Dodaj do ulubionych

Dziwny lęk przed szczepionka

11.05.21, 23:35
Dziewczyny,nie wiem co ze mna sie dzieje.Moze za dużo rozmów z antyszczepionkowcami ostatniowink.Bylam dotychczas na maxa za szczepionkami.Dzieci szczepilam wszystkimi dodatkowymi.A teraz przed ta na Covid mam dziwny wewnętrzny lęksad Nie wiem o co chodzi sad(.Plus mam takie argumenty,że nigdy chorowalam na grypę,więc mniemam że mam silny organizm.Mam Hashimoto,boję się że ta szczepionka osłabię sobie organizm.Nie wiem czy jest sens teraz się szczepic'na lato' jak nie wiadomo jakie warianty będą jesieniąsad I jak długo będzie trwała ochrona....Az drugiej jakaś mam presję,że tyle osób jest po.....A ja 'tego'nie chce w środkusad(( Też tak miałyście czy tylko ja jestem histeryczka?
Obserwuj wątek
    • cisco1800 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 11.05.21, 23:52
      Ja też się trochę boje. Głównie dlatego, że to nie było długofalowo obserwowane i skutki można odczuć za parę lat. Raz w życiu zaszczepiłam się na grypę i chorowałam później jak nigdy w życiu. Ja mam termin na 17stego
      • ajr27 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:16
        Ja miałam to samo po szczepieniu na grypę. W życiu nie byłam taka chora.
        Z tymi skutkami długofalowymi bym nie przesadzała, to nie są jakieś straszne substancje, jak w latach 90 szczepili cię na różyczkę to też tak analizowałaś?
        Poza tym szczepionki na covid nie wymyślili na kolanie w jeden tydzień w zeszłym roku, tylko badania nad wirusami grupy SARS były prowadzone co najmniej od pierwszej epidemii, czyli 2003.
        • moze_sprobowac_inaczej Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:25
          Dobrze piszesz, ajr27, to nie są jakieś cuda w tej szczepionce wymyslone w krótkim czasie. Bardziej można podejrzewać, że szczepionka działa na krótko i na niektóre odmiany 😊 czyli za rok może być bezużyteczna.
          Ja też sie zaszczepilam i tez panikowałam (tak, jestem histwryczka). Dalej się teoche martwię.
          Ale z.drugiej strony patrzę na mamę i babcie i jest mi wstyd, że tak histeryzowlaam 😁
        • tiszantul Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 16:00
          "Poza tym szczepionki na covid nie wymyślili na kolanie w jeden tydzień w zeszłym roku, tylko badania nad wirusami grupy SARS były prowadzone co najmniej od pierwszej epidemii, czyli 2003."

          Tak, 18 lat pracowali i akurat skończyli idealnie pod kowida smilesmile
          Taki niesamowity wirus, a prace nad szczepionka na niego zaczęły się 18 lat przed jego pojawieniem.
          Kowidianom jak pasuje, to mówią, ze potworny nadprzyrodzony wirus z kosmosu, a jak pasuje, to mówią, ze banalny wariant grypy. Myślicie, ze ludzie nie widzą, ze w kowidianskim cyrku nic się nie spina?
          • paskudek1 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 13.05.21, 09:04
            Nie kretynie, kilkanaście lat pracowali nad szczepionką mRNA. Teraz mieli szansę skończyć badania bo dostali kasę, której nie dostawali bi nie byli potrzeby pompować klasy w badania, które W TED były dla samych badań.
      • paskudek1 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:41
        Jakie skutki szczepienia można odczuć za parę lat? Kurna wszędzie to czytam a jak pyt o te skutki za parę lat to nikt nie jest w stanie podać choćby jednego przykładu? CO się może takiego stać za te mityczne parę lat?
        • alessa28 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 08:03
          paskudek1 napisała:

          > Jakie skutki szczepienia można odczuć za parę lat? Kurna wszędzie to czytam a j
          > ak pyt o te skutki za parę lat to nikt nie jest w stanie podać choćby jednego p
          > rzykładu? CO się może takiego stać za te mityczne parę lat?

          No jakie to się przekonasz. Mogą rozwinąć się choroby autoimmunologiczne albo i inne.
          Może to być bezpłodność, jakoś sami lekarze których znam dopuszczają takie ewentualności.

          Ponadto skoro i tak trzeba będzie przyjmować kolejne dawki a szczepionka będzie bezużyteczna przy kolejnych wariantach, które się na 100 % pojawia to sorry ale to raczej ja nie ogarniam
          >
          • paskudek1 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 08:23
            Kochana choroba autoimmunologiczna może się rozwinąć NIEZALEŻNIE od szczepionki. Weź mi wytłumacz jak czterolatku w jaki sposób mogę stwierdzić za lat 5 dajmy na to, że to co się ze mną dzieje to po szczepieniu z lutego i kwietnia 2021?
          • lodomeria Re: Dziwny lęk przed szczepionka 13.05.21, 08:48
            Czekaj, nie zaszczepisz się tu i teraz szczepionką, która chroni Ciebie i innych przed tym, co jest tu i teraz, bo szczepionka może nie być skuteczna na coś, co może się rozwinąć w przyszłości przy czym wiadomo, że jeśli ludzie nie będą się szczepić tu i teraz, to na pewno powstaną mutacje, czyli Twoje nieszczepienie się przyczyni się do tego, czego się boisz?
      • sabek81 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 09:49
        cisco1800 napisał(a):

        > Ja też się trochę boje. Głównie dlatego, że to nie było długofalowo obserwowane
        > i skutki można odczuć za parę lat. Raz w życiu zaszczepiłam się na grypę i cho
        > rowałam później jak nigdy w życiu. Ja mam termin na 17stego

        A co to za argument, ze szczepilas sie raz na grype i przeszlas lekki nop? ja nie zaszczepilam sie dwa razy i dwa razy zlapalam grype i co?, ja po mimo, że jestem proszczep tez mialam obawy, jak przed kazdym szczepieniem, na jesieni dosc ze szczepilam sie p/ grypie to i na pneumo.
        • lodomeria Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 10:04
          To się dorzucę do tego garnuszka - ja się szczepię na grypę odkąd pamiętam i ani mi nigdy nic po szczepionce nie było, ani nie zachorowałam.

          Oraz: moi dziadkowie też od zawsze się szczepią (i nic im nigdy nie jest). Raz babcia zachorowała na grypę (bo kuzynka z churchlającymi dzieciakami a sama z gorączką przyjechała, bo przecież jak opuścić dzień babci) i nie umarła.

          smile
    • lodomeria Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:01
      Jakich wariantów jesienią się boisz? Póki co, szczepionki działają na wszystkie mutacje i szczepienia są między innymi po to, żeby przerwać mutowanie wirusa. Poza tym, to nawet jeśli, to na grypę też się nie szczepisz bo szczepionka to efekt mimo wszystko zgadywania, która mutacja w danym sezonie będzie dominować? A nawet jeśli naukowcom się nie uda trafić, to nadal masz ochronę przed śmiertelnym przebiegiem, nadal mniej zarażasz, to mało???

      Czego nie chcesz w środku?
    • madami Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:01
      Spokojnie, podano już w Polsce prawie 14 mln szczepionek, ludzie nie padają jak muchy, faktem jest, że każda szczepionka potrafi nieźle potrzepać, nawet i z tydzień. Co mnie przekonało? Właśnie doniesienia o autoimmunogennym działaniu wirusa, nie wiem czy wiesz ale infekcje wirusowe od dawna ( obok innych czynników) są podejrzewanie o wywoływanie chorób autoimmunologicznych, u mnie np. po przejściu covida też tarczyca zareagowała, musiałam skorygować dawkę hormonu ( też mam hashi), dwie znane mi osoby miały atak RZS,
      www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7598743/?fbclid=IwAR0ux1o23JQvoiB_AX3KJ5ySOOeXMPixZk6gkU3cAkuLnnDqo2CVyXk1_CY

      wg mojego rankingu ryzyka szczepionka jawi się jako mniejsze zagrożenie pod tym względem. Co jeszcze - no zależy mi na przyczynieniu się do zwiększenia statystyk, mam nadzieję, że im więcej będzie zaszczepionych tym mniej pretekstów do wprowadzania lockdownów.

      Może nie rozmawiaj chwilowo z innymi, ogranicz dopływ informacji, nie pozwól się straszyć. Masz prawo do pytań i wątpliwości, masz prawo do własnego wyboru.
    • klementyna156 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:11
      Histeryczka - sorry.
      Rób, co chcesz - ale nieszczepienie się zwłaszcza teraz, gdy mamy realną szansę dzięki szczepieniom zakończyć to wszystko to skrajna głupota i egoizm. Jeśli te brakujące 8 mln Polaków zrobi, jak ty - to na jesieni będzie powtórka z rozrywki, 4 fala, zamykane szkoły, kina, knajpy, życie. Serio nie obchodzi cię to?
      Nikt nie wie, ile będzie trwała ochrona - oby jak najdłużej. Na razie szczepionki działają na obecne "warianty" jak najbardziej. Co będzie "potem" - a czy będzie jakieś potem, jeśli antyszczepy wygrają i nie zdobędziemy odporności populacyjnej?
        • tiszantul Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 16:21
          "Niestety, znam takie osoby, których to nie obchodzi"

          Większości Polaków Wasz obłęd zupełnie nie obchodzi, jak również nie są zainteresowani nagrodami w formie jednorazowych zezwoleń na wyjście do kina czy do restauracji. Może zakaz korzystania ze sklepów spożywczych pomoże? Taki przywilej podziała na wyobraźnię.
          Fajnym przywilejem było w zeszłym roku zezwolenie na wyjście z domu. Ludzie, którym pozwolono wyjść z domu byli tacy szczęśliwi, żartom i przekomarzaniom nie było końca
      • tiszantul Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 16:15
        "Jeśli te brakujące 8 mln Polaków"

        60% dorosłych nawet się nie zarejestrowało, czyli temat ich zupełnie nie interesuje. W punktach szczepionkowych pustki i albo będą stały puste, albo trzeba będzie zamknąć. Dominacja narracyjna sanitarystów słabnie mimo posiadania prawie wszystkich mediów
    • 8babek Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 00:54
      Jak chcesz się zaszczepić to zaszczep się J&J jako ze to najbardziej tradycyjna dostępna szczepionka (tak to ciągle szczepionka ponieważ nRNA nie są szczepionkami wg definicji) i jedna dawka.
      Tu powinno być najmniej problemów na dłuższa metę.
      A straszeniem o zakrzepicy się nie martw - to wredna propaganda lobby Pfizera. Oni maja więcej ale pilnują media żeby tego nie głosiły..
      A co będzie jesienią tego nikt nie wie. Jak się firmy szczepionkowe dorwały do kryta z czekolada to ich się d tego nie odgoni. Beda nas szczepić co roku aż do momentu kiedy przestana obowiązywać patenty i zazna ten szajs produkować z grosze w Indiach to się okaże ze w sumie chyba nie ma potrzeby a jak już to Pfizer zrobi na pewno wersje bezpieczniejsza i prostsza w użyciu - np spray do nosa smile
      Zresztą niedługo będzie następna - Novavax produkowana w Polsce.
        • 8babek Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 01:38
          Nie wiem czy w takie sytuacji lepiej sie zaszczepic tradycyjnie niz sie poddawac eksperymentalnej kuracji genetycznej?
          Ta kuracja moze byc najlepszym co sie ludzkosci zdarzylo od 100 lat ale niech odwazni i zdrowi sie temu poddaja bo pokazuje sie obecnie masa roznych niewytłumaczalnych i wczesniej niespotykanych dolegliwosci i nikt nie potrafi powiedziec czy to jest czy nie jest zwiazane ze wstrzyknieciem mRNA.
          Znajomy ( w sumie to dalsza rodzina) lekarz wlasnie dostal niezwyklych boli stopy.
          Koledzy go badaja na wszystkie strony i nie maja pojecia co to jest i co z tym zrobic a on nie moze chodzic i zamiast sie poprawiac to raczej sie pogarsza. Wyglada na cs zwiazane z nerwami.
          A ze zdarzylo sie to pare tygodni po drugiej dawce Pfizera - juz 2 miesiace temu to nie mozna tego ani powiazac ani wykluczyc..
          A zeby bylo smieszniej to jego specjalizacja to Podiatra czyli specjlista wlasnie od poblemow z nogami .
          • lodomeria Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 02:17
            Co Ty wypisujesz? Jaka kuracja genetyczna? Kolegę boli noga więc szczepionka była terapią genową???
            Co ma mRNA do terapii genowej?

            Opinia, że szczepionka mRNA przeciw COVID-19 modyfikuje ludzki genom jest niezgodne z podstawowymi zasadami biologii komórki. mRNA w szczepionce przeciw COVID-19 zawiera informację o syntezie białka S (kolca) SARS-CoV-2. mRNA jest zamknięte w nanocząsteczkach lipidowych, które pełnią rolę ochronną (mRNA nie ulega od razu degradacji) oraz pomagają w transporcie RNA do komórki (ułatwiają przenikanie przez błonę komórkową komórek człowieka). Dzięki temu mRNA ze szczepionki wnika do cytoplazmy komórki osoby zaszczepionej i dochodzi tam do produkcji białka S koronawirusa. Białko to jako antygen posiada silne właściwości immunogenne, dzięki czemu pobudza układ odpornościowy człowieka do produkcji przeciwciał neutralizujących i odpowiedzi komórkowej.

            Materiałem genetycznym człowieka jest dwuniciowe DNA, które znajduje się w jądrze komórkowym. Jądro komórkowe od reszty komórki oddzielone jest błoną. mRNA podawane w szczepionce ulega translacji na rybosomach w cytoplazmie, nie dostaje się do jądra komórkowego. Stąd nie może integrować się z chromosomalnym DNA człowieka. Dodatkową barierą są różnice chemiczne miedzy mRNA i DNA. Szczepionka mRNA nie ma możliwości modyfikowania genomu, nie ma tutaj również ryzyka uszkodzenia DNA człowieka.
            • 8babek Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 05:17
              mRNA jest substancja genetyczna i to wcale nie znaczy ze kazda substancja genetyczna ma zmieniac cokolwiek w genach.
              Ta substancja to taki agent - donosiciel ktory informuje i instruuje besposrednio geny do pewnych zachowan - ze to jest "be" i nalezy to atakowac i niszczyc a wiec ma wplyw i to wyrazny oraz bezposredni na to co nasze geny beda robic albo nie.

              Szczepionka w orginalnym znaczeniu dostarcza "zdechlego wirusa" i wtedy organizm sam sobie decyduje jak sobie z tym radzic i kiedy , w jaki spsob i jakim drogami informuje geny oraz kogo tam jeszcze.

              Obie metody moga sie w koncowym efekcie i tym przypadku , sprowadzac do tego samego - atakowac ten konkretny typ wirusa.
              Z tym, ze w pierwszym przypadku my bezposrednio instruujemy geny a w drugim organizm to robi przechodzac przez procesy posrednie.

              I teraz jest ryzyko ze ingerujac tak daleko wtym procesie - nie wiemy czy czegos innego nie pominelismy i nie okaze sie ze oprocz tego ze organizm bedzie walczyl z "wiruesm z recepty" to nie wiemy co jeszcze moze zrobic otrzymujac taka informacje. Albo czego nie zrobi a powinien aby to bylo bezpieczne.
              W tym wypadku organizm raczej nie ma szans tylko wykonac instrukce - rozkaz, przkazany przez mRNA - nie wazne czy on dobry czy zly...
              A przy szczepionkach to organizm ma szanse zdecydowac czy i jak reagowac na zdechlego wirusa..

              No i teraz skad wiadomo ze mRNA dostarczyl informacje i jakis kanal informacyjny nie zostal pominiety i teraz "widzac co sie dzieje" reaguje na to..
              Pamietajmy ze organizm to skomplikowna maszyna gdzie wszystko ze soba jest polaczone i dziala jak calosc - zaklocenie w jednym miescu wywouluje reakcje w drugim.

              Sprobuje to uproscic.
              Wyobraz sobie ze zamiast dostarczac pozywienia do organizmy w normalny sposob - przez usta gdzie gryziemy, wydziela sie slina ktora pomag w trawieniu, zeby wlasciwie rozdrabniaja i informacje sie rozchodza po organizmie ze jedzenie w drodze a wiec inne gruczoly wytwarzaja potrzebne substancje trawiennie.
              Teraz kiedy bysmy rozdrobnione i wymieszane jedzenie wciskali bezposrednio do zoladka - albo nawet dalej to na pozor moze to wygladac jako prostrze...i tak sie czesto robi na krotka mete i z koniecznosci ale czy na dluga mete to bedzie "normalne" i zdrowe?
              Raczej nie za bardzo i moga sie pojawic inne trudne do przewidzenia problemy i moze mozna organizm oszukac podajc niezdrowe a wrecz trujace pozywienie ktore nierozpoznane pojdzi dalej zamiast np wrocic?
              Nie musimy od razu umrzec czy nawet czuc sie zle ale pewne funkcje moga zostac zaburzone.

              Tak ze w tym przypadku system nerwowy czy obronny moze u niektorych ludzi zareagowac .. bedac "zaskoczonym" i reakcje moga byc rozne.
              • geez_louise Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 08:21
                Matko, co za piękny foliarski niedouk.

                „Prostrze” i „wciskanie rozdrobnionego jedzenia wprost do żołądka” trującego i idącego dalej zamiast wrócić.

                I kilku takich zj.bów bez matury mamy na forum, zaśmiecają każdy wątek. I co któraś słabowita na rozumie jednostka przeczyta, przejmuje się i płacze przed szczepieniem 🙄
                • saszanasza Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 10:40
                  geez_louise napisała:

                  > Matko, co za piękny foliarski niedouk.
                  >
                  > „Prostrze” i „wciskanie rozdrobnionego jedzenia wprost do żołądka” trującego i
                  > idącego dalej zamiast wrócić.
                  >
                  > I kilku takich zj.bów bez matury mamy na forum, zaśmiecają każdy wątek.

                  Naliczyłam 5 sztuk, 4 zablokowałam, jedną sztukę uznałam za rokującą.

                  I co kt
                  > óraś słabowita na rozumie jednostka przeczyta, przejmuje się i płacze przed szc
                  > zepieniem 🙄
                  >
            • 8babek Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 05:33
              Niestety mulisz sie. Podiatra to prawdziwy - wyksztalcony i upowazniony do leczenia lekarz.
              Podiatra w praktyce i szpitalach jest traktowany tak samo jak lekarz pomimo ze jego program szkoly jest toche inny niz tych z MD.
              Przyjmuje i leczy oraz operuje pacjentow, wypisuje recepty itp.. Jego praca zwykle ale niekoniecznie ogranicza sie do tej specjalnosci
              www.answers.com/Q/Is_a_podiatrist_a_real_doctor
              kcfoot.com/a-podiatrist-dpm-or-medical-doctor-md-which-is-best-for-foot-and-ankle-care/
              www.podiatrytoday.com/why-i-chose-dpm-degree-over-md-and-do-degrees
              • saszanasza Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:55
                8babek napisała:

                > Niestety mulisz sie. Podiatra to prawdziwy - wyksztalcony i upowazniony do lec
                > zenia lekarz.
                > Podiatra w praktyce i szpitalach jest traktowany tak samo jak lekarz pomimo ze
                > jego program szkoly jest toche inny niz tych z MD.
                > Przyjmuje i leczy oraz operuje pacjentow, wypisuje recepty itp.. Jego praca zw
                > ykle ale niekoniecznie ogranicza sie do tej specjalnosci
                > www.answers.com/Q/Is_a_podiatrist_a_real_doctor
                > kcfoot.com/a-podiatrist-dpm-or-medical-doctor-md-which-is-best-for-foot-and-ankle-care/
                > www.podiatrytoday.com/why-i-chose-dpm-degree-over-md-and-do-degrees


                No i kolejna tępota do wygaszenia! Pocieszające że na całe forum naliczyłam łącznie z tobą 3 takie osobniki. Będzie dobrze🙈
      • memphis90 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:42
        >tak to ciągle szczepionka ponieważ nRNA nie >są szczepionkami wg definicji
        Ty tak celowo powielasz foliarskie kłamstwa czy może jesteś impregnowana na wiedzę?

        "szczepionka - preparat biologiczny imitujący naturalną infekcję i prowadzący do rozwoju odporności analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem – bakterią lub wirusem".
        • myslozbrodniarka Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 09:33
          Jeżeli cytujesz wikipedię, to warto dalej doczytać, chyba, że celowo to pominęłaś, z uwagi na to, że prawda nie jest dla Ciebie najważniejsza.

          "Szczepionka zawiera antygen stymulujący układ odpornościowy do indukcji swoistej odpowiedzi immunologicznej przeciw określonemu drobnoustrojowi."

          "Szczepionki" mRNA - nie zawierają antygenu, lecz przepis genetyczny na białkoS, i dopiero to białko jest antygenem.
            • memphis90 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 10:22
              >Sam zresztą uzywa terminu terapia >genowa
              Używa - w odniesieniu do preparatów używanych do terapii genowej (nie szczepien) . Używa też określenia "szczepionki terapeutyczne" w odniesieniu do preparatów stosowanych w nowotworach.
              • myslozbrodniarka Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 15:39
                >>Sam zresztą uzywa terminu terapia >genowa
                >Używa - w odniesieniu do preparatów używanych do terapii genowej (nie szczepien) . Używa też >określenia "szczepionki terapeutyczne" w odniesieniu do preparatów stosowanych w nowotworach.

                Stosuje on ogólny termin szczepionka mRNA. Oto idea szczepionek mRNA (tych do walki z wirusami): wirusy posiadają na swojej powierzchni charakterystyczne białko. to białko może być antygenem dla układu odpornościowego. Znając przepis na to białko, syntetyzuje się w probówce mRNA, kodując go. mRNA wstrzykuje się do mięśni. Obecne tam komórki dendtrytyczne produkują antygen na bazie mRNA i uczą limfocyty T go rozpoznawać. Wyszkolone linfocyty T rozpoznają wirusa i go niszczą. W przypadku szczepionek antynowotworowych mRNA idea jest dokładnie taka sama. Komórki rakowe mają na swojej powierzchni specyficzne białka.To białko może być antygenem dla układu rodpornościowego. Znając przepis na to białko, syntetyzuje się mRNA, kodując go. mRNA wstrzykuje się do węzłów chłonnych. Wyszkolone limfocyty rozpoznają i niszczą komórki rakowe. Jedynie sytuacja w przypadku nowotworów jest bardziej złożona, ponieważ komórki nowotworowe powstały w wyniku mutacji komórek zdrowych i trudniej jest znalezc to własciwe białko, czyli antygen charakterystyczny dla nowotworu niż dla wirusa, ale idea jest dokładnie taka sama.
                  • myslozbrodniarka Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 18:02
                    >Dlatego używa się określenia"szczepionka przeciwnowotworowa", a nie "terapia genowa"

                    I sam termin "szczepionka" jest tu na to dowodem? Bo ktoś to nazwał szczepionką, to już masz klapki na oczach jak koń dorożkarski? To nie jest szczepionka w sensie tradycyjnym, która oparta jest przeciez na wszczepieniu antygenu, co było w dalszej częsci przepisanej przez ciebie definicji z Wikipedii, a którą pominęłaś, chyba nawet niecelowo, chociaż słowo antygen jest tu clue problemu.-, tylko coś, co ma jedynie informację genetyczną. Już lepsze byłoby określenie szczepionka genetyczna, bardziej pasowałoby to do koncepcji tej terapii genowej polegającej na dostarczeniu przepisu genetycznego w postaci informacji genetycznej o terapeutyku- DNA lub RNA (mRNA), by aktywować układ immunologiczny, co ta właśnie "szczepionka" to robi, uzywając mRNA.
          • memphis90 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 10:19
            Finalnie jest to preparat "imitujący naturalną infekcję i prowadzący do rozwoju odporności analogicznej do tej, którą uzyskuje organizm w czasie pierwszego kontaktu z prawdziwym drobnoustrojem". Nie jest ważne co wprowadzasz, ale jak działa.
    • katriel Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 02:49
      Ja mam całkiem odwrotnie.
      Nigdy w życiu nie miałam żadnych reakcji poszczepiennych i nie znam nikogo, kto by miał. Teraz w zasadzie też nie (jestem po dwóch dawkach AstryZeneki, pobolewało mnie lekko miejsce wkłucia, zero gorączki czy innych objawów ogólnoustrojowych). Podświadomie jestem przekonana, że te wszystkie szczepienia to jeden wielki humbug i że tak naprawdę wstrzykują nam sól fizjologiczną. Oczywiście na świadomym poziomie nie wierzę w tak szeroko zakrojony spisek i grzecznie się szczepię, ale za swoje dziwne wewnętrzne poczucia nie odpowiadam, tak jak i ty nie odpowiadasz za swoje dziwne lęki: one po prostu są, a decyzje tak czy siak trzeba podejmować racjonalnie.
    • taniarada Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 05:51
      Siedmiomilionowa Serbia należy do najszybciej szczepiących się krajów w Europie. Obecnie ten trend spada. Ale Serbowie znaleźli rozwiązanie. Osoby, które zaszczepią się przeciwko Covid-19 do 31 maja dostaną za to pieniądze.

      W tym Serbii do tej pory 1,3 mln osób otrzymało dwie dawki szczepionki. Kraj postawił na szczepionki z Chin - Sinovac i Rosji - Sputnik V. Jednak w ostatnich dniach zainteresowanie szczepieniami w społeczeństwie spadło, przez co rząd zmuszony został do szukania sposobów na zmotywowanie ludzi do przyjęcia preparatu.
      • tiszantul Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 16:26
        "Osoby, które zaszczepią się przeciwko Covid-19 do 31 maja dostaną za to pieniądze."

        Totalna kompromitacja idei szczepień. Zdaje się, ze Serbowie sto złotych dostaną. Wiadomo, że za sto złotych człowiek zrobi wszystko.
        I ta stówka jest dzisiaj. Po co brać stówkę, jak jesienią będą dwie stówki, a w przyszłym roku pięćset? Przecież to dopiero początek płacenia za szczepienie, ci co zaczekają dostaną znacznie więcej
    • leni6 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:37
      Nie rozumiem argumentu z grypą, większość ludzi na grypę nigdy nie chorowało, a przynajmniej nie przeszło jej inaczej niż normalne przeziebienie.

      Widziałam w internecie nagonke na to żeby przy hashimoto się nie szczepic, ale tego też nie rozumiem. Choroby autoimmunologiczne lubią występować razem, nigdy nie wiesz na co jeszcze chorujesz, a nie zostałeś zdiagnozowana, to zwiększa ryzyko ciężkiego przejścia covida.

      Napisałaś że jesteś zwolnenniczka szczepionek, ale siebie na coś szczepiłas w dorosłym życiu czy jesteś zwolnenniczka tylko u dziecka ?

      Ja nie miałam żadnych wątpliwości że chce się zaszczepić, może jakbym była sama, to by nie było tak istotne, ale mam małe dzieci i nawet moja hospotalizacja byłaby dla nich dużym problemem.
    • zuzanna_a Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:47
      Lęk to ja mam przed choroba ktora zabila 3 miliony ludzi a nie bezpieczna szczepionką.
      Serio nie boisz sie covida?
      Ja mialam i dziekuje bardzo. Nie mialam jeszcze choroby po ktorej tak sie czulam, z takimi wielomiesiecznymi skutkami. Ktora tak zadziala na przyklad na uklad nerwowy ze mam po pol roku omamy wechowe i wiekoszc dnia mam realne uczucie jakby powietrze tp byl smrod dymu z papierosow.
      Nie znam choroby po ktorej w 8 dobie czuje sie lepiej a za dwa dni umiera.
      A w bliskim otoczeniu mam znajomych ktorzy oboje wyladowali na oiomie, mlodzi ludzie w wieku 30 lat a w domu kilkulatek.
      Nie mam moze takiej paranoi jak niektorzy tutaj - ale przez ten rok chyba pojawilo sie wystarczajaco duzo argumwntow za.
      • bominka Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 07:54
        Ej ja tez mam takie myśli,za dużo straszenia jest dookoła. Tłumaczę sobie,że wyszczepilam 3 dzieci na wszystkie obowiązkowe szczepionki i nic im nie jest. Nawet ostatnio całą rodziną przyjęliśmy trzecia dawke pfizera na odkleszczowe zapalenie opon mózgowych i jest ok. Tylko ta na covid to jakaś blokada.
        Media swoje robia, dlatego jak najmniej słuchać.
        Moj tesc 83 latek jest już po 2 dawkach pfizera i ma się dobrze.
      • saszanasza Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 08:38
        aniadawid1 napisała:

        > Widocznie masz dobrą intuicję, nie szczep się.
        > Też mam niedoczynność tarczycy, hashimoto i rocznik 79 smile
        > Nie szczepię się.

        A jak umrze na covid rozumiem nie będziesz miała nic sobie do zarzucenia, że byc może przez ciebie dziewczyna nie żyje, czy może stwierdzisz, że dokonała takiego wyboru? Ano gówno. Gdyby zależało ci, żeby tak sie właśnie stało, to byś to jej napisała, czyż nie?
        Nikt cię do szczepienia nie namawia, więc grzecznie zamknij mordkę i zrób to samo względem autorki wątku. Nie namawiaj. Przyjmując że potrafi liczyć, na pewno doliczy się, co ma zrobić.
      • princesswhitewolf Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 18:29
        We are not aware of any specific side effects of a COVID-19 vaccine that would be unique to
        people with endocrine conditions or diabetes mellitus, in the same way as there are no
        concerns about other vaccines.


        drsue.ca/2021/01/should-people-with-autoimmune-thyroid-disease-get-the-covid-19-vaccine/
    • mallard Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 09:08
      Nie, nie jesteś histeryczką. Sprawa jest nowa i jest wokół niej tyle hałasu, że będąc myślącym człowiekiem, trudno nie mieć choć minimalnych wątpliwości.

      P.S. po kropce i przecinku dawaj spację, bo taki "monoblok" kiepsko wygląda i tak sobie się czyta. 🙃
    • arista80 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 09:15
      Nie jesteś histeryczką. Rób jak czujesz, bez ulegania jakiejkolwiek presji. Ja się boję i na 100% wiem, że na pewno nie wezmę AstraZeneki, co do pozostałych szczepionek też nie wiem, ale w środku czuję, że nie powinnam. Podróżować i tak będzie można, bo wystarczy negatywny test (u mnie mówią o tym non stop).
    • rb_111222333 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 09:30
      Przez tą pandemię stałam się mega fanką szczepionek. Zanim ona nastała szczepiłam dziecko, nawet ponad obowiązkowy zestaw, siebie też doszczepiałam, ale nigdy głębiej o tym nie rozmyślałam. A teraz zobaczyłam świat gdzie panuje choroba wirusowa, na którą nie ma ani szczepionki ani lekarstwa i jest to dla mnie świat jak z koszmaru. Świat, w którym albo zawieszasz kontakty społeczne do minimum albo w jakichś sposób narażasz siebie lub innych na zarażenie. A trzeba dodać, że mamy szczęście, że -mimo wszystko-covid nie jest tak zabójczy ani zaraźliwy jak np. odra, i że nie dotyka mocno dzieci, dzięki czemu one mogą żyć w miarę normalnie. Mimo, że przeszłam covid lekkim twistem to się zaszczepiłam, wierzę w naukę, wierzę naukowcom, nie wierzę, że podane 5ml płynu da mi jakiekolwiek objawy uboczne za rok, dwa, dziesięć lat
    • kozica111 Re: Dziwny lęk przed szczepionka 12.05.21, 10:45
      Nie jest dziwny.
      Jestem zdecydowanym proszczepionkowcem.
      W dorosłym zyciu odnowiłam szcepionke MMR,oraz na żółtaczkę, krztuśca i tężca.
      Co do covida czekam, nie ufam i widze potencjalne ryzyko wiec poczekam jeszcze trochę.
      Osoby z bliskiego otoczenia, po zaszczepieniu ; pólpasiec, opryszczka na całej twarzy, tzw jęczmień na obydwu oczach, niegojące sie ranki/wykwity na dłonach i twarzy...Poczekam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka