Dodaj do ulubionych

Nauka włoskiego

16.05.21, 02:56
Chciałabym nauczyć się włoskiego.
Dla siebie, bo zawsze o tym marzyłam.
I sama, bo z różnych względów na razie kurs nie wchodzi w grę.
Może za jakiś czas żeby móc z kimś gadać.
Czy to jest w ogóle możliwe?
Od czego zacząć?
Jakieś strony, kursy internetowe?
Da się tak nauczyć języka?
Nie jestem już młoda, mózg nie ten co u nastolatki, znam jeden język obcy, talentu lingwistycznego nie posiadam.
Poradźcie, proszę.
Obserwuj wątek
    • chococaffe Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 07:12
      Teoretycznie to możliwe, ale wymaga ogromnej dyscypliny. Nie polecę żadnego konkretnego podręcznika/samouczka ( to nie "mój" język), ale cokolwiek fajnego znajdziesz - musisz to robić systematycznie i nie odpuszczać żadnych ćwiczeń. Dodatkowo - regularne zanurzanie się w języku (film, książka, prasa, TV - masz stacje włoskie?)

      Wydaje mi się (ale mogę się mylić), że akurat włoski może być stosunkowo łatwy do samodzielnej nauki, przynajmniej na początku.

      Powodzenia!
        • turzyca Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 16:40
          Tak! I jak już pisałam w sąsiednim wątku to jest naprawdę fajne rozwiązanie, bo język inaczej Ci osiada w mózgu, lepiej, tworzą się połączenia pomiędzy trzema językami a nie tylko w polski-włoski. Pewne rzeczy są oczywiste jak się je robi przez angielskie, pewne są bliższe polskiemu, ale to Ci się włączy automatycznie.
          Duolingo jest za darmo i na początek jest całkiem niezłe, uczy języka metodą dość "naturalną", tłumaczysz zdania i uczysz się zasad. Ma też ćwiczenia z mówienia.

          Oczywiście nie wystarczy jako jedyne źródło, dokup sobie też jakieś podręczniki albo proste książki do czytania.

          Plus na youtube są kanały z włoskim dla początkujących, np. ludzie chodzą po mieście i pokazują Ci, że tutaj stoi czerwony rower, a tam niebieskie auto albo robią krótkie wywiady z native speakerami.
    • fibi00 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 07:31
      Swego czasu uczyłam się włoskiego z książki Blondynka na językach. Wg mnie bardzo fajna metoda. Kiedy pojechałam do Włoch byłam z się dumna kiedy potrafiłam się dogadać, nie perfekt ale jednak coś umiałam. Aplikacja Duo Lingo też jest fajna o ile umie się język angielski ale w moim przypadku lepiej wchodziła do głowy Blondynka na językach.
    • mia_mia Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 07:49
      Włoski jest prosty, przynajmniej na poziomie podstawowym/średnim, jeśli po polsku ma się bogaty zasób słownictwa i liznęło innych języków. Zapisałam się kiedyś na kurs, w porównaniu z angielskim czy niemieckim to sama przyjemność była.
    • fitfood1664 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 07:58
      da się, a jeśli już znasz inny język obcy, najlepiej zbliżony, to podwójnie da się, wszystko zależy od motywacji, materiałów do nauki jest dziś od groma, nic tylko brać, ja tak nauczyłam się angielskiego, kilka lat temu znalazłam fajną stronę wymiany językowej i dyskutuję sobie kilka razy w tygodniu z angielskimi nativami z różnych stron, fajne doświadczenie
    • asia_i_p Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 10:14
      Jest bardzo dobry podręcznik do nauki włoskiego. Funkcjonował pod przynajmniej dwoma nazwami "Bene, meglio, perfettamente" i "Włoski w 3 miesiące". Autorka Hanna Flieger. Bardzo "tradycyjna" metoda pracy - najpierw wkuwasz słówka, potem zdania modelowe, potem dialogi - ale bardzo przemyślane i bardzo skuteczne, dużo nagrań, też zrobionych z głową, jeżeli rzeczywiście zrobisz wszystkie kroki wskazane przez autorkę, to wchodzi głęboko. Druga fajna seria to książki Katerinova, fajnie uczą melodii języka. Nauczyłam się z tych źródeł wystarczająco, żeby po dodatkowym pół roku korepetycji zdać na italianistykę.
    • mama-ola Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 10:25
      Mój mąż uczy się jako samouk od dwóch lat. Powiedziałby Ci tak: przede wszystkim trzeba codziennie. Jeśli nie jesteś na to gotowa, to efektu nie będzie. On potrafi wstać w niedzielę o 7 rano, żeby mieć spokój do nauki, zanim reszta rodziny wstanie.
      Zaczął od Assimila. (Jak w wypadku każdego języka, bo zna ich kilka, nauka języków obcych to jego hobby). Wiec polecam Ci ten właśnie kurs.
    • leia33 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 16:26
      Naukę włoskiego zaczęłam piętnaście lat temu, kiedy wyjechałam do pracy we Włoszech. Opiekowałam się starszym panem, mieszkałam u niego w domu, wieczorami siadywaliśmy i uczył mnie włoskiego - począwszy od prostych słówek typu "okno", "but" do całych zwrotów, które zapisywałam sobie fonetycznie. No i miałam kontakt z językiem, bo musiałam chodzić po zakupy, wozić staruszka na rehabilitację, kiedy przyjeżdżała jego rodzina też trzeba było jakoś się porozumieć. W ciągu półtora roku zaczęłam mówić i rozumieć język, dużo gorzej było z pisaniem i czytaniem, co uzupełniłam, kiedy już wróciłam do Polski. Zapisałam się wtedy na kurs, zajęcia dwa razy w tygodniu. Potem jakieś konwersacje w grupach, korepetytor i jakoś tak się nauczyłam. Myślę, że jednak lepiej zapisać się na jakieś zajęcia grupowe, jest wtedy motywacja, pogadać można, wymienić się doświadczeniami, dobrze, żeby ktoś pokierował nauką.
      • panna.nasturcja Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 18:21
        Tak jak Ty włoskiego to ja się uczyłam angielskiego - mieszkając w kraju anglojęzycznym i uważam, że lepszej metody nie ma. Tylko ja jednocześnie chodziłam tam do szkoły więc mi się porządkowało to, czego uczyłam się z otoczenia.
        No ale teraz mieszkam w Polsce i tak się nie da.
        A na kurs właśnie nie mogę, napisałam to, dlatego szukam innej metody, bo mnie kusi.
    • arista80 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 16:39
      Mieszkam we Włoszech i swego czasu uczyłam też włoskiego. Z moich obserwacji: na początku jawi się jako prosty, bardzo łatwo przyswaja się najpopularniejsze zwroty, jest też komunikacyjny, więc początki są dość fajne i sporo moich byłych uczniów wykazywało entuzjazm. Problemy zaczynają się gdy się chce wejść na wyższy poziom (z moich obserwacji mniej więcej po opanowaniu czasu teraźniejszego i przeszłego presente e passato pozwalających na budowanie w miarę prostych zdań), wtedy dużo moich uczniów zaczynało mieć kryzys. Dlatego od początku polecam bycie systematycznym i solidną naukę przede wszystkim czasowników, bo we włoskim jest bardzo dużo czasowników nieregularnych i to powszechnie używanych (np. iść, chcieć, móc, musieć i wiele innych. Jedyna metoda na ich naukę to systematyczne powtarzanie, by ich nie zapomnieć i jak najczęstsze ich używanie. Dziewczyny już tu polecały Duolingo i zgadzam się, że to fajna aplikacja (używam jej do nauki innych języków), ja od siebie dodam jakiś dobry podręcznik z zadaniami i odpowiedziami, by móc trenować.
        • arista80 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 19:02
          Niestety nie wiem nic o polecanych podręcznikach. W okresie gdy ja udzielałam korepetycji sami uczniowie podpowiadali mi Progetto italiano, ale dla mnie (jako nauczyciela) był niewystarczający i uzupełniałam go o inne materiały. Mogę tylko podpisać się pod aplikacją Duolingo.
          • panna.nasturcja Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 19:09
            Dziękuje, aplikację zainstaluję.
            Dostałam tez od koleżanki kurs papierowy lub płyty ESKK.
            Ona kiedyś kupił roczny kurs włoskiego i nigdy nie zaczęła.
            To są cwiczeńia, gramatyka, nagrania. Może wszystko razem coś da.
            Bardzo mi się chce tego włoskiego. I jakiegoś wyzwania.
          • asia_i_p Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 19:10
            A czy jak na Duolingo się włączy opcję płatną, to ona zaczyna proponować sensowniejsze zdania? Bo mnie trochę właśnie odrzuciło od programu to, że te zdania były tak całkowicie oderwane od rzeczywistości.
            • arista80 Re: Nauka włoskiego 16.05.21, 19:17
              Ta płatna chyba daje jakieś dodatkowe ćwiczenia i ocenia postępy w nauce. Ja mam tylko podstawową do j. niemieckiego. Mnie się spodobała dlatego, że wiele podobnych do siebie ćwiczeń ułatwiają zapamiętanie. Wadą tej aplikacji jest w efekcie ubogie i dość powtarzalne słownictwo.
    • alba27 Re: Nauka włoskiego 17.05.21, 20:44
      Ja hobbistycznie skończyłam filologię włoską, ale u mnie w domu zawsze słuchało się włoskiej muzyki, więc byłam z tym językiem osluchana. Szybko łapie też hiszpański, ale za to z angielskim się męczę od lat a nie mogę odpuścić bo potrzebuję go w pracy. Najważniejsze jest na początek dużo słuchać i powtarzać. Na YouTube jest masa filmików dla początkujących. Poziom podstawowy czy sredniozaawansowany spokojnie osiągniesz a we Włoszech nie musisz mówić bardzo gramatycznie 😉 powodzenia
    • manala Re: Nauka włoskiego 18.05.21, 00:03
      Heh, ja z włoskiego sporo rozumiem (efekt oglądania Zecchino d'oro we włoskiej telewizjii). Gorzej z mówieniem wink Może w wolnej chwili zerknę na polecaną aplikację wink

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka