Dodaj do ulubionych

czy pracodawca pyta Was o szczepienie?

19.05.21, 08:57
w sensie "kto się szczepi, kto nie szczepi"? Czy to jest przesada i naruszanie prywatności? Czy ze względu na skalę Covid i jego wpływ na wszystko, w tym funkcjonowanie firmy - takie pytanie jest uzasadnione?
Obserwuj wątek
              • klementyna156 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 14:43
                cku1 napisała:

                > W sali zabaw to wieksze zagrożenie od uzytkownikow jest niz od obslugi. A zamie
                > rzasz żądać okazania certyfikatu szczepien? Bo kazdy se moze gadać co chce.
                To do mnie - nie, nie zamierzam. Wystarczy mi oświadczenie. Właśnie namówiłam ostatnią wahającą się pracownicę, więc mam chyba problem z głowy. Ma drobne przeciwskazania, będzie się konsultować z lekarzem, ale generalnie się szczepi. Kamień z serca.
                W wątku obok ktoś pyta o niezaszczepioną nianię - zobacz sama, nikt z rodziców maluchów nawet nie myśli o zatrudnieniu foliary. I ja to rozumiem. My pracujemy z grupami ludzi, muszę zapewniać klientom, że zrobiliśmy wszystko, co się da, aby od nas się nie zarazili. No i nie będziemy na kwarantannach w razie przypadku zachorowania u klienta, to też ważne.
            • klementyna156 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 13:02
              rb_111222333 napisał(a):

              > Rozumiem, ale jeśli jakaś sala zabaw albo zajęcia będą się reklamować tym, że i
              > ch pracownicy są zaszczepieni, to będzie dla mnie poważny argument za tym, żeby
              > skorzystać z ich usług
              Dokładnie tak. Już widziałam oferty typu "fryzjer dojeżdżający do domu", w których firma gwarantowała, że zatrudnia samych zaszczepionych. Ja też chcę takie bezpieczeństwo moim klientom zapewniać, nie mówiąc o tym, że nie stać mnie na kolejny przestój z powodu kwarantanny po roku zamknięcia branży, bo ktoś się boi, że mu 3 ręka po szczepieniu wyrośnie.
              • samawsnach Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 08:21
                "Ja też chcę takie bezpieczeństwo moim klientom zapewniać"
                Acha, i co, tak co roku będziesz weryfikować, czy pracownicy ponowili? Bo szczepionka nie daje trwałej odporności, z tego co wiem. I czemu tylko covid, a nie grypa również? Nie zależy ci, żeby twoi klienci mogli się czuć bezpiecznie, jeśli chodzi o grypę? A argument z trzecią ręką szoruje po dnie, podobnie jak te z czipami.
                  • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 08:31
                    Ale szumne hasełko - jesteśmy bezpieczni, nasi pracownicy są zaszczepieni można stosować. Nikt przecież nie będzie tego weryfikować. Zatem każdy zakład fryzjerski czy sala zabaw może sobie takie ogłoszenie wywiesić.
                    Niewątpliwa korzyść dla pracodawcy jest taka, że pracownicy na kwarantannę nie pójdą.
                    • mia_mia Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 09:03
                      Mówisz, że chcesz wypłacić premię dla każdemu kto dobrowolnie przedstawi dowód szczepienia. Wiadomo, że nikt zaszczepiony premią nie pogardzi i już wiesz czyjej pracy przyjrzeć się dokładniej.
                      W wielu firmach kiedy ruszą delegacje prawdopodobnie trzeba będzie przekazać taką informację, bo jeszcze długo będą ograniczenia w podróżowaniu dla niezaszczepionych i tu już wprost mogą być przesłanki do zwolnienia pracownika.
                      Można zorganizować imprezę firmową i poprosić o przekazanie informacji kto jest zaszczepiony, żeby było wiadomo ilu ludzi może w niej wziąć udział.
        • gama2003 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 11:10
          A jak np.jedna chora osoba w pracy posyła powiedzmy 20 na kwarantannę i ta część firmy stoi ? Może i kładąc firmę, bo czasy niepewne ?
          W żadnej innej chorobie pracownika takie coś się nie zadzieje a nie ma ubezpieczenia od czegoś takiego. Tzn jest niby, casus hotelu Mariott, gdzie wojują z ubezpieczycielem a raczej na dobrego prawnika ich stac ?
        • biszkopty35 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 06:58
          Może. Tak samo jak niezaszczepienie dzieci na obowiązkowe szczepionki może być powodem do nieprzyjmowania ich do przychodni zdrowia i przedszkoli.
          Klementyna ma rację.
          W razie czego zawsze może podać inny powód, a powód jak się chce, to zawsze się znajdzie. Nikt nie ma prawa decydować za pracodawcę, kogo będzie zatrudniał. Bądźmy szczerzy: decyduje o tym czasem grymas na twarzy lub kolczyki w nie w guście rekrutera. Tym bardziej może kwestia niezaszczepienia.
          Owszem, chciałabym, żeby z moimi dziećmi pracowały osoby zaszczepione.
      • demono2004 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 11:23
        klementyna156 napisał(a):

        > Ja pytam i namawiam. Generalnie - daję czas do końca czerwca na szczepienie, ch
        > oć 1 dawką. Potem będę zwalniać niezaszczepionych, no sorry. W mojej branży nie
        > mogę pracować z niezaszczepionymi.



        Dlaczego, jesli jestes zaszczepona? Stanowisz takie samo zagrozenie dla niezaszczepionych bo tez mozesz zlapac covida i ich pozarazać ,

        • tiszantul Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 14:56
          "Mam nadzieję, że pracownicy się nagrywają. Życzę powodzenia w sądzie pracy za zwolnienie pracownika z powodu nieprzyjęcia dobrowolnej szczepionki."

          Na razie są to fantazje akwizytorów szczepionki. Przecież widać, ze internautka nie wie, o czym mówi
        • shmu Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 15:13
          Moja koleżanka pracuje w firmie, w której jest wymagane szczepienie przeciw żółtaczce. Powodem jest to, że często jest w szpitalach, konkretnie na salach operacyjnych i wiele szpitali tego wymaga. Jak nie jest zaszczepiona, to szpital jej nie wpuści i nie może wykonać pracy. Moim zdaniem jako pracownik nie może wywiązać się z obowiązków, więc nie ma sensu trzymać tej osoby na tym stanowisku. Jeśli pracownik miałby powody zdrowotne, które byłyby przeciwwskazaniem do szczepionki, a ja miałabym możliwość zaoferowania pracy, do której nie musiałby być zaszczepiony, to bym zmieniła mu posadę, natomiast w każdym innym wypadku nie widzę możliwości dalszego zatrudnienia.

          Jak się pracuje przy żywności trzeba posiadać pewne badania i przedstawiać je swojemu pracodawcy. Żeby być tłumaczem trzeba umieć dwa języki. Zeby być konduktorem pociągu czy pilotem trzeba mieć dobry wzrok, więc nie rozumiem dlaczego pracodawca nie może wymagać aktualnego szczepienia.
          • triss_merigold6 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 15:20
            Może - o ile pozwala lub nakazuje mu to prawo. Mam nadzieję, że rozumiesz. Pracodawca może jak najbardziej wymagać udokumentowanych uprawnień, książeczki sanepidowskiej, prawa jazdy kategorii C, znajomości języka potwierdzonej egzaminem państwowym, dyplomu, licencji etc. natomiast obecnie NIE może wymagać szczepienia na covid.
          • skumbrie Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 08:33
            Żeby być tłumaczem trzeba umieć dwa języki.

            Umieć dwa języki czy jednak znać? wink
            Jeśli nie widzisz różnicy wynikającej z przepisów prawa między tymi sytuacjami a wymaganiem szczepienia przeciwko covid, to zwyczajnie nie zabieraj głosu. Mogłabyś dalej udawać inteligentną osobę tongue_out
      • ykke Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 15:04
        klementyna156 napisał(a):

        > Ja pytam i namawiam. Generalnie - daję czas do końca czerwca na szczepienie, ch
        > oć 1 dawką. Potem będę zwalniać niezaszczepionych, no sorry. W mojej branży nie
        > mogę pracować z niezaszczepionymi.

        A jaka to branża? I czym uzasadnisz zwolnienie?
      • dyzurny_troll_forum Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 18:36
        klementyna156 napisał(a):

        > Ja pytam i namawiam. Generalnie - daję czas do końca czerwca na szczepienie, ch
        > oć 1 dawką. Potem będę zwalniać niezaszczepionych, no sorry. W mojej branży nie
        > mogę pracować z niezaszczepionymi.

        Masz przygotowane pieniążki na odszkodowania?
        I to raczej spore pieniażki, nazywamy je odszkodowaniami likwidacyjnymi....
      • klementyna156 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 09:14
        Jakiego prawa? Do zwolnienia niezaszczepionych? A czemu? Jeśli chcą narażać zdrowie i życie klientów i współpracowników, przedłużać epidemię, to niech to robią gdzie indziej - prosta sprawa. Nie chcę mieć do czynienia z antyszczepami, nie zniosłabym takich ludzi na co dzień wokół siebie. Za głupotę się płaci, strata pracy to i tak mały koszt w tym przypadku.
        • triss_merigold6 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 09:19
          Tajemnica lekarska, nie masz prawa wglądu w dokumentację pracownika tylko w opinię lekarza o dopuszczeniu do pracy (badania przed podjęciem pracy i okresowe). Zgodnie z prawem możesz - przy określonych stanowiskach - wymagać np. książeczki sanepidowskiej, dopuszczenia do pracy na wysokości itp. ale nie szczepienia na covid.
          • klementyna156 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 09:23
            Do niczego nie chcę wglądu. Pytam, namawiam, mówią otwarcie, jak jest. Jak się ktoś nie zaszczepi mimo wszystko, to się pożegnamy. Nie muszę oglądać zaświadczeń, wystarczy mi oświadczenie pracownika, że jest po. Generalnie ja im ufam, zatrudniam zwykle uczciwych, sensownych ludzi. I bardzo liczę na to, że wszyscy się zaszczepią, bo nie chciałabym ich stracić. Ale nie zawaham się, bo muszę mieć w firmie samych zaszczepionych i tyle. Kwestia branży.
              • wapaha Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 11:02
                fandorina napisała:

                > Odkładaj juz pieniądze na odszkodowania smile) nie masz prawa nikogo zwolnić za b
                > rak szczepienia na covid nie jest to szczepienie obowiązkowe, w każdym sądzie
                > przegraszsmile

                Przecież powodem zwolnienia będzie : wypowiedzenie za porozumieniem stron ponieważ pracownik jest nieefektywny, słabo wywiązuje się z obowiązków, za często się spóźnia, nie przestrzega bhp, korzysta w czasie pracy z tel i portali społecznościowych w godzinach poza przerwami itp... Czyli wszystko to, na co pracodawca przymykał oko wykazując dobra wolę
                  • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 12:34
                    W jakiej tajemniczej?
                    Pamietaj o tym, ze prywatny przedsiębiorca może sobie zatrudniac kogo chce- jak zechce samych rudych, to tez mu wolno.
                    Albo nie wyższych niż 1,67 m

                    Masz klubik dziecięcy i w wymaganiach wpisujesz : szczepienie na covid-

                    O, tak, możesz sie jeszcze sądzić o dyskryminację - na pewno sąd uwzględni argument, ze taki wymóg wynika z troski o bezpieczeństwo dzieci.


                      • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:01
                        Oficjalnie, to mi mogą jako przedsiębiorcy, jak ty to mówisz, nagwizdać, ale nic nakazać.

                        No, wiesz, chyba mu się nie dziwisz-.... jmoże jest jak nauczyciel...... nie ma nawet pleksi...

                        Czy uważasz że nauczyciele mieli prawo się dąsać i hisertyzować z pwoodu zagrożenia a taki przedsiębiorca twoim zdaniem ma się narażac?

                        Oj, mieliście miecz retoryki w ręku. Z tym, ze obosieczny smile
                        • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:19
                          Ale dąsanie się części nauczycieli nie miało żadnych konsekwencji. Gadać sobie można dużo. I oczywiście przedsiębiorca może zwalniać i zatrudniać ludzi wg swojego klucza, tylko w granicach prawa. Czyli może sobie zwolnić niezaszczepioną osobę, tylko musi znaleźć inny powód.
                          • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:25
                            Jesteś dość inteligentna, zeby nie rozumieć, o co mi chodzi.
                            Ale ok- napiszę wprost.
                            Baaaaardzo dziwię się , ze emamowe nauczycielki sa przeciwne zwalnianiu z powodu bycia antyszczepem, gdy tak bardzo bały się pare miesięcy temu.

                            A że (soryy) jest to zawód w którym skłonność do histerii jest duża, to ciekawe kogo będą obwiniać.
                            Te same nauczycielki, lat 30 Plus, które martwiły sie o swoje strasze koleżanki , teraz nie chceą się szczepić smile No, ubaw po pachy

                            Były i te starsze tutaj, które zwalniać się miały, jeśli bedzie trza iść do szkoły.


                            Zapewne tez, rozumiesz, ze owszem- takiego powodu jak brak szczepienia nikt nie wpisze- wpisuje się rózne:
                            I zapewne, tak po ludzku, to rozumiesz wink
                              • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:42
                                Moi znajomi, to moi znajomi

                                Ja mam dobrą pamięc- nauczyceilki na ematce biły pianę, ze hej- były najbardziej zagrożonym wyginięciem gautunkiem

                                Nie wiem, gdzie są teraz- jak tylu antyszczepów wśród ich koleżanek się ujawnia wink

                                Przepisy mówią też, ze w szkole ma być bezpiecznie, a jak jest -każdy widzi
                                  • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:58
                                    Móiwłaś o przepisach- że wg przepisów pracodawca nie może.....

                                    To ja ci pisze, ze wg przepisów w szkołach ma być bezpiecznie- a tymczasem dzieci są czasem ofiarami przemocy. A dyrekcja ani pedagodzy nie ponoszą za to odpowiedzialności
                                    Zatem jak działają przepisy w kraju, widzimy i nie ma się co tym ekscytować
                                    Wniosek: Przepisy da się obejść

                                    "to rozumiem, że uczniowie też wszyscy zaszczepieni? Póki co ci od 16 lat wzwyż."

                                    Uważasz, zę to to samo.?
                                    Mówimy o sytuacji gdy nauczyciel ma możliwość się zaszczepić i nie chce
                                    Póki co, nie można szczepić dzieci. Nie jest to dopuszczalne.
                                    Poza tym to nie dzieci się bały nauczycieli tylko odwrotnie, to niech teraz truchtają do punktu szczepień a nie znowu focha strzelają
                                      • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:12
                                        Szczepień od dzieci moga wymagać tylko zaszczepieni nauczyciele. Gdyż to dorośli a nie dzieci są bardziej narażeni.

                                        Jak pani nauczycielka zechce spytać czy moje dziecko się szczepi, musi to najpeirw sama ujawnić. Wtedy jej okażę dowód.
                                        Nieszczepiacy sie nauczyciele moga nam rodzicom- jak to mówisz, nagwizdać i nic nie moga chcieć wiedziec
                                          • mia_mia Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:46
                                            Myślę, że to się zmieni, będę wściekła jeśli przez jakąś nauczycielkę moje dziecko wyląduje na kwarantannie. Nam nie grozi, ale z dzieckiem trzeba siedzieć w domu, tyle, że u nas wirus szalał z włącznie z tragicznymi skutkami i chyba tłumnie poszli się poszczepić sądząc po apelach o nieprzeprowadzania dzieci następnego dnia.
                                            • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:50
                                              Na pewno coś się zmieni.
                                              Teraz gdy pkola były zamknięte przez 3 tygodnie , u mojej córy (prywatne) nie mieliśmy nawet o 10 zł obniżonego czesnego. Pomimo tego, ze była tylko 45-60 min zdalnego u starszaków (u młodszych pewnie z pół godziny).

                                              No, ale ok, decyzja odgórna.
                                              Myśle, ze gdyby nieszczepiona nauczycielka coś rozsiała, rrodizce po prostu by nie zpałacili - no bo w imię czego?

                                              Ryzykuje- dyrekcja się zgadza- to niech jej dyrekcja płaci pensję z własnej kieszeni
                                              • mia_mia Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 18:08
                                                Niezaszczepiony nie zrobił minimum dla bezpieczeństwa dzieci, a poza tym, tak jak pisałam myślę, że wkrótce do pracy w takich miejscach jak szkoły będzie potrzebne zaświadczenie o zaszczepieniu. Zresztą potrzebne będzie zapewne w innych miejscach, np. liniach lotniczych, firmach gdzie ludzie jeżdżą w delegacje zagraniczne i innych miejscach i nikt się nie będzie rozczulał nad losem niechętnych szczepieniom.
                                                • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 18:16
                                                  Ale jeszcze nie ma takich przepisów. I nie będziesz wiedziała (chyba że przypadkiem) czy kwarantannę zafundował dzieciom nauczyciel szczepiony czy nie.
                                                  Ja będzie obowiązek szczepień to sobie ludzie zweryfikują, czy większa jest ich niechęć do szczepień czy chęć do pracy (w tym konkretnym miejscu). I tyle
                                              • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 09:00
                                                Oczywiście, zę wiem, ale to co innego.

                                                Nieszczepiony jawnie daje do zrozumienia ze ma w dudzie bezpieczeństwo dzieci.


                                                I myśle, ze z czasem szczepienia dla osób pracujących z dziećmi i starszymi (pkola, szkoły, domy opieki,) mogą być obowiązkowe.
                                                I tak jak mówisz- komu się nie podoba, zmieni pracę
                                                • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 20.05.21, 09:03
                                                  "Nieszczepiony jawnie daje do zrozumienia ze ma w dudzie bezpieczeństwo dzieci." Czy dotyczy to również rodziców? Opieka społeczna będzie te dzieci odbierać i umieszczać w domach dziecka z zaszczepionym personelem?
                                                  Nie wiesz z jakiego powodu ludzie się nie szczepią (z wyjątkiem oczywiście twojej znajomej).
              • tiszantul Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 15:02
                "Odkładaj juz pieniądze na odszkodowania smile) nie masz prawa nikogo zwolnić za brak szczepienia na covid nie jest to szczepienie obowiązkowe, w każdym sądzie przegrasz"

                Opowieści o przymuszaniu osób zależnych to żaden głos pracodawcy, tylko fantazje kompensacyjne akwizytorów szczepionki. Skończyli się chętni, to wymyślili, ze coś ugrają zastraszaniem. Tylko pogratulować nowatorskiej koncepcji wypromowania produktu
          • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 10:05
            Przypomnę ci, zę klepią niektórzy o tym wszem i wobec, ze się nie szczepią i nie będą.

            Np kuzynka mojego męża- miała się nie szczepić nigdy. No pech, bo pracuje w prywatnej podstaówce.
            Jakby to powiedzieć- rodzice nieszczególnie sobie życza by uczyła ich dzieci.

            Tym bardziej , ze wcześniej bardzo się rozczulała, ze jest "mięsem armatnim"

            A ludzie mają bardzo dobrą pamięć

            No i po rozmowie z dyrekcją i RR ma czas by się zastanowić - czy się szczepi czy żegna z pracą
              • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 14:34
                Jak będzie dobry i niezaszczepiony to (wg ponad rocznej retoryki ematki , zwłaszcze ematki nauczycielki) , poniesie śmierć bedąc na pierwszej linii frontu z niezaszczeponymi jeszcze dziećmi, najdalej w październiku.

                No i go nie będzie.

                Pamietasz co tu pisano?: Ze dzieci są rozsiewcami zabójczej zarazy, itd, itd, a nauczycielka nie ma nawet pleksi. Za to cąły dzień musi (no dobra -5-6 h, ale cąły dzień brzmiało bardziej dramatycznie) siedzieć w klitce z potencjalnymi zarażaczami.

                A nawet- takie cuda-że jak bedzie dziecko z objawem covid, to ktoś z nim musi w izolatce na matkę poczekać


                BTW- prezes Broniarz, po otwarciu przedszkoli przy ostatniej fali i puszczeniu klas 1-3 wygłosił łzawe przemówienie, ze piszą do niego nauczycielki tych maluchów i pytają: czemu one? czemu one muszą się tak narażać?

                No, to teraz łzawo wystąpią rodzice- ze czemu ach czemu ich dzieci mają się narażać nie mając nawet pleksi?

                Jakoś dziwnie milczy gdy nie wszysycy nauczyciele chcą się szczepić
                Noooooooo, trudno mu będzie to obronić


                "Ciekawe, co będzie, jak rodzice będą musieli wybrać między dobrym nauczycielem, a zaszczepionym."

                Po kij nauczyciel, który albo będzie non stop ladował w kwarantannie albo na tę kwarantanne wyśle dzieci? Zastanów się

                  • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 15:58
                    W państwoowych kurnikach? Owszem

                    W prywatnych inaczej będzie z pewnością

                    I dziwię się tonowi twej wypowiedzi- moga nagwizdać.. WOoooow
                    Wychodzi hipokryzja nauczycielska wink

                    Ale co do meritum- racja.
                    I to bdb w sumie- bo będą sobie potem mogli nauczyciele pogwizdać jak zachorują. Tak po cichutku

                    • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:24
                      Ale jaka hipokryzja - ja nigdy nie pisałam, że dzieci są dla mnie zagrożeniem (choć faktycznie covida złapałam od ucznia).
                      Odnoszę się tylko do prawa. Brak szczepienia nie jest powodem do zwolnienia. Jak dyrekcja znajdzie inny, to oczywiście zwolnić może.
                        • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:40
                          Nie wiem, czy nie ma. Nie znam przepisów w kwestii badań nauczycieli
                          Sami informowali w niektórych szkołach - ze sa szczepienia nuczycieli
                          .
                          U koleżanki syna był wtedy dzień wolny od zajęc zdalnych- domniemuje, zę w takiej szkole zaszczepili się wszysycy, bo wszysycy tego dnia nie pracowali
                          • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 16:58
                            ”Nie wiem, czy nie ma. Nie znam przepisów w kwestii badań nauczycieli" - no to ja ci mówię, że nie ma. Musi mieć badania lekarza medycyny pracy. I tyle. O szczepienia nikt nie pyta.
                            Jeśli 5 (albo 2 czy 3) nauczycieli się nie szczepiło to i tak nie byli w stanie zorganizować zajęć dla całej szkoły.
                            Pracodawca był poinformowany, jeżeli nauczyciele korzystali ze szczepień organizowanych przez szkołę. Jeżeli ktoś się wtedy nie zaszczepił, a zrobił to później, to nie ma obowiązku o tym informować. Podobnie przy zmianie pracy.
                            • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:01
                              A ja ci mowię, z w państwowym kurniku można wszytsko i wiem, zę nie wywalą antyszczepa.
                              Dla mnie moga się w ogóle nauczyciele nie szczepić.

                              Tylko niech potem nie płaczą i nie jojczą jak mają w zwyczaju.
                              Nie chcą, nie korzystją, biorą na klatę ewentualne konsekwencje i tyle.
                            • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:04
                              eśli 5 (albo 2 czy 3) nauczycieli się nie szczepiło to i tak nie byli w stanie zorganizować zajęć dla całej szkoły.

                              Serio:

                              Nauczyciele biologii i matmy musieliby odejść od komputerów żeby polonista i plastyk pojechali do punktu szczepień?
                              W sumie możliwe- wszkole wolne i z głupszych powodów i pod głupszym pretesktem skrócone lekcje
                                • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:25
                                  Rybka, ja wie, że ty to ty. I ze jesteś w porządku.
                                  Tylko popatrz- retoryka była taka:
                                  Nauczyciele- boimy się pracować, bo szkoły to rozsiewniki zarazy (większość)
                                  Państwo: zgadza się, zamykamy szkoły- m.in. żeby nauczycieli chronić (nie tylko)

                                  A potem sie okazuje, ze tylu i tylu nauczycieli nie chce się szczepić

                                  No, to co myśli statystyczny rodzic Kowalski?
                                  No, szlag- to ja musiałem cały czas wychodzić do fabryki/korporacji/ to ja musiałam czekać na swoją kolej ze szczepieniem a ci mogli pierwsi, do roboty jechac nie musieli i znowu teraz odwalają cyrk

                                  No, nie dziwcie się potem, ze brak jest społecznego poszanowania dla tego zawodu.
                                  Zwłaszcza jak ten statystyzny Kowalski ma ze troje dzieci i kilka nauczycielek które ograniczały sie do minimum (filmiki, karty pracy) a on musiał na korki po godzinach robić, bo najstarsza Zosia ma egzamin


                                  Dla mnie kto sie bał, to sie szczepi (rodzice swoje dzieci, nauczyciele siebie, a kto nie- to sie nie bał- wraca i nie piśnie nawet, gdy coś się stanie)
                                  • little_fish Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:34
                                    Problem polega na tym, że nauczycieli czasem postrzega się jak ematke - jako jeden twór. A to wcale tak nie jest. Owszem, nauczyciele się bali, (ale nie to było powodem zamknięcia szkół), ale to nie jest tak, że wszyscy się bali i że wszyscy to manifestowali, i że ci wszyscy teraz się nie szczepią. Trudno rozmawiać z kimś o szacunku, jeśli całą grupę zawodową będzie traktować przez pryzmat znajomych albo bohaterów pseudoartykułów w portalach i gazetkach.
                                    Czasem mnie coś pokusi, żeby udowadniać "niebycie" wielbłądem, ale coraz częściej się przekonuję, że nie warto. Bo ludzie i tak widzą i słyszą to co chcą
                                    Moja aktualna dyskusja z tobą to oczywiście trochę przekomarzanie się. Obie doskonale wiemy, że nie można (oficjalnie) zwolnić nikogo, tylko dlatego, że się nie zaszczepił. I obie wiemy też, że na każdego (prawie) znajdzie się inny haczyk.
                                    • kornelia_sowa1 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 17:42
                                      "Problem polega na tym, że nauczycieli czasem postrzega się jak ematke - jako jeden twór."

                                      O, nie tylko- tak samo jak katolików, policjantów, księzy wink, rodziców wink

                                      "Trudno rozmawiać z kimś o szacunku, jeśli całą grupę zawodową będzie traktować przez pryzmat znajomych albo bohaterów pseudoartykułów w portalach i gazetkach."

                                      W sumie racja- w watkach o nauczycielach w pandemi- wiele razy podkreslałam, zę wygłaszam opinię na podstawie nauczycieli syna. Ale ok.
                                      Natomiast odkąd zauwazyłam , zę ematkowe nauczycielki (które boli, ze wszystkich przedstawicieli tego zawodu wrzuca się do jednego gara, ) bez oporu do jednego gara wrzucają rodziców, księzy, katolików, policjantów, itp, mniej sie przejmuje na ematce wink

                                      Obie doskonale wiemy, że nie można (oficjalnie) zwolnić nikogo, tylko dlatego, że się nie zaszczepił. I obie wiemy też, że na każdego (prawie) znajdzie się inny haczyk.


                                      No, pewnie że przekomarzanie się.
    • beata985 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 09:44
      Rozmawiamy między sobą na różne tematy więc siłą rzeczy pracodawca i współpracownicy wiedzą kto się (nie)szczepi...kiedy i czym...absolutnie nie naciska w żadną stronę...wyszło tak, że pracownicy zaszczepieni, pracodawca seniorzy nie...
    • jagoda2 Re: czy pracodawca pyta Was o szczepienie? 19.05.21, 09:50
      U mnie pracodawca teoretycznie wie, bo były zbierane zapisy i załatwiony odgórnie termin pierwszej dawki, ale kto faktycznie na szczepienie dotarł - tej informacji pracodawca już nie ma. Za tydzień jest druga dawka i każdy ma się zgłosić do punktu szczepień indywidualnie; pracodawca poza przypomnieniem terminu pracownikom, już nic więcej w tej kwestii nie robi.