla tej osoby wiersz.
        No i ja sie natychmiast zgodzilam, dostalam nr.konta na @, dokonalam przelewu a w miedzy czasie zrobila sie na forum istna wojna: jak moge byc taka glupia, na chleb dac to tak ale nie na laptopa. Ze to żebranie i inne bzdury - jakie żebranie, przeciez to byl uczciwy handel wymienny.
        Zadziwiajacy bol dupy niektorzy wtedy wykazali, interesujace zjawisko.
        Tak czy siak dostalam bardzo fajny, i jak na nastolatke bardzo zgrabnie napisany wiersz. Dostalam tez drugi jako podziekowanie za bronienie jej sprawy na forum (fakt, bronilam jak lwica).
        Cala te historie wspominam z sentymentem, ot mila krotka znajomosc internetowa. Z dzieciaka dzis juz jest dorosla kobieta. Moze to ktoras emama big_grin
    • nuclearwinter Re: A właściwie czemu ematka ma ból dudy? 11.05.21, 20:42
      Ja się nie wkurzam, a na wiele sama wpłacam (zwierzęcych). Jedyne czego nie akceptuję, to oszustwo, czyli np. pani pisze że zbiera na chorego bombelka/kotka, a za to funduje sobie powiększenie cycków albo Malediwy. Albo właśnie samochód. Jak ktoś mnie szczerze poinformuje na co zbiera, to nie widzę problemu, najwyżej się pośmieję i zwyczajnie nie wpłacę, przymusu nie ma.

      Jednocześnie jest to chyba dla mnie jakaś bariera, bo sama bym zbiórki nie założyła (w każdym razie nie wyobrażam sobie tego).
    • kermicia Re: A właściwie czemu ematka ma ból dudy? 11.05.21, 20:51
      Ja się nie wkurzam, wpłacam na zwierzęce, w inne nie wchodzę. Ale podejrzewam, ze ludzie są zirytowani mniej lub bardziej udanymi próbami naciągactwa, manipulowania, jawnego oszukiwania nawet. Co z tego, że my się nie nabierzemy, skoro jakaś uboga emerytka może oddać oszustowi pół emerytury. Albo ktoś zapłaci leniowi na laptopa, a mógłby na chore zwierzę lub dziecko.
      • kokosowy15 Re: A właściwie czemu ematka ma ból dudy? 11.05.21, 21:09
        Nie wkurza mnie to, ale nie aprobuje takich zachowan. Rozumiem, że tam gdzie zawodzi państwo muszą wkroczyć obywatele, i dlatego wybieram cel zbiórki. A śmieszy mnie, gdy wpoaca się na osobę a nie przeznaczenie. Obojętne jest, czy zbiera aktywistka na przyjemności czy tata Muchomorek na takież. Ani jej, ani jemu nie wpłacę.
    • aguar Re: A właściwie czemu ematka ma ból dudy? 11.05.21, 21:25
      Wydaje mi się, że powszechność takich zbiórek utrudnia uzyskanie pomocy osobom, które są naprawdę w trudnej sytuacji np. naprawdę nie są w stanie zarobić, nie mają czego sprzedać, ani zdolności kredytowej. Z jednej strony każdy o coś żebrze, z drugiej strony te wszystkie apele, wołania o pomoc coraz mniej kogokolwiek ruszają. Dlatego fajny byłby świat, w którym żebranie - gdy nie jest to jedyna opcja, a tylko najłatwiejsza - byłoby obciachem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka